Słucham i słyszę

Drukuj PDF

Jan Herman
Felieton – Moja Polska

Polityka, polegająca na tym, że „prawe skrzydło na lewo, lewe na środek, a środkowe do tyłu” – nigdy mnie nie interesowała. W tym kontekście chcę kilka słów na temat swojego „odwiecznego przyjaciela” skreślić.
Przyjaciele wiedzieli jasno, że Włodzimierz Czarzasty miał „kompleks niewybieralności”. Wdrukował go sobie, kiedy przy kolejnych wyborach wewnątrz ZSP zrobiono wszystko, postawiono nawet na „byle kogo”, byle tylko nie wygrał Włodzimierz, którego autorytaryzm polakierowany na „bratnioduszość” już wtedy był rozpoznawalny. Potem startował (chyba dwukrotnie” do Sejmu, ale jakoś nie wyszło.
Nic to. Wygenerował Stowarzyszenie Ordynacka i doprowadził je do sławy medialnej (właściwie przeprowadził je przez tę „sławę rywinową”), aż zrozumiał, że ten kierunek jest już niewydajny i porzucił. Robert jest w tej organizacji echem, pogłosem Włodzimierza, na swoja szkodę. Zanim W.Cz. został znaczącą postacią w SLD – zupełnie poważnie rozważał swoją „europejskość” (omal nie stał się platformersem).
W SLD też miał pod górkę, wyraźnie bano się jego przewagi, nazwijmy to, intelektualnej. Ja akurat się nie bałem, ale w tych przestrzeniach nic nie znaczę i nigdy nie znaczyłem, więc moja niestrachliwość nic też nie oznaczała. A nie bałem się, bo dla mnie facet nie czytający w oryginale klasyki (choć kocha książki), nie myślący i nie dyskutujący (nawet nie piszący) z tuzami akademickimi choćby Europy czy Rosji – nie ma (jak to mówią) warsztatu przesłanek.
Tym bardziej szacun dla jego zdolności przebicia się, a już do klasyki powinna wejść jego dłuższa wypowiedź przez sejmową Komisją Rywina, w której obnażył sedno michnikowszczyzny.

*             *             *

Wypadnięcie SLD (która nie wiedzieć czemu uzurpowała sobie skutecznie prawo reprezentowania całej lewicy) z obiegu parlamentarnego – powinno było owocować ekspulsją „elity lewicowej” taką samą, jakiej swego czasu doznał Leszek Miller. Ale stało się inaczej. Trój-lewica wreszcie wyleczyła Włodzimierzowi kompleks nie-parlamentarności, choć on już umrze jako człowiek gabinetu, a nie wiecu. Wielkim kosztem, z takimi stratami jak przerzuty stare (Rosati, potem Arłukowicz) i nowe (Nowacka, Napieralski, Gawkowski) – odszczepy liczone w dziesiątkach.
Na lidera-uzurpatora trój-lewicy już-już wyrastał Adrian. Prężny pod każdym względem euro-socjal-demokrata, mający w życiorysie nieudaną próbę wrogiego zawłaszczenia PPS. Ogłaszający wszystkich nieco starszych od siebie – złogami PRL. Mówiący w różnych językach, otrzaskany w sprawach akademickich, inteligent w każdym calu. Wtórował mu największy beneficjent manewrów około-lewicowych, najpierw terminujący przy Marii Szyszkowskiej, potem czeladnikujący w ekipie Palikota, następnie dojrzewający jako maskotka Słupska, na koniec tworzyciel Wiosny, która – zgodnie z moimi przewidywaniami (polecam mojego bloga), spełniła zadanie i wywindowała go na wyżyny pozycyjne, ale o kruchym podłożu. I przeobraziła się w „jesień”…
Włodzimierz zatem już-już miał się kończyć, jego miejsce zaczynało się mościć w lamusie. Przeskoczyć Adriana i Śmieszko-Roberta – niepodobieństwem. Od czego jednak doświadczenie i zwykły talent?

*             *             *

Byłem kiedyś, przed laty, słuchaczem konceptu włodzimierzowego, o brzmieniu: marzy mi się, aby ludzie Ordynackiej wrastali w dowolne ugrupowania, a potem dla konkretnych spraw-ustaw porozumiewali się na „ordynackiej” płaszczyźnie i w ten sposób zmieniali świat. Chyba nikt wtedy, w tym gronie, nie zauważył, że oto Włodzimierz dał dowód na to, dał wyraz dążeniu do zbudowania politycznej kamaryli, potwierdził wtedy jeszcze żywe ziobrowe-delfinowe podejrzenia o konstruowanie Grupy Trzymającej Władzę.
I teraz, kiedy widzę, że Włodzimierz i Śmieszko-Robert obeszli Adriana, zaledwie zapraszając go do wspólnej inicjatywy „cementującej” lewicę – to mam jasność, o co tu chodzi.
Jest pewne: manewr dopiero się rozpoczął, a fale są nadal nieprzyjazne. Trzy charyzmy (gender, razemicka i złogowa) nie są klocuszkami lego, będzie się je przycinać jak stópki pretendentek do roli Kopciuszka – ale wynik jest dla mnie oczywisty: Włodzimierz wyjdzie z kiedyś z gabinetu jako zawiadowca licznej grupy „lewicowych” polityków rozsianych po wszystkich parlamentarnych ugrupowaniach, skupionych w odrodzonej miriadzie "pozarządowej". Może nawet zastąpi na pozycji demiurga politycznego – wszystkich innych, z najważniejszym włącznie.
Oczywiście, jego podporą jest już od jakiegoś czasu wymachiwanie tradycją zachowaną w przetrwalniku PPS-owskim. To adresuję do kolegi W. Koniecznego.

*             *             *

Tak sobie pomedytowałem tylko…

Jan Herman

Więcej: https://publications.webnode.com/news/slucham-i-slysze/?fbclid=IwAR029pYg4cCP88ERLpQDruj_hLv3LTc5JWpZPt4t36vAFCqllLX2RNBp_rU

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

Redaktor Maciej Roślicki nie ustaje w promowaniu idei pokoju, pokojowego współistnienia i szerokiego porozumienia ludzi celem realizacji tych idei. W roku 2022 odbyła się w Krakowie Konferencja „Wojna w Europie – jaka będzie Unia Europejska”, która zgromadziła wielu wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, duchowieństwa, uczonych i dziennikarzy.

Więcej …
 

„Przemoc, pokój, prawa człowieka” to książka Jerzego Oniszczuka wydana co prawda w roku 2016, niemniej jej aktualność w ostatnich latach okazała się niezwykle ważna, dotyczy bowiem filozofii konfliktu i dopuszczalności przemocy, co autor wyraźnie podkreśla we wstępie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 44 gości 

Statystyka

Odsłon : 8049360

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

"Łapy Trumpa w Wenezueli"

Atak sił zbrojnych/specjalnych USA na stolicę Wenezueli - Caracas i prezydenta Maduro - był przede wszystkim bandycki, pozbawiony wcześniejszej zgody amerykańskiego Kongresu, a ponadto jakiejkolwiek legitymacji prawa międzynarodowego. Oparty jedynie na zasadzie siły. Maduro był dyktatorem, a jego samego i jego otoczenie toczyły rozliczne, i poważne, choroby władzy. Jednak z inicjatywy Trumpa obalono go również w iście dyktatorski sposób.

Więcej …
 
Prawda o PRL

Co słychać (?), tradycyjnie pyta Fb. Ano słychać tak, że ręce opadają. Jeden z głównych wątków tzw. "debaty" publicznej to ocena PRLu. A zwłaszcza krytycznych momentów naszej historii z okresu 1945/1989.

Więcej …
 

Wywiad tygodnia

Gospodarstwa rodzinne – co dalej?

Rozmowa z dr. Bolesławem Borysiukiem przewodniczącym Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony”.

Jak wynika z informacji medialnych, w ostatnich dniach skierowaliście jako związek zawodowy reprezentujący głównie rolników indywidualnych list z poważnymi postulatami do prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji w polskim rolnictwie. Jest on szczególnie ważny w okresie przekształceń rynków rolnych w Polsce i w skali globalnej. Co jest powodem bardzo krytycznego stanowiska związku wobec aktualnej polityki rolnej państwa?

Więcej …

Na lewicy

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniach 13-14 grudnia 2025 roku w Warszawie odbywał się Kongres Nowej Lewicy. Przyjęto założenia programowe i wybrano nowe władze partii.

Więcej …
 

Koło PPS Łódź Polesie w dniu 6 grudnia 2025 roku przyjęło stanowisko przeciw próbom delegalizacji Komunistycznej Partii Polski, podkreślając że pluralizm polityczny jako podstawę polskiej demokracji.

Więcej …
 

W dniu 15 listopada 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Tego  dnia w 1904 roku miało miejsce starcie warszawskich robotników pod dowództwem PPS z Kozakami cara rosyjskiego. Zginęło wielu demonstrantów. Dzień ten przeszedł do historii Polski jako chrzest bojowy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2025 roku w Warszawie przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego odbyła się manifestacja przedstawicieli ugrupowań lewicowych z okazji kolejnej rocznicy powstania w Lublinie w nocy 6/7 listopada 1918 roku Rządu Ludowego z premierem Ignacym Daszyńskim.

Więcej …
 

W dniu 11 października 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Wojewódzkiej PPS – Mazowsze. Podjęto sprawy bieżące oraz problemy dotyczące roli i umacniania  pozycji PPS na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2025 roku w siedzibie węgierskiego Instytutu Liszta w Warszawie odbył się  pokaz fabularyzowanego dokumentu w reżyserii Grzegorza Łubczyka „ŻYCIE NA KRAWĘDZI. Henryk Sławik – József Antall senior".
Prezentowany film ukazuje wojenne losy Polaków i dzieci żydowskich, którzy trafili na Węgry w 1939 roku w wyniku wybuchu II wojny światowej i agresji niemieckiej na Polskę.

Więcej …
 

W dniu 30 sierpnia 2025 roku nowy Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie Pan Lu Shan złożył wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego przy Placu Krasińskich.
Na stronie Ambasady ChRL ukazał się podpisany przez Ambasadora tekst poświęcony relacjom polsko-chińskim w kontekście rocznicy Powstania.

Więcej …
 

Członkowie PPS rokrocznie biorą udział w uroczystościach upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego.

Więcej …
 

W 81 rocznicę opublikowania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 22 lipca 1944 r. odbyło się spotkanie Społecznego Forum Wymiany Myśli w Bydgoszczy.

Więcej …