Nauki z papieża

Fenomen papieskiego PR-u (niektórzy rzekliby – charyzmy) polega na tym, że każdy widzi i słyszy u papieża to co chce. I tak polska lewica, spragniona ''jak kania dżdżu'' nowego popularnego przywódcy, chce w nim widzieć ''lewaka'', a prawica – obrońcę tradycyjnych katolickich wartości. Niemniej, działa to jak miecz obosieczny – zarówno lewicowcy wytykają papieżowi, że jest zbyt konserwatywny, jak i prawicowcy (ci jakkolwiek znacznie częściej), że zbyt postępowy. Z podobnymi ocenami spotykał się m.in. Jan Paweł II.

Pojęcia lewicy i prawicy od dłuższego już czasu ulegają zatarciu – tak na świecie, jak i w Polsce. Jednak błędem byłoby traktowanie nauk papieża Franciszka jako rzekomej kondensacji, rozumianej historycznie i klasycznie, ''lewicowości''. To raczej kolejna odsłona chadecji, mającej swoje korzenie jeszcze w encyklice papieża Leona XIII ''Rerum novarum'' z ostatniej dekady XIX wieku. Papiestwo zaadaptowało wówczas na łono kościelnej doktryny elementy różnych modnych trendów – socjalistyczno-socjaldemokratycznych, w mniejszym stopniu liberalnych oraz szczególnie sobie bliskich i bazowych – konserwatywnych. Taka eklektyczna ''mozaika'' miała zagwarantować dotarcie do jak największej liczby wiernych i odbicie ich z kręgu wpływów ''bezbożnych'' (zdaniem Kościoła) ideologii, tak nośnych zwłaszcza w epoce przemysłowej rewolucji. Już od pierwszych wieków funkcjonowania Kościoła rzymskokatolickiego, co skądinąd nie jest tożsame z pierwszymi wiekami chrześcijaństwa jako takiego, ''chrzczono'' i adaptowano obce wierzenia i poglądy filozoficzne. Także chadecja wyrażała i do dziś wyraża – na niwie politycznej – tę tendencję ku adaptacji, pogłębioną jeszcze w trakcie II Soboru Watykańskiego pod słynnym hasłem ''aggiornamento'' (uwspółcześniania).

Chadeckie nauczanie społeczne wg Franciszka ma odcienie lewicujące (jak pochylenie się nad losem biednych i wykluczonych), miejscami może wydawać się bliskie nawet socjaldemokracji, ale nią ani też – szerzej – lewicą nie jest. Być może ku rozczarowaniu niektórych utożsamiających się z lewicą publicystów, chcących widzieć w papieżu także swojego ideowego ojca czy przynajmniej dziadka, podczas gdy może być on uznany zaledwie za dalszego krewnego. Trudno zaprzeczyć różnicom. Otóż, nieodmiennie, podstawową komórką społeczną wg katolickiej chadecji jest rodzina, a nie jak np. w założeniach liberalizmu – jednostka czy marksizmu – klasa społeczna bądź kolektyw pracowniczy. Chadecja nie kwestionuje co do zasady prawa własności, ale zwraca uwagę na konieczność jej ''właściwego użytkowania''. Odmawia państwu prawa do zbyt głębokiej ingerencji w życie społeczne (w tym także jego nadmiernej korekty), wzywając raczej do ''pomocniczości''. Nie pozostała bez wpływu na oblicze współczesnego świata i nawet znaczna część obowiązującego porządku prawnego wywodzi się właśnie z tej kościelnej, jakby nie patrzeć – na swój sposób szlachetnej – doktryny.

W Polsce, w której tradycyjny podział na lewicę i prawicę jest szczególnie zatarty i nieostry, cała scena polityczna jest przesunięta na prawo, postulaty socjalne (i taki też elektorat) przejęła w dużej mierze prawica, zaś głównonurtowa, a dziś już pozaparlamentarna lewica kojarzy się głównie z drogimi samochodami, kawiorem, a niekiedy wręcz apologią ''wolnego rynku'' (podejmowaną swego czasu m.in. przez premiera Millera) – chadecki de facto konserwatyzm (tak, trzeba to nazwać i powiedzieć!) papieża Franciszka może wydawać się co poniektórym emanacją, a wręcz jaśniejącą gwiazdą ''lewicowości''. Rozpraszającą ''mroki'' polskiego firmamentu społeczno-politycznego – odległego przecież od kolorów tęczy. Należy jednak mieć świadomość, że jest to wciąż konserwatyzm, choć tak różny od tego znanego i dominującego w Polsce. Oparty raczej na umiarze, niż wojowaniu. Bardziej ''współczujący'', niż ''pogardzający'' drugim człowiekiem, ''przyjmujący'' niż ''odrzucający''. Dialogujący. Wzywający do otwarcia się na bliźniego nawet jeśli jest ciemnoskórym uchodźcą czy imigrantem (co szczególnie w czasie trwającego kryzysu migracyjnego i związanych z nim problemów może być dla części publiki ''szokujące'').

Wiele wypowiedzi papieża Franciszka może urzekać. Wiele wydaje się trafnych. Z tych, jakie padły podczas mijających już Światowych Dni Młodzieży w Polsce można wymienić m.in. – idealistyczne oczywiście, jak na przywódcę religijnego przystało – wezwanie do odnajdywania Boga w bliźnim potrzebującym pomocy, wynikające z przykurzonego już nieco tekstu Ewangelii. Zauważenie, że okrucieństwo nie jest rozdziałem raz na zawsze zamkniętym w historii poza bramami Auschwitz, ale trwa do dziś, że wielokulturowość nie jest zagrożeniem, lecz szansą (to pewnie przemilczą albo ''należycie zinterpretują'' przynajmniej niektóre rodzime media) czy, że wyjmowanie cennika przez księży przy udzielaniu sakramentów jest karykaturą duszpasterstwa (to ostatnie znamy dzięki ''wylewności'' biskupa Pieronka, który uchylił rąbka tajemnicy spotkania głowy Kościoła z Episkopatem Polski). ''Kwiatki papieża Franciszka'' jeszcze pewnie nieraz zaskoczą świat. Niemniej, obracają się one wciąż w kręgu tradycyjnego paradygmatu i uniwersalizmu katolickiego. I oczywiście trudno byłoby – po papieżu – oczekiwać czego innego.

Piękne słowa znajdujemy nie tylko u Franciszka, ale także w Ewangelii, do której nie raz i nie dwa się odwołuje. Także, przechodząc od sfery ''sacerdotium'' do ''imperium'', w polskiej Konstytucji. Jednak często pozostają jedynie słowami, deklaracjami, życzeniami... Słowami, którym z drugiej strony przeczy rzeczywistość, rządząca się raczej swoimi prawami darwinowskiej walki o byt. Ile z nich zostanie choćby w samej – zbiorowej i indywidualnej – pamięci po wyjeździe Franciszka z Polski? Ile z nich doczeka się choćby częściowego urzeczywistnienia? Czy ''ochrona życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci'' nie będzie rozumiana przez gros polskiego społeczeństwa, duchowieństwa i klasy politycznej raczej jako ''ochrona życia od poczęcia aż do (żądanej, choć to obecnie niemożliwe prawnie) kary śmierci''? A czy ''gotowość przyjmowania uciekających przed wojną i głodem'' nie zakończy się na ich przyjmowaniu, ale w obozach dla uchodźców umiejscowionych – bezpiecznie – poza granicami naszego kraju? Czy księża, zamiast wyjmowania cenników, nie będą ich po prostu obwieszczać? I czy pośród prostego ludu nie zachowa się jedynie – tak odległa, jak i ''miasto na siedmiu wzgórzach'' – anegdotka o ''chciwych biskupach i łaskawym papieżu''...?

Paweł Woźniak

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Jest lato, na stację wjeżdża pociąg. Otwierają się drzwi bydlęcych wagonów, bucha smród brudu, odchodów…

Więcej …
 

Mieczysław Niedziałkowski należał do wybitnych działaczy polskiego ruchu socjalistycznego w okresie od zarania II Rzeczypospolitej do początku okupacji hitlerowskiej. Urodził się w 1893 r. w Wilnie z wywodzącej się ze zubożałego ziemiaństwa rodzinie inteligenckiej.

Więcej …
 

 
 
centrum
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 69 gości 

Statystyka

Odsłon : 3585812

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Buntujmy się skutecznie!

Ten apel kieruję do Polek. Nie pozwólmy pomiatać sobą przez polityków u władzy – ze sporym udziałem mizoginów, psychopatów i chciwych barbarzyńców nie mających żadnych hamulców w szale niszczenia. Teraz - nawet nie zachowując pozorów jak poprzednie rządy - zafundowano nam autorytarne państwo wyznaniowe. Broszura „Polska katolicka w chrześcijańskiej Europie” wydana przez PiS nie pozostawia złudzeń.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 27 maja 2017 roku odbyła się uroczystość uczczenia 60 rocznicy powstania Związku Młodzieży Socjalistycznej i Związku Młodzieży Wiejskiej, co nastąpiło po wydarzeniach słynnego Polskiego Października 1956. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie „Pokolenia’.

Więcej …
 

Z udziałem b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego obradował w Warszawie w dniu 27 maja 2017 roku II Kongres Forum Postępu, organizacji zrzeszającej aktualnie 13 organizacji, stowarzyszeń i fundacji deklarujących przywiązanie do wartości lewicowych.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna obchodziła Święto 1 Maja złożeniem kwiatów pod obeliskiem na Placu Grzybowskim w Warszawie, który poświęcony jest protestowi robotniczemu w dniu 13 listopada 1904 roku. Protest i walki w tym dniu faktycznie zapoczątkowały wydarzenia nazwane później, jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 27 kwietnia 2017 roku odbyła się w siedzibie PPS w Warszawie z inicjatywy Komisji Historycznej PPS i Stowarzyszenia Ruch Społeczny „Praca-Pokój-Sprawiedliwość” konferencja pt.: „Tradycja Święta 1 Maja”.

Więcej …
 

W dniu 23 kwietnia 2017 roku obchodzimy 98. rocznicę zjednoczenia wszystkich porozbiorowych nurtów Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Stowarzyszenie Inicjatywa Polska odbyło w dniu 22 kwietnia 2017 roku swoją Konwencję Programową. Przyjęto Deklarację Programową „Włącz się! Deklaracja Inicjatywy”.

Więcej …
 

W dniu 22 kwietnia 2017 roku odbyło się posiedzenie Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej. Dyskutowano o aktualnej sytuacji na lewicy w kontekście przekształceń sceny politycznej po ostatnich wyborach parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 19 kwietnia 2017 roku w siedzibie Polskiej Akademii Nauk w Warszawie odbyło się uroczyste Zgromadzenie Komisji Historycznej Ruchu Studenckiego z okazji 67 rocznicy powstania Zrzeszenia Studentów Polskich.

Więcej …
 

Rada Miasta Piotrkowa Trybunalskiego nadała w kwietniu 2017 roku nazwę jednemu z ważniejszych rond w tym mieście imienia Zygmunta Witalisa Zaremby. To znany działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, jeden z twórców ważnego, realistycznego nurtu polskiej emigracji po II wojnie światowej.

Więcej …
 

W 20. rocznicę uchwalenia Konstytucji RP Sojusz Lewicy Demokratycznej zorganizował przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego konferencję prasową, w której wzięli także udział przedstawiciele UP i PPS oraz Andrzej Celiński i Ryszard Kalisz.

Więcej …
 

W dniu 25 marca 2017 roku w Warszawie obradowało Zgromadzenie Generalne Delegatów Ruchu Odrodzenia Gospodarczego. Przewodniczącym Zarządu Krajowego wybrano prof. Pawła Bożyka.

Więcej …
 

26 marca 2017 roku w Sejmie RP odbyła się konferencja poświęcona 60-tej rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich. Inicjatorem konferencji był Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Więcej …