Odmrażanie z autocenzorem

Drukuj PDF

Ryszard Sławiński
Felieton – Refleksje z prowincji

Przez ćwierć wieku pracowałem pod PRL-owską cenzurą. Z uśmiechem i pewnym wzruszeniem słucham opowieści o strasznej cenzurze tamtego czasu. Opowiadają o niej ludzie, którzy coś o tym słyszeli i wiele czytali. A myśmy w tym i z tym żyli, pracowali, pisali w gazetach, mówili w radio i pokazywali w telewizji. Tak to był bat, to był problem. To była kwintesencja dyrygowania propagandy partyjnej. No ale żyliśmy z tym, często a nawet częściej niż dziś wielu wydaje udawało się „przepychać” różne treści, na które oficjalnie były tak zwane zapisy. To, że one istniały powodowało, że teksty na przykład literackie, głównie kabaretowe były często wysmakowane, zawsze inteligentne, z pewnym zakamuflowanym przesłaniem czy podtekstem. Powszechnym było „czytanie między wierszami”.
Czy to oznacza, że cenzorzy to byli tępi, zacięci realizatorzy zapisów z Mysiej? Pewnie była ich większość, ale nie brakowało bystrych, znakomicie orientujących się w kamuflowanych treściach. Przymykali oczy, przepuszczali zakazane treści. Krążyło  wiele dowcipów o ich działaniu, wiele opowieści dziś trudnych do uwierzenia. Nie chcę oczywiście powiedzieć, że istnienie cenzury mi się podobało. Była ona złem samym w sobie. Autorzy, szczególnie zaś redaktorzy – a oni odpowiadali przede wszystkim za teksty chętnie „korzystali” z cenzury. Wysyłali do drukarni teksty ze świadomością, że cenzor będzie ingerował. Czasem a nawet często nie zauważał lub świadomie przepuszczał.
Pamiętam w 1982 roku, w sierpniu, na Dzień Lotnictwa postanowiliśmy z redakcyjnym fotoreporterem przygotować fotoreportaż z nocnych lotów pułku odrzutowców MIG i SU w Powidzu. To był pułk Układu Warszawskiego. Tam wszystko było tajne. Ale uparliśmy się –najpierw uzyskaliśmy zgodę na wjazd do Powidza, potem zgodę na fotografowanie, wreszcie zostaliśmy zobowiązani do przedstawienia rezultatu. Mnóstwo było dyskusji, argumentów, uzasadnień i obaw. Na przykład nie wolno było napisać, że pilotem był ppłk Jan Kowalski. Poszedł tylko Jan Kowalski, bo wróg nie mógł wiedzieć, że Kowalski jest oficerem. Mimo wielu ograniczeń fotoreportaż się ukazał a myśmy otrzymali wiele gratulacji i pytań jak wam się to udało „załatwić”.  
Po roku 1989, kiedy to z uczuciem ulgi i wielkiej radości Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk zakończył żywot zaczęliśmy żyć bez cenzury. Czy całkowicie? Nie. Zaczął funkcjonować AUTOCENZOR. Nowej młodej władzy nie będę dowalał – myślał niejeden. Kościołowi, który wyszedł z okowów komunizmu też nie – czego rezultaty dziś mamy. Nie będę tego wątku udowadniał ani rozszerzał. Wiem z własnego doświadczenia, kiedy to nowa władza zwracała uwagę – musiałeś?, do czego było ci to potrzebne?, co chciałeś przez to powiedzieć?
Mamy świeżutką awanturę o usunięcie zwycięskiej piosenki Kazika z „Kultu”, z listy przebojów III programu Polskiego Radia. Ponieważ treść utworu nie jest życzliwa dla wodza narodu polskiego, dyrektor PR III, Kowalczewski zablokował losowanie prowadzone przez Marka Niedźwiedzkiego, pracującego w tej stacji od 35 lat. Był on twórcą „Listy przebojów”, ledwie dwa losowania zostały do jubileuszowego dwutysięcznego wydania. I tu taki numer.  
Jest pytanie dlaczego Kowalczewski tak się zachował? Zadziałał AUTOCENZOR. Nie wiem, czy podjął taką decyzję ze strachu, czy z chęci przypodobania się wodzowi. Jeden i dugi powód jest zły. Tym gorszy, że stało się to niejako finałem pełnego już demontażu trochę jeszcze wolnej stacji radia publicznego. Stacji, której pierwszego wydania 1 kwietnia 1962 roku słuchaliśmy w akademiku we Wrocławiu z wypiekami na twarzy. Stacja pod rządami „patriotycznej” partii za chwilę wyda ostatnie tchnienie. Szkoda. To wielka strata dla kultury narodowej, na której „dobru” tak bardzo obecnie rządzącym zależy.
Za chwilę, po fryzjerach i restauracjach będą odmrażane kolejne segmenty życia publicznego, w tym kultura, a więc teatry, kabarety, widowiska estradowe, wielkie festyny i festiwale muzyczne i estradowe. Myślę, że dla PiS-u to gratka, o jakiej marzył. Każda z instytucji i placówek kultury będzie odmrażana po dyskusji z kierownictwami i zespołami. To znakomita okazja, aby pozbyć się niewygodnych, trudnych do zaakceptowania  szefów i kierownictw. Jestem przekonany, że wicepremier Gliński wraz z właściwymi ludźmi starannie się do tego przygotowuje. Swoje polityczne preferencje już zaprezentował przy przydzielaniu grantów organizacjom pozarządowym, fundacjom, stowarzyszeniom. Nie otrzymała środków wsparcia między innymi Fundacja Olgi Tokarczuk, Fundacja Wisławy Szymborskiej i Stowarzyszenie im. Stanisława Lema. Przypadek? Oczywiście, że nie.
Aktorzy, muzycy, teatry, kina, ekipy realizatorskie, wielkie muzea, orkiestry, filharmonie etc. czekają na moment odmrożenia. Wykonawcom zaczyna brakować pieniędzy, a wszyscy tęsknią za możliwością tworzenia, za pracą, za działaniem, za wykonywaniem tego co najlepiej potrafią.
Czy myślicie, że PiS nie postawi swoich warunków, nie podzieli się swymi oczekiwaniami? Dziwiłbym się bardzo, gdyby z tej okazji nie skorzystał. Trzymam za Was kciuki kochani, tak bardzo niedoceniani ludzie kultury. 

Ryszard Sławiński

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W roku 2018 ukazała się książka dra Kai-Fu Lee – AI Superpowers, China, Silicon Valley, and the New World Order. Jej polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2019 pt. Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny i USA i przyszłość świata.

Więcej …
 

Opublikowana przez Wydawnictwo Ruthenus z Krosna książka J. Ewy Leśniewskiej „Jan Gotlieb Bloch (1836 – 1902) i dzieje rodu” jest dziełem imponującym i stanowi najbardziej – jak dotąd – wyczerpującą biografię jednego z największych kapitalistów XIX stulecia, pacyfisty i filantropa, wsławionego w świecie głównie przez 6-tomowe opracowanie „Przyszła wojna pod względem technicznym, ekonomicznym i politycznym”, nazywane „biblią pacyfizmu” – pierwszego Polaka, który został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla.

Więcej …
 

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 

Statystyka

Odsłon : 5070433

Temat dnia

Dług w kryzysie

Dług publiczny jest przedmiotem licznych komentarzy. Zadłużenie państwa utożsamiane jest z długiem wobec podmiotu prywatnego, który można zlicytować.

Więcej …

Na lewicy

PKW podała w dniu 30 czerwca 2020 roku ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Więcej …
 

Wg portalu Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu 26 czerwca 2020 roku na zaproszenie koła Śródmieście PPS  w warszawskiej siedzibie partii, odbyło się spotkanie promocyjne nowego numeru "Przeglądu Socjalistycznego".

Więcej …
 

Sąd Najwyższy w dniu 12 czerwca 2020 roku postanowił uchylić decyzję PKW w sprawie odrzucenia wniosku Komitetu Wyborczego Waldemara Witkowskiego o wpisanie na listę kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta RP.
Tym samym Państwowa Komisja Wyborcza zobowiązana została do wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich, które odbędą się w dniu 28 czerwca 2020 roku kandydata Waldemara Witkowskiego. Inne skargi na decyzje PKW zostały odrzucone.

Więcej …
 

Rada Naczelna Polskiej Partii Ssocjalistycznej zebrała się na posiedzeniu poświęconym omówieniu stanowiska partii w sprawie wyborów na urząd Prezydenta RP oraz bieżących zagadnień dotyczących działalności organizacji.

Więcej …
 

Wg informacji rzecznika PPS w dniu 30 czerwca 2020 roku Organizacja Młodzieżowa PPS, „Czerwona Młodzież” uczestniczyła w demonstracji ruchów lewicowych przed Sejmem RP, zorganizowanej przez ZSP Związek Wielobranżowy Warszawa, Komitet Obrony Praw Lokatorów i Federację Anarchistyczną, Wrocław.

Więcej …
 

Rada Naczelna PPS opublikowała w dniu 11 maja 2020 roku stanowisko dotyczące nieodbycia wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

W piątek 8 maja2020 roku, w Dniu Zwycięstwa, delegacje Polskiej Partii Socjalistycznej, Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów oraz delegacja Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyły w Piotrkowie Trybunalskim wieńce pod Pomnikiem Wdzięczności za Polskę i Lud (1939-1945 ) oraz na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.
Delegacje Lewicy Piotrkowskiej oddały tym aktem hołd wszystkim wyzwolicielom państw Europy spod jarzma niewoli okupanta faszystowskiego.
Cześć i Chwała Bohaterom !

 

Obchody 1 Maja w Warszawie skupiły się wokół czterech miejsc pamięci związanych z osobami lub wydarzeniami ważnymi dla lewicy.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 29 kwietnia 2020 roku Apel Pierwszomajowy.

Więcej …
 

Członkowie Rady Naczelnej PPS skierowali w dniu 14 kwietnia 2020 roku list otwarty do ministra zdrowia w sprawie skutków koronawirusa w Polsce i powinności przedstawicieli świata politycznego. Wiąże się to m.in. z obchodami 10 rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem.

Więcej …
 

W dniu 10 kwietnia 2020 roku Wrocławskie Społeczne Forum Wymiany Myśli apeluje do rządu, by ten przestał zamykać oczy na zagrożenie, jakie stwarza nieprzerwane działanie magazynów Amazona. Na sytuację pracowników Amazona podczas epidemii od początku zwracają uwagę związkowcy z OZZ Inicjatywa Pracownicza. Alarmują, że sam charakter pracy w magazynach i przy pakowaniu zamówień uniemożliwia stosowanie się do zaleceń o utrzymywaniu społecznego dystansu.

Więcej …
 

10 lat temu, 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem wśród 96 pasażerów rządowgo samolotu.byli wspaniali i niezapomnaini ludzie lewicy: Izabela  JARUGA-NOWACKA, Jolanta SZYMANEK-DERSZ i Jerzy SZMAJDZIŃSKI.
Cześć Ich Pamięci!