Polska leży w Europie Środkowej, a ta „politycznie” w Zachodniej Europie

Drukuj PDF

Maksymilian Podstawski

Polityczna definicja „Europy Środkowej” nie zawsze była oczywista. Obecnie jest to obszar między Rosją, Niemcami, Włochami a Turcją. Terminem „Europa Środkowo-wschodnia” należałoby, moim zdaniem, definiować obszar – Europa Środkowa + Ukraina i Białoruś. Wraz z końcem II wojny światowej Niemcy pożegnały się z marzeniami o Mitteleuropie i odtąd w skład Europy Środkowej nie wchodzą.
Prób poddania Europy Środkowej dominacji niemieckiej było trzy (przed I wojną, podczas I wojny i podczas II wojny światowej). Ostatnia zakończyła się w 1945 roku. Bezpośrednio przed II wojną, podczas wojny i po wojnie w Europie Środkowej miały miejsce próby federalizacji regionu. Nie były to nowe koncepcje, bo sięgały wstecz co najmniej do XIX wieku, a nawet wcześniej. Ich przykładem była nieudana, niestety, próba utworzenia konfederacji polsko-czechosłowackiej i konfederacji grecko-jugosłowiańskiej, które w przyszłości miały się połączyć. Spoiwem, które łączyło wówczas te zamiary był, przede wszystkim strach – obawa przed Niemcami i Związkiem Radzieckim (Rosją).
Można poszukiwać i znaleźć kilka argumentów, poza strachem, przemawiających za jednością tego regionu. Niemniej liczne jednak są argumenty dowodzące braku spójności oraz na rzecz jego niebywałej różnorodności. Tym co jednak zdecydowanie wyróżnia region, oprócz obaw przed wielkimi mocarstwami, jest stanowczy sprzeciw wobec prób narzucania regionowi czegokolwiek z pozycji siły. Tak było z Mitteleuropą, tak stało się po zajęciu niemal całego regionu przez Związek Radziecki. Europa Środkowa nie aplikowała o wejście do radzieckiej strefy wpływu, ona się w niej po prostu znalazła, zresztą za zgodą Zachodu. Ta ostatnia cecha regionu, tj. sprzeciw wobec brutalnej siły, powinna być w miarę możliwości brana pod uwagę w Brukseli.
Federaliści środkowoeuropejscy uważali, że nasz region powinien się najpierw zjednoczyć, a później dopiero włączyć w struktury europejskie. Z wielu powodów stało się inaczej – to poszczególne państwa środkowoeuropejskie aplikowały o wejście do Unii. W tym miejscu warto zauważyć, że to najpierw Unia zapragnęła, aby poszerzyć się o nasz region, a dopiero później nastąpił proces aplikowania państw regionu o wejście do Unii, przy równoczesnych staraniach z ich strony o zachowanie unijnych standardów. Podobnie działo się wcześniej w przypadku wchodzenia w struktury NATO; chęć państw regionu wstąpienia do Sojuszu poprzedzona była wolą – skrywaną co prawda – państw Sojuszu jego poszerzenia. Wejściu państw regionu do NATO i UE towarzyszyła równoczesna akcja Zachodu zmierzająca do rozbicia istniejących w regionie państw federacyjnych – Czechosłowacji i Jugosławii (w tym ostatnim przypadku skończyło się to rozlewem krwi), pod zarzutem, że są to państwa postkomunistyczne, mimo, że obydwie federacje powstały w wyniku I wojny światowej, a sama Jugosławia znajdowała się poza radziecką strefa wpływu.
Tendencje federalistyczne zostały więc w regionie pokonane, ale integracja regionu okazała się najwidoczniej koniecznością. Unia Europejska i cały Zachód  zachęcała wręcz Polskę, Czechosłowację i Węgry do powołania i funkcjonowania nieformalnej Grupy Wyszehradzkiej, stawiając za wzór państwa Beneluxu. Nieco inaczej wygląda sprawa powołania inicjatywy Trójmorza. Zamysł ten nie został regionowi narzucony z zewnątrz, Grupa Wyszehradzka też nie, niemniej jednak bez zewnętrznego wsparcia nie powstałby wcale. Oficjalnie stały za nim początkowo dwa państwa o tradycjach katolickich – Polska i Chorwacja. Kto zapoznał się z rolą Watykanu w rozbiciu Jugosławii, ten ma prawo się domyślać, że inicjatywa Trójmorza (powstałego częściowo na gruzach Jugosławii i Czechosłowacji) cieszyła się poparciem  Watykanu. Przy czym tym razem nie ma w tym nic złego, bo ta inicjatywa jest regionowi potrzebna.
Podobnie jak w przypadku Grupy Wyszehradzkej pojawiły się głosy  nie tylko poparcia, ale sugerujące niecelowość i nietrwałość inicjatywy Trójmorza. Posądzono inicjatywę o antyniemieckość i antyunijność. Zarzuty poważne, ale gdyby były uzasadnione, to Trójmorze skazane byłoby od samego początku na niepowodzenie. Zresztą zarzucać Chorwacji antyniemieckość oznacza nieznajomość historii. Wśród 12 państw Trójmorza znalazła się Austria, a trzeba przypomnieć, że federaliści środkowoeuropejscy podczas II wojny i bezpośrednio po wojnie nie zaliczali tego kraju do Europy Środkowej i nie przewidywali udziału Austrii w planach federacyjnych regionu. Uważali Austrię, nie bez powodu, za ewentualnego eksponenta niemieckich interesów. Austria bowiem, w ten czy inny sposób, uczestniczyła we wszystkich próbach realizacji Mitteleuropy.
Obecnie sytuację mamy zupełnie inną, państwa środkowoeuropejskie dobrowolnie, a nie pod przymusem znalazły się politycznie na Zachodzie. Dowodem na antyniemieckość i antyunijność Trójmorza można by próbować uznać poparcie dla inicjatywy ze strony Stanów Zjednoczonych, ale przeczą temu, mające znaczenie gospodarcze, infrastrukturalne projekty unijne na linii Północ-Południe obejmujące połączenia energetyczne i transportowe. Niedawno zresztą Polska w imieniu państw Trójmorza zaprosiła Niemcy jako państwo partnerskie do wzięcia udziału we wrześniowym spotkaniu inicjatywy w Bukareszcie (w drugiej połowie września). Polska przychyliła się do wniosku Niemiec o udział w pracach inicjatywy Trójmorza w charakterze państwa partnerskiego, co oznacza, że Niemcy byłyby gościem spotkania. Polska zwróci się do pozostałych 11 państw inicjatywy o akceptację tego zaproszenia, co będzie równocześnie sprawdzianem lojalności państw regionu wobec Niemiec i Unii.
Zaproszenie miało miejsce przed wizytą Prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie 18 września, co można by rozumieć jako przypomnienie Amerykanom ze strony Niemiec, że region znajduje się w polu zainteresowania Unii Europejskiej. To Unia Europejska przede wszystkim inwestuje w regionie. Zaproszenie Niemiec, wiodącego państwa unijnego oznacza także, iż region rozumie na czym polegają jego interesy, że potrafi ich bronić oraz że przyszłość regionu i Trójmorza polegać będzie na umiejętnym wykorzystaniu faktu, iż zainteresowanie regionem wykazuje nie jedno dominujące mocarstwo, lecz jest ich kilka: nie tylko UE i USA, ale także Chiny, Rosja i Turcja.
Warto zauważyć, że Chiny w roku bieżącym uzyskały status pierwszej gospodarki w świecie. Są one zainteresowane integracją Europy Środkowej (od wielu lat realizują w regionie format 16+1, a więc  szerszy od Trójmorza). USA natomiast także popierają integrację Europy Środkowej, ale widziałyby ten proces pod swoją kontrolą, co nie ma szans na pełny sukces. Jakkolwiek cel jaki sobie stawiają Stany Zjednoczone w Europie Środkowej – niedopuszczenie do zbytniego zbliżenia między Niemcami oraz Unią Europejską a Rosją, realizują dość skutecznie. Jedynym państwem, które zdaje się mieć zastrzeżenia do integracji Europy Środkowej jest Rosja, ale w rezultacie permanentnego dialogu Watykanu z rosyjskim prawosławiem i władzami Rosji nastawienie Rosji może ulegać stopniowej ewolucji.
Sądzę w tym kontekście, że rola dyplomacji watykańskiej w Europie Środkowej, w Europie i w świecie jest w polskiej publicystyce niedoceniana.
Podsumowując: Trójmorze (państwa inicjatywy) pozostanie w UE i NATO, ale żadne mocarstwo nie może liczyć w regionie na swą wyłączną dominację. Inicjatywa Trójmorza ma charakter ponadnarodowy i ponadpartyjny. W państwach regionu rządzą różne partie, prawicowe i lewicowe, „lepsze i gorsze”, ale wszystkie wydają się zgodne co do tego, że pojedynczo znaczą te państwa o wiele mniej niż razem. Należy przypuszczać, że kolejne, zmieniające się rządy w poszczególnych państwach Trójmorza nie zmienią tego kierunku, a do inicjatywy dołączą m.in. dwa państwa o tradycji prawosławnej: Serbia i Czarnogóra. Trójmorze to nie polski pomysł, lecz inicjatywa regionalna, w której, jeżeli posłuchamy rad polskiego, katolickiego wizjonera Oskara Haleckiego, nie powinno być miejsca na dominację żadnego państwa – wszystkie państwa są sobie równe.

Maksymilian Podstawski

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Witold Modzelewski, znany ze swej działalności naukowej i doradczej w dziedzinie prawa podatkowego napisał i wydał w ostatnich latach cztery książki na temat relacji Polska-Rosja.

Więcej …
 

Ukazała się ostatnio książka autorstwa Matthew d’Ancona „Postprawda”. Na tle lektury tej książki, która jest dziennikarskim zapisem ogromnej liczby zdarzeń i informacji ukazujących głębię problemu, widzimy czym jest zjawisko postprawdy.

Więcej …
 

Rok 2018 jest rokiem Ireny Sendlerowej, wielkiej narodowej bohaterki, która w czasach niemieckiej okupacji, z narażeniem życia swojego i najbliższych, ratowała żydowskie dzieci z warszawskiego getta. Autorka książki „Sendlerowa w ukryciu” Anna Bikont dokonała wyłomu w jej biografii. Ale po kolei.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 27 gości 

Statystyka

Odsłon : 4321631

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Demokracja medialna

W ostatnich dniach „Gazeta Wyborcza” i Radio Zet ujawniły dokument, z którego wynika, że wiosną 2015 r. sztab wyborczy Andrzeja Dudy miał podpisać umowę ze spółką tworzącą fałszywe konta w Internecie. Umowa obejmowała okres przed wyborami prezydenckimi 2015 r. Wybory prezydenckie odbyły się 10 i 24 kwietnia (II tura) 2015 roku. Prezydent Duda zdementował te informacje twierdząc, że to typowy fake news. Podobną sytuację ma prezydent USA Donald Trump, który został wybrany w listopadzie 2016 roku. Jego sztab jest posądzany o konszachty z Rosjanami, którym zarzuca się ingerencję w amerykańskie wybory poprzez manipulacje w Internecie.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 22 września 2018 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Naczelnej PPS. Socjaliści skierowali list z poparciem dla demonstrujących w tym dniu przed Sejmem i kancelarią premiera związkowców z OPZZ.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2018 roku odbyło się zebranie sygnatariuszy Porozumienia Socjalistów. Dyskutowano o aktualnej sytuacji na scenie politycznej, przyjęto „Stanowisko na Wybory Samorządowe 2018”.

Więcej …
 

W dniu 8 września 2018 roku w Dąbrowie Górniczej odbyła się Konwencja SLD – Lewica Razem, w której uczestniczyło kilkaset osób reprezentujących 20 lewicowych partii i stowarzyszeń , będących członkami koalicji. Zaprezentowano szczegóły programu „Silny Samorząd, Demokratyczna Polska” oraz kandydatów na prezydentów miast oraz radnych.

Więcej …
 

Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD Lewica Razem został w dniu 21 sierpnia 2018 roku zarejestrowany. Pod siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej odbyła się konferencja prasowa, podczas której przedstawiciele ugrupowań stanowiących komitet poinformowali o swych zamierzeniach w kampanii wyborczej do samorządów.

Więcej …
 

Przed oficjalnymi obchodami 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, w dniu 28 lipca 2018 roku na Żoliborzu pod pomnikiem ugrupowania „Żywiciel” oraz przy tablicy upamiętniającej walkę batalionu OW PPS im. gen. Jarosława Dąbrowskiego przy ulicy Suzina, wieńce od Polskiej Partii Socjalistycznej złożyli towarzysze: Cezary Żurawski – przewodniczący Organizacji Warszawskiej PPS i tow. Ryszard  Dzieniszewski, członek Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

Jak podaje „Dziennik Zachodni” w dniu 28 lipca 2018 roku na cmentarzu przy ulicy Zuzanny w Sosnowcu spotkali się ci, którzy dobrze wspominają czas, kiedy Edward Gierek stał na czele państwa polskiego. Okazją do tego była siedemnasta rocznica śmierci Edwarda Gierka. Rocznica ta od kilkunastu lat jest okazją do spotkań nad grobem byłego I sekretarza KC PZPR.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 26 lipca 2018 roku oświadczenie dotyczące łamania demokracji w Polsce.

Więcej …
 

22 lipca 2018 roku w Bydgoszczy odbyły się uroczystości związane z przypadającą w tym dniu 74. rocznicą ogłoszenia Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Organizatorami byli: Rada Wojewódzka PPS w Bydgoszczy, Społeczne Forum Wymiany Myśli z Bydgoszczy, Warszawy i Wrocławia, Portal Internetowy strajk.eu, Kampania Historia Czerwona i Czarno-Czerwona oraz Inicjatywa Czerwonej Róży.

Więcej …
 

W dniu 21 lipca 2018 roku pod Pomnikiem Żołnierza I Armii Wojska Polskiego w Warszawie, na skwerze przy ul. Andersa 13, odbyło się składanie wieńców i kwiatów z okazji 74. rocznicy powołania dekretem nr 3 Krajowej Rady Narodowej z dnia 21 lipca 1944 roku, jednolitego, odrodzonego Wojska Polskiego.

Więcej …
 

W dniu 4 lipca 2018 roku w Warszawie odbyło się wspólne spotkanie Koalicji SLD – Lewica Razem oraz Rady Dialogu i Porozumienia Lewicy. Podczas spotkania, w którym uczestniczyli liderzy większości ugrupowań lewicowych dyskutowano o aktualnej sytuacji w kraju i na scenie politycznej przed jesiennymi wyborami samorządowymi.

Więcej …
 

W Warszawie w dniu 14 czerwca 2018 r. Ruch Odrodzenia Gospodarczego opublikował list otwarty do Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości  w sprawach ważnych dla Polski i Polaków.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 26 czerwca 2018 roku list otwarty do polskich parlamentarzystów w prawie autonomii uczelni w związku m.in. z przygotowywaną ustawą.

Więcej …