Herostratesi atakują
Felieton Władysław Loranc Z górą ćwierć wieku temu na posiedzeniu Rady Ministrów jeden z kolegów, referując główne tezy przygotowanego projektu nowej strategii gospodarczej, zakończył swój głos efektowną puentą: „Istotę naszej polityki powinna wyrazić idea - co nie jest prawnie zakazane, jest dozwolone”. W dyskusji wypowiedziałem się krytycznie, nie dlatego bym wyżej stawiał administrowanie gospodarką w miejsce polityki gospodarczej, reagującej na zmiany narzędzi pracy, zasobów surowcowych i struktur zawodowych. Wątpiłem w sens dyrektywy, bo sprzyjała złudzeniom, że politykę gospodarczą można wypreparować ze związków i zależności, od których zależy wydajność pracy oraz podział wytworzonych dóbr, że wystarczy postawić, płot by zniknęło zjawisko kradzieży.
Więcej…
|
Krzyż - narzędzie walki czy symbol wiary?
Felieton Władysław Loranc
Kościół katolicki, instytucja bez której nie dzieje się nic ważnego nie tylko w polskim rządzie i Sejmie, ale nawet w wiejskich przedszkolach i na uniwersytetach, ogłosił krucjatę przeciwko wszystkim, co jego zdaniem, ośmielili się na wojnę z krzyżem. Dokonana przez Międzynarodowy Trybunał interpretacja jednej z norm Deklaracji Praw Człowieka, wywołała próbę wzniecenia emocji podobnych tym, które znamy z przekazów historycznych, opisujących krucjaty wszczęte w wieku XI dla umocnienia uniwersalistycznych dążeń papiestwa, wówczas pod ujmującym pretekstem wyzwolenia Grobu Chrystusa. Także dzisiaj wznieca się atmosferę zagrożenia wiary i wzywa, by w imię wolności sumienia bezwarunkowo wesprzeć Kościół, broniąc wiary i krzyża jako jej świętego symbolu.
Więcej…
Wartość mniejszości
Felieton - Polityka bez masek Maria Szyszkowska
Większość rządząca w ustroju demokratycznym ma obowiązek sprawować władzę biorąc pod uwagę oczekiwania różnorodnych mniejszości, z których złożone jest społeczeństwo. W Polsce od dwudziestu lat narasta samowola i nieliczenie się z oczekiwaniami różnorodnych grup społecznych przez tych, którzy sprawują rządy. Niektórym mniejszościom daje się do zrozumienia, iż są zbędne, skoro ich żywotne interesy pozostają od lat nierozwiązane. Wymienię tu przykładowo emerytów, rencistów, czy kombatantów formacji lewicowych, jak również bezdomnych i bezrobotnych pozbawionych zasiłków. Gdy mowa o mniejszościach, to stereotypowo myśl kieruje się ku mniejszościom rasowym, narodowym oraz seksualnym. Ta ostatnia spośród wymienionych mniejszości, najgłośniej domaga się swoich praw, ponieważ potrafiła się zorganizować i otrzymuje pomoc finansową z Zachodu. Umiały również zorganizować się ruchy feministyczne, ale kobiety stanowią większość w społeczeństwie, więc to zagadnienie tu pomijam.
Więcej…
Refleksja w 10 rocznicę wydarzeń w Seattle
Felieton - Inny świat jest możliwy! Bartosz Rydliński
„Myślę, że za 10 lat to, co będą pisać o wydarzeniach w Seattle, to nie o tym, jaki gaz łzawiący wybuchł na ulicy, ale że spotkanie WTO – Światowej Organizacji Handlu w 1999 roku było narodzinami globalnego ruchu obywatelskiego na rzecz demokratycznej kontroli światowej gospodarki”. Tymi słowami rozpoczyna się film „Tak wygląda demokracja” wyprodukowany na podstawie nagrań z wydarzeń w Seattle 30 listopada 1999 roku. W ciągu dekady obawy protestujących okazały się prawdą, ich przewidywane scenariusze wyzysku i prywatyzacji zysków stały się oficjalnymi planami ponadnarodowych korporacji.
Więcej…
A mnie Obamy jest żal!
Felieton – Świat wielobiegunowy Marian Dobrosielski
Piszę ten tekst 6 grudnia 2009 r., rozczarowany faktem, że do wczoraj (5 grudnia 2009), kiedy przestał obowiązywać zawarty przez USA i Rosję w 1991 roku traktat o redukcji strategicznych broni jądrowych (START) nie doszło do podpisania nowego traktatu o radykalnej redukcji broni jądrowej i jej przenośników między tymi państwami. Od czasu pierwszego spotkania Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy, 1 kwietnia 2009 roku, prezydenci USA i Rosji zapowiadali niejednokrotnie, że dążą do zawarcia nowego traktatu typu START jeszcze przed upływem ważności starego. Tak się niestety nie stało. Świadczy to, moim zdaniem, nie tylko o trudnych i skomplikowanych, ciągnących się już miesiącami negocjacjach lecz chyba i o oporach militarystów w obu delegacjach, szczególnie w sprawach dotyczących weryfikacji i kontroli na miejscu nowego układu. Mimo wszystko mam nadzieję, że sporo pozytywnego może się jeszcze tutaj zdarzyć.
Więcej…
Czy naprawdę skończył się XX wiek
Felieton dr Władysław Loranc
Kontakty z wydawcą, pierwsze rozmowy z czytelnikami, uważna obserwacja politycznej gry w kraju, w Unii Europejskiej i na kontynencie euro-azjatyckim, skłaniają mnie do zastanowienia się raz jeszcze nad przenikliwą myślą A. de Tocquevill’a: „Rewolucja Francuska zaczyna się wciąż na nowo, bo wciąż mamy do czynienia z jedną i tą samą rewolucją”. Zaczynam wątpić, czy użyte w tytule mojej książki określenie „krótkie stulecie” nie utrwala jedynie emocji wywołanych w sławnym roku 1989 lawinowymi zmianami w międzynarodowym układzie sił. To określenie opisuje ustrojowy zwrot nazwany transformacją, nie opowiadając na pytanie, które zadałem w jednym z aforyzmów. Zacytuję go: „Wielu krzyczy z radością, komunizm upadł! To dobrze, ale popatrzcie, kto powstał”.
Więcej…
Seksualność człowieka
Felieton - Polityka bez masek prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska Ostatnio obchodzony był uroczyście na Uniwersytecie Warszawskim jubileusz prof. Andrzeja Jaczewskiego, lekarza i seksuologa oraz jubileusz prof. Michała Pietrzaka, najwybitniejszego specjalisty w dziedzinie prawa wyznaniowego. Jubileusze te miały na celu uczczenie odkrywczych prac i działań z pozoru w całkowicie odrębnych dziedzinach. Łączy je jednak działalność Jubilatów na rzecz wolności jednostki oraz tolerancji. Mam zaszczyt być współautorem obydwu ksiąg pamiątkowych.
Więcej…
Bezpieczeństwo i racja stanu
Felieton - Świat wielobiegunowy Marian Dorosielski
Rozwój sytuacji międzynarodowej w okresie drugiej kadencji rządów G. W. Busha (2005-2008) wskazywał wyraźnie, że zapowiadana przez amerykańskich neokonserwatystów i neoliberałów światowa hegemonia USA w XXI wieku, skończy się wraz z odejściem jego rządu od władzy. Zwycięstwo Baracka Obamy w wyborach prezydenckich 2008 r. oraz jego zapowiedzi „zmiany” i radykalnego odejścia od hegemonistycznej, unilateralnej polityki swego poprzednika, polityki, która doprowadziła nie do hegemonii USA, lecz do olbrzymiego spadku wpływów i autorytetu USA oraz do światowego kryzysu finansowo-gospodarczego, potwierdziły to w pełni.
Więcej…
Bardzo dziwny list
Felieton - Świat wielobiegunowy prof. dr hab. Marian Dobrosielski
„Gazeta Wyborcza” z 16 lipca b.r. informowała, że 20 byłych prezydentów, premierów, ministrów spraw zagranicznych i obrony, ambasadorów państw Europy środkowo-wschodniej, wśród nich Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Vaclav Havel wysłała list do prezydenta USA Baracka Obamy. 18 – 19 lipca b.r. „Gazeta” opublikowała pełny tekst listu „opartego - jak informuje jej waszyngtoński korespondent – na opracowaniu Instytutu German-Marshal Fund”. przed zapoznaniem się z treścią listu sądziłem, że jego sygnatariusze przeproszą Baracka Obamę za ich gorliwe popieranie neokonserwatywnej i neoliberalnej polityki G. W. Busha, za uczestnictwo w wojnie Busha i Blaira w Iraku. Miałem nadzieję, że wyrażą swą aprobatę i poparcie dla zapowiadanego przez Baracka Obamę zdecydowanego odejścia od metod i środków unilateralnej i hegemonalnej polityki z pozycji siły jego poprzednika.
Więcej…
|
|