Kooperatywizm PiS

Historia ma zwyczaj milczeć, ale czasem robi to nad wyraz znacząco. O czym tu zresztą gadać…! Kilka miesięcy trwało wdrażanie w Polsce prawa sprzyjającego, a nawet wymuszającego praktyki kooperatywne. Od początku marca – zręby tego prawa w dziedzinie spożywczej – obowiązują. Oto pozycja 1680 Dziennika Ustaw, a pod tym numerem – ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. W jej pierwszym artykule czytamy, że zawiera ona zasady postępowania z żywnością oraz obowiązki sprzedawców żywności w celu przeciwdziałania marnowaniu żywności oraz negatywnym skutkom społecznym, środowiskowym i gospodarczym wynikającym z marnowania żywności.
Nie ma co czytać szczegółowo paragrafów. Wystarczy zauważyć, że jeśli dowolny podmiot handlowy nie wykaże się umową z organizacją pozarządową, na mocy której przekaże jej handlowe nadwyżki żywności – będzie poddany „domiarowi”.
Oznacza to – na początek – gigantyczne manipulacje, a kiedy organizacje konsumenckie się w tym połapią – rozkwit kooperatywów spożywczych. Więc na razie nie ma co tryumfować, tylko trzeba organizować spółdzielnie socjalne przechwytujące w przyszłości nadwyżki żywności i przekazujące je do ekstra-taniego obrotu.

*             *             *

Aby pojąć epokowość tych rozwiązań, trzeba sobie uświadomić kilka spraw z pogranicza komercji i rozwiązań socjalnych:
-    Wielkie sieci handlowe mają w zwyczaju uprawiać nielegalnie tzw. dyskont, czyli odpowiednik PRL-owskich komisów: bierze od producenta towar i zobowiązuje się do zapłaty zań np. za 3-6 miesięcy. W przypadku żywności oznacza to, że marchewka czy mięso albo nabiał „luzem” (niekonserwowany), które z oczywistych powodów (krótki termin spożycia) „zejdą” z półek po kilku dniach – są łatwym rezerwuarem gotówki, którą obraca sieć handlowa, mając tygodnie na spłatę. W tym czasie markety dysponują cudzymi finansami w wielkich ilościach – i zarabiają nie na handlu, a na obrocie tą gotówką. Dlatego towary w marketach są tańsze niż w małych sklepach;
-    Kiedy mimo taniości rozmaite „marchewki” tracą walor świeżości – są wystawiane „z tyłu sklepu” i stają się żerem głodnych, potrzebujących albo dobrze zorganizowanych „czyścicieli”, którzy po zamknięciu dnia handlowego opróżniają kontenery „śmieciowe” z towarów, które na świeże nie wyglądają, ale dadzą się jeszcze zagospodarować, szczególnie jeśli „konsument” nie wybrzydza na tle owej świeżości. W ten sposób niejedno gospodarstwo domowe, skuat  czy nawet tanio-dajnia „z kotła” – pozyskuje materiał na zupy i „drugie dania”;
-    Działa to podobnie, jak „ciucholandy” w branży odzieżowej albo „szroty” w branży motoryzacyjnej, to samo też obserwujemy w branży „odzysku” AGD-RTV czy w branży „patchwork”. Wspomnijmy o „givebox”-ach czy „book-crossing”-u i o dziesiątkach innych odkryć „upcyklingu”. Tyle że w żywności jest ów haczyk, związany z krótkim terminem „przydatności do spożycia”, którego nie da się odczepić – jakże częstym – „odświeżaniem” żywności na zapleczu, gdzie „przepakowuje” się powszechnie jadło o takich cechach specyficznych, jak „mięsna zieleń”, „zapaszek”, „nadgniłki” i podobne atrakcje;
-    Dlatego ustawa, o której mówimy – jak na razie jest w interesie handlowców obracających dużymi masami towaru łatwo psującego się, którzy opisany proceder chcą podporządkować mamonie i będą tworzyć „koncesjonowane”, satelickie organizacje pozarządowe, udające filantropię, charity i podobne „dusz-uniesienia” oraz egzaltacje, ale oparte na „owsiakowiźnie”, czyli filantropii rentownej. Całość jest oczywiście napędzana komercyjnie – ale zmuszona jest udawać „socjalność”. Dopóki się masy potrzebujące nie wkurzą. Tak jak wkurza nas-użytkowników, że w trzewia elektro-urządzeń i elektroniki czy komputerów jest wmontowywane „samo-żużycie” natychmiast po upływie gwarancji, przez co mimo postępu wszystko to jest jakby mniej trwałe niż kiedyś

Bliski już jest czas, kiedy okaże się naprawdę, a nie na-niby, że najlepiej jest jednak wytwarzać tyle żywności, odzieży-obuwia, elektroniki i wyposażenia mieszkań czy biur, po prostu czegokolwiek – ile naprawdę potrzeba. By (marksowskie skądinąd) pojęcie „pracy społecznie użytecznej” nabrało właściwego, pierwotnego sensu, by marketingowe udziwnienia stały się symbolem zdzierstwa, byle wcisnąć komuś nakaz zapłaty (czyli cenę). 
Nieletniej młodzieży daję do sztambucha: to się kiedyś nazywało planowaniem produkcji i usług, które odrzucono potem w tej wersji prymitywnej, nakazowo-rozdzielczej. Ale planowanie jest nieuchronnością ekonomiczną i wraca do nas właśnie w ten sposób, jaki tu opisałem, poprzez korporacyjne myślenie o  rozwiązaniach, które pozwalają – przysłowiowo – na to, by dowolny kotlet przeszedł kilka razy przez kuchnię i salę restauracyjną. By nic się – finansowo – nie marnowało.
Chylę zatem czoła przed przenikliwością PiS, który gospodarkę planową wdraża skutecznie, jednocześnie nadal brzydząc się „komunistycznym” systemem nakazowo-rozdzielczym.

Jan Herman

Więcej: https://publications.webnode.com/news/kooperatywizm-pis/?fbclid=IwAR2wudIbju4wLk-uXJ_KSBrFrUEUkwutetTdMTCLvgIpmXIDo6Q2za6qJP0

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

Postać Tadeusza Kościuszki, wybitnego Polaka, bohatera dwóch kontynentów mimo upływu ponad 200 lat od jego śmierci cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wielu historyków i polityków polskich i zagranicznych. Prace poświęcone jego osobie i działalności ukazują się nieprzerwanie od ponad 200 lat. Jedna z nich autorstwa Piotra Marka Napierały pt „Żołnierz i filozof.

Więcej …
 

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 29 gości 

Statystyka

Odsłon : 5072133

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Dali się zrobić w konia

Lewica, nie dość z tym, to trzy partie SLD, Razem i Wiosna zgodziły się na elastyczną interpretację Konstytucji a także na " poluzowanie " prawa przy zmianach regulaminu sejmowego.
By to uzasadnić dołączyli do chóru populistycznych sloganów o pośpiech w walce o zdrowie i dobrobyt Polaków.

Więcej …

Na lewicy

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 29 marca 2020 roku dwa stanowiska polityczne związane z aktualną sytuacją w kraju. Jedno dotyczy tzw. tarczy antykryzysowej, drugie terminu wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

Apel do Prezydenta i Premiera RP o przesunięcie terminu wyborów prezydenckich zaplanowanych na 10 maja 2020 r.
(do wiadomości Marszałków Sejmu i Senatu RP)

Więcej …
 

Według danych oficjalnych na 21 marca 2020 roku Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 34 komitety wyborcze.

Więcej …
 

Prezydium Porozumienia Socjalistów przyjęło w dniu 18 marca 2010 roku stanowisko w sprawie wyborów prezydenckich. Socjaliści opowiadają się za ich przełożeniem w czasie, w związku z niemożliwością dopełnienia zapisów Konstytucji dotyczących warunków i trybu wyborów oraz samej kampanii.

Więcej …
 

W dniu 3 marca 2020 roku w Warszawie zmarł Stanisław Kania, ostatni I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR.

Więcej …
 

W warszawskiej siedzibie NOT odbyło się, 1 marca spotkanie kandydata lewicy do Sejmu RP Roberta Biedronia. W spotkaniu uczestniczyli między innymi, Włodzimierz Czarzasty (SLD) oraz Adrian Zandberg (RAZEM)

Więcej …
 

W dniu 26 lutego 2020 roku w Warszawie odbyło się comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Po raz pierwszy wziął w nim udział wybrany przed rokiem, przewodniczący Rady Naczelnej PPS, sen. Wojciech Konieczny.

Więcej …
 

Z dokumentów przekazanych PAP w dniu 4 lutego 2020 roku wynika, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję o wpisaniu do ewidencji partii politycznych zmian w statucie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która zmienia nazwę SLD na "Nowa Lewica". Sąd wpisał również do ewidencji znak graficzny "Lewica", którym SLD, Wiosna i Lewica Razem posługiwała się w kampanii parlamentarnych i którym posługuje się także klub parlamentarny.

Więcej …
 

W dniu 1 Lutego 2020 roku odbyło się w Warszawie posiedzenie Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 31 stycznia 2010 roku mija 15 rocznica śmierci Jana Mulaka – honorowego przewodniczącego PPS, działacza społecznego, wyśmienitego trenera i wychowawcy, wielkiego patrioty i żołnierza.

Więcej …
 

W dniu 29 stycznia 2020 roku odbyło się zebranie Koła PPS Warszawa Śródmieście. Dyskutowano o przygotowaniach do wyborów prezydenckich. Koło przyjęło uchwałę w tej sprawie skierowaną do Rady Naczelnej PPS, której posiedzenie planowane jest na dzień 2 lutego.

Więcej …
 

W dniach 20-21 stycznia 2020 roku w Warszawie w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oraz w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego odbyła się konferencja naukowa pt.: „Ludowa i socjalistyczna wizja niepodległej Polski”.

Więcej …