PPS wobec wydarzeń w Niemczech i Austrii (1933-1934) a czas obecny

Drukuj PDF

Tomasz Karbowniczek

Przejęcie władzy w Republice Weimarskiej przez Adolfa Hitlera i jego partię Narodowosocjalistyczną Niemiecką Partię Robotniczą (NSDAP) w roku 1933 doprowadziło do szoku w Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). Jednym z powodów była kompromitacja Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) w swojej polityce wewnętrznej.
Większość historyków podkreśla kapitulanckie podejście niemieckich socjalistów wobec A. Hitlera i NSDAP. Podkreślić także należy rolę Komunistycznej Partii Niemiec (KPD). Jako jedna z sekcji III Międzynarodówki była pod jej wpływem. Jednym z błędnych poczynań było nazywanie SPD jako „socjalfaszystów”. Tu należy zwrócić uwagę, że walka dwóch kierunków reformizmu i rewolucjonizmu nadal trwała, gdzie korzeniami sięga lat 90. XIX wieku. KPD dążyła do zdobycia pełni władzy, nawet przez podważanie systemu wersalskiego. Spokojnie można napisać, że występowała przeciw Republice Weimarskiej. Tą samą drogą szła NSDAP. To był właśnie następny błąd, jaki popełnili komuniści. Nie umieli docenić, że działali legalnie i brali udział w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Ogromnym błędem komunistów niemieckich, patrząc z punktu historycznego, było nie wejście do koalicji z SPD, Centrum (ugrupowanie chrześcijańsko-demokratyczne) i DDP (Niemiecka Partia Demokratyczna) w 1932 roku w Sejmie Pruskim. Doprowadziło to, że władza w Prusach przeszła w ręce NSDAP. Parafrazując można napisać, że sama nałożyła sobie sznur na szyję.
Po przegranych wyborach 5 marca 1933 roku SDP nawoływała do zachowania „spokoju i zimnej krwi”. Podporządkowali swoje związki zawodowe NSDAP - owcom. KPD oskarżona fałszywie o podpalenie Reichstagu, została zdelegalizowana i rozpoczęły się procesy komunistów. W 1933 roku KPD liczyła 360 000 członków, w latach 1933-1945 do obozów koncentracyjnych zesłano 150 000 członków partii a na 30 000 zapadł wyrok śmierci. Kilka miesięcy po nich taki sam los czekał SPD. Została ona zdelegalizowana 22 czerwca 1933 roku. SPD swoją działalność kontynuowała na emigracji, a w III Rzeszy przeszła na stopę konspiracyjną. Hitlerowi delegalizacja komunistów i socjalistów ułatwiło wprowadzenie ustawy „O ochronie narodu i państwa” (Zum Schutz von Volk und Staat), określanej jako Ermächtigungsgesetz („Ustawa o uprawnieniu”), co spowodowało faktyczne zawieszenie praw obywatelskich, jak i  konstytucji Republiki Weimarskiej  i umożliwiło Hitlerowi sprawowanie totalitarnej władzy, do likwidacji KPD przyczynił się bardzo mocno  dyktator Stalin.
Polska Partia Socjalistyczna prowadząc od maja 1927 roku, a szczególnie od 1928 roku, opozycję wobec rządów sanacji, wiedziała jaką politykę może prowadzić dyktatura. Prowadziła ona walkę legalną, aż do 1939 roku. Szukała sojuszników, koalicjantów szczególnie po stronie partii chłopskich. Mowa tu początkowo o Polskim Stronnictwie Ludowym „Wyzwolenie”  i  Stronnictwie Chłopskim, a od 1931 roku Stronnictwie Ludowym. Przykładem walki legalnej było powołanie Centrolewu (PPS, Stronnictwo Chłopskie, PSL „Wyzwolenie”, PSL „Piast”, Narodowa Partia Robotnicza, Chrześcijańska Demokracja). 29 czerwca 1930 roku w Krakowie odbył się Kongres Obrony Prawa i Wolności Ludu, zorganizowany przez Centrolew.
Po sukcesie wyborczym NSDAP i A. Hitlera prasa socjalistyczna podjęła walkę z tym kierunkiem na terenie Polski. Charakterystykę nazistów przedstawił krakowski organ prasowy PPS „Naprzód” z 1 lutego 1933 roku. Pisał on: „Demagogiczne rozwydrzone instynkty nacjonalistyczne, którym Hitler zawdzięcza swoje wyniesienie, będą musiały się wyżyć. Chcąc się utrzymać na wierzchu, demagog będzie musiał ukazywać żer. Nie ulega wątpliwości, że rozbójnicze skłonności zostaną zwrócone przeciw Polsce. Tkwi w tym niebezpieczeństwo nie tylko dla zachodnich granic Polski, ale dla całej Europy, dla pokoju światowego.
Otwiera się przed ludzkością perspektywa nowych spustoszeń, nowej wojny”.
Następnym przykładem krytyki ze strony socjalistów jest pakt o nieagresji z Niemcami. Wystąpiono przeciw podpisanemu 26 stycznia 1934 roku polsko-niemieckiej deklaracji o nieagresji. Pojawiały się artykuły w „Robotniku” występujące przeciw temu paktowi. J.M. Borski w listopadowych numerach z roku 1933 tak pisał na ten temat: „Takiego zbliżenia świat jeszcze nie widział. Jest to <<zbliżenie>> do wojny, do zniszczenia wzajemnego. A inne zbliżenie polsko-hitlerowskie być nie może. Nie może być paktu nieagresji, ponieważ dla Hitlera każdy pakt jest świstkiem papieru, jest też tylko manewrem mającym odwrócić uwagę od planów hitlerowskich”. Ostrzegał, że porozumienie z Niemcami może doprowadzić do wojny. Tak samo na terenie Sejmu posłowie socjalistyczni krytykowali ten pakt. Jednym z nich był Kazimierz Czapiński
Krwawą masakrę robotników wiedeńskich w dniach 12-17 lutego 1934 roku, oceniała jako likwidację ostatniej siły, która mogła przeciwstawić się przyłączeniu Austrii do Niemiec. Na 19 lutego 1934 roku CKW PPS i Komisja Centralna Związków Zawodowych ogłosiły od półgodziny do 2 godzin w całej Polsce strajk solidarnościowy z robotnikami Wiednia. Felicja Kalicka w swojej książce Z zagadnień jednolitego frontu KPP i PPS w latach 1933-1934, tak pisze o tym strajku: „19 lutego znaczna część robotników i pracowników w całym kraju przerwała pracę na czas od 10 minut do 2 godzin. W Warszawie strajkowali robotnicy wszystkich ośrodków pracy oprócz tramwajarzy i robotników użyteczności publicznej, którzy przerwali pracę tylko w niewielkich części. W Łodzi i okręgu łódzkim wzięło w strajku udział ponad 9 tys. robotników. Strajkowali robotnicy Krakowa, Lwowa, Tarnowa, Częstochowy, Kielc i innych ośrodków przemysłowych.
Akcja solidarnościowa trwała również po 19 lutym. Odbywały się zwoływane przez PPS akademie w Warszawie, Łodzi i innych miastach Polski oraz organizowane przez komunistów wiece”.
Także w obchodach pierwszomajowych w latach 1933-1934 jest utrzymywane hasło walki z dyktaturą. PPS zwalczała dyktaturę sanacyjną, faszystowską, nazistowską i komunistyczną. W Polsce za faszystowskie uznała Stronnictwo Narodowe, Obóz Narodowo-Radykalny, a także centrum i prawicę sanacji. Złudzenia mieli do lewej strony sanacji.
Jak widać z tego krótkiego przeglądu, PPS próbowała zwalczać w sposób legalny dyktaturę. Nie wchodziła na drogę przemocy, ani terroru. Czy ta polityka się opłaciła, niech każdy sam osądzi.
Odnosząc się do czasów dzisiejszych, można napisać, że „historia lubi się powtarzać”. Wzrost nacjonalizmu, co już obserwujemy, wzrost kultu „żołnierzy wyklętych”, straszenie emigrantami z Bliskiego Wschodu, może nas doprowadzić i po części doprowadza do tej samej sytuacji, co w Niemczech w 1933 roku. Marsz Niepodległości, który odbywa się 11 listopada, ku czci odzyskania Niepodległości, organizowany przez prawicę i skrajną prawicę czy marsze ku czci „wyklętych”, jest to plucie w twarz robotnikowi czy chłopu, który oddał życie za tą Niepodległość. Zadanie im prostego pytania, „co robiła endecja w czasie I wojny światowej?”, czy następne pytanie „czy są za likwidacją ustawy o reformie rolnej z PRL?” od razu się słyszy odpowiedź „prowokator” lub „manipulator”. Mają słabą wiedzę historyczną i dlatego rzucają takimi odpowiedziami. Brak im wiedzy politycznej, dlatego jak NSDAP idą w hasła demagogiczne.
Część winy za to spada na „lewicę”, a największą winę ponosi poprzedni rząd PO-PSL. „Lewica” nie była w stanie przeciwstawić się polityce historycznej i teraz zbiera tego owoce. Nie prowadzono wykładów na temat historii ruchu robotniczego czy nawet ekonomicznych. Nie próbowano przeciwstawić się Instytutowi Pamięci Narodowej, bo wciąż słyszano „IPN musi być zlikwidowany”. To był jeden z błędów. Nie pokazywano bohaterów proletariatu, którzy walczyli o Niepodległą Polskę, o wyzwolenie społeczne i gospodarcze klasy robotniczej. Zagubiono historię rewolucji 1905-1907, I i II wojny światowej. Jest jeszcze czas aby podnieść się z kolan w tej dziedzinie.
Odnosząc się do rządów Prawa i Sprawiedliwości, należy stwierdzić, że pełnię władzy dała jej partia „Razem”. Zjednoczonej Lewicy brakowało mało, aby wejść do Sejmu i w ten sposób zmusić PiS do zawarcia koalicji. Moim zdaniem „Razem” jest partią wywrotową na „lewicy”, postępuje jak Komunistyczna Partia Polski, że tylko pod jej przewodem można zjednoczyć „lewicę”. Odcina się od ruchu antyfaszystowskiego, chce przejąć tradycję PPS, ale nie znając w pełni historii socjalistów spod czerwonego sztandaru, nie będzie nią nigdy. Jest partią lewicy liberalnej. Jej silny antykomunizm i anty-PRL doprowadził do tej sytuacji, w jakiej znajduje się w tej chwili „lewica” polska.
To są tylko moje przemyślenia o czasach współczesnych i wydarzeniach wewnątrz państwa polskiego. Każdy może się z tym zgadzać albo i nie. Pisane jest to z punktu historyka, a nie politologa. Może być to obiektywne lub subiektywne, niech każdy sam to oceni.

Tomasz Karbowniczek, dr historii

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W roku 2018 ukazała się książka dra Kai-Fu Lee – AI Superpowers, China, Silicon Valley, and the New World Order. Jej polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2019 pt. Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny i USA i przyszłość świata.

Więcej …
 

Opublikowana przez Wydawnictwo Ruthenus z Krosna książka J. Ewy Leśniewskiej „Jan Gotlieb Bloch (1836 – 1902) i dzieje rodu” jest dziełem imponującym i stanowi najbardziej – jak dotąd – wyczerpującą biografię jednego z największych kapitalistów XIX stulecia, pacyfisty i filantropa, wsławionego w świecie głównie przez 6-tomowe opracowanie „Przyszła wojna pod względem technicznym, ekonomicznym i politycznym”, nazywane „biblią pacyfizmu” – pierwszego Polaka, który został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla.

Więcej …
 

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 21 gości 

Statystyka

Odsłon : 5120627

Temat dnia

Prognoza

Dzisiaj kluczowa jest gospodarka, a szerzej warunki życia ludzi. Polska epidemię przechodzi lżej, niż w krajach zachodniej Europy, choć gorzej niż w krajach sąsiednich. Recesja definiowana jako spadek PKB w dwóch kolejnych kwartałach będzie niższa, niż w większości krajów UE.

Więcej …

Na lewicy

Delegacja Polskiej Partii Socjalistycznej w dniu 31 lipca 2020 roku złożyła kwiaty przed pomnikiem zgrupowania „Żywiciel” oraz przy tablicy pamiątkowej na „Kotłowni WSM” pamięci poległym w pierwszym boju Powstania, powstańcom z Batalionu OW PPS im. gen. J. Dąbrowskiego.

Więcej …
 

W dniu 25 lipca 2020 roku na sosnowieckim cmentarzu spotkali się ludzie pamiętający o 19 rocznicy śmierci polskiego przywódcy okresu Polski Ludowej - Edwarda Gierka.

Więcej …
 

Stefan Aleksander Okrzeja członek organizacji Bojowej PPS, bohater walki o niepodległość Polski i przemiany społeczne został przypomniany i uczczony przez przedstawicieli Rady Naczelnej PPS w dniu 21 lipca 2020 roku.

Więcej …
 

W dniu 13 lipca 2020 roku tuż przed godziną 20. Państwowa Komisja Wyborcza przekazała wyniki głosowania w II turze wyborów prezydenckich na podstawie danych ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Jak poinformował przewodniczący PKW, Andrzej Duda w II turze wyborów uzyskał 51,03 proc. głosów - zagłosowało na niego 10 440 648 osób. Z kolei Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. - zagłosowało na niego 10 018 263 osób.

 

Prezydium Rady Naczelnej PPS przyjęło w dniu 6 lipca 2020 roku uchwałę w sprawie II tury wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

PKW podała w dniu 30 czerwca 2020 roku ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Więcej …
 

Wg portalu Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu 26 czerwca 2020 roku na zaproszenie koła Śródmieście PPS  w warszawskiej siedzibie partii, odbyło się spotkanie promocyjne nowego numeru "Przeglądu Socjalistycznego".

Więcej …
 

Sąd Najwyższy w dniu 12 czerwca 2020 roku postanowił uchylić decyzję PKW w sprawie odrzucenia wniosku Komitetu Wyborczego Waldemara Witkowskiego o wpisanie na listę kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta RP.
Tym samym Państwowa Komisja Wyborcza zobowiązana została do wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich, które odbędą się w dniu 28 czerwca 2020 roku kandydata Waldemara Witkowskiego. Inne skargi na decyzje PKW zostały odrzucone.

Więcej …
 

Rada Naczelna Polskiej Partii Ssocjalistycznej zebrała się na posiedzeniu poświęconym omówieniu stanowiska partii w sprawie wyborów na urząd Prezydenta RP oraz bieżących zagadnień dotyczących działalności organizacji.

Więcej …
 

Wg informacji rzecznika PPS w dniu 30 czerwca 2020 roku Organizacja Młodzieżowa PPS, „Czerwona Młodzież” uczestniczyła w demonstracji ruchów lewicowych przed Sejmem RP, zorganizowanej przez ZSP Związek Wielobranżowy Warszawa, Komitet Obrony Praw Lokatorów i Federację Anarchistyczną, Wrocław.

Więcej …
 

Rada Naczelna PPS opublikowała w dniu 11 maja 2020 roku stanowisko dotyczące nieodbycia wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

W piątek 8 maja2020 roku, w Dniu Zwycięstwa, delegacje Polskiej Partii Socjalistycznej, Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów oraz delegacja Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyły w Piotrkowie Trybunalskim wieńce pod Pomnikiem Wdzięczności za Polskę i Lud (1939-1945 ) oraz na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.
Delegacje Lewicy Piotrkowskiej oddały tym aktem hołd wszystkim wyzwolicielom państw Europy spod jarzma niewoli okupanta faszystowskiego.
Cześć i Chwała Bohaterom !