2020. Budujmy mosty, a nie mury

Drukuj PDF

Andrzej Ziemski

Polskie elity polityczne w ostatnim tysiącleciu uprawiały politykę budowania murów na Wiśle  i powstrzymywania marszu żywiołu wschodniego na zachód, a żywiołu zachodniego na wschód. Owocowało to wielkimi tragediami dla naszego narodu i okresami przerw w ciągłości historycznej państwa. Mimo, że myśl polityczna suwerenności i niezależności polskiej przetrwała, m.in. dzięki mądrości i odwadze twórców PPS już w XIX wieku, to widać dziś w okresie narastającej globalizacji, że wyczerpały się możliwości dalszego uprawiania polityki powstrzymywania. Jest ona już dziś powodem poważnych nieporozumień i konfliktów na linii Wschód – Zachód. Ważne, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Polski, ale rzutuje na naszą przyszłość, stabilność i strategie rozwoju.

Nasze społeczeństwo pyta dziś o możliwość planowania przyszłości, gwarancje życia w pokoju i przetrwania biologicznego w związku z zaostrzającą się sytuacją międzynarodową. Tym bardziej, że jest karmione m.in. przez rządowe media wizją nieuchronnej konfrontacji wojennej i konieczności poświęcenia się w imię nie swoich interesów. W sytuacji, jaka powstała w ostatnich latach, również z udziałem naszych elit politycznych, Polska wskazana została jako państwo frontowe, choć żaden z naszych sąsiadów ani ze wschodu, ani z zachodu nie formułuje wobec nas roszczeń terytorialnych. Co ciekawe – pełną akceptacją cieszy się nasza wschodnia granica przebiegająca wzdłuż linii Curzona wytyczonej po I wojnie światowej. Społeczeństwo nie otrzymuje od rządzących poważnych uzasadnień i odpowiedzi na pojawiające się wątpliwości i pytania.
Manipulowanie Polską i regionem Europy Środkowo-Wschodniej należy do stałych elementów gry interesów najpotężniejszych sił na świecie. Nasiliło się to szczególnie mocno po roku 1990, upadku ZSRR, zmianie ustroju społeczno-gospodarczego przez kraje naszego regionu, wejście do Unii Europejskiej i niektórych krajów do NATO. Nie wszyscy, w tym Polska, poradzili sobie w związku z tym z problemem upadku rodzimego przemysłu, budową własnego potencjału gospodarczego, oraz politycznego i wojskowego. Miało i ma to wpływ na modele współpracy w ramach szerszych sojuszy i role, jakie można było w nich odegrać.
Polska nie wykorzystała dobrze czasu transformacji na zbudowanie sobie mocnej pozycji na arenie europejskiej i światowej. Dawno już przestaliśmy uchodzić za lidera demokracji i postępu. Zły pod tym względem jest okres ostatnich lat. Polska podporządkowała się wytycznym Konsensusu Waszyngtońskiego, licząc na to, że lojalność i brak walki o własne interesy, nawet wśród tzw. przyjaciół zaowocuje pozytywnie. Tak się nie stało. Dziś nasz kraj stoi przed poważnym problemem przewartościowania i odnowy swoich koncepcji rozwoju, dotychczasowe utarte drogi mogą nas bowiem prowadzić na manowce. Nie do wszystkich jednak to jeszcze dociera.
Nastaje czas i potrzeba „budowania mostów” i maksymalnie możliwego ograniczenia uczestnictwa naszego kraju w polityce globalnej konfrontacji. Jest to jedyny wniosek, jaki nasuwa się po przeanalizowaniu procesów politycznych z udziałem Polski na linii Wschód – Zachód. Potwierdzeniem tego jest zaostrzająca się sytuacja na Bliskim Wschodzie. Od 20 lat jesteśmy wciągani w nie swoje wojny. Polską racją stanu jest pokój i pokojowa współpraca. Kilkadziesiąt lat temu prof. Zbigniew Brzeziński przestrzegał, że Polska ma wspólne, ale nie tożsame interesy z USA i może być wyłącznie partnerem dla Zachodu, jeśli stanie się pośrednikiem na linii Wschód-Zachód. Trzeba poważnie pochylić się nad tą opinią.
Zasadnicze pytanie dziś brzmi: czy stać na to, aby zerwać z praktykami realizowanymi w myśl i pod dyktando konserwatystów amerykańskich? W odpowiedzi na to pytanie dowiemy się, czy deklarowana powszechnie wolność i samodzielność uzyskana po roku 1990 skutkuje swobodą w podejmowaniu przez Polskę decyzji strategicznych dotyczących losu narodu i państwa? Wiele przykładów z naszych relacji ze światem w ostatnim 30-leciu nie potwierdza tej tezy, stanowiącej podstawę aktu założycielskiego III RP. Odnosi się wrażenie, że suwerenność Polski jest ograniczona i to nie tylko traktatami sojuszniczymi w ramach powiązań międzynarodowych, ale także konformizmem i brakiem intelektualnej swobody i odwagi polskich elit w projektowaniu wizji rozwojowych, zarówno w skali kraju, jak też regionu i świata.
Bez względu na to, jak jest rzeczywiście, polska myśl polityczna powinna wybiegać w przyszłość i skupić się na odpowiedzi na pytanie, jak trwale i skutecznie połączyć interesy Wschodu i Zachodu w Europie i wykorzystać to do własnych celów, a nie utrwalać swoją pozycję, jako stronnika jednej lub drugiej grupy interesów, co miało miejsce w XX wieku, ale również wcześniej i skutkowało zawsze konfrontacją polityczną lub wojną.
Po polskiej ziemi maszerowały obce wojska z zachodu na wschód i z powrotem, niszcząc przy okazji wszystko. Nikt do końca nie policzył strat w tkance narodowej i materialnej Polski w latach kolejnych konfrontacji, powstań i wojen. Szczególnie tragiczny jest bilans naszych strat w pierwszej połowie XX wieku, w wyniku dwóch wojen światowych i upowszechnienia masowych środków zagłady. Dziś technologie militarne poszły znacznie dalej i trudno sobie wyobrazić konfrontację zbrojną na gęsto zaludnionych obszarach Europy Środkowej. Coraz mniej ludzi w Polsce pamięta okres wojny i okupacji niemieckiej oraz trud odbudowy kraju. Dziś wojna dla młodzieży jest kolejną grą na monitorze komputera, a nie realnym przeżyciem, i to tylko raz. Młodzi Polacy nie wiedzą i nie rozumieją, że wartością niezbywalną jest pokój.
Nie ulega wątpliwości, że okres po roku 1945 będzie liczony w historii Polski jako „złoty wiek”. Mimo wielu perturbacji po roku 1990, cechował Polskę w ciągu ostatnich 75. lat stabilny układ graniczny, poprawne stosunki z sąsiadami, rewolucja społeczna, stały wzrost ekonomiczny i rozwój kulturalny nienotowane w innych okresach historycznych. Nienotowaną w historii naszego regionu wartością był pokój, który pozwalał na stabilizację. Przynajmniej dwa pokolenia nie zaznały doświadczenia pożogi wojennej, co było ewenementem w naszym obszarze geograficznym od blisko tysiąca lat.
Trzeba przypominać, że Polska szczególnie ucierpiała w wyniku konfrontacji i wojen pomiędzy naszymi wschodnimi i zachodnimi sąsiadami, nasze terytorium było bowiem zawsze polem bitwy obydwu stron. W ramach planowej germanizacji, rusyfikacji i sowietyzacji byliśmy przesuwani jako kraj z zachodu na wschód i z powrotem. Naród polski miał mały wpływ na wybór swojego terytorium, decydowali o tym najeźdźcy ze wschodu lub zachodu, a w ostatnie fazie II wojny światowej – Wielka Trójka w Jałcie. Naród nie miał szans na powiedzenie nie, kiedy w ramach „zimnej wojny” do roku 1990 nałożony mieliśmy na nasze terytorium amerykański parasol atomowy, czy gdy po roku 2000 zawisła nad nami groźba rosyjskich Iskanderów z Kaliningradu i nie tylko.
Dziś ta sytuacja zmieniła się, ale można domniemywać, że na gorsze. Relacje międzynarodowe i sytuacja Polski przypominają układy z końca lat 30. XX wieku. Polska jest osłabiona i skłócona na własne życzenie z sąsiadami zarówno ze wschodu, jak i z zachodu. Nie daje realnych gwarancji bezpieczeństwa również nasz udział w NATO i sojusz z USA, tym bardziej, że kosztuje to coraz więcej i wpływa na poziom realizacji innych zobowiązań budżetowych państwa. Świadczy o tym trwałe ubieganie się Polski o gwarancje zgodne z art. 5 Traktatu. Już dziś widać, że fiasko poniosła dotychczasowa polityka PiS zmierzająca do uzyskania takich gwarancji. Politykę tę zdominował klientelizm i uległość, a nie twarda walka o nasze narodowe interesy. Odnosi się wrażenie, że politykę prowadzą kupcy, a nie mężowie stanu.
Czas nagli, aby dokonać zmian polskiej polityki bezpieczeństwa. Trwałym jej elementem powinno być przyjęcie narodowego konsensusu, stanowiące rdzeń naszego bezpieczeństwa, że za żadną cenę, dziś, w dobie dominacji broni nuklearnej, nie wolno dopuścić do sytuacji, aby ziemia polska była polem bitwy w Europie. Potrzebne w związku z tym jest nowe spojrzenie na nasze sojusze, przyjaźnie i nieprzyjaźnie pod kątem gwarancji na realizację w ich ramach naszych narodowych interesów. Potrzebna jest zmiana polityki wewnętrznej i oparcie jej na zasadach demokratycznych, z poszanowaniem racji i głosu opozycji. Razem, jako cały naród możemy więcej.
Idea „budowy mostów” wymaga poszukiwania w najbliższym europejskim otoczeniu przyjaciół i partnerów, a nie wrogów. Powinna dominować w założeniach naszej polityki zagranicznej idea współpracy, nie da się bowiem zbudować pokojowej przestrzeni bez partnerstwa z Niemcami i Rosją w Europie, czy z USA i Chinami na forum globalnym. Wielką rolę do odegrania ma tutaj lewica parlamentarna i pozaparlamentarna.
Świat wokół nas zmienił się na tyle w ciągu ostatnich kilku lat, że nie można nie zauważać takich zjawisk, jak upadek amerykańskiej globalizacji z jednym centrum nad Potomakiem i podległymi peryferiami. Amerykanie z trudem znoszą swą malejącą rolę „globalnego szeryfa” działającego w oparciu o petrodolara. Globalny kryzys ekonomiczny w 2007 roku zakończył w praktyce erę dominacji neoliberalizmu. Powstaje  nowy układ wielobiegunowy, który utrwala swoje istnienie i tworzy nowe modele rozwoju przystające do postępującej rewolucji technologicznej. Rodzące się, nowe doświadczenia demokracji wymuszają dziś konieczność zrównoważenia w skali globalnej przychodów z pracy i z kapitału. Stan obecny pogłębia rozwarstwienie społeczne i tworzy coraz większą bazę protestu w skali globalnej. Istotną sprawą staje się w związku z tym współczesne rozumienie idei sprawiedliwości społecznej. Zasadne jest więc pytanie, jak powinien wyglądać i organizować się świat w następnych latach. Na pewno alternatywą dla pokoju i współpracy nie jest wojna.

Andrzej Ziemski

 

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 44 gości 

Statystyka

Odsłon : 8399132

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi zainicjowała seria medialnych doniesień o milionerskich wynagrodzeniach niektórych lekarzy w wielu publicznych placówkach ochrony zdrowia w Polsce.

Więcej …
 
Kto nas informuje?

W mediach publicznych występują głównie politycy i dziennikarze z nimi związani. Mówią najczęściej banały, powielają przekazy swoich partii. Dziennikarze polityków nie egzaminują, bo często niewiele wiedzą, a poza tym zwykle są stroną politycznego sporu. Z jednaj strony mamy ślamazarną propagandę rządową w TVP i TVN, a drugiej wulgarne kłamstwa Republiki. Polsat próbuje pokazywać obie strony.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniach 13-14 grudnia 2025 roku w Warszawie odbywał się Kongres Nowej Lewicy. Przyjęto założenia programowe i wybrano nowe władze partii.

Więcej …