„Tortury po polsku”

- Zawsze wiedziałem, że Amerykanie przywrócą w Bagdadzie elektryczność. Ale do głowy by mi nie przyszło, że będą nią razić mnie w odbyt - stwierdził młody iracki tłumacz po wkroczeniu wojsk USA do Bagdadu w 2003 roku. Czy podobnie wyglądały tortury CIA w Polsce?
Dyskusja o tym, czy w domniemanych bazach CIA na terenie Polski torturowano osoby podejrzane o terroryzm, budzi ogromne kontrowersje. I nie powinna to być sprawa drugorzędna. 

Czy w Starych Kejkutach na Mazurach rzeczywiście doszło do łamania prawa, którego Polska zobowiązała się przestrzegać? Wszystko wskazuje na to, że tak.  Raport generalnego inspektora amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), który ukazał się na stronie agencji informacyjnej Assiociated Press (więzienia w Polsce opatrzono kryptonimem Kwarc) potwierdza istnienie tajnych więzień CIA na terenie Polski.
Dziś o tajnym więzieniu w Starych Kejkutach wiemy już wystarczająco dużo. Wiemy, że przetrzymywano tu trzech cennych więźniów CIA: Abu Zubajda, Chalida Szejka Mohammeda i Abd al-Rahima al-Nasziriego. To zwłaszcza Szejk Mohammed okazał się cenna zdobyczą, bowiem to on przyznał się publicznie do organizowania zamachu na WTC 11 września 2001 roku.  Według „New York Timesa” jego przesłuchania odbywały się w Polsce. Sam więzień zeznał, że po przylocie z Afganistanu „widział śnieg, a w miejscu pobytu dostał raz butelkę wody z nieoderwaną etykietą, na której widniał adres internetowy z końcówką „.pl”.(za tygodnikiem „Polityka”). To jego prawnik złożył w polskiej prokuraturze doniesienie o torturach.
Zarówno ówczesny rząd, jak i prezydent, stanowczo zaprzeczają tym „rewelacjom”. Zresztą nie tylko oni. Kolejne rządy również stanowczo zaprzeczają, aby na terenie RP istniały tajne więzienia CIA. Czyżby polityczna zmowa milczenia trwała w nieskończoność? Niekoniecznie, bowiem okazuje się, że były sekretarz stanu ds. międzynarodowych w kancelarii premiera Leszka Millera. Tadeusz Iwiński przyznał, że w Kiejkutach był ośrodek dla więźniów CIA. Według niego ludzi tych przetrzymywano w Polsce w ramach współpracy naszych z służb z CIA. „Sprawa dotyczy lądowania na lotnisku wojskowym w Szymanach odrzutowców wynajmowanych przez CIA” – powiedział. Była to pierwsza i jak dotąd jedyna potwierdzona informacja, która kładzie cień na polską rację stanu. Jak zatem mają się wymijające zapewniania co do meritum? Kłamstwo jednak ma krótkie nogi. Kwestia postawienia polityków rządzących wówczas w Polsce przed Trybunałem Stanu jest więc sprawą otwartą.  Nie mogą oni już dziś spać spokojnie.
Znalazł się jednak polski polityk, który od początku kontestował głosy dewaluujące te wiadomości jako „rewelacje”. Były już dziś poseł do PE Józef Pinior okazał się jedynym sprawiedliwym, który zaangażował się w wyjaśnienie tej sytuacji w ramach prac PE. I mimo, że za jego dociekliwą pracę próbowano mu odebrać polskie obywatelstwo (co postulowała LPR), do końca udowadniał, że polskie władze doskonale wiedziały o całej sprawie, próbując tuszować przed opinią publiczną wstydliwą prawdę.
„Polska w tej sprawie była bardziej ‘bushowska’ niż administracja waszyngtońska. Rząd w Warszawie nie uznał za stosowne spotkać się na odpowiednim szczeblu dyplomatycznym z delegacją Komisji. Takie spotkania były regułą w innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii w dniu 5 października 2006 r. z Komisją spotkał się były minister ds. obrony, a wtedy minister ds. europejskich w rządzie Tony`ego Blaira, Geoff Hoon. W Polsce do spotkania został oddelegowany podsekretarz stanu w kancelarii premiera RP Marek Pasionek, który poinformował w czasie przesłuchania, że nie jest członkiem rządu.” - uważa Józef Pinior.
Niedawno lider opozycji Jarosław Kaczyński, stwierdził, że Polska jest kondominium niemiecko-rosyjskim. Jak więc nazwać fakt, że na terenie naszego państwa powstają bazy obcego mocarstwa, który na dodatek dopuszcza się tortur? Przypomnijmy, że gabinet Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego równie stanowczo zaprzeczał istnieniu tajnych więzień jak ich SLD-owscy poprzednicy.
Wątpliwości, co do obecności tajnych więzień nie ma Amnesty International, która w swoim najnowszym  raporcie obwinia europejskie państwa o łamanie tym samym praw człowieka - „Nie można pozwolić na to, by Polska i Europa stały się obok Stanów Zjednoczonych kolejną strefą bezkarności. Zbiorowa amnezja czy zamiatanie sprawy pod dywan za pomocą powierzchownych śledztw, oznaczałyby współwinę za poważne pogwałcenia międzynarodowego prawa w ramach tzw. wojny z terroryzmem”, stwierdziła Draginja Nadażdin, dyrektorka Amnesty International Polska.
Dalej w raporcie czytamy: „W październiku br. Prokuratura w Warszawie przyznała status pokrzywdzonego Adb al-Rahimowi al-Nashiriemu, który twierdzi, że w latach 2002-2003 był przetrzymywany w tajnym więzieniu w Polsce. Najprawdopodobniej był w tym czasie torturowany – stosowano wobec niego wzmocnione techniki przesłuchań, w tym podtapianie (tzw. waterboarding). Grożono mu przystawiając do głowy nienaładowany pistolet oraz wiertarkę bez wiertła, podczas gdy stał nagi z zakrytą głową”. I wszystkie te fakty były ukrywane w imię jakiejś dziwnie pojętej polskiej racji stanu, która postanowiła sięgnąć po metody niezgodne z międzynarodowym prawem.

Jeszcze większe rewelacje przynosi odnaleziona przez reportera „Panoramy” książka lotów z lotniska w Szymanach. Rewelacje tym większe, że książka ta wraz z komputerami z wieży kontrolnej zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Gołym okiem widać, że całą sprawę próbowano zatuszować, gdyż niewygodne fakty mogą pociągnąć za sobą ogromne konsekwencje. Konkluzja jest następująca - „Polacy ściśle współpracowali z Amerykanami w kwestii tajnych więzień CIA w naszym kraju”.
W książce lotów jak na dłoni widać całą operację przewożenia więźniów do Polski. Jest też opisany pierwszy samolot, który rozpoczął całą operację - gulfstream o numerze N 63NU, który do Polski na lotnisko w Szymanach przyleciał 5 grudnia o 14.56, i na którego pokładzie mieli znajdować się dwaj wtedy pojmani terroryści - Abd al-Nashiri i Abu Zubajda.
Co ciekawe, wbrew przepisom przy lotach nie wpisywano ważnych informacji, jak miejsca przylotu i odlotu oraz liczby osób wysiadających. Nie chce się wierzyć, żeby było to tylko przeoczenie lecz celowe działanie, gdyż jak pamiętamy, Polska nie chciała przekazać dokumentu komisji Parlamentu Europejskiego badającej sprawę tajnych więzień CIA. Członków komisji zapewniano, że książka zniknęła. Teraz wiemy dlaczego…
Jeszcze ważniejszym dowodem może być twardy dysk. Oficjalnie informowano, że dwa komputery z lotniska w Szymanach spaliły się po uderzeniu pioruna. Jednak reporter „Panoramy” zdobył jeden z dysków. Cóż za przedziwny zbieg okoliczności ten piorun! Ciekawe tylko czy trafił od razu czy może odbił się rykoszetem? Tego „oficjalnie” nie wiemy. Na dysku mogą znajdować się cenne materiały między innymi może tam być zapis z monitoringu oraz nagrania rozmów wieży z załogami. Kwestią czasu więc jest odczytanie tych wyczyszczonych teraz dysków. Miejmy tylko nadzieję, że tym razem społeczeństwo dowie się całej prawdy a nie „oficjalnych” zapewnień tj. kłamstw.
Jeśli bowiem okaże się, że polskie władze wiedziały o całej sprawie, kwestią otwartą pozostaje postawienie ich przed Trybunałem Stanu. Nie zapominajmy, że przez całe lata amerykański prezydent George W. Bush także zapewniał publicznie, że żadnych tortur nie było i żadnych konsekwencji nie poniósł. A dziś po latach z nieukrywaną satysfakcją przyznaje, że tortury miały miejsce i co więcej wcale nie żałuje, że aprobował całą tę operację i podjąłby tę decyzje raz jeszcze. W Wielkiej Brytanii, która od początku była największym sojusznikiem Busha powstała nawet komisja w sprawie wojny w Iraku, przed którą stanął min. ówczesny premier Tony Blair. Trudno sobie jednak wyobrazić, aby taka komisja powstała w Polsce, gdzie wszystkie parlamentarne siły od początku zaprzeczały nagim faktom.
Straty, jakie poniosła w tej sytuacji polska dyplomacja nie są już nie do odrobienia. Ucierpi na tym międzynarodowy prestiż naszego państwa. Ważne, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość i nie powierzać losów państwa w ręce nieodpowiedzialnych polityków. Tylko czy to marzenie nie nad wyraz? Przypomnę tylko, że zakaz stosowania tortur w Polsce wprowadzono już w 1776 roku i jest to jeden z podstawowych kanonów praw człowieka.
Czekamy więc na osądzenie winnych bez niezrozumiałej dla mnie w tej sytuacji źle pojętej racji stanu, która z pewnością będzie teraz epatowana przez odpowiedzialnych za tę hańbę tj. Millera, Kwaśniewskiego i innych wiernych wyznawców Georga Busha, który w swojej ostatniej biografii „Decision Points” (Momenty Decyzji) przyznaje, że wyraził swoja aprobatę na stosowanie tortur w wojnie z terroryzmem.

Przemysław Prekiel


Raport Amnesty International
 

Wydanie bieżące

Recenzje

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.

Więcej …
 

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o pasjonującą powieść poświęconą ludziom lewicy. Dosyć często pomija się ich wkład w kształtowanie polskiej państwowości czy w walkę o sprawiedliwość społeczną. Szablonowo traktuje się ich losy, wpisując w obowiązującą narrację.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 

Statystyka

Odsłon : 4869870

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

W poszukiwaniu męża stanu

Nie napawają optymizmem badania dotyczące wyłonienia liderów opozycji w Polsce. Aż 41,2 proc. Polaków przyznało, że nie są w stanie wskazać lidera opozycji. Z polityków, którzy pojawili się w zestawieniu, najwięcej głosów (12,1 proc.) zdobył prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – to wynik sondażu SW Research dla portalu rp.pl. Chociaż zdecydowanie największą partią opozycyjną w Sejmie jest Platforma Obywatelska, Polacy nie docenili szefa tego ugrupowania.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 9 listopada 2019 roku w warszawskiej siedzibie PPS odbyło się posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej PPS poświęcone bieżącej sytuacji politycznej po wyborach do parlamentu oraz przygotowaniu do posiedzenia Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 8 listopada 2019 roku w Klubie Księgarza  w Warszawie odbyła się promocja nowej książki Andrzeja Ziemskiego „Rewolucja Konstytucyjna”, która ukazała się w październiku. Promocję organizowali: „Porozumienie Socjalistów” i Wydawnictwo „Kto jest Kim”.

Więcej …
 

W dniu 9 listopada 2019 roku jak podała PAP, obradowała w Warszawie Rada Krajowa SLD. Przyjęto postanowienia m.in. w sprawie organizacji Klubu Parlamentarnego Lewica.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2019 roku w Warszawie z inicjatywy Porozumienia Socjalistów, przedstawiciele organizacji i partii lewicy złożyli kwiaty pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego z okazji 101 rocznicy powołania Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, którego premierem został socjalista, przewodniczący PPS-D Galicji – Ignacy Daszyński.

Więcej …
 

W dniu 6 listopada 2019 roku w Lublinie odbyło się sympozjum naukowe „101 lat niepodległości Polski” z udziałem licznego grona naukowców, studentów i działaczy lewicy.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Zarządu Porozumienia Socjalistów. Stowarzyszenie kontynuuje działalność Ruchu Społecznego „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”, które zostało zarejestrowane wiosną 2004 roku.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się statutowe, comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Tematem zebrania była wstępna ocena sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych.

Więcej …
 

Biuro Prasowe PPS opublikowało w dniu 16 października 2019 roku informację na temat udziału PPS w wyborach parlamentarnych 2019.

Więcej …
 

Państwowa Komisja Wyborcza podała w dniu 14 października 2019 roku oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych 2019. W Sejmie Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 235 mandatów (43,59 procent głosów); Koalicja Obywatelska - 134 mandaty (27,40 procent głosów); SLD - 49 mandatów (12,56 procent głosów);

Więcej …
 

W dniu 11 października 2019 roku w Warszawie Porozumienie Socjalistów zorganizowało konferencję naukową z okazji 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej oraz 70. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami a Polską.
W części oficjalnej konferencji wystąpili: ambasador nadzwyczajny i pełnomocny ChRL w Polsce, JE Liu Guangyuan oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, prof. Bogusław Liberadzki.

Więcej …
 

Jak podała PAP, w dniu 5 października 2019 roku odbyła się Konwencja Lewicy w Katowicach. Wziął w niej udział m.in. były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Więcej …
 

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych ma nowego Przewodniczącego. W dniu 25 września 2019 roku głosami członków Rady OPZZ został nim Andrzej Radzikowski, który do tej pory pełnił funkcje Wiceprzewodniczącego OPZZ.

Więcej …