Tragiczny wrzesień zrodził się wcześniej

Czasy II RP są dziś przedstawiane jak sielanka połączona z olbrzymimi pokładami patriotyzmu. Abstrahując już od niewyobrażalnej wręcz nędzy, to ów patriotyzm - szczery zapewne wśród społeczeństwa - miał się nijak do ówczesnej polityki prowadzonej przez sanacyjny reżim. Jej krótkowzroczność, naiwność a przede wszystkim ślepa wiara w sojusz z III Rzeszą spowodował  największych bodaj hekatombę w najnowszej historii Polski. Potwierdziła to nazistowska okupacja i codzienny, nieustający terror.
Najtragiczniejszą bodaj postacią II RP był jeden z najbliższych współpracowników Marszałka Józefa Piłsudskiego - Józef Beck. Ten ślepo zapatrzony w Komendanta płk Wojska Polskiego przeszedł do historii polskiej dyplomacji jako człowiek przegrany. I co ważne - przegrany na wszystkich odcinkach.
Myśląc Beck przywołuje się w pamięci jego słynne sejmowe przemówienia z maja 1939 roku: „Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”.
Szkoda jednak, że tego honoru zabrakło kiedy to kierował polską dyplomacją. Szereg błędów bowiem jakie popełnił jest niewybaczalny.
To Józef Beck, jak gdyby nigdy nic, zgodził się na niemieckie pogwałcenia Traktatu Wersalskiego. U progu swojego kanclerskiej kadencji Adolf Hitler od razu postanowił przywrócić obowiązkową służbę wojskową, Nie potrzebował, co prawda, zgody mocarstw zachodnich, bowiem doskonale zdawał sobie sprawę, jakie tam panują obecnie warunki. Klimat był jasny - Zachód nie chciał wojny i oprócz ciętego języka nie mógł i nie chciał nic zrobić rozpędzającej się potędze III Rzeszy. Jednak jeszcze w 1934 Hitler musiał się z państwami zachodnimi liczyć, z Polską również. Dlatego o tym fakcie postanowił poinformować czterech ambasadorów - brytyjskiego, francuskiego, włoskiego i polskiego. Jednak polski ambasador lakonicznie wstrzymał się od uwag. Czyżby nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie wynikało z nowej sytuacji? A może po prostu został dokładnie poinstruowany przez swojego zwierzchnika? Nie zmienia to faktu, że ten kardynalny błąd dał Berlinowi sygnał na dalsze łamanie postanowień martwego już traktatu. Punktem kulminacyjnym tej fazy dyplomatycznej gry było jednak  zaakceptowanie oficjalnie  powołanie do życia Wehrmachtu. Józef Beck uczynił to podczas swojej wizyty w Berlinie w dniach 3-4 lipca 1934 roku. Ten sam Wehrmacht zmiażdżył wkrótce polską kawalerię. Co za ironia losu...
Tak licznych spotkań między Warszawą a Berlinem nie było nigdy przedtem ani później. Historia europejskiej dyplomacji nie zna bowiem tak nasyconego bogatego programu wzajemnych uprzejmości. Najbardziej płodne okazały się lata 1938-1939, kiedy to szef polskiego MSZ wielokrotnie spotykał się ze swoim niemieckim odpowiednikiem oraz z Hitlerem, który widział Polskę przy swoim boku w marszu na ZSRR.
Ale to nie koniec wymiany uprzejmości. Nastąpiła jeszcze cała ich masa. Polska poszła na rękę Hitlerowi kiedy to, Beck w Genewie oświadczył, że Polska nie będzie z Ligą Narodów rozwiązywała problemów mniejszości narodowych. Führer zrewanżował się gościnnie przyjmując polską mniejszość w Niemczech, dodając, że „ deklaracja wpłynie na poprawę i umocnienie przyjaznych stosunków między obu narodami”. Podobny do Hitlera gest wykonał prezydent Mościcki, który przyjął delegację mniejszości niemieckiej.
Kiedy w marcu 1936 roku Niemcy zajmują zdemilitaryzowaną Nadrenię - co było ewidentnym pogwałceniem postanowień Traktatu Wersalskiego - na polskim MSZ nie robi to większego wrażenie. Nie pojawia się nawet nota protestacyjna. Co więcej, w przemówieniach sejmowych Józef Beck zapewnia opinię publiczną o „ przyjaznych stosunkach z Rzeszą”.
Całkowitym dziś szokiem może wydawać się sprawa anschlusu Austrii 12 marca 1938 roku. Kto by pomyślał, że ten gwałt na sąsiedzie pierwsza zaakceptuje Polska?! A jednak. Co więcej sanacyjny rząd – zgodnie  z życzeniami Niemiec - od razu zlikwidował całkowicie swą obecność dyplomatyczną w Austrii. Na rewanż nie trzeba było długo czekać. Niemcy zaakceptowały natychmiast ultimatum Polski wobec Litwy, które ta przyjęła 19 marca 1938 roku. Przyjaźń kwitła w najlepsze, ku naszej zgubie.
Jednak sprawą, która od lat napawa nas wstydem, było wspólne z III Rzeszą rozebranie Czechosłowacji. Sprawa Zaolzia, która od powstania II RP była sprawą dyskusyjną z południowym sąsiadem, Polska postanowiła załatwić na spółkę z dyktatorem, ku jego radości. W opinii światowej bez żadnych już obaw można było przedstawiać Polaków, jako tych, którzy stać będą wiernie przy Hitlerze. Winston Churchill powiedział „ Żołnierz polski wyjął Bohumin z plecaka żołnierza niemieckiego”. Co prawda sprawa Zaolzia nie miała żadnego  wpływu na los Czechosłowacji, ale propagandowo dla Polski było to posunięcie fatalne. Co ciekawe, dopiero w 2009 roku na Westerplatte prezydent Lech Kaczyński przeprosił oficjalnie za ten błąd. Aby jednak dokładnie zobrazować to, jak tę sprawę widzieli sami Niemcy, przytoczmy słowa ambasadora Rzeszy - von Moltke: „Swoimi czynami Polska stara się nawet pomagać Niemcom w realizacji naszych planów wobec Czechosłowacji. Podjęcie przez nas kroków nie przeszkodziła aktywności wojskowej ze strony Związku Sowieckiego”.
Coraz bardziej dało się więc zauważyć, że Polska zorientowana jest na bliższy sojusz wojskowy, wymierzony oczywiście w ZSRR. Nijak się to ma do testamentu Piłsudskiego, który w polityce zagranicznej zalecał „równowagę sił”, rozkładania elementów nacisku po równo. Józef Beck jednak postawił na Niemcy, o żadnej równowadze mowy być nie mogło. Szokujące jest to, że kilkadziesiąt lat po wojnie znany historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz uważał, że Marszałek Edward Śmigły-Rydz winien ramię w ramię maszerować z Hitlerem na Moskwę!

Polski patriotyzm tak nadmuchiwany w czasach sanacyjnego reżimu w chwili próby okazał się nic nie wartą wydmuszką. Zarówno polski rząd jak i naczelny wódz w chwili największego zagrożenia we wrześniu 1939 roku po prostu uciekli z kraju zostawiając na pastwę losu obywateli, którzy nie bacząc na zdradę spełnili swój obowiązek należycie.
Niestety dziś wybiela się zarówno sanacyjny system jak i jego elity, które w chwili gwałtu na ojczyźnie zrejterowali. Widocznie dla niektórych polityków i publicystów honor ma pejoratywne znaczenie...

Przemysław Prekiel
 

Wydanie bieżące

Recenzje

Sylwester Szafarz, dyplomata, pisarz, publicysta polityczny i wybitny specjalista historii i rozwoju Chin, przygotował do druku kolejną książkę: „Pandemia neoliberalnej globalizacji”.

Więcej …
 

To nie jest książka, nad którą przechodzi się, jak nad większością innych. To skarb. To pyszne świadectwo czasu. Dwa niesłychanie ważne elementy przyciągnęły mnie do niej i nie pozwoliły mi od niej się oderwać: to, jak bliska jest mi Polska Ludowa, i to jak ogromne znaczenie ma dla mnie literatura biograficzna, w tym autobiografistyka.

Więcej …
 

Jest już na polskim rynku wydawniczym książka o bardzo podobnym tytule: Rzeczpospolita III i pół Sylwii Milan, [Lublin] 2009: zbiór wywiadów z 50 osobami, wydanych na 20. rocznicę obrad Okrągłego Stołu i przedrukowanych z londyńskiego tygodnika „Cooltura”, zbieżność tytułów jest chyba jednak przypadkowa, choć do książki Milan nieprzypadkowo jeszcze powrócę.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 45 gości 

Statystyka

Odsłon : 6039033

Temat dnia

Trzaskowski w USA

Czytałem wczoraj, przedwczoraj tu i ówdzie, szczególnie na gazeta.pl o planowanym „wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego przed Kongresem USA”.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 24 listopada w Warszawie odbyła się konferencja „Socjalizm warunkiem pokoju światowego”. Organizatorami były  następujące instytucje: Stowarzyszenie im. Ignacego Daszyńskiego, Wszechnica Polska Szkoła Wyższa, Porozumienie Socjalistów, Pacyfistyczne Stowarzyszenie oraz Polski Oddział Stowarzyszenia Kultury Europejskiej (SEC). Patronat naukowy sprawowała prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska.

Więcej …
 

Tradycyjnie, już od 2004 roku, w dniu 13 listopada 2021 roku odbyła się na Placu Grzybowskim w Warszawie uroczystość  złożenia kwiatów pod obeliskiem upamiętniającym wydarzenia z udziałem PPS w roku 1904.

Więcej …
 

W dniu 11 listopada 2021 roku w Warszawie odbył się Marsz Antyfaszystowski z okazji Dnia Niepodległości. Wzięli w nim udział przedstawiciele Polskiej Partii Socjalistycznej z całego kraju. Szli we wspólnym Bloku PPS. Inicjatywę tej demonstracji nadawali głównie przedstawiciele Organizacji Młodzieżowej PPS - Czerwona Młodzież.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2021 roku przedstawiciele warszawskiej organizacji PPS, z okazji 103 rocznicy powołania Rządu Ludowego Republiki Polskiej z premierem Ignacym Daszyńskim, złożyli wiązanki kwiatów przed pomnikiem tego wielkiego socjalisty i demokraty.

Więcej …
 

 

W dniu 27 października 2021 roku, w 77. rocznicę bohaterskiej śmierci Konstantego „Kostka” Jagiełły w Łękach-Zasolu Stowarzyszenie „Pokolenia” zorganizowało uroczystości poświęcone tym wydarzeniom.

Więcej …
 

W dniu 12 października 2021 roku w rocznicę bitwy pod Lenino, w wielu miejscach w kraju pod pomnikami żołnierzy polskich i radzieckich przedstawiciele ugrupowań lewicowych złożyli kwiaty, upamiętniając rozpoczęcie szlaku bojowego Ludowego Wojska Polskiego na froncie wschodnim II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 10 października 2021 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Naczelnej PPS. Przyjęto uchwałę w sprawie terminu XLIV Kongresu, który odbyć się ma w Warszawie 19 marca 2022 roku.

Więcej …
 

W dniu 9 października 2021 roku w Warszawie dokonano zakończenia procesu likwidacji SLD i Wiosny i powołano partię Nowa Lewica.

Więcej …
 

W dniu 2 października 2021 roku w Warszawie Konferencja „Relacje Polska-Białoruś – co dalej?” zorganizowana przez Stowarzyszenie Polska-Białoruś przy współudziale redakcji: „Myśl Polska", „Polityka Polska” i  „Przegląd Socjalistyczny”.

Więcej …
 

W związku ze zwycięstwem wyborczym Socjaldemokratycznej Partii Niemiec w wyborach do Bundestagu przewodniczący RN PPS, senator Wojciech Konieczny skierował w dniu 28 września 2021 roku list gratulacyjny na ręce przewodniczącego SPD.

Więcej …
 

18 września 2021 roku w Warszawie  odbyło się spotkanie Polskiego Ruchu Lewicowego (PRL) w organizacji!  Podstawą dyskusji, stał się referat o celach i zadaniach partii w aktualnej sytuacji społeczno-politycznej zaprezentowany przez Koordynatora Krajowego kol. Zbigniewa Sowę.

Więcej …
 

12 września 2021 roku w Ewinie odbyły się uroczystości związane z 77 rocznicą słynnej bitwy partyzanckiej z Niemcami podczas II wojny światowej. W bitwie stoczonej w dniach 12-13  września 1944 roku brały udział.  oddziały partyzanckie 3. Brygadę Armii Ludowej im. Józefa Bema, wspierane przez oddział Batalionów Chłopskich i skoczków z Polskiego Sztabu Partyzanckiego.

Więcej …