Postępowa i wrażliwa socjalnie Europa

Drukuj PDF

Z prof. Bogusławem Liberadzkim wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego rozmawia Przemysław Prekiel

Panie pośle, jaką rolę w Koalicji Europejskiej odgrywa SLD?

- Ważną. Jest jednym z trzech podstawowych partnerów. SLD ma jasny program europejski, ma swoje struktury w całym kraju, wnosi także swój wkład finansowy do kampanii, obok Platformy Obywatelskiej.
Jesteśmy usatysfakcjonowani liczbą miejsc na listach wyborczych oraz pozycjami naszych kandydatów na tych listach. Pozycja Sojuszu wiąże się również z niekwestionowanymi kwalifikacjami politycznymi, wiedzą i znajomością Unii. Nasi kandydaci mogą odgrywać ważne role w takich obszarach, jak wspólnotowa polityka międzynarodowa, finansowa, ekonomiczna, transportowa, budżetowa, regionalna. Mamy znawców spraw prawnych, czy praw podstawowych i równouprawnienia.

Nie obawiał się Pan, że lewica może w ramach koalicji zatracić własną tożsamość?

- Koalicja Europejska została utworzona z myślą o maksymalnym wzmocnieniu sił pro-unijnych zarówno w kraju, jak i w Parlamencie Europejskim. W tej historycznej chwili ważniejsze jest to, co nas łączy - rozwój Unii Europejskiej i odbudowa pozycji Polski - niż to, co nas dzieli. Każda partia wchodząca do Koalicji Europejskiej to rozumie i taką przesłanką się kieruje.
Jestem posłem do Parlamentu Europejskiego od trzech kadencji i nauczyłem się skutecznie poszukiwać kompromisów zachowując własną tożsamość.

Z jakimi problemami boryka się dziś UE? To przede wszystkim chaos związany z Brexitem?

- Brexit to przede wszystkim chaos na Wyspach Brytyjskich i ich problem. Mamy wynegocjowany traktat rozwodowy - zgodnie wszystkie państwa EU-27 go zaakceptowały. EU-27 nie widzi żadnej możliwości negocjacji tego traktatu.
Unia Europejska nie tyle „boryka się” z problemami, co stara się skutecznie ewoluować w kierunku wzmocnienia wewnętrznej spójności, konsekwentnego rozwoju inwestycji, ograniczenia bezrobocia, przyjęcia nowych Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027.
Równie istotnym wyzwaniem jest wzmocnienie przestrzegania zasad praworządności w państwach członkowskich. Monitorować się będzie praworządność w każdym z EU-27 i egzekwować przestrzeganie prawa od wszystkich jednakowo.
Problemem są narastające nacjonalizmy w wielu państwach.

Zatrzymajmy się przy Brexicie. Jakie wnioski wypływają z tej sytuacji?

- Brexit oznacza dla Wielkiej Brytanii wyprowadzenie się ważnych agencji wspólnotowych (leki), banków i innych instytucji finansowych do państw unijnych. Są zapowiedzi przenoszenia fabryk - na przykład samochodów. Grozi załamanie się łańcuchów dostaw w związku z ewentualnymi procedurami przekraczania granic.
Pojawia się problem granicy między Irlandią oraz Północną Irlandią - to jest nie tylko problem gospodarczy i społeczny, ale także sprawa pokoju. Społeczeństwo brytyjskie w znaczącej części czuje się poniżone przez własne władze.
Myślę, że z tego wynika wielka przestroga przed Polexitem, bowiem jest jasne, iż nie ma realnej, dobrej alternatywy dla Unii - zwłaszcza w naszej części kontynentu.

Jaką pozycję ma dziś Polska w UE? Czy rząd PiS rzeczywiście spycha nasz kraj na margines?

- Tak, Polska schodzi na margines. Rząd polski demonstruje często swoją opozycyjność w Unii i to na wielu obszarach, począwszy od polityki integracyjnej, praworządności, energetycznej, klimatycznej itd. Polska chętnie też wspiera inicjatywy „konkurencyjne” w stosunku do Unii Europejskiej. Przykłady, to chociażby Trójmorze, oś Warszawa-Rzym, goszczenie przedstawicieli partii populistycznych, eurosceptycznych. Główny nurt Unii, to strefa euro wraz z Schengen. Tymczasem ciągle nie podejmuje się rzeczowej debaty w sprawie przystąpienia (lub skutków nieprzystąpienia) do strefy euro.

Polskie społeczeństwo jest w zdecydowanej większości nastawione entuzjastycznie w sprawie UE. Straszenie Polexitem nie jest polityczną zagrywka opozycji?

- Polexitem nie straszy opozycja, to partie rządzące stwarzają symptomy woli wyjścia z Unii Europejskiej, pomimo deklaracji zaprzeczających. Premier rządu Zjednoczonej Prawicy zaczęła urzędowanie od wyprowadzenia flag Unii z Kancelarii, prominentni posłowie mówili o szmacie, a nie o fladze Unii, członkowie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim (a do tej grupy parlamentarnej należy PiS) nie zawsze wstają, gdy jest grana „Oda do Radości”, padła wypowiedź bardzo ważnej osoby PiS, iż być może w Polsce też trzeba rozważyć potrzebę przeprowadzenia referendum na wzór brytyjski. Można usłyszeć w Polsce, że Unia jest wyimaginowaną wspólnotą, a bez środków z Unii też zbudowalibyśmy autostrady. Mówili to ludzie na najwyższych stanowiskach państwowych.
Opozycja słuchając musi więc się niepokoić i niepokój ten przekazać społeczeństwu, które jest proeuropejskie.

Frakcja Socjalistów i Demokratów w PE ma szansę na zwiększenie liczebności po wyborach? Kryzys lewicy w Europie jest zauważalny.

- Owszem, ale powiedziałbym, że nie tyle jest to kryzys lewicy, co hałaśliwe natręctwo sił populistycznych. Należy się im przeciwstawiać ze wszystkich sił, bo niosą ze sobą wyłącznie nieszczęście. Podziały na tle narodowościowym, religijnym, rasowym, zapiekła wrogość – to już Europa przeżywała, wystarczy. Dlatego europejska lewica w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego stawia sobie za cel zatrzymanie tej fali zanim zaleje ona demokratyczny świat.
Znaczna część Europejczyków jest podatna na hasła populistów, ale popycha ich ku temu niełatwa sytuacja osobista. Zwłaszcza młodzież nie widzi przed sobą realnych, atrakcyjnych szans rozwoju. Lewica musi wyjść im naprzeciw. Vis a vis populizmu musimy postawić wielki, słoneczny gmach Europy socjalnej, Europy przyjaznej każdemu Europejczykowi, każdemu stwarzającej szansę - od wysp greckich, po wyspy duńskie. Dla wszystkich równe rozwiązania socjalne, europejska płaca minimalna, działania chroniące pracowników w całej UE i pełne, jednakowe dla wszystkich prawa człowieka.
Zjednoczona Europa jest w momencie, w którym należy zdecydować o radykalnym przyspieszeniu gospodarczym, gdyż to jest podstawa zwiększenia programów socjalnych. Obywatele i obywatelki UE muszą usłyszeć następujące przesłanie: Unia Europejska jest po to, aby Was chronić.
Jak to zrobić? Moim zdaniem tyle samo środków co dotychczas należy przeznaczać na politykę spójności i na politykę rolną; trzy razy więcej na Erasmus, aby młodzi ludzie mogli się kształcić; dwa razy więcej środków na badania i innowacyjność, gdyż szansą Unii jest odzyskanie przewag technologicznych. Europejska lewica idzie w tym kierunku, wspieramy ją w tym.

Jak w globalnym świecie konkurować z takimi potęgami jak USA czy Chiny? Jako UE mamy na to szansę, ale rozbieżności pomiędzy poszczególnymi państwami są duże.

- Unia Europejska to udany projekt. Miliony ludzi, którzy chcą wejść do UE podziwiają ją. Natomiast zazdroszczą nam i chcą naszego niepowodzenia nasi najwięksi globalni rywale: USA, Rosja. Wiadomo, nikt nie lubi silnej konkurencji, a my taką jesteśmy - technologiczną, finansową, gospodarczą. Unia to rynek zbytu liczący pół miliarda ludzi, Euro wyrosło do rangi jednej z najsilniejszych walut, UE, to najwyższy w świecie PKB. Próby osłabienia Unii, rozczłonkowania jej, będą trwały, nie ma co do tego złudzeń. Dlatego trzeba rozwijać gospodarkę, czynić ją coraz silniejszą, ale jednocześnie otwartą na korzystną kooperację w zglobalizowanym świecie. To pozwoli Unii nie tylko udanie konkurować, ale da także środki na odczuwalną przez obywateli troskę o nich. Proszę pamiętać, że dziś szczęście społeczeństw już nie tylko zapewnia odpowiednio wysoki PKB. To także dostęp do czystej wody, czystego powietrza, nieskażonej przyrody, do edukacji, kultury, to cały wachlarz spraw, które sprawiają, że człowiek odczuwa zadowolenie z życia. Szczęście obywateli stało się ważnym miernikiem rozwoju gospodarczego. Populizm i nacjonalizm jest niepokojącym trendem i koniecznie trzeba mu zaradzić. Jak? Trzeba budować Europę post-populistyczną, taką właśnie, w której będziemy brali pod uwagę nastroje, sentymenty, pewność jutra, a więc to, co sprawia, że ludzie czują się szczęśliwi. Zjednoczona Europa, silna swą różnorodnością, ma to to szansę. Znów podzielona – nie.

Europa marzeń wiceprzewodniczącego PE?

- To Europa ludzi uśmiechniętych, cieszących się życiem. Postępowa i wrażliwa socjalnie. Nowoczesna, tolerancyjna, różnorodna. Dla tak rozumianej Europy jesteśmy jako SLD gotowi współpracować z każdym, kto podziela te marzenia - nawet z partiami, z którymi programowo nie zawsze nam po drodze. Dla takiego aliansu jesteśmy gotowi zrobić wszystko, po to, żeby z 52 „polskich” mandatów do PE, jak najwięcej przypadło ludziom, z którymi w tej podstawowej kwestii się zgadzamy.

Dziękuję za rozmowę.  
Przemysław Prekiel

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W roku 2018 ukazała się książka dra Kai-Fu Lee – AI Superpowers, China, Silicon Valley, and the New World Order. Jej polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2019 pt. Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny i USA i przyszłość świata.

Więcej …
 

Opublikowana przez Wydawnictwo Ruthenus z Krosna książka J. Ewy Leśniewskiej „Jan Gotlieb Bloch (1836 – 1902) i dzieje rodu” jest dziełem imponującym i stanowi najbardziej – jak dotąd – wyczerpującą biografię jednego z największych kapitalistów XIX stulecia, pacyfisty i filantropa, wsławionego w świecie głównie przez 6-tomowe opracowanie „Przyszła wojna pod względem technicznym, ekonomicznym i politycznym”, nazywane „biblią pacyfizmu” – pierwszego Polaka, który został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla.

Więcej …
 

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Statystyka

Odsłon : 5115974

Temat dnia

Amerykańskie wojska w Polsce: haniebna umowa

Jeżeli ktokolwiek miał wątpliwości co do lokajskiego statusu Polski wobec Stanów Zjednoczonych, to po przeczytaniu warunków stacjonowania amerykańskich żołnierzy w naszym kraju, powinien je ostatecznie stracić.
Po i tak już dostatecznie kompromitujących negocjacjach, przypominających raczej pokorne błagania o stacjonowanie na polskiej ziemi obcych, amerykańskich wojsk, przyszedł czas na sfinalizowanie tej sprawy. Portal Onet dostarczył szczegóły umowy wojskowej z USA, dotyczącej statusu wojsk stacjonujących w Polsce.

Więcej …

Na lewicy

Delegacja Polskiej Partii Socjalistycznej w dniu 31 lipca 2020 roku złożyła kwiaty przed pomnikiem zgrupowania „Żywiciel” oraz przy tablicy pamiątkowej na „Kotłowni WSM” pamięci poległym w pierwszym boju Powstania, powstańcom z Batalionu OW PPS im. gen. J. Dąbrowskiego.

Więcej …
 

W dniu 25 lipca 2020 roku na sosnowieckim cmentarzu spotkali się ludzie pamiętający o 19 rocznicy śmierci polskiego przywódcy okresu Polski Ludowej - Edwarda Gierka.

Więcej …
 

Stefan Aleksander Okrzeja członek organizacji Bojowej PPS, bohater walki o niepodległość Polski i przemiany społeczne został przypomniany i uczczony przez przedstawicieli Rady Naczelnej PPS w dniu 21 lipca 2020 roku.

Więcej …
 

W dniu 13 lipca 2020 roku tuż przed godziną 20. Państwowa Komisja Wyborcza przekazała wyniki głosowania w II turze wyborów prezydenckich na podstawie danych ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Jak poinformował przewodniczący PKW, Andrzej Duda w II turze wyborów uzyskał 51,03 proc. głosów - zagłosowało na niego 10 440 648 osób. Z kolei Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. - zagłosowało na niego 10 018 263 osób.

 

Prezydium Rady Naczelnej PPS przyjęło w dniu 6 lipca 2020 roku uchwałę w sprawie II tury wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

PKW podała w dniu 30 czerwca 2020 roku ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Więcej …
 

Wg portalu Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu 26 czerwca 2020 roku na zaproszenie koła Śródmieście PPS  w warszawskiej siedzibie partii, odbyło się spotkanie promocyjne nowego numeru "Przeglądu Socjalistycznego".

Więcej …
 

Sąd Najwyższy w dniu 12 czerwca 2020 roku postanowił uchylić decyzję PKW w sprawie odrzucenia wniosku Komitetu Wyborczego Waldemara Witkowskiego o wpisanie na listę kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta RP.
Tym samym Państwowa Komisja Wyborcza zobowiązana została do wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich, które odbędą się w dniu 28 czerwca 2020 roku kandydata Waldemara Witkowskiego. Inne skargi na decyzje PKW zostały odrzucone.

Więcej …
 

Rada Naczelna Polskiej Partii Ssocjalistycznej zebrała się na posiedzeniu poświęconym omówieniu stanowiska partii w sprawie wyborów na urząd Prezydenta RP oraz bieżących zagadnień dotyczących działalności organizacji.

Więcej …
 

Wg informacji rzecznika PPS w dniu 30 czerwca 2020 roku Organizacja Młodzieżowa PPS, „Czerwona Młodzież” uczestniczyła w demonstracji ruchów lewicowych przed Sejmem RP, zorganizowanej przez ZSP Związek Wielobranżowy Warszawa, Komitet Obrony Praw Lokatorów i Federację Anarchistyczną, Wrocław.

Więcej …
 

Rada Naczelna PPS opublikowała w dniu 11 maja 2020 roku stanowisko dotyczące nieodbycia wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

W piątek 8 maja2020 roku, w Dniu Zwycięstwa, delegacje Polskiej Partii Socjalistycznej, Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów oraz delegacja Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyły w Piotrkowie Trybunalskim wieńce pod Pomnikiem Wdzięczności za Polskę i Lud (1939-1945 ) oraz na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.
Delegacje Lewicy Piotrkowskiej oddały tym aktem hołd wszystkim wyzwolicielom państw Europy spod jarzma niewoli okupanta faszystowskiego.
Cześć i Chwała Bohaterom !