Powstanie w Warszawie

Każdy, kolejny 1 sierpnia przypomina nam o Powstaniu Warszawskim. Mówimy wówczas o bohaterstwie powstańców, tragicznym losie miasta i ludności cywilnej. Ostrożniej już wypowiadamy się o długofalowych konsekwencjach powstania. Ocena celowości wywołania i skutków Powstania Warszawskiego od lat dzieli Polaków i to nie według kryteriów politycznych, ale głównie poprzez udział emocji w ocenie historii. Potwierdzeniem tego są tegoroczne obchody 74. rocznicy wybuchu powstania w Warszawie.
Trudno nam, Polakom być obojętnym wobec powstania. Dziesiątki tysięcy polskich rodzin straciło w Warszawie swoich bliskich. Wszyscy, którzy przeżyli, utracili dorobek życia i szanse na wiele lat. Wszyscy, którzy przeżyli, wyszli z powstania okaleczeni psychicznie, do dziś bowiem padają pytania, jaki to miało sens?
Bilans ofiar jest znany – ponad 200 tysięcy cywilnych mieszkańców stolicy straciło życie, zrujnowane zostało milionowe miasto z zamiarem wykasowania go z mapy Europy. W trakcie dwumiesięcznych walk oddziały powstańcze straciły bezpowrotnie blisko 16 tys. żołnierzy – z czego 10 tys. poległych oraz 6 tys. zaginionych, których należy uznać za zabitych. Rannych zostało ok. 20 tys. powstańców – w tym 5 tys. ciężko. Do niemieckiej niewoli trafiło ok. 15 tys. żołnierzy (w tym ok. 900 oficerów i 2 tys. kobiet). Duże straty poniosły również oddziały 1. Armii Wojska Polskiego. W walkach o Pragę, a zwłaszcza podczas prób forsowania Wisły oraz wspólnych walkach z powstańcami na Czerniakowie, utraciły one blisko 5,5 tys. zabitych i rannych. Straty niemieckie wyniosły 2000 żołnierzy. Okupant niemiecki nie szczędził sił, aby odwet za powstanie był dotkliwy i wielowymiarowy, zarówno w czasie, jak i w przestrzeni.
O bohaterstwie powstańców i cywilnej ludności Warszawy nie powiedziano jeszcze wszystkiego, każdy kolejny rok przynosi nowe fakty i dokumenty. I tak powinno być – musimy upowszechnić prawdę o bohaterstwie Polaków w trudnej chwili zmagań w walce o niepodległy byt państwowy. Powinny o tym wiedzieć następne pokolenia.
Zarówno w Powstaniu, jak i wcześniej, od momentu wybuchu II wojny światowej podstawą ruchu oporu byli żołnierze środowisk socjalistycznych wywodzący się z PPS. Oni organizowali działania zbrojne w Gdyni w ramach akcji „Czerwonych Kosynierów” i w Warszawie w ramach „Robotniczych Batalionów Obrony Warszawy” w 1939 roku. Później opór socjalistów koncentrował się wokół organizacji Polskich Socjalistów, Gwardii Ludowej WRN, Robotniczej Partii Polskich Socjalistów. Był także obecny w obozie w Auschwitz. Socjaliści z wymienionych formacji wzięli udział w Powstaniu Warszawskim w ramach oddziałów Armii Krajowej na Żoliborzu, gdzie rozpoczęli powstanie, w Śródmieściu i na Mokotowie. Wielu z nich oddało życie za wolną Polskę.
Z ubolewaniem przyjmuję jednak zbyt daleko posunięty umiar w analizie i ocenie powodów decyzji politycznej i wojskowej w sprawie wybuchu powstania. Przez te lata powiedziano już wiele, ukazało się wiele książek głęboko wnikających w ówczesny stan światowego konfliktu i interesy jego uczestników. Szczególnie cenię tutaj kolejne wydania znakomitej, obiektywnej pozycji Jana Ciechanowskiego „Powstanie Warszawskie”.
W jednym z wywiadów mówiąc o ówczesnej sytuacji Ciechanowski stwierdza: „Masakra Warszawy była owocem zupełnie nietrafnej oceny sytuacji pod względem politycznym i geostrategicznym. Nałożyły się na to ambicje jednego człowieka, Okulickiego. Powstanie nie musiało i nie powinno dojść do skutku”. Jest to kwintesencja jego głębokiego wywodu naukowego, którego nie przyjmują do dziś niektóre środowiska emigracyjne i prawicowe. Przed samym wybuchem Powstania wiadomo było, że Armia Czerwona przegrała z Niemcami jedną z największych bitew pancernych II wojny światowej pod Wołominem. Fakt ten skrzętnie ukrywa się do dziś.
O ile w sprawie oceny skutków powstania mamy narodowy consensus – liczby nie kłamią, o tyle spory dotyczą diagnozy ówczesnej sytuacji i przyczyn wybuchu powstania. Siły polityczne prawicy prowadzą dziś grę zarówno osobą Józefa Piłsudskiego jak i wybranymi faktami z historii II RP. Również Powstanie Warszawskie jest przedmiotem tej gry. Dość subiektywne, odbiegające od rzeczywistości oceny ówczesnego stanu relacji pomiędzy członami koalicji antyhitlerowskiej i roli Polski na tym tle służą budowaniu tezy o słuszności decyzji. Wiemy już od dawna, że decyzja ta nie była słuszna. Kazimierz Pużak powiedział później: „To są sprawy bolesne. Kiedyś to sobie wyjaśnimy… To są sprawy podejrzane… Wszystkich nas zaskoczyli…”
Mówi się o powstaniu, jako o micie założycielskim wolnej Polski, kiedy wiadomo, że takim mitem ono z wielu powodów być nie może.
Romantyczne wątki w naszej kulturze historycznej mają swoje znaczenie w zbiorowej świadomości obejmującej przeszłość, niewiele jednak znaczą w relacjach ze współczesnym światem dziś i w przyszłości.
Chciałbym wierzyć, że kolejne lata będą przynosiły w narodowej debacie o Powstaniu Warszawskim coraz więcej obiektywizmu. Należy składać hołd bohaterom, należy jednak trzeźwo oceniać stan faktyczny i podłoże polityczne podjętych wówczas, 1 sierpnia 1944 roku decyzji. Piszę to z wielką troską i odowiedzialnością, należę bowiem do rodziny, dla której mit Powstania Warszawskiego ma ogromne znaczenie.

Andrzej Ziemski

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

Postać Tadeusza Kościuszki, wybitnego Polaka, bohatera dwóch kontynentów mimo upływu ponad 200 lat od jego śmierci cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wielu historyków i polityków polskich i zagranicznych. Prace poświęcone jego osobie i działalności ukazują się nieprzerwanie od ponad 200 lat. Jedna z nich autorstwa Piotra Marka Napierały pt „Żołnierz i filozof.

Więcej …
 

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 

Statystyka

Odsłon : 5074892

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Dali się zrobić w konia

Lewica, nie dość z tym, to trzy partie SLD, Razem i Wiosna zgodziły się na elastyczną interpretację Konstytucji a także na " poluzowanie " prawa przy zmianach regulaminu sejmowego.
By to uzasadnić dołączyli do chóru populistycznych sloganów o pośpiech w walce o zdrowie i dobrobyt Polaków.

Więcej …

Na lewicy

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 29 marca 2020 roku dwa stanowiska polityczne związane z aktualną sytuacją w kraju. Jedno dotyczy tzw. tarczy antykryzysowej, drugie terminu wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

Apel do Prezydenta i Premiera RP o przesunięcie terminu wyborów prezydenckich zaplanowanych na 10 maja 2020 r.
(do wiadomości Marszałków Sejmu i Senatu RP)

Więcej …
 

Według danych oficjalnych na 21 marca 2020 roku Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 34 komitety wyborcze.

Więcej …
 

Prezydium Porozumienia Socjalistów przyjęło w dniu 18 marca 2010 roku stanowisko w sprawie wyborów prezydenckich. Socjaliści opowiadają się za ich przełożeniem w czasie, w związku z niemożliwością dopełnienia zapisów Konstytucji dotyczących warunków i trybu wyborów oraz samej kampanii.

Więcej …
 

W dniu 3 marca 2020 roku w Warszawie zmarł Stanisław Kania, ostatni I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR.

Więcej …
 

W warszawskiej siedzibie NOT odbyło się, 1 marca spotkanie kandydata lewicy do Sejmu RP Roberta Biedronia. W spotkaniu uczestniczyli między innymi, Włodzimierz Czarzasty (SLD) oraz Adrian Zandberg (RAZEM)

Więcej …
 

W dniu 26 lutego 2020 roku w Warszawie odbyło się comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Po raz pierwszy wziął w nim udział wybrany przed rokiem, przewodniczący Rady Naczelnej PPS, sen. Wojciech Konieczny.

Więcej …
 

Z dokumentów przekazanych PAP w dniu 4 lutego 2020 roku wynika, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję o wpisaniu do ewidencji partii politycznych zmian w statucie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która zmienia nazwę SLD na "Nowa Lewica". Sąd wpisał również do ewidencji znak graficzny "Lewica", którym SLD, Wiosna i Lewica Razem posługiwała się w kampanii parlamentarnych i którym posługuje się także klub parlamentarny.

Więcej …
 

W dniu 1 Lutego 2020 roku odbyło się w Warszawie posiedzenie Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 31 stycznia 2010 roku mija 15 rocznica śmierci Jana Mulaka – honorowego przewodniczącego PPS, działacza społecznego, wyśmienitego trenera i wychowawcy, wielkiego patrioty i żołnierza.

Więcej …
 

W dniu 29 stycznia 2020 roku odbyło się zebranie Koła PPS Warszawa Śródmieście. Dyskutowano o przygotowaniach do wyborów prezydenckich. Koło przyjęło uchwałę w tej sprawie skierowaną do Rady Naczelnej PPS, której posiedzenie planowane jest na dzień 2 lutego.

Więcej …
 

W dniach 20-21 stycznia 2020 roku w Warszawie w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oraz w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego odbyła się konferencja naukowa pt.: „Ludowa i socjalistyczna wizja niepodległej Polski”.

Więcej …