Wyborcze wątpliwości

Drukuj PDF

Maria Szyszkowska
Felieton – Polityka bez masek

Społeczeństwem interesują się nasi politycy przed wyborami. Chodzi o zwycięstwo, więc słyszy się z ich ust obietnice o charakterze socjalnym. Słyszy się także o wspaniałości demokratycznego ustroju. Ma się to wyrażać w uprawnieniu każdego obywatela do wzięcia udziału w głosowaniu. Ten rzekomo wspaniały przywilej ma przesądzać o wyższości tego ustroju nad innymi.
Nierówne możliwości materialne poszczególnych partii z góry skazują te biedniejsze  na przegraną w wyborach. Przegrywają je także te partie, których przedstawiciele nie mają możliwości, by występować w ogóle, bądź  często w audycjach telewizyjnych. Mniejszości w ustroju demokratycznym – rządzonym zawsze przez większość – nie mogą doczekać się realizacji swoich postulatów.
Paradoksalna jest sytuacja PPS. Otóż przeżywaliśmy podniosłe uroczystości związane ze stuletnią rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Fakty, a nie ich interpretacje, wskazują niezbicie na to, że PPS, jej najwybitniejsi przedstawiciele, w istotny sposób przyczynili się do tego. Pomniki postawiono wprawdzie Józefowi Piłsudskiemu, ale przemilcza się, że jest współtwórcą PPS. Postawienie pomnika Ignacemu Daszyńskiemu wymagało wielu zabiegów i wysiłków. Socjalizm utożsamia bowiem nasza propaganda z komunizmem i z marksizmem, z systemem totalitarnym, jak głoszą. Wynika to ze złej woli, z chęci manipulowania świadomością jednostek. Wmawia się, że nie ma możliwości innego wyboru niż neokapitalizm albo rodzaj stalinizmu. To zestawienie sprawia, że słaby staje się protest wobec dominacji koncernów nad narodową gospodarką, szerzej – nad państwami, które wpuściły je do swoich krajów. Krytykowany u nas Łukaszenko był przezorny.
A więc nawet wielkie uroczystości o których wspomniałam, nie doprowadziły do wyrażenia uznania dla PPS i przywrócenia tej partii należytego miejsca w życiu, jak się to mówi, wolnej Polski. Nie jestem aż tak naiwna, by nie zdawać sobie sprawy z tego, że każda partia traktuje pozostałe jako konkurentów w walce wyborczej. Jednakże sprawiedliwość dziejowa wymaga tego, by PPS odzyskało należne miejsce w dzisiejszej Polsce. Połączenie tej partii z PPR nie było dobrowolne, a tego faktu nie czyni się głośnym.
To, co napisałam wyżej nie harmonizuje w pełni z tytułem tego tekstu, bowiem nie może być do wyrażonych przeze mnie poglądów żadnych wątpliwości. Wątpliwości wyborcze powstają na tle wyżej zarysowanej sytuacji. Można bowiem przewidzieć, że wynik wyborów nic właściwie nie zmieni, niezależnie od tego, czy opozycja pokona aktualną partię rządzącą. Mianowicie, nadal będą stacjonować u nas wojska amerykańskie, nadal neoliberalizm czyli neokapitalizm będzie się utrzymywać. Nadal zamerykanizowana błaha kultura mediów będzie kształtować świadomość Polaków, nadal lombardy pozostaną widomym znakiem pauperyzacji społeczeństwa, nadal Rosja będzie wskazywana jako nasz naczelny wróg. Nadal będzie się utrzymywać nieobiektywna ocena PRL. Może tylko kult żołnierzy wyklętych zostałby zminimalizowany, gdyby wybory,  co  jest niemożliwe – wygrało SLD. Ale nawet i wtedy, w razie takiej hipotetycznej wygranej, Kościół katolicki pozostałby nadrzędną siłą polityczną.
A więc cała ta, ogromnie kosztowna, machina wyborcza nie doprowadzi do istotnych zmian w Polsce. A to, czy rządzi Kowalski czy Malinowski jest dla ogółu społeczeństwa obojętne. Dlaczego więc dziwić się temu, że wybory nie ekscytują społeczeństwa, że tak wiele uprawnionych osób nie chce brać w nich udziału? Walka o prawa wyborcze rozpalała swego czasu wyobraźnię, bo żywiono nadzieję, że taką pokojową drogą można będzie zmieniać ustrój. Droga parlamentarnych reform, zamiast rewolucji, to wskazanie twórców neokantowskiego socjalizmu, czy na przykład Róży Luksemburg. Dziś takie poglądy  należy zaliczać do marzeń jedynie, bowiem nie udało się od 1989 roku doprowadzić nawet do tego, by o PPS mówiono w programach telewizyjnych i zapraszano do nich przedstawicieli tej partii.
Człowiek przeciętny nie wybiera z reguły jednostek nieprzeciętnych, bo wydają mu się dziwaczne, zbyt odbiegające od stereotypów. Wybiera osoby spośród lansowanych przez kulturę obrazkową, bo one mu imponują niezależnie od tego, co sobą reprezentują. Wybiera też swoich pracodawców, i osoby powiązane z nim interesami, co negatywnie  odbija się na wyniku także wyborów samorządowych. Wielu społeczników nie ma więc szansy na to, ażeby zostać wybranym.

Maria Szyszkowska, prof. zw. dr hab. wybitna filozof, b. senator, działaczka społeczna

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

Postać Tadeusza Kościuszki, wybitnego Polaka, bohatera dwóch kontynentów mimo upływu ponad 200 lat od jego śmierci cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wielu historyków i polityków polskich i zagranicznych. Prace poświęcone jego osobie i działalności ukazują się nieprzerwanie od ponad 200 lat. Jedna z nich autorstwa Piotra Marka Napierały pt „Żołnierz i filozof.

Więcej …
 

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 

Statystyka

Odsłon : 4992563

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Tak się kończy dyplomatołectwo

Stało się to, co przewidywali komentatorzy polityki światowej i spece od dyplomacji międzynarodowej. Nie dość, że główne obchody wyzwolenia obozu śmierci Auschwitz-Birkenau nie odbędą się w Polsce, a w Izraelu, to jeszcze zabraknie tam polskiego prezydenta. To są skutki wieloletniego prowadzenia polityki zagranicznej po amatorsku, żeby nie powiedzieć – dyletancko.

Więcej …

Na lewicy

W dniach 20-21 stycznia 2020 roku w Warszawie w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oraz w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego odbyła się konferencja naukowa pt.: „Ludowa i socjalistyczna wizja niepodległej Polski”.

Więcej …
 

W dniu 19 stycznia 2020 roku w Słupsku odbyła się uroczystość zaprezentowania przez trzy partie: SLD, Wiosna i Lewica Razem Roberta Biedronia, jako oficjalniego kandydata SLD na prezydenta.

Więcej …
 

17 stycznia 1945 roku do zniszczonej niemal doszczętnie Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego oraz oddziały Armii Czerwonej. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, gdyż dowództwo niemieckie, obawiając się okrążenia, wycofało większość swoich sił ze stolicy.

Więcej …
 

W dniu 5 stycznia 2020 roku obradowała Rada Krajowa Lewicy Razem. Jak poinformowano, partia przyjęła stanowisko, w którym wzywa polski rząd do odcięcia się od planów destabilizacji Bliskiego Wschodu przez administrację prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Więcej …
 

W dniu 14 grudnia 2019 roku zebrała się w Warszawie Krajowa Konwencja SLD. Po konsultacjach w województwach, podjęła decyzję o zmianie statutu Sojuszu, która umożliwi połączenie sił SLD i partii Wiosna. Głosowało 127 delegatek i delegatów, za oddano 109 głosów, przeciwko było 10 osób, a 8 wstrzymało się od głosu.

Więcej …
 

W dniu 7 grudnia 2019 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Krajowej Stowarzyszenia „Pokolenia” z udziałem zaproszonych gości. Omówiono tryb przygotowań do Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia w październiku 2020 roku.

Więcej …
 

W dniach 25-28 listopada 2019 roku w Nałęczowie odbyła się ogólnopolska, międzyśrodowiskowa konferencja naukowa  pt.: „Mistrzowie,  pedagodzy, nauczyciele” pod naukowym patronatem prof. Marii Szyszkowskiej.

Więcej …
 

W dniu 21 listopada 2019 roku w Piotrkowie Tryb. odbyła się VII Ogólnopolska Konferencja Naukowa – Szkice z dziejów lewicy pt. 100-lecie Sejmu Ustawodawczego oraz 120-lecie obecności PPS w Piotrkowie Trybunalskim.
Organizatorami Konferencji byli: Uniwersytet im. Jana Kochanowskiego (Filia w Piotrkowie Tryb.) – Instytut Historii i Spraw Międzynarodowych, Porozumienie Socjalistów, Stowarzyszenie im. Ignacego Daszyńskiego przy współudziale Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Wg informacji Biura Prasowego PPS, Rada Naczelna zebrała się na posiedzeniu w warszawskiej siedzibie partii w dniu 16 listopada 2019 roku. Członkowie RN PPS uczcili 127 rocznicę powstania Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 9 listopada 2019 roku w warszawskiej siedzibie PPS odbyło się posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej PPS poświęcone bieżącej sytuacji politycznej po wyborach do parlamentu oraz przygotowaniu do posiedzenia Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 8 listopada 2019 roku w Klubie Księgarza  w Warszawie odbyła się promocja nowej książki Andrzeja Ziemskiego „Rewolucja Konstytucyjna”, która ukazała się w październiku. Promocję organizowali: „Porozumienie Socjalistów” i Wydawnictwo „Kto jest Kim”.

Więcej …
 

W dniu 9 listopada 2019 roku jak podała PAP, obradowała w Warszawie Rada Krajowa SLD. Przyjęto postanowienia m.in. w sprawie organizacji Klubu Parlamentarnego Lewica.

Więcej …