Obrona demokracji

Drukuj PDF

Felieton - Moja Polska
Jan Herman

Kilkanaście osób, które szanuję, zaprosiło mnie poprzez tzw. fanpage, abym poparł w internetowy sposób obronę demokracji. Skrót (akronim) ten nowej inicjatywy – to KOD.
Od razu mówię: sympatyzuję, ale nie dam się nabrać. Inicjatywa ta bowiem jest nie obronna, tylko agresywna wobec formacji, która właśnie wygrała legalne, przez nikogo nie podważane głosowania zwane wyborami parlamentarnymi. Adam, u którego goszczę, podpowiada: i pretensjonalna. Tak jest, to jest inicjatywa tak bardzo „sierakowska”, że aż narcystyczna. Zatem inicjatywa zmierzająca do nękania zwycięskiego ugrupowania  parlamentarnego – to inicjatywa przeciwdemokratyczna u podstaw.
Zanim mnie z grona znajomych skreślicie – pozwólcie coś powiedzieć, w imię demokracji.
Sytuacja, w której jakieś ugrupowanie zdoła elekcyjnie „zasypać czapkami” pozostałe ugrupowania – jest nienormalna i kusi do zachowań pogłębiających monopol. Tu się zgadzamy. Nie bez przyczyny ktoś już nazwał obecną sytuację parlamentarną – PRL-em.
Najpierw może o PiS, który w oczach „demokratów” robi za podwórkowego obwiesia.

1.       Prawo i Sprawiedliwość jest moherowo-narodowym „białkiem” narośniętym wokół „żółtka” Porozumienia Centrum – i to w tej „śpiącej” formacji, trzeba szukać komórki płodowej wszystkiego, co było w poprzedniej edycji (PiS-LPR-Samoobrona) i spodziewać się trzeba;
2.       PC powstało jako pierwsze znaczące ugrupowanie wielogłowe (kilkanaście ugrupowań skupionych wokół haseł demokratycznych, narodowych i chrześcijańskich) otwarcie sprzeciwiające się formule „zadanej” Polsce przez Okrągły Stół (Magdalenkę), a kiedy – wysunięty przez PC – Wałęsa okazał się niezbyt niezłomny – Kaczyńscy nie zawahali się porzucić ciepłych posad, by zacząć od nowa;
3.       Dziś PiS – uwzględniwszy tę młodą tradycję przełomu z roku 90-go – jest jedynym ugrupowaniem politycznym, które przetrwało w Parlamencie przez cały okres Transformacji, i cały czas było „przeciw”, nawet za AWS, nawet potem, kiedy rządziło;
4.       Przypomnę, że dwa niesławne lata rządów PiS z przybudówkami okazały się szaleństwem sanacyjnym, podczas którego Polsce zabrakło Grabskich i Kwiatkowskich, ale też Narutowiczów, a nie zabrakło Eligiuszów Niewiadomskich (skądinąd malarz, wykładowca i krytyk sztuki, społecznik, uczestnik walk o niepodległość Polski), żeby nie wspomnieć Dzierżyńskiego;
5.       Za największy błąd PiS-u dzisiejszego uważam (podkreślam, to moje prywatne zdanie) pogłębianie USA-filii, zapewne w nadziei, że w ten sposób  jakoś tam odtworzy się Międzymorze: ani Ukraińcy, ani Litwini, ani Białorusini, ani połowa Polaków nie kupuje tego pomysłu;

A teraz o demokracji, które to pojęcie – na swoje nieszczęście – zostało przetłumaczone literalnie (ludowładztwo), a nie konceptualnie (rządy wyważające i równoważące różnorodne interesy społeczne).
Otóż demokracja to taka wizja społeczno-polityczna (nigdy i nigdzie nie wprowadzona w życie), która zakłada, że możliwe są mechanizmy polityczne, na mocy których pragnienia ekonomiczne i duchowe najdrobniejszych nawet wspólnot można zarówno manifestować, jak też skutecznie zaspokoić. Wizja ta od zarania, od początków prób zaprowadzania kaleczona jest za pomocą takich scyzoryków i skalpeli, jak „większość”, jak „głosowanie”, jak „reprezentacja”, jak „cesja upoważnień”, jak „egzekutywa”. Ilekroć znalazł się dobry powód, by użyć któregoś z tych sprzętów – znajdowano jeszcze lepsze powody, by demokrację zamieniać w jej farsę i instalować w rzeczywistość społeczną rozmaite przeciwdemokratyczne patologie.
W rzeczywistości demokracja możliwa jest jedynie wtedy (zgaduję, nie widziałem jeszcze demokracji), kiedy społeczna, obywatelska samorządność i gospodarcza samopomoc ujawnią niepotrzebność większości państwowych prerogatyw. To oznacza, że Kaszubów sprawy Podhalan będą interesować wyłącznie poprzez przyjaźnie i poszukiwania dobrych wzorców.
Zauważcie, szanowni namawiacze KOD-owi, czym jest Wasza inicjatywa: oznacza ona ręczne sterowanie wynikami wyborów, o których nikt z Was nie powie, że są niedemokratyczne. Czyli uruchamianie jakiś „oddolny” nośnik patologii. To ja, a nie Wy głosicie, że demokracji w naszych wyborach nie uświadczysz. To ja wskazuję na to, że w wyniku koincydencji zapisów Konstytucji, Ordynacji Wyborczej i Regulaminu Sejmu Polską rządzi w rzeczywistości zaledwie kilkanaście osób. To ja twierdzę, że zanim zacznę głosować na kandydatów, to chciałbym mieć – w lokalnej społeczności – rzeczywisty wpływ na wyłanianie kandydatów. To ja od lat serwuję koncept Ordynacji Sołtysowskiej (ostatnio nazywam ją Swojszczyźnianą). To ja wskazuję od lat na zagnieżdżenia się Państwa wszędzie tam, gdzie poprzez Budżety, Fundusze i Bilanse elity „prywatyzują” Kraj, w tym Regalia, łupią Naród bez oglądania się na potrzeby Gospodarki, Kraju, Ludności. To ja pokazuję, że mimo zapisów konstytucyjnych nadal nie ma w Polsce społecznej gospodarki rynkowej, że artykuł 104 pozwala politykom okręcać nas sobie wokół palca, że Polską lokalną rządzą Zatrzaski Lokalne, a „centralnie” mamy do czynienia z Pentagramem (mega-polityka, mega-biznes, mega-gangi, mega-służby, mega-media).
Przyłączycie się do mnie? Polajkujecie choćby?
Szanowni moi druhowie, cudownie złączeni transformatorzy i amatorzy walki klasowej! Napiszcie jasno: Kaczyńskiego Jarosława, brata Lecha, który wysługuje się nadal Maciarewiczem, Kamińskim i tym trzecim – uważamy za enfant terrible polskiej polityki, obawiamy się jego wszechwładzy i dążymy do ostatecznego rozwiązania kwestii kaczej poprzez wyeliminowanie go z polityki. Powiedzcie, że macie uzasadnione (potwierdzam) obawy o to, czy ten ponury triumwirat jest politycznie poczytalny i że zamierzacie go wtrącić do politycznego lochu na zawsze. Jednym słowem: nazwijcie po imieniu swoje przeciwdemokratyczne pragnienie przywrócenia sobie świętego spokoju – to może przystąpię, przy czym nie przyłożę ręki do uśmiercania czyjejś władzy w sposób inny niż wyborczy.
Tyle, że wtedy zawsze powstaje pytanie, a nawet dwa: co się stało, że stanęliśmy w takiej potrzebie, a drugie: co zrobimy z naszą demokracją, kiedy już bezecników usuniemy?
Celowo nie użyłem – będących moim znakiem firmowym – podlinkowań TUTAJ-TUTAJ, aby nie rozpraszać Was. Ale każde ze słów, których używam powyżej, znajdziecie na moim blogi publications.webnode.com.

Jan Herman

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

Redaktor Maciej Roślicki nie ustaje w promowaniu idei pokoju, pokojowego współistnienia i szerokiego porozumienia ludzi celem realizacji tych idei. W roku 2022 odbyła się w Krakowie Konferencja „Wojna w Europie – jaka będzie Unia Europejska”, która zgromadziła wielu wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, duchowieństwa, uczonych i dziennikarzy.

Więcej …
 

„Przemoc, pokój, prawa człowieka” to książka Jerzego Oniszczuka wydana co prawda w roku 2016, niemniej jej aktualność w ostatnich latach okazała się niezwykle ważna, dotyczy bowiem filozofii konfliktu i dopuszczalności przemocy, co autor wyraźnie podkreśla we wstępie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 28 gości 

Statystyka

Odsłon : 8081188

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Sprawa Epsteina i to, co dobrze znamy

Afera Jeffreya Epsteina bywa opowiadana jak historia z innego świata. Prywatne wyspy, miliarderzy, politycy, nazwiska z pierwszych stron gazet. Zbyt łatwo przyjmujemy, że to opowieść egzotyczna, oderwana od naszych doświadczeń. Tymczasem jej znaczenie nie polega na skali luksusu, lecz na mechanizmie władzy, który — w różnych wariantach — działa także znacznie bliżej.

Więcej …
 
Dwadzieścia jeden lat bez Janka

Dwadzieścia jeden lat to dużo i mało zarazem. Dość, by zmienił się świat, język polityki i dekoracje sceny publicznej. Za mało, by zniknęła pamięć o człowieku, który potrafił łączyć upór z życzliwością, zasadę z rozmową. Dziś mija 21. rocznica śmierci Jan Mulak — Janka, którego znałem nie z podręczników ani archiwów, lecz z zebrań, sporów i codziennej pracy w PPS.

Więcej …
 

Wywiad tygodnia

Gospodarstwa rodzinne – co dalej?

Rozmowa z dr. Bolesławem Borysiukiem przewodniczącym Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony”.

Jak wynika z informacji medialnych, w ostatnich dniach skierowaliście jako związek zawodowy reprezentujący głównie rolników indywidualnych list z poważnymi postulatami do prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji w polskim rolnictwie. Jest on szczególnie ważny w okresie przekształceń rynków rolnych w Polsce i w skali globalnej. Co jest powodem bardzo krytycznego stanowiska związku wobec aktualnej polityki rolnej państwa?

Więcej …

Na lewicy

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniach 13-14 grudnia 2025 roku w Warszawie odbywał się Kongres Nowej Lewicy. Przyjęto założenia programowe i wybrano nowe władze partii.

Więcej …
 

Koło PPS Łódź Polesie w dniu 6 grudnia 2025 roku przyjęło stanowisko przeciw próbom delegalizacji Komunistycznej Partii Polski, podkreślając że pluralizm polityczny jako podstawę polskiej demokracji.

Więcej …
 

W dniu 15 listopada 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Tego  dnia w 1904 roku miało miejsce starcie warszawskich robotników pod dowództwem PPS z Kozakami cara rosyjskiego. Zginęło wielu demonstrantów. Dzień ten przeszedł do historii Polski jako chrzest bojowy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2025 roku w Warszawie przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego odbyła się manifestacja przedstawicieli ugrupowań lewicowych z okazji kolejnej rocznicy powstania w Lublinie w nocy 6/7 listopada 1918 roku Rządu Ludowego z premierem Ignacym Daszyńskim.

Więcej …
 

W dniu 11 października 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Wojewódzkiej PPS – Mazowsze. Podjęto sprawy bieżące oraz problemy dotyczące roli i umacniania  pozycji PPS na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2025 roku w siedzibie węgierskiego Instytutu Liszta w Warszawie odbył się  pokaz fabularyzowanego dokumentu w reżyserii Grzegorza Łubczyka „ŻYCIE NA KRAWĘDZI. Henryk Sławik – József Antall senior".
Prezentowany film ukazuje wojenne losy Polaków i dzieci żydowskich, którzy trafili na Węgry w 1939 roku w wyniku wybuchu II wojny światowej i agresji niemieckiej na Polskę.

Więcej …
 

W dniu 30 sierpnia 2025 roku nowy Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie Pan Lu Shan złożył wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego przy Placu Krasińskich.
Na stronie Ambasady ChRL ukazał się podpisany przez Ambasadora tekst poświęcony relacjom polsko-chińskim w kontekście rocznicy Powstania.

Więcej …
 

Członkowie PPS rokrocznie biorą udział w uroczystościach upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego.

Więcej …
 

W 81 rocznicę opublikowania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 22 lipca 1944 r. odbyło się spotkanie Społecznego Forum Wymiany Myśli w Bydgoszczy.

Więcej …