Sejm a zawody hippiczne

Drukuj PDF

Felieton - Moja Polska
Jan Herman

Wielki niesmak wzbudza u euro-obywateli fakt, że ktoś zaplanował pracę Sejmu niemal do ostatniego dnia kadencji. Ja zaś mam do nich pytania:
- Czy będą dziwić się przedsiębiorcy, który w końcówce okresu rozliczeniowego-planistycznego pręży wszelkie swoje czynniki biznesu, aby wyśrubować wyniki firmy?
- Czy znają sportową „branżę” koszykówki, gdzie im bliżej do ostatniego gwizdka, tym więcej rozmaitych manewrów i tricków oraz pułapek na przeciwnika?
Buzuje w euro-obywatelach pragnienie, by – począwszy od kampanii wyborczej – Polska stanęła zajęczego słupka i nic nie robiła. I tli się nieskrywany niepokój, że w ostatnich chwilach „meczu” ich przeciwnik polityczny zacznie stosować tricki.
A najbardziej ich wkurza, że to wszystko jest legalne, zgodne z prawem, poprawne logicznie.

*             *             *

Na kilka miesięcy przed głosowaniami na administrację lokalną (zwanymi wyborami samorządowymi) pisałem, że podstawowe cele rozgrywki zostały już osiągnięte i tylko pozostało czuwać, by jakieś flibustierskie nieoczekiwane pajace nie popsuły starannie dopiętych cichych umów na linii służby-dyplomacja-biznes-polityka. Bo to nie są żadne wybory, tylko przetarg na zobowiązania budżetowe, na wójtowskie-burmistrzowskie pozwolenia na budowę-inwestycję, na kilkuletnie i krótsze projekty. Na wsparcie dla przyszłych „radnych” płynące „nie-wiadomo-skąd”. Tak to działa.
I dziś widzę, że jeszcze nie wszystko dopięte. Dlatego ci i tamci oraz owamci starają się zrobić wszystko, by po swojemu poukładać przyszłość poza-kadencyjną, napiąć ja tak, by uzyskać wpływ na przyszłe sprawy, jak najmniej zostawić następcom.
Wszystko wskazuje na to, że powtórzy się proporcja sejmowa z poprzednich „wyborów”. Ale formacja rządząca chce więcej (większość konstytucyjna, odbicie metropolii), więcej też chce „koalicja antyrządowa”, przełknąwszy niepowodzenie majowych przedbiegów euro parlamentarnych. Może Zandberg, Czarzasty i Biedroń wejdą we trójkę do władz i będą tam wespół chuliganić, a może się pożrą… tyle będzie zmian…

*             *             *

Cztery i pół roku temu, choć pewien nad-redaktor głosił, iż B-Komorowski musi po pijaku na pasach przejechać ciężarną zakonnicę w niedzielę, aby przegrać drugą kadencję prezydentury – to pojawił się podskakiewicz Kukiz i podstawił nogę temu projektowi, co otworzyło drogę do lawinowej przebudowy fasady ustrojowej.
Reakcją na to był kuriozalny koncept takiej przebudowy ustawy o Trybunale, aby mógł on zablokować, a nawet „wypikować” Prezydenta, który zechciałby metodą weta blokować legislacje sejmowe. Wtedy nikt jeszcze nie brał poważnie porażki jesiennej (głosowania parlamentarne).
Ale kiedy coraz bardziej wypatrywany sukces sejmowo-senacki mętniał i oddalał się od realności – ruszyła inteligencja pod wodzą Studia Opinii i „dzieła” w postaci „Raportu gęgaczy”, ostatecznie w „polityczne trzy minuty” powstał KOD, jawnie dążąc do insurekcji przeciw „faszyzującemu parlamentowi spod znaku kaczki”.
Wszystko to przypominało koszykówkę – i euro-obywatele polegli. Zdarza się. KOD nie istnieje politycznie (chyba że liczyć echo w postaci Obywateli RP). Mecz zaliczono „kaczorom”, ujawnili się i nabrali odwagi ich kibice z małych wsi i miasteczek, ale i z metropolii.
Kukiz wpadł w objęcia ludowców i tyle jego JOW-ów. To też jest nasze polskie doświadczenie: gdyby się z nimi pobrał cztery lata wcześniej – dziś wespół trzęśliby pewnie ludem, skłonnym do roszczeń i wdzięczności za dary, nieskorym do obywatelskiej kontroli nad władzą. Właśnie ten stan politycznej (nie)świadomości ludu jest największą porażka euro-obywateli. Mogli uczyć nas demokracji, kiedy były po temu warunki, a nie teraz, poniewczasie… oni jednak wybrali drogę manipulacji przy ustawie TK i gęgacze raporty…

*             *             *

Nie pora, by odgwizdywać koniec meczu, zanim jeszcze rozpoczęła się ostatnia kwarta. Ale że będzie się działo – to pewne. Czekam, kiedy wreszcie UE (Europa) ujawni swoje rzeczywiste sympatie, grzebiąc ideę suwerenności poszczególnych państw członkowskich.
Polska sobie poradzi, jeśli w niej wygra racja środkowo-europejska kosztem racji zachodnio-europejskiej. Ale nie może być w tym sama, w pojedynkę. A tu jest jeszcze wiele do zrobienia.
Spodziewam się, że jeśli sprawdzą się sondaże (znam je chyba lepiej niż większość publicystów) – to posiedzenie Sejmu po wyborach będzie „parteitagiem” i wywoła reakcje KOD-ownicze. Będzie dym, a ognia wcale. Pożoga, a nie żniwa.
Ale tricki i pułapki jeszcze się „gotują” i zostaną użyte w ciągu najbliższych czterech tygodni. O to się Polak-Obywatel-Wyborca powinien martwić, a nie o to, kiedy zbiera się Parlament, który najwyraźniej będzie grał „do gwizdka”, bez wdrukowanej w obyczaj przerwy w działaniu.

Jan Herman

Więcej: https://publications.webnode.com/news/sejm-a-zawody-hippiczne/?fbclid=IwAR1aVwiduJ_9kgf5AoFDB9fi4IaUsaPlv4cCVrBZwAtaQHBISM49aEGngtA

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.

Więcej …
 

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o pasjonującą powieść poświęconą ludziom lewicy. Dosyć często pomija się ich wkład w kształtowanie polskiej państwowości czy w walkę o sprawiedliwość społeczną. Szablonowo traktuje się ich losy, wpisując w obowiązującą narrację.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 

Statystyka

Odsłon : 4871409

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

W poszukiwaniu męża stanu

Nie napawają optymizmem badania dotyczące wyłonienia liderów opozycji w Polsce. Aż 41,2 proc. Polaków przyznało, że nie są w stanie wskazać lidera opozycji. Z polityków, którzy pojawili się w zestawieniu, najwięcej głosów (12,1 proc.) zdobył prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – to wynik sondażu SW Research dla portalu rp.pl. Chociaż zdecydowanie największą partią opozycyjną w Sejmie jest Platforma Obywatelska, Polacy nie docenili szefa tego ugrupowania.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 9 listopada 2019 roku w warszawskiej siedzibie PPS odbyło się posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej PPS poświęcone bieżącej sytuacji politycznej po wyborach do parlamentu oraz przygotowaniu do posiedzenia Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 8 listopada 2019 roku w Klubie Księgarza  w Warszawie odbyła się promocja nowej książki Andrzeja Ziemskiego „Rewolucja Konstytucyjna”, która ukazała się w październiku. Promocję organizowali: „Porozumienie Socjalistów” i Wydawnictwo „Kto jest Kim”.

Więcej …
 

W dniu 9 listopada 2019 roku jak podała PAP, obradowała w Warszawie Rada Krajowa SLD. Przyjęto postanowienia m.in. w sprawie organizacji Klubu Parlamentarnego Lewica.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2019 roku w Warszawie z inicjatywy Porozumienia Socjalistów, przedstawiciele organizacji i partii lewicy złożyli kwiaty pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego z okazji 101 rocznicy powołania Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, którego premierem został socjalista, przewodniczący PPS-D Galicji – Ignacy Daszyński.

Więcej …
 

W dniu 6 listopada 2019 roku w Lublinie odbyło się sympozjum naukowe „101 lat niepodległości Polski” z udziałem licznego grona naukowców, studentów i działaczy lewicy.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Zarządu Porozumienia Socjalistów. Stowarzyszenie kontynuuje działalność Ruchu Społecznego „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”, które zostało zarejestrowane wiosną 2004 roku.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się statutowe, comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Tematem zebrania była wstępna ocena sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych.

Więcej …
 

Biuro Prasowe PPS opublikowało w dniu 16 października 2019 roku informację na temat udziału PPS w wyborach parlamentarnych 2019.

Więcej …
 

Państwowa Komisja Wyborcza podała w dniu 14 października 2019 roku oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych 2019. W Sejmie Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 235 mandatów (43,59 procent głosów); Koalicja Obywatelska - 134 mandaty (27,40 procent głosów); SLD - 49 mandatów (12,56 procent głosów);

Więcej …
 

W dniu 11 października 2019 roku w Warszawie Porozumienie Socjalistów zorganizowało konferencję naukową z okazji 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej oraz 70. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami a Polską.
W części oficjalnej konferencji wystąpili: ambasador nadzwyczajny i pełnomocny ChRL w Polsce, JE Liu Guangyuan oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, prof. Bogusław Liberadzki.

Więcej …
 

Jak podała PAP, w dniu 5 października 2019 roku odbyła się Konwencja Lewicy w Katowicach. Wziął w niej udział m.in. były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Więcej …
 

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych ma nowego Przewodniczącego. W dniu 25 września 2019 roku głosami członków Rady OPZZ został nim Andrzej Radzikowski, który do tej pory pełnił funkcje Wiceprzewodniczącego OPZZ.

Więcej …