Odpieprzcie się od generała!

Pomysł zdegradowania gen. Wojciecha Jaruzelskiego to akt politycznej zemsty małych i zawistnych ludzi, którzy nie dorastali generałowi do pięt. Ewentualna degradacja to naplucie w twarz wszystkich żołnierzom i oficerom Wojska Polskiego, którzy pełnili swoją służbę w latach Polski Ludowej.

Co więcej, to oznaczałoby również, że zdrajcami byliby wszyscy żołnierze Ludowego Wojska Polskiego, nasi dziadkowie, ojcowie, bracia. Antykomunistyczna histeria nie zna granic. Szef MON, znany ze swojego bohaterstwa, Antoni Macierewicz, powiedział, że „zdrajcy powinni być pozbawieni stopni generalskich”. Pytanie, kogo zdradził gen. Wojciech Jaruzelski? Czy zdradził swoich towarzyszy broni? Czy złamał przysięgę wojskową? Służył takiej Polsce, jaka była, realnej a nie wyimaginowanej. Gen. Wojciech Jaruzelski należał do tego pokolenia Polaków, któremu przyszło żyć w pojałtańskiej rzeczywistości. Był realistą i wiedział, że Polska po II Wojnie Światowej będzie tylko taka, na jaką zgodzili się alianci. Można było tę Polskę odbudowywać bądź z nią walczyć. On wybrał tę trudniejszą misję. Bowiem zawsze trudniej jest budować, niż niszczyć. Po najstraszliwszej w dziejach wojnie, kraj był w gruzach, śmierć poniosło blisko sześć milionów obywateli. I o tę historię toczy się dziś na naszych oczach najbardziej namiętny spór, który rozpala wyobraźnię i pozwala na bardzo krzywdzące opinie. Im bowiem dalej od tych czasów, tym bardziej rewolucyjne będą tezy.

Jeśli chodzi o zdradę, to nasuwa się inna postać, chodzi o dzisiejszego gen. Ryszarda Kuklińskiego, byłego bliskiego współpracownika gen. Jaruzelskiego. Jakże inne są dziś oceny tych dwóch postaci. To gen. Ryszard Kukliński złamał przysięgę wojskową, w której przysięgał bronić PRL w braterskim sojuszu z Armią Radziecką. Zapomina mu się jego przeszłość. Swoją wojskową karierę zaczynał przecież tuż po wojnie. Historycy są zgodni, że Ryszard Kukliński mniej więcej od 1962 roku współpracował z kontrwywiadem wojskowym, jako oficer sztabowy przygotowywał plany inwazji Wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w 1968 roku. W latach 60-tych pracował już w Sztabie Generalnym. Cała swoją karierę wojskową spędził w Ludowym Wojsku Polskim, zdobywając stopnie wojskowe, awanse, odznaczenia i sowitą gażę. W listopadzie 1981 roku postanawia opuścił kraj, łamiąc jawnie przysięgę wojskową i narażając państwo na ogromne straty wojenne. Czy przekazując USA tajne dokumenty wojskowe i będąc oficerem Wojska Polskiego, państwa bądź co bądź wrogiego obozu, służył swoim narodowym interesom? To amerykańskie bomby spadałyby na Warszawę w czasie ewentualnego konfliktu zbrojnego z ZSRR. Wątpię, aby mieszkańcy Warszawy czy innych polskich miast, uznali je za oswabadzanie spod jarzma komunizmu. Jeśli Ryszard Kukliński kreowany jest na bohatera, to w porządku, ale amerykańskiego, bowiem interesom tego państwa zasłużył się najbardziej, narażając własne państwo. Amerykańskich szpiegów w Wojsku Polskim było więcej, jednak to Ryszard Kukliński kreowany jest na bohatera, dlaczego? To jedna z tajemnic CIA. Czy wobec tego ucieczka z kraju owianego złą sławą pułkownika Józefa Światły, również zasługuje na patriotyczne uniesienie? Ten stalinowski oficer również otrzymał opiekę amerykańskich służb, również przyczynił się do upadku systemu, zwłaszcza w jego stalinowskim wymiarze. Może zasługuje zatem na pomnik, albo wręcz awans?

Generał Wojciech Jaruzelski był przede wszystkim wojskowym a jego dokonania na wojennym szlaku, powinny budzić podziw. Zaczynał jako żołnierz gen. Berlinga, wojska, które tworzone było w ZSRR. Była to jedyna szansa dla tych ludzi, wydostania się z nieludzkiej ziemi. Wczorajsi zesłańcy na Sybir, takim był również gen. Wojciech Jaruzelski, mieli okazać się w przyszłości wyzwolicielami narodu spod jarzma niemieckiego okupanta. Generał przeszedł wraz z cała 1. Armią Wojska Polskiego szlak bojowy. Z bronią w ręku stanął w roku 1944, kiedy to brał udział przy forsowaniu Wisły. Następnie uczestniczył w pomocy powstańczej Warszawie, zostając nawet rannym. Gen. Jaruzelski brał udział w defiladzie w zgruzowanej Warszawie w styczniu 1945 roku. To musiało być bardzo symboliczne, sam przecież był warszawiakiem, tu się wychował, to kształcił, widział upadek tego miasta i państwa. Walczył następnie o przełamanie Wału Pomorskiego. Był kilkakrotnie wymieniany w rozkazach dowódcy dywizji jako zasłużony w walkach. Za likwidację granatami stanowiska niemieckiego ckm podczas akcji wywiadowczej w okolicach Borujska, został ponownie odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużonym na Polu Chwały. Po raz trzeci został odznaczony tym medalem za marcowe walki pod Dziwnówkiem nad Morzem Bałtyckim. 15 marca bierze udział w uroczystości zaślubin z morzem mających symbolizować przyłączenie tych terenów do państwa polskiego. W maju 1945 roku jest już w Niemczech, gdzie jest jednym z tych tysięcy polskich żołnierzy, którzy przyczyniają się do klęski III Rzeszy. Moment, kiedy powiewa biało-czerwona flaga nad Reichstagiem, jest symbolem polskiego zwycięstwa w tej wojnie. Następnie, przecząc niejako polskiej historii, decyduje się na Okrągły Stół, czyli pokojowe przekazanie władzy. To rzadkie w naszej historii.

IPN lansuje pogląd, iż gen. Wojciech Jaruzelski „kazał wysyłać Polaków przeciwko Polakom”. A co z zamachem majowym i ich głównym wykonawcą, Marszałkiem Józefem Piłsudskim? W ciągu tylko trzech dni zamachu majowego zginęło ok. 400 osób, pamięć o tych ludziach jest żadna, nie mają żadnego pomnika czy tablicy pamiątkowej a II RP przedstawiana jest jako państwo idealne. Sam Piłsudski nigdy za zamach nie przeprosił, uważając ten temat za zamknięty. Po stanie wojennym nastąpił okrągły stół, a wcześniej Polska była już krajem bez więźniów politycznych, po zamachu majowym rządy Sanacji dopiero się „rozkręcały”, ich następstwem była min. Bereza Kartuska – ośrodek dla politycznych więźniów i przeciwników reżimu Piłsudskiego. Według Komisji Jana Rokity, w wyniku Stanu wojennego, śmierć poniosło 14 osób. To dużo, choć trzeba pamiętać, że trwał on aż półtora roku, a zamach majowy tylko 3 dni. Marszałek Józef Piłsudski jest dziś mężem stanu, nie odpowiada za śmierć około 400 osób. Gen. Wojciech Jaruzelski to zdrajca. Historię zawsze piszą zwycięzcy.

Gdzie jest dziś SLD, gdzie są ludzie, którzy powinni bronić honoru generała i całej jego epoki? Obowiązkiem Sojuszu jest dziś stanąć w obronie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, ale nie tylko werbalnie, brylując na konferencji prasowej. To nie działa! SLD powinien wyjść na ulice i głośno wykrzyczeć swoje oburzenie. Niemal 60% ankietowanych uważa, że odebranie stopnia generalskiego Wojciechowi Jaruzelskiemu to absurd. SLD miał okazję zbudować własną tożsamość i narzucić własną narrację, ale zachował się w myśl przesłania red. Ewy Milewicz- „SLD wolno mniej”. Nikt za takim SLD płakać nie będzie.

Przemysław Prekiel

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Jest lato, na stację wjeżdża pociąg. Otwierają się drzwi bydlęcych wagonów, bucha smród brudu, odchodów…

Więcej …
 

Mieczysław Niedziałkowski należał do wybitnych działaczy polskiego ruchu socjalistycznego w okresie od zarania II Rzeczypospolitej do początku okupacji hitlerowskiej. Urodził się w 1893 r. w Wilnie z wywodzącej się ze zubożałego ziemiaństwa rodzinie inteligenckiej.

Więcej …
 

 
 
centrum
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 67 gości 

Statystyka

Odsłon : 3706664

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Miód i talary

Trzeba przyznać, że Duży Gość z czupryną powiedział nam na Placu dwa razy więcej komplementów i ciepłych słów, niż Stalin-Chruszczow-Breżniew-Gorbaczow razem wzięci. Do tego mówił bez kartki, sypiąc nazwami, nazwiskami, datami, szczegółami historycznymi. Przebił wszystkich prezydentów amerykańskich, jacy pojawili się w Polsce.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 24 lipca 2017 roku opublikowano List Otwarty do Środowisk Lewicowych. Pod listem podpisało się kilkadziesiąt osób m.in. z Partii Razem, Partii Zielonych i środowisk młodej inteligencji lewicowej.

Więcej …
 

Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy opublikowała w dniu 21 lipca 2017 roku "Tezy do dyskusji po Drugim Kongresie Lewicy".

Więcej …
 

List otwarty do warszawskich spółdzielców z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości skierowali w dniu 3 lipca 2017 roku przedstawiciele ugrupowań uczestniczących w Warszawskich Spotkaniach Lewicy organizowanych z inicjatywy PPS.

Więcej …
 

W dniu 24 czerwca 2017 roku obradowała w Warszawie Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przyjęto pakiet uchwał dotyczących organizacji w 2018 roku wyborów samorządowych.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2017 roku odbyło się w Warszawie wspólne posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej i CKW Polskiej Partii Socjalistycznej. Głównym tematem posiedzenia były przygotowania do mających się odbyć w 2018 roku wyborów samorządowych.

Więcej …
 

Wg PAP z dnia 21 czerwca 2017 roku Partia Razem wybrała nowe władze krajowe; w skład jedenastoosobowego zarządu weszli m.in. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Adrian Zandberg i Marcelina Zawisza. Wybrano także 50 członków Rady Krajowej ugrupowania.

Więcej …
 

W dniu 14 czerwca 2017 roku w Warszawie odbyło się zebranie plenarne Porozumienia Socjalistów, które poświęcone było ocenie sytuacji społeczno-politycznej w kraju, ocenie sytuacji na lewicy oraz sprawom organizacyjnym.

Więcej …
 

W Warszawie w dniu 3 czerwca 2017 roku odbyła się 17. Parada Równości z udziałem, jak podali organizatorzy ok. 50 tys. osób.
Równość i tolerancja – pod takimi hasłami tysiące osób maszerowały ulicami Warszawy. 

Więcej …
 

W dniach 29-31 maja 2017 roku odbyła się pod patronatem naukowym prof. Marii Szyszkowskiej 10. Międzyśrodowiskowa  Konferencja Naukowa „Znaczenie czynników pozaracjonalnych w życiu jednostki i społeczeństwa”.
Organizatorami konferencji byli: Polski Oddział Stowarzyszenia Kultury Europejskiej z siedzibą w Wenecji (SEC), Katedra Filozofii Instytutu Studiów nad Filozofią Słowiańską im. św. Cyryla i Metodego WSM, Pacyfistyczne Stowarzyszenie Wolnej Myśli.

Więcej …
 

W dniu 27 maja 2017 roku odbyła się uroczystość uczczenia 60 rocznicy powstania Związku Młodzieży Socjalistycznej i Związku Młodzieży Wiejskiej, co nastąpiło po wydarzeniach słynnego Polskiego Października 1956. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie „Pokolenia’.

Więcej …
 

Z udziałem b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego obradował w Warszawie w dniu 27 maja 2017 roku II Kongres Forum Postępu, organizacji zrzeszającej aktualnie 13 organizacji, stowarzyszeń i fundacji deklarujących przywiązanie do wartości lewicowych.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna obchodziła Święto 1 Maja złożeniem kwiatów pod obeliskiem na Placu Grzybowskim w Warszawie, który poświęcony jest protestowi robotniczemu w dniu 13 listopada 1904 roku. Protest i walki w tym dniu faktycznie zapoczątkowały wydarzenia nazwane później, jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …