Lipski przypomniany

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.


Autor, kustosz dyplomowany w Instytucie Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską, oddziale Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza w Warszawie, dokonał gigantycznego wysiłku intelektualnego i organizacyjnego. Jego biografia bowiem składa się z dwóch tomów i liczy niemal dwa tysiące stron. Warto zaznaczyć, że jest to biografia źródłowa, a zatem dość szczegółowa, opisująca niemal każdy dzień życia „prezydenta opozycji”. Historycy chcący w przyszłości korzystać ze źródeł mają po lekturze tej książki ułatwione zadanie. Ilość przypisów oraz indeks nazwisk budzi szacunek. Nie jest to jednak lektura łatwa. Zwłaszcza dziś, gdy na rynku księgarskim zalewa nas cała masa książek pełnych prawicowej narracji i pełnej narodowego patosu. Patriotyzm i droga Lipskiego była zupełnie inna.
Jan Józef Lipski, zanim stał się legendą opozycji demokratycznej, kształtował swój charakter i światopogląd w typowym domu warszawskiej inteligencji. Pierwszą próbą charakteru było z pewnością, nie tylko zresztą dla Lipskiego, ale całego jego pokolenia, powstanie warszawskie. Jeszcze wcześniej Lipski związał z Szarymi Szeregami, uczestniczył na miarę swoich możliwości w konspiracji antyhitlerowskiej. Później przyszło powstanie i walka w pułku B1 Baszta na Mokotowie. Został za to odznaczony Krzyżem Walecznych. Rodzina Lipskiego w czasie okupacji niesie pomoc żydowskich współobywatelom, jego siostra Zofia zostaje następnie odznaczona Medalem Sprawiedliwa wśród Narodów Świata. Po wojnie nie poszedł do lasu, co dziś wydaje się niemal zdradą. Jego postawa była inna. Był autentycznym przeciwnikiem władzy komunistycznej, ale zdawał sobie sprawę, że w tych warunkach otwarta konfrontacja byłaby samobójstwem. Postanowił sprzeciwiać się jej w sposób pozytywistyczny. I temu pozostał wierny przez cały okres istnienia PRL.
Nazwisko Lipskiego nieodłącznie związane jest z okresem opozycji demokratycznej w PRL. Zaangażował się w nią niemal natychmiast. Jego moralny sprzeciw wobec rządów komunistycznych nie miał wymiaru otwartego konfliktu, ale symbolicznego i etycznego. Po wojnie absolwent polonistyki na UW, następnie krytyk i historyk literatury. Bodaj najlepszy w kraju badacz dorobku i twórczości Jana Kasprowicza. To jemu poświęcił swoją rozprawę doktorską. Po odwilży październikowej poświęcił się działalności w Klubie Krzywego Koła, choć wstąpił do niego jeszcze w 1955 roku,  jedynej enklawy wolności po 1956 roku, który ostatecznie przestał istnieć w 1962 roku. Symbolicznym końcem KKK była proces Anny Rudzińskiej, która pełniła funkcję sekretarza Klubu. Rola jaką Lipski odebrał w KKK nie była banalna. Była wyjątkowa i absolutnie pierwszoplanowa. Pełnił tam funkcję przewodniczącego i wiceprzewodniczącego. Nadawał ton i określał kierunek funkcjonowania Klubu. Po zamknięciu przez władze KKK Lipski zaczyna działalność w Loży Masońskiej „Kopernik”, gdzie przez niemal trzy dekady pełni funkcje przewodniczącego. Zastanawiające, że gdzie by nie był i gdzie nie działał, wzbudzał olbrzymie zaufanie, co potwierdzają funkcje, jakie pełnił. Zawsze na najwyższym szczeblu.
Lipski mawiał, że w marcu 1968 roku inteligencja zostawiła robotników samym sobie. To był błąd i należało w przyszłości wyciągnąć wnioski. Okazja nadarzyła się w czerwcu 1976 roku, kiedy to po drastycznych podwyżkach cen zastrajkowali robotnicy Radomia, Płocka i Ursusa. Urazy i niechęć robotników do inteligencji należało przezwyciężyć. Lipski słusznie uważał, iż tylko sojusz z robotnikami może w przyszłości doprowadzić do erozji systemu. Jest jednym ze współzałożycieli Komitetu Obrony Robotników, niemal z miejsca staje się jego skarbnikiem, co było dla innych czymś naturalnym, bowiem Lipski uchodził w swoim środowisku za człowieka, który pieniędzy nie lubi a zatem można mu zaufać. I te zaufanie wzbudzał.
To w czerwcu 1976 roku narodziła się masowa opozycja w PRL. Nieliczna, ale posiadająca ludzi, którzy z oddaniem przystąpili do akcji pomocy represjonowanym robotnikom. KOR był swoistym fenomenem. Gromadził bowiem ludzi naprawdę różnych, od harcerzy „Czarnej Jedynki” z Antonim Macierewiczem do Jacka Kuronia i Adama Michnika, byłych działaczy organizacji młodzieżowych. Byli tam nestorzy przedwojennej PPS: Steinsbergowa, Cohn, Szczypiorski, Pajdak. Był Józef Rybicki, legendarny dowódca Kedywu Armii Krajowej. Był również prof. Edward Lipiński, wybitny ekonomista, jedyny z KOR, który posiadał legitymację PZPR.
Przyznam, że najbardziej frapujący fragment książki dotyczy próbie odtworzenia PPS w kraju pod koniec lat 80-tych, której Lipski poświęcił się maksymalnie, rzucając na szali cały swój dorobek i życiorys. O odradzającej się Polskiej Partii Socjalistycznej ukazało się ostatnimi laty kilka książek, ale w książce Garbala możemy dotrzeć do nowych faktów, tak szczegółowo opisanych. Choć żyjący jeszcze świadkowie odradzającej się wówczas PPS mają jeszcze wiele do powiedzenia. Po „karnawale Solidarności” i wprowadzeniu przez władze stanu wojennego, entuzjazm jaki wywołało w kraju podpisanie porozumień sierpniowych, malał i topniał. Pod koniec lat 80-tych Solidarność była już tylko cieniem samej siebie. Odeszło wielu działaczy, wielu straciło nadzieje na kontynuowanie walki, wielu wyjechało. Jan Józef Lipski, który był w „Solidarności”, uważał, że to nie polityka powinna być domeną związku, ale stricte związkowa działalność. Polityką powinny zająć się partie polityczne.
Lipski niemal od zawsze, jak sam podkreślał, uważał się za socjalistę. Formalnie jednak do PPS nie mógł należeć. Przed wojną bowiem był za młody – rocznik 1926.A  po wojnie komuniści wytoczyli proces przywódcom PPS-WRN i dokonali tzw. zjednoczenia w 1948 roku z częścią „odrodzonej PPS”. Dziś wiemy, że poprzez jego zaangażowanie w opozycji demokratycznej poznał wielu byłych członków PPS m.in. Tadeusza Szturm de Sztrema i Ludwika Cohna, którzy byli dysponentami funduszy PPR-WRN. Więzy towarzyskie były zapewne decydujące. Autor dość skrupulatnie odnotowuje dzień po dniu to, jak odradzała się, często w bólu i braku zaufania, PPS. Dochodziła do tego ogromna infiltracja środowiska przez SB. Tak było jeszcze w czasach KOR-u, kiedy to bezpieka prowadziła wyrafinowaną grę za pomocą agentów, licząc na osłabienie i rozbicie socjalistów od środka. Wzajemne animozje, brak zaufania, ambicje liderów sprawiły, że odradzająca się PPS natrafiła na gigantyczne problemy. Była jednak wówczas ogromna szansa, że odradzająca się Polska Partia Socjalistyczna odegra w wolnej już Polsce dużą rolę. Dlaczego tak się nie stało? Na to i więcej pytań odpowiada Łukasz Garbal, który poznał Lipskiego od podszewki.
Niezwykłe i bogate życie Jana Józefa Lipskiego autor odzwierciedla skrupulatnie, niemal dzień po dniu, dzięki czemu postać bohatera tej monografii staje się bliższa. Jesteśmy dzięki temu w stanie poznać człowieka, bez którego historia Polski XX wieku byłaby uboższa.
Nie jest to jednak lektura łatwa. Wymaga skupienia i na pewno czasu. Ilość stron, niemal dwa tysiące, mówią same za siebie. Ale to nie zarzut. Wręcz przeciwnie, to ogromny plus publikacji. To w końcu biografia źródłowa. Ważna, potrzebna i długo wyczekiwana.

Przemysław Prekiel

---
Łukasz Garbal, Jan Józef Lipski. Biografia źródłowa. Tom I 1926-1968, Tom II 1969-1991, Wydawnictwo Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2018.

 

 

Wydanie bieżące

Recenzje

To nie jest książka, nad którą przechodzi się, jak nad większością innych. To skarb. To pyszne świadectwo czasu. Dwa niesłychanie ważne elementy przyciągnęły mnie do niej i nie pozwoliły mi od niej się oderwać: to, jak bliska jest mi Polska Ludowa, i to jak ogromne znaczenie ma dla mnie literatura biograficzna, w tym autobiografistyka.

Więcej …
 

Jest już na polskim rynku wydawniczym książka o bardzo podobnym tytule: Rzeczpospolita III i pół Sylwii Milan, [Lublin] 2009: zbiór wywiadów z 50 osobami, wydanych na 20. rocznicę obrad Okrągłego Stołu i przedrukowanych z londyńskiego tygodnika „Cooltura”, zbieżność tytułów jest chyba jednak przypadkowa, choć do książki Milan nieprzypadkowo jeszcze powrócę.

Więcej …
 

Profesor Kaarle Nordenstreng jest znanym medioznawcą fińskim związanym z Uniwersytetem w Tampere. Przez wiele lat pełnił funkcję prezydenta Międzynarodowej Organizacji Dziennikarzy z siedzibą w Pradze (IOJ). W ostatnich tygodniach ukazała się opracowana przez niego obszerna monografia  dotycząca historii tej organizacji, ludzi z nią związanych oraz procesów społeczno-politycznych, których była inicjatorem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 130 gości 

Statystyka

Odsłon : 5968445

Temat dnia

Unia Europejska socjalna a nie liberalna

Spór polskiego rządu na wielu frontach z instytucjami UE rozpala znaczną część opinii publicznej w Polsce do granic czerwoności. Jedni – strona rządowa i jej gorący zwolennicy i tzw. “eurosceptycy” – uparcie twierdzą, że to walka o polską suwerenność i że nie dało się tego uniknąć. Druga z kolei, czyli jak to lubią o sobie mówić – “euroentuzjaści” – mobilizują się pod hasłem “walki o przyszłość Polski w Unii” i “obrony europejskich wartości”.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 12 października 2021 roku w rocznicę bitwy pod Lenino, w wielu miejscach w kraju pod pomnikami żołnierzy polskich i radzieckich przedstawiciele ugrupowań lewicowych złożyli kwiaty, upamiętniając rozpoczęcie szlaku bojowego Ludowego Wojska Polskiego na froncie wschodnim II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 10 października 2021 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Naczelnej PPS. Przyjęto uchwałę w sprawie terminu XLIV Kongresu, który odbyć się ma w Warszawie 19 marca 2022 roku.

Więcej …
 

W dniu 9 października 2021 roku w Warszawie dokonano zakończenia procesu likwidacji SLD i Wiosny i powołano partię Nowa Lewica.

Więcej …
 

W dniu 2 października 2021 roku w Warszawie Konferencja „Relacje Polska-Białoruś – co dalej?” zorganizowana przez Stowarzyszenie Polska-Białoruś przy współudziale redakcji: „Myśl Polska", „Polityka Polska” i  „Przegląd Socjalistyczny”.

Więcej …
 

W związku ze zwycięstwem wyborczym Socjaldemokratycznej Partii Niemiec w wyborach do Bundestagu przewodniczący RN PPS, senator Wojciech Konieczny skierował w dniu 28 września 2021 roku list gratulacyjny na ręce przewodniczącego SPD.

Więcej …
 

18 września 2021 roku w Warszawie  odbyło się spotkanie Polskiego Ruchu Lewicowego (PRL) w organizacji!  Podstawą dyskusji, stał się referat o celach i zadaniach partii w aktualnej sytuacji społeczno-politycznej zaprezentowany przez Koordynatora Krajowego kol. Zbigniewa Sowę.

Więcej …
 

12 września 2021 roku w Ewinie odbyły się uroczystości związane z 77 rocznicą słynnej bitwy partyzanckiej z Niemcami podczas II wojny światowej. W bitwie stoczonej w dniach 12-13  września 1944 roku brały udział.  oddziały partyzanckie 3. Brygadę Armii Ludowej im. Józefa Bema, wspierane przez oddział Batalionów Chłopskich i skoczków z Polskiego Sztabu Partyzanckiego.

Więcej …
 

W dniu 9 września 2021 r. odbyła się doroczna, już XIII Konferencja „na szczycie” państw członkowskich BRICS (w formie video linku). Jej hasło brzmiało: „BRICS@15 Cooperation for Continuity, Consolidaion and Consensus” (BRICS@15 - to aluzja do 15 lat istnienia tej Organizacji). Obradom przewodniczył premier Narendra Modi (Indie), rotacyjny przewodniczący BRICS w roku 2021.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna poinformowała w dniu 6 września 2021 roku o swoim stanowisku wobec wprowadzenia przez prezydenta stanu wyjątkowego na części terytorium Polski.

Więcej …
 

W dniu 25 sierpnia 2021 roku odbyło się Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Uczestniczący w nim członkowie wyrazili uznanie dla ustępującego Komitetu, którego pracami kierował tow. Janusz Ptaszkiewicz.
Komitet uzyskał absolutorium od uczestników zebrania.

Więcej …
 

Zbigniew Sowa – działacz lewicy z Pomorza poinformował, że w dniu 29 lipca 2021 roku  w Sosnowcu zawiązała się grupa 11 osób inicjująca powołanie do życia nowej lewicowej partii politycznej o nazwie: POLSKI RUCH LEWICOWY, którego zwieńczeniem będzie spotkanie założycielskie planowane na połowę września br. w Warszawie.

Więcej …
 

Tradycyjnie, co roku, z okazji kolejnych rocznic wybuchu Powstania Warszawskiego przedstawiciele Polskiej Partii Socjalistycznej składają kwiaty przed pomnikami, tablicami pamięci i na grobach ofiar tego największego w XX wieku zbiorowego aktu walki o wolność i niepodległość Polski.

Więcej …