Pożyteczni czy-li idioci?

Drukuj PDF

Felieton – Moja Polska
Jan Herman

O tym, że jesteśmy – jako kraj nadwiślański – w stanie wojny domowej, najlepiej świadczą trzy wykluczające się „zakazy domniemane”.
1.       Zakaz pierwszy, KOD-owniczy: kto nie skacze – ten za PiS-em. Na formację, która niespodziewanie (dla zblazowanych wtedy tuskowitów) wytrąciła z ręki „platformersom” – w prawomocnych i niepodważalnych wyborach – dwa ważne argumenty polityczne (Prezydent i Parlament) – należy wyłącznie plwać i nią straszyć. Wskazane są takie słowa jak autorytaryzm, a nawet faszyzm, no i wskazywanie na służalczość wobec „prezesa”. Wskazane jest też ośmieszanie zarówno poszczególnych osób, jak też „naczelnikowskiej” formuły sprawowania rządów. A już broń boże powiedzieć cokolwiek dobrego o „pisiorach” i ich robocie;
2.       Zakaz drugi, antykomunistyczny: korzystając z nadinterpretowanego prawa ustawowego, który zakazuje propagowania w obszarze publicznym symboli i praktyk totalitarnych – dokonuje się nadużycia (akurat autorytarno-totalitarnego), na mocy którego wsącza się w umysły zakaz wyznawania poglądów radykalnie lewicowych, zwanych potocznie komunistycznymi. Znane są przypadki oczywistych represji: wyroki więzienia (Ikonowicz), nakazy grzywienne (KPP), osadzenia w areszcie (Mateusz Piskorski) – materializujące ów nieludzki zakaz wbrew Konstytucji;
3.       Zakaz trzeci, prorządowy: jeśli ktoś jest nieomylny – to na pewno „prezes”. Jest faktem bezdyskusyjnym, że Jarosław Kaczyński jest jedynym politykiem solidarnościowego „etosu”, który bez większej szkody przetrwał Transformację i nadal ma „zdolność wygrywania” politycznych celów najwyższej miary. Ale mimo oczywistych meandrów i zawirowań zauważalnych w jego poglądach i deklaracjach, mimo lapsusów kadrowych i słownych – wskazywanie na jego niedoskonałość jest czymś dużo grubszym niż nietakt. A jeśli popełnia go ktoś z „nadania” PiS – skazuje się samobójstwo polityczne, a co najmniej – banicję.

Te trzy zakazy – w wersjach dla maluczkich, czyli stanowcze, jednoznaczne i bezdyskusyjne – pozwalają w Internecie i podczas coraz liczniejszych zbiórek ulicznych rozpoznać nieomylnie – kto zacz. Jeńców nikt nie bierze.
Przypomnijmy zatem, co naprawdę się stało w Polsce w ciągu lat kilku ostatnich.
Po pierwsze – namnożyło się „państw w państwie”: ja ich wyselekcjonowałem prawie 40, sformułowawszy uprzednio wiązkę 20 cech wyróżniających ten fenomen.  Przede wszystkim – wyłączenie spod powszechnej, konstytucyjnej jurysdykcji, doposażenie znacznym majątkiem wspólnym-publicznym, odrębny korpus „nomenklaturowy”, skuteczne obudowanie się „nad-etosem”, krańcowo szowinistyczna solidarność wewnątrz-środowiskowa.
Po drugie – „państwa w państwie” rozdrapują prerogatywy Państwa konstytucyjnego (urzędów, organów, służb), czyniąc owo Państwo „teoretycznym” (ch…, dupa i kamieni kupa). Rządzą się sobą i połaciami Kraju-Ludności im „przypadającymi” – za pomocą prawa, które dawniej nazywano powielaczowym: instrukcje, wykładnie, interpretacje, okólniki, orzecznictwo – ograniczają stosowanie prawa bezpośrednio, zmuszają do podporządkowania się dyktatowi „państwa w państwie”;
Po trzecie – wykrystalizował się Pentagram (nazwany w dobie wypaczania idei IV RP „układem”): mega-biznes, mega-służby, mega-gangi, mega-polityka i mega-media swobodnie, bezkarnie i wbrew jakiemukolwiek pojmowaniu Demokracji zarządzają klikami, koteriami, kamarylami, wydzierają sobie Zatrzaski Lokalne, preparują Więcierze Mętne, wychowują własnych janczarów-hunwejbinów, formułują pomylone „ideologie” (nic nie mające wspólnego z ideami czy z etyką społeczną).
Po czwarte – prawem kaduka (i zmyślnymi zabiegami socjotechnicznymi) uformowało się w Polsce Państwo Stricte (sztaby służb sekretnych, resortów siłowych, organów skarbowych, kontrolnych, budżetowych, dyplomacji) i zostało wmontowane w międzynarodową „korporację” Państw Stricte, rządzącą poszczególnymi państwami w formule Inwestytury, czyli kultury-ustroju nadań i lenn opartych o więzi natury feudalnej.
Po piąte – w przypadku Polski wszystkie te procesy spowodowały niebywałe zadłużenie budżetu Państwa i budżetów lokalnych oraz Ludności (walczącej beznadziejnie z wykluczeniami), do tego kolonizacyjną reorientację kluczowych struktur gospodarczych, w tym banków i finansów, wiodących technologicznie branż wytwórczych, mediów, infrastruktury, te-e-info-komunikacji. Polska jako element europejskiej i globalnej układanki – stała się pariasem polityki światowej.
Po szóste – tak zwana „ludowa mądrość” przeczuwała od początku, co się święci, stąd wyborcze sukcesy Tymińskiego, potem Leppera. Ostatecznie słaby w grach politycznych, Paweł Kukiz zdołał wysunąć się na czoło – zbuntowanego i rozdrażnionego poczynaniami etablishmentu – żywiołu społecznego, który określam pięcioma słowami: Indignados (oburzeni, zbuntowani), Inocentes (niewiniątka, frajerzy), Huérfanos  (przyciśnięci przez Orphanię, ustrój wykluczający), Desdentados (bezzębni, edentulous), Excluidos (wykluczeni społecznie) i wywołał efekt domina politycznego, co nie zapobiega procesowi Inwestytury, ale przeredagowało polityczną szachownicę, co jeszcze trwa.
Po siódme: właśnie dlatego, że trwa jeszcze proces przeobrażania polskiej sceny politycznej, a coraz znaczniejszą rolę odgrywa w nim „korporacja” Państw Stricte – w Polsce narastają i pęcznieją „nastroje wojenne”, których najważniejszym rysem jest zanik racjonalnego mózgowia nawet u inteligentów zaangażowanych społecznie (politycznie), a jeśli inteligencja traci zdolność refleksyjnego „dzielenia włosa na czworo” – to wychodzą z nor i jam najprzeróżniejsze potwory, których istnienia większość szczerze „podskakującego” narodu nawet się nie domyślała, a wkrótce ich boleśnie doświadczy.

* * *

Dla mnie jest oczywiste, że – jeśli użyć języka rewolucyjnego – rok 2015 w Polsce ma wszystkie cechy roku 1905 w Rosji. Na ulicach i wewnątrz budynków konferencyjnych Restauracja ściera się śmiertelnie z Bastylią. Nic dobrego z tego nie będzie, a ostatecznie – w „drugim pchnięciu” – zwycięży ta siła (jeszcze nieobecna), odstąpi od konwencji „trzech zakazów domniemanych” i zaprojektuje nową rzeczywistość.
Czasy więc nastały nieładne i nieciekawe. Ich znakiem będzie nowa „oddolna”, wiecowa formacja, balansująca na krawędzi populizmu, ale wsączająca w zbiorową świadomość nowy język opisu tego, co właśnie przeżywamy. Siła ta – co oczywiste – na początku robić będzie za zbiorowego super-idiotę, w dodatku „niepożytecznego”.
Ale nic inaczej się nie da…

Jan Herman

Więcej: http://publications.webnode.com/news/pozyteczni-czy-li-idioci/#.WDFDUQQijb8.facebook

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Jest lato, na stację wjeżdża pociąg. Otwierają się drzwi bydlęcych wagonów, bucha smród brudu, odchodów…

Więcej …
 

Mieczysław Niedziałkowski należał do wybitnych działaczy polskiego ruchu socjalistycznego w okresie od zarania II Rzeczypospolitej do początku okupacji hitlerowskiej. Urodził się w 1893 r. w Wilnie z wywodzącej się ze zubożałego ziemiaństwa rodzinie inteligenckiej.

Więcej …
 

 
 
centrum
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 96 gości 

Statystyka

Odsłon : 3738699

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Porozumienie Socjalistów

Socjaliści w III RP, działając głównie w oparciu o PPS, artykułowali od początku transformacji zastrzeżenia co do niedemokratycznego wyboru drogi neoliberalnej, nie zaś tej, opartej o zasady społecznej gospodarki rynkowej, którą preferowali. Odbiło się to przez ćwierćwiecze brakiem akceptacji tej formacji przez główny nurt polityczny, czerpiący inspirację i wzory z doświadczeń międzynarodowego, korporacyjnego kapitalizmu i faktów dokonanych, stworzonych w oparciu jednostronną interpretację porozumień „Okrągłego Stołu”. Socjaliści, poza pełnieniem w krótkich okresach roli przystawki politycznej nie znaleźli zrozumienia i miejsca w mechanizmach polskiej transformacji.  Mają nadal czyste konto.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 16 września 2017 roku odbyła się Konferencja „Wielcy Socjaliści” i prezentacja książki o tym tytule, która ukazała się nakładem Wydawnictwa „Kto jest Kim”. Organizatorem konferencji była Komisja Historyczna Polskiej Partii Socjalistycznej.
Konferencja ta zainaugurowała obchody 125 lecia PPS, które przypadają w listopadzie  br.

Więcej …
 

Wg Rzeczpospolitej kandydaci SLD i ugrupowań partnerskich wystartują w wyborach do sejmików pod szyldem SLD Lewica Razem - poinformował w dniu 16 września 2017 roku przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał, do startu zostali zobowiązani m.in. b. parlamentarzyści Sojuszu.

Więcej …
 

W dniu 13 września 2017 roku odbyło się posiedzenie Rady Dialogu i Porozumienia Lewicy poświęcone ocenie sytuacji w kraju i na lewicy oraz przygotowaniu i omówieniu planu działań w okresie sezonu politycznego 2017/2018.

Więcej …
 

W dniu 8 sierpnia 2017 roku odbyło się posiedzenie Okręgowego Komitetu Warszawskiego PPS. Przedyskutowani sytuację na lewicy, m.in. w Warszawie. Podjęto decyzję o kontynuowaniu spotkań warszawskich ugrupowań lewicy.

Więcej …
 

W dniu 29 lipca 2017 roku przypadła 16. rocznica śmierci Edwarda Gierka, byłego I sekretarza KC PZPR. Z tej okazji przy jego grobie w Sosnowcu-Zagórzu spotkali się przedstawiciele środowisk lewicowych i mieszkańcy Sosnowca.

Więcej …
 

W dniu 24 lipca 2017 roku opublikowano List Otwarty do Środowisk Lewicowych. Pod listem podpisało się kilkadziesiąt osób m.in. z Partii Razem, Partii Zielonych i środowisk młodej inteligencji lewicowej.

Więcej …
 

Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy opublikowała w dniu 21 lipca 2017 roku "Tezy do dyskusji po Drugim Kongresie Lewicy".

Więcej …
 

List otwarty do warszawskich spółdzielców z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości skierowali w dniu 3 lipca 2017 roku przedstawiciele ugrupowań uczestniczących w Warszawskich Spotkaniach Lewicy organizowanych z inicjatywy PPS.

Więcej …
 

W dniu 24 czerwca 2017 roku obradowała w Warszawie Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przyjęto pakiet uchwał dotyczących organizacji w 2018 roku wyborów samorządowych.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2017 roku odbyło się w Warszawie wspólne posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej i CKW Polskiej Partii Socjalistycznej. Głównym tematem posiedzenia były przygotowania do mających się odbyć w 2018 roku wyborów samorządowych.

Więcej …
 

Wg PAP z dnia 21 czerwca 2017 roku Partia Razem wybrała nowe władze krajowe; w skład jedenastoosobowego zarządu weszli m.in. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Adrian Zandberg i Marcelina Zawisza. Wybrano także 50 członków Rady Krajowej ugrupowania.

Więcej …
 

W dniu 14 czerwca 2017 roku w Warszawie odbyło się zebranie plenarne Porozumienia Socjalistów, które poświęcone było ocenie sytuacji społeczno-politycznej w kraju, ocenie sytuacji na lewicy oraz sprawom organizacyjnym.

Więcej …