Jan Mulak

W dniu 31 stycznia 2010 roku mija 15 rocznica śmierci Jana Mulaka – honorowego przewodniczącego PPS, działacza społecznego, wyśmienitego trenera i wychowawcy, wielkiego patrioty i żołnierza.


Myśląc o przyszłości warto przypomnieć napisany 10 lat temu list Jana Mulaka do Towarzyszy i przyjaciół:


 


Do Towarzyszy i Przyjaciół
W sprawie budowy dziesięcioletniej koalicji pokoju społecznego w Polsce


Pozwólcie, z perspektywy minionych lat, na kilka słów, które chciałbym Wam wszystkim zadedykować.
Całe moje dotychczasowe życie - 90 lat, poświęciłem walce o ideały lewicy. Nie zmieniałem ani partii ani barw - byłem zawsze socjalistą. Moją Ojczyzną była Polska, a partią ? Polska Partia Socjalistyczna. Przeszedłem swoją drogę krzyżową, walkę o demokrację w II RP, wojnę i walkę z naje?d?cą, okres powojennej rewolucji i niemal pół wieku Polski Ludowej. Byłem u ponownych narodzin PPS. W moim życiu bywałem i na wozie i pod wozem. Wiele moich Towarzyszek i Towarzyszy oddało życie za ideały lewicy, za Polskę. Los tak zrządził, że ja, mogę dziś być z Wami.

Upadek Polski Ludowej uzmysłowił nam, ludziom lewicy krach perspektywy komunistycznej, tego upaństwowionego socjalizmu. Ale był to także krach myśli lewicowej, socjalistycznej, socjaldemokratycznej. Osławiona "trzecia droga", a tyle ich już widziałem, okazała się niestety - pustym sloganem.
Lewicy zawsze obce było obrażanie się na rzeczywistość. To my uczyliśmy się od ludzi w 1905, 1918, 1926, 1939, 1944, 1948, 1956, 1979, 1980, 1989. Wiele razy ludzie uczyli się od nas. Aż nadszedł kres marzeń o utopii: "wszystkim według potrzeb". Dziś nie starcza nawet według pracy. Bo nie ma pracy dla wszystkich.

Pozwólcie na refleksję, że jest jakaś luka w naszym myśleniu teoretycznym i praktycznym. Nie przekształcamy rzeczywistości, ale próbujemy ją zaklinać w niezliczone formy polityczne, ubrane w te same formuły ideologiczne: sprawiedliwość, wolność, niektórzy z nas nie zapominają o równości. A rzeczywistość milionów ludzi idzie drogą wytyczaną przez neoliberalnych szamanów albo skrajnych populistów.

Dziś, z perspektywy tych minionych lat, widzę wyra?nie zagrożenie zbierające się nad obozem lewicy. Przybiera ono formę dramatycznego pytania: czy współczesnym Polakom potrzebna jest jeszcze lewica?
Nie chciałbym kusić się na oceny historyczne, ani ważyć na złożone analizy. Nie mam na to siły. Ale tym mocniej chcę zwrócić się do Was, wybitnych ludzi lewicy, dysponujących życiowym dorobkiem i kredytem moralnego zaufania o wspólny namysł nad naszą, dalszą drogą. Dokąd idziemy? Musimy zdobyć się na trudne pytania, często bolesne - nie tylko dla nas. Tego oczekują od nas ci, których zaufanie, jak mi się wydaje - zawiedliśmy.

Dlaczego ludzie pracy odwracają się od lewicy? Dlaczego wielomilionowa armia robotnicza "Solidarności" dała się tak łatwo zapędzić w ślepy zaułek prawicowego liberalizmu? Dlaczego Polacy, u siebie, w domach, nie krytykują kapitalizmu, tak jak to czynili w stosunku do realnego socjalizmu? Dlaczego na sztandarach protestujących robotników nie ma socjalistycznych haseł? Czy robotników i pracowników nadal popycha do walki deptana godność? Dlaczego Związki Zawodowe stały się ?neopartiami?, których aparat płacony z kasy przedsiębiorstw organizuje popisowe "zadymy"? Dlaczego zanika robotnicza i pracownicza solidarność, a tryumfuje egoizm, Dlaczego tak łatwo lewica dała się wypchnąć ze swoich twierdz - zakładów pracy?!

Towarzysze!
Jestem socjalistą. I uważam dziś, w dobie szybko pogłębiającego się kryzysu wartości lewicowych za swój moralny obowiązek zwrócić się do Was o podjęcie wyzwania, jakim jest uchronienie lewicy przed atrofią społeczną. Narasta ostry kryzys społeczny, gospodarczy, ale przede wszystkim moralny spowodowany rewolucją neoliberalną i brakiem adekwatnej odpowiedzi ze strony lewicy. Jesteśmy w głębokiej defensywie. Lewicowa, z nazwy, koalicja realizuje program światowego monetaryzmu. Wraca podział na bogatych i biednych, wraca upodlenie prostego człowieka, demokracja staje się ustrojem dla nielicznych i zamożnych. Tryumfuje populizm i bezradność intelektualna lewicy. Dlatego nie mogę pogodzić się z tym, gdy jedyna praktyczna rada życiowa rządzącej, lewicowej koalicji brzmi: "bogaćcie się!". Jest to drwina z prostego człowieka i drwina z historii, a ta drwić z siebie nie lubi i nie pozwala. Oby "nowa socjaldemokracja" zerwała z tą starą przypadłością "lepiej zarabiających"!

Niestety minione 14 lat wolności i niepodległości zostały zmarnowane dla realizacji naszych ideałów budowy sprawiedliwości społecznej w warunkach rewolucji rynkowej. Dobrze, że Polska Partia Socjalistyczna przyjęła na swoim ostatnim Nadzwyczajnym Kongresie Deklarację Ideową, która przynajmniej próbuje nakreślić cele demokratycznego socjalizmu.
Nie zwalnia nas to od obowiązku szerszego spojrzenia na problemy społeczeństwa polskiego z pozycji nie tylko socjalistów, ale z pozycji obozu polskiej lewicy.

Czy jesteśmy jeszcze zdolni wypracować chociażby "minimum programowe", definiujące w dobie tryumfującego globalizmu - lewicową tożsamość? Czy możemy podjąć ideę duchowego powinowactwa ludzi lewicy ponad podziałami organizacyjnymi? Czy to "powinowactwo" może przekształcić się w "duchowe porozumienie", w jakieś "minimum programowe" łączące nas w obliczu nieuniknionej ofensywy prawicy, nacjonalizmu i kołtuństwa? Nie potrzeba wielkiej wyobra?ni, by przewidzieć okres ostrego zwalczania ideałów lewicy i ludzi lewicy przez tryumfujące stronnictwa prawicowe. Nie traćmy czasu, który nam pozostał. Pochylmy się na doświadczeniami Centrolewu, który w trudnych, dla Rzeczpospolitej czasach, postawił w świadomości społecznej tamę prawicowej ofensywie.

Polskę i nasze społeczeństwo czeka trudny czas adaptacji do warunków jednoczącej się Europy. Nasze wejście do Europy "25" wymaga spokoju i rozwagi. Partnerstwo "pośród równych Europejczyków" nie zrodzi się samo - musimy je, w obliczu dominacji wielkich interesów narodowych, widocznych w Unii Europejskiej, wywalczyć. Obecny kształt wielu narodów Unii kształtowała myśl socjalistyczna i socjaldemokratyczna. Wykorzystajmy ten dorobek.
Polsce potrzeba wewnętrznie minimum 10 lat pokoju i spokoju społecznego. Tak, jak 15 lat temu stabilizującą rolę odegrał "okrągły stół", tak i dziś trzeba wypracować i przyjąć perspektywiczne porozumienie społeczne wszystkich sił politycznych, związków, organizacji społecznych i Kościoła. Taka wielka koalicja sił "patriotycznego rozsądku i społecznej odpowiedzialności" powinna wytyczyć przyszłość Polski na następną dekadę. Trzeba zakopać ryte z wielkim mozołem od wielu lat podziały i budować Koalicję Pokoju Społecznego.

W tej intencji zwracam się do wszystkich ludzi lewicy o wspólne zapoczątkowanie etycznej i intelektualnej odnowy, prowadzącej do zwycięstwa myśli programowej nad prostą skutecznością aparatu władzy. Ta skuteczność narodzi się sama, gdy będziemy wiedzieli, dokąd zmierzamy. Apeluję do ludzi lewicy o skupienie się wokół dorobku i programu Polskiej Partii Socjalistycznej.

Moim marzeniem byłoby wypracowanie na początek przez ludzi lewicy kilku wspólnych haseł niesionych na sztandarach z okazji tegorocznego 1 maja. Hasła te powinny konsolidować i umożliwiać przejście do ofensywy ideowej i programowej lewicy. Nie możemy ulec zgorzknieniu. Nasze sztandary i hasła programowe - muszą powrócić na ulice miast!

Czas nagli.

Jan Mulak
Honorowy Przewodniczący
Polskiej Partii Socjalistycznej


Warszawa 28 marca 2004 roku

 


 

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

Postać Tadeusza Kościuszki, wybitnego Polaka, bohatera dwóch kontynentów mimo upływu ponad 200 lat od jego śmierci cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wielu historyków i polityków polskich i zagranicznych. Prace poświęcone jego osobie i działalności ukazują się nieprzerwanie od ponad 200 lat. Jedna z nich autorstwa Piotra Marka Napierały pt „Żołnierz i filozof.

Więcej …
 

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 

Statystyka

Odsłon : 5075752

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Dali się zrobić w konia

Lewica, nie dość z tym, to trzy partie SLD, Razem i Wiosna zgodziły się na elastyczną interpretację Konstytucji a także na " poluzowanie " prawa przy zmianach regulaminu sejmowego.
By to uzasadnić dołączyli do chóru populistycznych sloganów o pośpiech w walce o zdrowie i dobrobyt Polaków.

Więcej …

Na lewicy

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 29 marca 2020 roku dwa stanowiska polityczne związane z aktualną sytuacją w kraju. Jedno dotyczy tzw. tarczy antykryzysowej, drugie terminu wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

Apel do Prezydenta i Premiera RP o przesunięcie terminu wyborów prezydenckich zaplanowanych na 10 maja 2020 r.
(do wiadomości Marszałków Sejmu i Senatu RP)

Więcej …
 

Według danych oficjalnych na 21 marca 2020 roku Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 34 komitety wyborcze.

Więcej …
 

Prezydium Porozumienia Socjalistów przyjęło w dniu 18 marca 2010 roku stanowisko w sprawie wyborów prezydenckich. Socjaliści opowiadają się za ich przełożeniem w czasie, w związku z niemożliwością dopełnienia zapisów Konstytucji dotyczących warunków i trybu wyborów oraz samej kampanii.

Więcej …
 

W dniu 3 marca 2020 roku w Warszawie zmarł Stanisław Kania, ostatni I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR.

Więcej …
 

W warszawskiej siedzibie NOT odbyło się, 1 marca spotkanie kandydata lewicy do Sejmu RP Roberta Biedronia. W spotkaniu uczestniczyli między innymi, Włodzimierz Czarzasty (SLD) oraz Adrian Zandberg (RAZEM)

Więcej …
 

W dniu 26 lutego 2020 roku w Warszawie odbyło się comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Po raz pierwszy wziął w nim udział wybrany przed rokiem, przewodniczący Rady Naczelnej PPS, sen. Wojciech Konieczny.

Więcej …
 

Z dokumentów przekazanych PAP w dniu 4 lutego 2020 roku wynika, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję o wpisaniu do ewidencji partii politycznych zmian w statucie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która zmienia nazwę SLD na "Nowa Lewica". Sąd wpisał również do ewidencji znak graficzny "Lewica", którym SLD, Wiosna i Lewica Razem posługiwała się w kampanii parlamentarnych i którym posługuje się także klub parlamentarny.

Więcej …
 

W dniu 1 Lutego 2020 roku odbyło się w Warszawie posiedzenie Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 31 stycznia 2010 roku mija 15 rocznica śmierci Jana Mulaka – honorowego przewodniczącego PPS, działacza społecznego, wyśmienitego trenera i wychowawcy, wielkiego patrioty i żołnierza.

Więcej …
 

W dniu 29 stycznia 2020 roku odbyło się zebranie Koła PPS Warszawa Śródmieście. Dyskutowano o przygotowaniach do wyborów prezydenckich. Koło przyjęło uchwałę w tej sprawie skierowaną do Rady Naczelnej PPS, której posiedzenie planowane jest na dzień 2 lutego.

Więcej …
 

W dniach 20-21 stycznia 2020 roku w Warszawie w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oraz w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego odbyła się konferencja naukowa pt.: „Ludowa i socjalistyczna wizja niepodległej Polski”.

Więcej …