Kościół a społeczeństwo
Felieton - Polityka bez masek Maria Szyszkowska
Sympatię i szacunek wzbudziła we mnie rezygnacja Benedykta XVI z dalszego sprawowania funkcji papieża. Jestem przekonana, że chciał tym samym poddać w wątpliwość postawę polskiego papieża, który będąc ciężko chory, faktycznie nie sprawował władzy papieskiej, pozwalając na to innym. A więc Benedykt XVI swoją postawą milcząco krytykuje trwanie na tronie Jana Pawła II. Niewątpliwie powodem rezygnacji była też uczciwość wewnętrzna i poczucie bezradności. Benedykt XVI miał wiedzę na temat błędów i nieprawości popełnianych przez przedstawicieli Kościoła i zarazem narosła w nim pewność, że nie uda mu się tego zażegnać. Może być więc symbolem człowieka, który nie kocha władzy dla władzy lecz ceni ją ze względu na możliwość oddziaływania na innych. Rozumiejąc swoją bezskuteczność – zrezygnował. Nowy papież przybrał imię Franciszka, co świadczy o tym, że bliskie są mu poglądy św. Franciszka. Są mu także bliskie poglądy bardzo krótko żyjącego papieża Jana Pawła I, na co wskazują jego pierwsze decyzje. Można mieć nadzieję, że będzie odradzać wartości pierwotnego chrześcijaństwa. Chrystus nie mieszkał w pałacu i nie żył w przepychu. Wywiera dodatnie wrażenie brak pychy. Należy być zadowolonym, że za sprawą tego wyboru przełamuje się niepokojący w skutkach europocentryzm. Należy jednak przypuszczać, że jeśli podejmie reformy w kierunku wspomnianym, to napotka potężnych wrogów.
Więcej…
|
Powstanie styczniowe. Rocznicowo, ale trochę inaczej
Lech Kańtoch
„Jestem przekonany, że możemy wspólnym wysiłkiem zminimalizować ryzyko wikłania 150. rocznicy Powstania Styczniowego, wydarzeń sprzed tylu lat, tej rocznicy niezwykłej, ważnej dla Polaków, w bieżące spory polityczne” – to fragment wystąpienia okolicznościowego prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Było tam sporo ciekawych sformułowań, ale jednego zabrakło – w jakim kraju ono wybuchło i przeciwko komu walczyli Polacy. Można się zastanowić, czy w przeciwieństwie do prezydenta, który z wykształcenia jest historykiem, wszyscy Polacy wiedzą, kto był naszym ciemiężcą?
Więcej…
Upadek Polski
Felieton – Polityka bez masek Maria Szyszkowska
Organizm państwowy wymaga sprawnej organizacji i silnej ręki, by nie dopuszczać do malwersacji oraz gnębienia obywateli. Obraz osiedli za murami, w których mieszkają zamożni obywatele opłacający własną ochronę – może jedynie bulwersować. Wszak obowiązkiem państwa jest zapewnianie wszystkim bezpieczeństwa. Wyśmiewanie się z opiekuńczej roli państwa jest nonsensem, bowiem mamy tworzyć wspólnotę i wzajemnie przychodzić sobie z pomocą. W społeczeństwach cywilizowanych nikt nie jest samowystarczalny. Wyprzedawanie gospodarki w obce ręce budzi dwa fundamentalne pytania. Po pierwsze, co dzieje się z pieniędzmi uzyskiwanymi z prywatyzacji? Po drugie, czy nie czeka nas dramatyczny upadek gospodarczy – bo już nie kryzys – gdy wszystko wyprzedamy. Ostatnio oglądałam na Lubelszczyźnie smutne obrazy opustoszałych i zrujnowanych cukrowni, które do niedawna były miejscem pracy dla wielu Polaków. Być może karmieni jesteśmy obecnie sprowadzanym cukrem pochodzącym z modyfikowanych genetycznie buraków?
Więcej…
„Bądźcie Polakami”
Felieton – Myśli nieuczesane Lech Kańtoch
Żyjemy w czasach niesłychanie dynamicznych zdarzeń, choć przede wszystkim medialnych. Z gąszczu wypowiedzi trudno jest wyłonić coś sensownego. I to z ust zwykłych ludzi. Bo politycy i mężowie stanu mówią tak mądrze, że czasem nie wiadomo czy to nadaje się na plakat czy na płot. Nadal dyskutuje się, czy sobotnia manifestacja w Warszawie zgromadziła pół miliona czy też 50 tysięcy. W każdym razie przedsięwzięcie zorganizowane przez medialnego biznesmena – na etacie Ojca Dyrektora – było ważnym wydarzeniem. Ten znany z uczciwości duchowny – tak jak cały KK vide Komisja Majątkowa – powinien być specjalnie traktowany, przejrzystość finansowa, to przecież inna rzecz. Stąd powinniśmy go chyba – wzorując się na szakalu z „Księgi dżungli” – również nazywać „dobroczyńcą stoczni gdańskiej”.
Więcej…
Opresja systemów politycznych
Felieton – Polityka bez masek
Maria Szyszkowska
Przyjmuje się powszechnie, że ustrojem szczególnie dokuczliwym dla jednostki jest państwo totalitarne. Przyjmuje się także założenie, że każdy spragniony jest wolności. Wobec tego jej brak w ustroju charakteryzującym się monizmem światopoglądowym upoważnia nawet do zbrojnej interwencji przeciwko takiemu państwu. Mit wolności oraz mityczna ocena człowieka jako istoty jej spragnionej sprawia, że na przykład Polska wtrąca się w wewnętrzne sprawy Białorusi, mimo, że nie rozwiązaliśmy sprawiedliwie problemów ustrojowych u siebie.
Więcej…
Empatia w polityce
Felieton - Polityka bez masek Maria Szyszkowska
Głoszenie tolerancji zobowiązuje postulujących tę postawę do przestrzegania jej. Piszę o tym, bo niepokojącym zjawiskiem jest pouczanie innych, nie będąc od nich lepszym. Dotyczy to zarówno spraw osobistych, jak i życia politycznego. Nie tylko w życiu jednostkowym, ale także w polityce niezbędna jest empatia. Ocen obiektywnych nie ma, ale wartościując powinno się spoglądać na zjawiska nie tylko z perspektywy własnych oczekiwań oraz interesów.
Więcej…
Więzienie jako oaza
Felieton - Polityka bez masek
Maria Szyszkowska
Zgodnie z liberalizmem ekonomicznym, zadania państwa powinny się ograniczać głownie do pobierania podatków i strzeżenia granic. Dodam, że jeszcze do przeprowadzania prywatyzacji, które trwa nieprzerwanie. Gdy skończy się wyprzedaż tego, co zbudowaliśmy w PRL, to dojdzie do bankructwa kraju. Służbą zdrowia i edukacją nasze państwo jakoś zarządza, ale obydwa resorty rozczarowują głęboko obywateli ze względu na wadliwe rozwiązania prawne. Przypieczętowała je pospiesznie wydana ustawa dotycząca szkolnictwa wyższego przez odchodzący rząd. Niby obywatelskie społeczeństwo jest w swej większości głodne, cierpi niedostatek i znosi w milczeniu niegodziwości polityków. Ponowne wybranie PO, które – mówiąc oględnie – nie spełniło przez cztery lata pokładanych nadziei, świadczy o sile manipulacji mediów oraz zarazem o bezmyślności społeczeństwa. Do parlamentu weszli politycy oskarżani o korupcję, czy zamieszani w aferę, której rzekomo nie było. Weszły też osoby niemające nic wspólnego z polityką, na przykład sportowcy.
Więcej…
Wybory a moralność
Felieton - Polityka bez masek Maria Szyszkowska
We współczesnych teoriach, demokracja jest zespolona nierozdzielnie z wolnością człowieka, która ma się wyrażać między innymi w wielopartyjności. Partie oczekują, że ich programy znajdą aprobatę większości społeczeństwa. Wiąże się to ze zdobywaniem głosów wyborców. Szczególne natężenie działań na rzecz poparcia dla własnego programu zaczyna się przed kolejnymi wyborami. Wyborcom, czyli jednostkom tworzącym społeczeństwo, przekazuje się w państwie demokratycznym informację, że pełnią istotną rolę w państwie. Ma ona polegać na tym, że każdy człowiek uprawniony do głosowania może decydować na kogo będzie głosować. Czasem, jak to się zdarza, ktoś zostaje wybrany jednym głosem.
Więcej…
Polskie elity bez wyobraźni
Lech Kańtoch Wątpię czy prezydent USA Barack Obama zapamiętał coś z 22–godzinnego pobytu w Polsce. Śmiem twierdzić, że nic, albo niewiele. O to już zadbali organizatorzy. Pobyt prezydenta USA w Polsce pokazał jedną rzecz: brak jakiejkolwiek myśli strategicznej polskiej elity rządzącej. Bo co Barack Obama usłyszał od polskich gospodarzy? Raczej banały. Polski prezydent ładnie to nawet ujął: „polityka dowcipu przynosi efekty”. W zamiarze miało to być spotkanie amerykańskiego prezydenta z polskimi „Ojcami Demokracji”. Dla niewtajemniczonych to nowa, zaszczytna nazwa rządzącego establishmentu, który spotkał się z gościem.
Więcej…
|
|
|
|
|
|
JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL |