Wartości społeczne jako podstawowy warunek rozwoju społeczeństwa obywatelskiego

Drukuj PDF

Maria Szyszkowska

Moje wystąpienie będzie się składało z trzech części. Część pierwsza dotyczy uściślenia pojęć, ponieważ demokracja, lewica, czy socjalizm nabierają w wypowiedziach często sensu odległego od prawidłowego znaczenia w języku polskim. W części drugiej odniosę się krytycznie do naszej rzeczywistości. W części trzeciej wskażę konkretne wartości i zarazem cele, które moim zdaniem mogą i powinny połączyć różnorodne siły lewicowe.
Teoria globalizacji jest zespolona z aprobatą dla pluralizmu poglądów w rozmaitych dziedzinach. Mimo różnic, które zaznaczają się między poglądami osób lewicowych, także między stowarzyszeniami, które Państwo reprezentują, łączą nas pewne wartości. Zacznę od demokracji. Przypomnę, że demokracja wiąże się z wieloświatopoglądowością, która jest wyrazem wolności. Telewizja stała się jedno światopoglądowa w każdej z możliwych dziedzin, co jest sprzeczne z demokracją. Sens demokracji jako ustroju zespolonego ze społeczeństwem światopoglądowo zróżnicowanym wiąże się z koncepcją państwa światopoglądowo neutralnego. A więc w państwie demokratycznym ci, którzy rządzą nie powinni być nośnikami żadnego z możliwych światopoglądów. Poza pluralizmem światopoglądowym demokracja ma w sposób konieczny charakteryzować się zaspokajaniem oczekiwań grup mniejszościowych.
Rządy w demokracji na ogół sprawują ludzie przeciętni, często wybrani przypadkowo na kilka lat przez wyborców mających zmanipulowaną świadomość przez media. W Polsce owi przypadkowo wybrani rządzący wydają prawa przesądzające spory moralne, które od czasu starożytności do dnia dzisiejszego są nierozstrzygnięte. Zabierają tym samym wolność tym grupom światopoglądowym, które nie stoją na gruncie moralności katolickiej.
Kościół katolicki, rzeczywista siła polityczna w Polsce, potępia neutralność światopoglądową państwa, ponieważ „odrywa porządek naturalny od nadprzyrodzonego”. Kościół domaga się „by życie w państwie było zgodne z chrześcijańskim ładem społecznym”. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Kościół jest siłą polityczną w Polsce, to fikcją staje się nasz ustrój demokratyczny.
Nastąpił upadek znaczenia lewicy w Polsce zawiniony przez lewicę. Jest oczywiste, że słaba lewica powoduje umacnianie się prawicy. Słabość lewicy wyraża się w tym, że udaje ona religijność, nie broni osiągnięć gospodarczych i socjalnych PRL, aprobuje neoliberalizm i amerykanizację, nie rozwija własnej ideowości oraz nie szerzy jej. Upadek znaczenia politycznego lewicy spowodowało SLD, bowiem rządząc odeszło od ideowości wyrażonej w programie wyborczym.
Brakuje siły zespolonego społeczeństwa – bo to jest jedyna siła nacisku, która mogłaby spowodować odwrót od neoliberalizmu ekonomicznego oraz od braku wolności w sferze światopoglądowej.
Kościół odszedł od nauk soborowych, od encyklik Jana XXIII. Aprobuje liberalizm ekonomiczny; ocenia życie gospodarcze przez pryzmat własnego stanu posiadania.
Nie muszę Państwa zapewniać, że o rozwój ideowości dba prawica i ma do tego rozmaite środki, by podać jako przykład niedzielne kazania.
Lewica parlamentarna traci poparcie, bo nie protestuje, gdy w sposób odbiegający od prawdy, krytycznie osądza się czasy PRL. Pozwala na to, by PRL określać mianem „komuny”, co jest obraźliwe i ma sens pejoratywny. Przypomnę, że do tej pory, jeżeli można mówić o zrealizowanym komunizmie, to w Izraelu w kibucach. Poza tym komunizmu jeszcze nie było.
Słaba lewica nie ma ani osiągnięć gospodarczych zadowalających społeczeństwo, ani osiągnięć socjalnych. Słaba lewica doprowadziła do tego, że w chwili obecnej poglądy SLD przypominają poglądy PO. Lewica jest słaba, ponieważ jej działacze obejmując przewodnictwo partii zaznaczają, że są katolikami. To nie znaczy, że człowiek lewicy ma być ateistą. Religia jest sprawą prywatną. Lewica traci oddźwięk w społeczeństwie. Parlamentarzyści SLD nie protestowali wobec Traktatu Lizbońskiego, a nawet, być może nie czytali go, głosując za jego przyjęciem. W obecności pana dr Piotrowskiego, wybitnego znawcy, nie będę przeprowadzać krytyki tego Traktatu, ale zaznaczę, że umocnił on gospodarkę neoliberalną. Nasza obecność w Unii Europejskiej nie zmuszała do przyjęcia tego Traktatu. Jest projekt Traktatu opracowany przez francuski ATTAC. Ale u nas o tym się nie mówi.
Problem zawiera się w tym, że nie możemy czekać na działania partii politycznych. Nie mają one oddźwięku w społeczeństwie. Skompromitowały się. Brakuje siły zespolonego społeczeństwa, która mogłaby doprowadzić do odwrotu od nieprawidłowych procesów, które obserwujemy i doświadczamy. Robotników jest mało, bowiem przemysł został zniszczony. Chłopi są rozwarstwieni majątkowo. Wielcy posiadacze korzystają z dużych dopłat UE i aprobują obecny stan rzeczy. Wielu rolników cierpi niedostatek. Urzędnicy lękają się utraty pracy, więc nie można liczyć na ich aktywność. Intelektualiści i artyści myślą o przetrwaniu i utracili poczucie odpowiedzialności za społeczeństwo. Wytworzyła się bierna grupa konsumentów oraz internautów. Rośnie bezrobocie, maleją dochody, zaznacza się emigracja jednostek przedsiębiorczych, wzrasta rozwarstwienie materialne, związki zawodowe są słabe,  a ponadto nie wszędzie pracodawcy godzą się na ich zorganizowanie. Miliony Polaków jest zadłużonych w bankach. Świadomość społeczeństwa kształtuje prasa w 80 procentach pozostająca w obcych rękach oraz jedno światopoglądowe media.
Kościół w osobie Jana Pawła II całkowicie odszedł od reform soborowych, od programu światłego papieża Jana XXIII, który podkreślał, że z tak zwanym prawem naturalnym, które pełni istotną rolę w nauce Kościoła, zgodna jest nie tylko własność prywatna, ale także własność spółdzielcza - którą zniszczono przez ostatnie 20 lat - oraz własność państwowa. Jan XXIII głosił pluralizm w dziedzinie ekonomicznej, do czego należałoby powrócić powołując się na jego poglądy, skoro żyjemy w państwie katolickim.
Możnaby - biorąc pod uwagę, że wśród osób o poglądach lewicowych są wyznawcy religii chrześcijańskich -  odwoływać się również do poglądów francuskiego personalisty chrześcijańskiego  Mouniera. Jego idee szerzył w PRL Tadeusz Mazowiecki. Mounier w swoich dziełach wykazał powołując się na Marksa, że źródłem wszelkiego zła społecznego jest własność prywatna. Mazowiecki nigdy nie wyjaśnił, jak to się stało, że po 1989 roku stał się piewcą kapitalizmu. Mounier w swoich dziełach, które propagował Mazowiecki, żąda nieustannej rewolucji, zniesienia własności prywatnej. Ideologię ekonomiczną Marksa zespala z etyką chrześcijańską. Te lewicowe idee w Polsce zanikły.
Brakuje nam zorganizowanej siły społecznej. Z wielką radością i szacunkiem przyjmuję obecność wśród nas artysty Wojciecha Siemiona, ale wyłączając Ciebie Wojtku, większość artystów zapomniała o swojej misji, którą ma do spełnienia, o odpowiedzialności za społeczeństwo.
Rozmaite afery nie są rozliczane. Prawo działa wstecz, krzywdząc określone kręgi społeczeństwa. Najwyższy więc czas, by ruchy lewicowe stały się widoczne, by wyrwały społeczeństwo ze swoistego letargu w którym pozostaje od dwudziestu lat. Najwyższy czas, bo w pewnym momencie stanie się niemożliwe przezwyciężenie narastającej bierności. Wywołuje ją bieda, lęk utraty pracy, nieznana dotąd siła manipulacji świadomością przez media oraz brak nadziei. Solidarność oszukała społeczeństwo, bo z 21 postulatów spełniła jeden – mszę transmitowaną przez radio. Oszukała społeczeństwo również lewica parlamentarna.
 Uważam, że jest to wyjątkowy czas dla porozumienia się i zespolenia działań. Sprzyja temu, niewykorzystany dotąd, czas kryzysu finansowego. Należy podjąć działania, mimo że nie mamy ani środków finansowych, ani mediów. Powinni zjednoczyć się ci, którzy rozumieją grozę sytuacji i są zdolni do bezinteresownych działań. Nasila się wszak manipulowanie historią, niszczenie gospodarki polskiej z powodu ulegania interesom koncernów, zaznacza się obniżanie poziomu edukacji oraz tworzenie się katokapitalizmu.
Powinniśmy pamiętać o tym, że ludzie myślący i wrażliwi zarówno w czasach zaborów, jak i w czasach dwudziestolecia międzywojennego byli ludźmi lewicy, czuli się odpowiedzialni za naród, dokonywali wielkich czynów. Wielcy nasi twórcy – Mickiewicz, który cenił socjalizm, pisał w Trybunie Ludów, Żeromski, Przybyszewski, Tuwim, Abramowski byli ludźmi lewicy. Zamiast wstydliwie ukrywać własną lewicowość, powinniśmy być dumni, ponieważ jesteśmy spadkobiercami najbardziej wybitnych Polaków. Poza tym społeczeństwo nie wie, że jest wiele odmian socjalizmu. Co więcej, nie mówi się też o tym, że demokracja w naturalny sposób zespolona jest z socjalizmem. Bowiem demokracja wiąże się z ideą równości, a tylko socjalizm może doprowadzić do wyrównania materialnego, bez którego prawne gwarancje równości są fikcją. A więc demokracja i socjalizm są ze sobą zespolone, nie zaś demokracja i kapitalizm. Socjalizm ceni wspólnotowość i braterstwo, natomiast kapitalizm głosi egoizm, rywalizację. Naczelną wartością w kapitalizmie, co odczuwamy, staje się zysk, wartości materialne a nie człowiek

Trzeba się zespolić i porozumiewać się używając języka wolnego od sloganów, jednoznacznego. Trzeba protestować wobec ośmieszania wartości socjalizmu poprzez utożsamianie go z wadami ustroju PRL. Wiele dokonało się wówczas, skoro przez dwadzieścia lat nie zniszczono jeszcze tego wszystkiego, co zostało osiągnięte wtedy.

Łatwiej jest cementować społeczeństwo przeciwko czemuś niż w imię pozytywnych wartości. Dlatego określę, przeciwko czemu powinniśmy my, jako ludzie lewicy, połączyć tych, którym wartości lewicowe są bliskie.
Po pierwsze – przeciwko wojnie i zbrojeniom. Pieniądze przeznaczane na ten cel mogłyby uzdrowić polską gospodarkę i uratować ludzi z nędzy.
Po drugie, należy protestować przeciwko poglądom, że mamy wroga na Wschodzie.
Należy, po trzecie, występować przeciw wiązaniu prawa z religią oraz nauki z religią i polityki z religią. To nie są słowa skierowane przeciwko religii. Korzeniami naszej kultury europejskiej jest starożytna Grecja, a filozofia, która w niej powstała, zrodziła się w momencie, gdy ludziom przestały wystarczać religijne objaśnienia świata.
Po czwarte, należy zorganizować protest wobec nie dopuszczania do mediów tych, którzy krytykują neoliberalizm oraz zależność państwa od kościoła. To nie do Kościoła powinno się mieć pretensje, lecz do tych, którzy rządząc godzą się na podległość społeczeństwa Kościołowi katolickiemu.
Po piąte, trzeba jednoczyć się przeciwko mitowi, że neoliberalizm jest nowoczesnym sposobem myślenia. Przeciw dyktaturze najbogatszych, przeciw mitowi, że człowiek bogaty, jeżeli stanie się bogatszy, to utworzy dodatkowe miejsca pracy.
Po szóste, należy występować przeciw mitowi, że liberalizm ekonomiczny prowadzi rzekomo do liberalizmu światopoglądowego, liberalizmu politycznego i liberalizmu obyczajowego. Jest to mit, bo społeczna własność środków produkcji, czy państwowa własność środków produkcji może godzić się zarówno z liberalizmem politycznym, jak i światopoglądowym.
Po siódme, należy protestować przeciwko sytuacji, w której bezrobotni są pozbawieni zasiłków. Przeciwko dyktaturze większości, która nie troszczy się o rozmaite mniejszości.
Po ósme, należy zjednoczyć się przeciwko powszechnej prywatyzacji, zwłaszcza, że nie przynosi to narodowi żadnych korzyści. Również należałoby protestować przeciw demagogii: albo liberalizm, albo powrót do PRL.
Po dziewiąte, niezbędny jest protest wobec skłócania młodszego pokolenia ze starszym, które rzekomo stanowi obciążenie dla tych, którzy pracują. Trzeba wciąż przypominać, że renty i emerytury nie są łaską; każdy pracując oddaje część swoich zarobków na przyszłą emeryturę.
Dziesiąte, niezbędny jest protest wobec emigracji zarobkowej oraz mitowi, że UE pełni funkcję dobroczynną.
Jedenaste, należy protestować przeciwko ośmieszaniu ideałów oraz szerzeniu pseudowartości w rodzaju sukces, rywalizacja, zysk, spryt życiowy.
Dwunaste, należy organizować protest wobec bezkarności w metodach bogacenia się.
Trzynaste, należy także protestować wobec urabianiu świadomości społeczeństwa w duchu jednego tylko światopoglądu, czyli wprowadzania utajonego totalitaryzmu w struktury państwa demokratycznego.

Maria Szyszkowska, prof. zw. dr hab., etyk, filozof prawa, Uniwersytet Warszawski

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W roku 2018 ukazała się książka dra Kai-Fu Lee – AI Superpowers, China, Silicon Valley, and the New World Order. Jej polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2019 pt. Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny i USA i przyszłość świata.

Więcej …
 

Opublikowana przez Wydawnictwo Ruthenus z Krosna książka J. Ewy Leśniewskiej „Jan Gotlieb Bloch (1836 – 1902) i dzieje rodu” jest dziełem imponującym i stanowi najbardziej – jak dotąd – wyczerpującą biografię jednego z największych kapitalistów XIX stulecia, pacyfisty i filantropa, wsławionego w świecie głównie przez 6-tomowe opracowanie „Przyszła wojna pod względem technicznym, ekonomicznym i politycznym”, nazywane „biblią pacyfizmu” – pierwszego Polaka, który został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla.

Więcej …
 

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości 

Statystyka

Odsłon : 5112651

Temat dnia

Powstanie Warszawskie

Paweł Jasienica miał rację "Powstanie Warszawskie było skierowane militarnie przeciwko Niemcom, politycznie przeciwko Rosjanom a faktycznie przeciwko samym Polakom".

Więcej …

Na lewicy

Delegacja Polskiej Partii Socjalistycznej w dniu 31 lipca 2020 roku złożyła kwiaty przed pomnikiem zgrupowania „Żywiciel” oraz przy tablicy pamiątkowej na „Kotłowni WSM” pamięci poległym w pierwszym boju Powstania, powstańcom z Batalionu OW PPS im. gen. J. Dąbrowskiego.

Więcej …
 

W dniu 25 lipca 2020 roku na sosnowieckim cmentarzu spotkali się ludzie pamiętający o 19 rocznicy śmierci polskiego przywódcy okresu Polski Ludowej - Edwarda Gierka.

Więcej …
 

Stefan Aleksander Okrzeja członek organizacji Bojowej PPS, bohater walki o niepodległość Polski i przemiany społeczne został przypomniany i uczczony przez przedstawicieli Rady Naczelnej PPS w dniu 21 lipca 2020 roku.

Więcej …
 

W dniu 13 lipca 2020 roku tuż przed godziną 20. Państwowa Komisja Wyborcza przekazała wyniki głosowania w II turze wyborów prezydenckich na podstawie danych ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Jak poinformował przewodniczący PKW, Andrzej Duda w II turze wyborów uzyskał 51,03 proc. głosów - zagłosowało na niego 10 440 648 osób. Z kolei Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. - zagłosowało na niego 10 018 263 osób.

 

Prezydium Rady Naczelnej PPS przyjęło w dniu 6 lipca 2020 roku uchwałę w sprawie II tury wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

PKW podała w dniu 30 czerwca 2020 roku ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Więcej …
 

Wg portalu Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu 26 czerwca 2020 roku na zaproszenie koła Śródmieście PPS  w warszawskiej siedzibie partii, odbyło się spotkanie promocyjne nowego numeru "Przeglądu Socjalistycznego".

Więcej …
 

Sąd Najwyższy w dniu 12 czerwca 2020 roku postanowił uchylić decyzję PKW w sprawie odrzucenia wniosku Komitetu Wyborczego Waldemara Witkowskiego o wpisanie na listę kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta RP.
Tym samym Państwowa Komisja Wyborcza zobowiązana została do wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich, które odbędą się w dniu 28 czerwca 2020 roku kandydata Waldemara Witkowskiego. Inne skargi na decyzje PKW zostały odrzucone.

Więcej …
 

Rada Naczelna Polskiej Partii Ssocjalistycznej zebrała się na posiedzeniu poświęconym omówieniu stanowiska partii w sprawie wyborów na urząd Prezydenta RP oraz bieżących zagadnień dotyczących działalności organizacji.

Więcej …
 

Wg informacji rzecznika PPS w dniu 30 czerwca 2020 roku Organizacja Młodzieżowa PPS, „Czerwona Młodzież” uczestniczyła w demonstracji ruchów lewicowych przed Sejmem RP, zorganizowanej przez ZSP Związek Wielobranżowy Warszawa, Komitet Obrony Praw Lokatorów i Federację Anarchistyczną, Wrocław.

Więcej …
 

Rada Naczelna PPS opublikowała w dniu 11 maja 2020 roku stanowisko dotyczące nieodbycia wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

W piątek 8 maja2020 roku, w Dniu Zwycięstwa, delegacje Polskiej Partii Socjalistycznej, Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów oraz delegacja Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyły w Piotrkowie Trybunalskim wieńce pod Pomnikiem Wdzięczności za Polskę i Lud (1939-1945 ) oraz na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.
Delegacje Lewicy Piotrkowskiej oddały tym aktem hołd wszystkim wyzwolicielom państw Europy spod jarzma niewoli okupanta faszystowskiego.
Cześć i Chwała Bohaterom !