Trzy konflikty, jedna logika — porządek bez pokoju

Felieton – Czas nagli
Czesław Kulesza

„Pokój” to jedno z tych słów, które w polityce brzmią dobrze niezależnie od treści. Każdy go obiecuje, każdy się na niego powołuje, nikt nie chce wyglądać na jego przeciwnika. Problem w tym, że podobnie jak „porządek”, pokój coraz rzadziej oznacza realny stan bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Coraz częściej staje się abstrakcją — hasłem, które ma uspokajać, a nie opisywać rzeczywistość.
Gdy spojrzeć na Wenezuelę, Strefę Gazy i Ukrainę, widać trzy różne formy przemocy, ale jedną wspólną narrację: działania siłowe — militarne lub ekonomiczne — przedstawiane są jako warunek przyszłego pokoju. Najpierw destabilizacja, potem „porządkowanie”, na końcu obietnica normalności.

Więcej…
 

Świat 2026

Krzysztof Podgórski

Nowy rok 2026 — wszystko na to wskazuje — będzie rokiem wojen. Zatem Szczęśliwego Nowego Roku, bo szczęście będzie nam potrzebne jak rzadko kiedy.
Niezapomniana powieść, nasza lektura ze szkoły średniej, „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza, jak Państwo zapewne pamiętają, zaczyna się tak:
„Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”.
Podobnie było w kończącym się dziś 2025 roku. Rozmaite znaki wskazują, że rok 2026 będzie pełen klęsk, a na pewno wojen.

Więcej…
 

Jesteśmy pracowitym ministerstwem

Z dr. hab. Sebastianem Gajewskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozmawia Przemysław Prekiel.

Ministerstwo prowadzi pilotaż skróconego czasu pracy. Jakie są jego główne cele i warunki uczestnictwa?

Podstawowym celem jest przetestowanie w firmach, z różnych branż, o różnej wielkości, różnych modeli skracania czasu pracy. Wychodzimy z założenia, że skracanie czasu pracy nie może mieć charakteru automatycznego, i ten proces musi być szyty na miarę.

To znaczy?

Inaczej skraca się czas pracy w firmach branży produkcyjnej, inaczej w firmach z branży usługowej, inaczej w urzędach czy w podmiotach publicznych. Zupełnie inaczej będzie to wyglądać w mikro firmach, inaczej w małych, jeszcze inaczej w dużych. Istnieją różne modele skracania czasu pracy. To może być czterodniowy tydzień pracy, to może być 35-godzin pracy w tygodniu, to mogą być cztery dni po 8 godzin, jeden dzień po 3 lub 4 godziny. Mogą to być wreszcie dodatkowe dni urlopu wypoczynkowego czy dodatkowe dni wolne poza urlopem wypoczynkowym, które są udzielane wtedy, kiedy firma ma mniej zamówień, czy mniej zleceń i pracuje mniej intensywnie.

Więcej…
 

Fasadowy patriotyzm

Janina Łagoda

W niekończącym się politycznym dyskursie sporo miejsca zajmują argumenty po brzegi wymoszczone słowem patriotyzm, różnorako rozumianym i najczęściej wytaczanym jako ostateczny i rozpaczliwy powód, mający przeważyć szalę sporu na korzyść tego, który nim desperacko szermuje, a że wyraz ten jest w nadmiarze eksploatowany, to i skuteczność jego matowieje. Kłótnie, awantury, zawistne spory nie są dobrym podglebiem dla posiłkowania się tym jakże znaczącym pojęciem, mającym rodowód w starożytnej Grecji, gdzie słowo „patria”, tj. ojczyzna, ale także rodzina, grupa społeczna, naród oznaczało postawę szacunku, umiłowania i oddania krajowi oraz gotowość ponoszenia za niego ofiar. Głębia tego pojęcia nie straciła nic na aktualności. Rzecz w tym, aby nie roztrwaniać jego mocy sprawczej w tandetnych partykularnych waśniach.
Patriotyzm to takie słowo, które jest głęboko umocowane w naszym jestestwie, a uzewnętrznia się dopiero w sytuacjach szczególnych. Dlatego też posiłkować się nim należy z ogromnym szacunkiem i to wyłącznie w uzasadnionych chwilach. Codzienność rysuje nieco inny obraz, który nie zawsze jest przyjazny etosowi patriotyzmu, i co smutne, wykorzystywanie tak ważkiego dla narodu przymiotu do niecnych celów przez domorosłych politykierów, bo polityk z prawdziwego zdarzenia, a jest ich niewielu, nie pozwoliłby sobie na nonszalancką eksploatację tego moralnego dobra.

Więcej…
 

Toniemy w oceanie głupoty!

Sylwester Szafarz

Od „Adama i Ewy” poczynając, aż do dziś, również głupota ludzka (angielska formuła: „human stupidity” pochodzi od łacińskiego czasownika stupere) jest niezwykle szkodliwym i permanentnym zjawiskiem (czy też „instytucją” – jak kto woli?) w odwiecznej nader burzliwej ewolucji człowieczeństwa oraz jego kolejnych pokoleń. Zjawisko to szerzy się nieprzerwanie we wszystkich dziedzinach życia, pracy i działalności ludzi, poszczególnych społeczeństw oraz ogółu ludzkości, w funkcjonowaniu państw i organizacji międzynarodowych, w teorii i w praktyce, słowem wszędzie tam, gdzie człowiek coś robi lub nic nie robi z ewidentną stratą dla siebie. Bez wątpienia, można mówić o odwiecznej globalizacji głupoty. Niepewność, szkody i zagrożenia antyludzkie są coraz poważniejsze, jako że głupoty ciągle przybywa, ale skutecznego lekarstwa na nią jeszcze nie znaleziono. Nie wiem, kiedy i jak ten gigantyczny dylemat cywilizacyjny może zostać rozwiązany, tak aby racjonalna mądrość mogła zniweczyć irracjonalną głupotę?

Więcej…
 

PPS na emigracji

Z prof. dr hab., historykiem Andrzejem Friszke rozmawia Przemysław Prekiel

Jakie główne ośrodki skupiała emigracyjna PPS?


W pierwszych latach powojennych oprócz dwóch największych ośrodków: Wielkiej Brytanii i Francji, były jeszcze Włochy, zwłaszcza do momentu przywiezienia w 1946 r. 2 Korpusu do Wielkiej Brytanii. Po tym czasie zostały we Włoszech pojedyncze osoby. Dość liczna była PPS w pierwszych latach powojennych w Niemczech, gdzie przebywała w tym czasie ogromna liczba Polaków. Przeważnie byli to ci, których wywieziono na roboty, mniejsza część stanowiły osoby, które wyszły z obozów koncentracyjnych i obozów jenieckich. W połowie 1946 r. było to pół miliona ludzi, około połowy zdecydowało się nie wracać do kraju. W kręgu tych osób działają koła PPS, ale to się kończy pod koniec lat 40.

Więcej…
 

Czyżby umacnianie oligarchii samorządowej?

Jan Woźniak

Polskie Stronnictwo Ludowe kierowane przez Władysława Kosiniaka-Kamysza w lipcu br. ogłosiło projekt nowelizacji Kodeksu Wyborczego wycofującej zakaz/ograniczenie pełnienia funkcji prezydentów i burmistrzów polskich miast oraz wójtów gmin wiejskich (w tych samych jednostkach samorządu terytorialnego) dłużej, niż przez dwie kadencje. We wrześniu br. w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu PSL. Inicjatywę skierowano do dalszych prac legislacyjnych w komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach.
Ograniczenie pełnienia funkcji „włodarzy” do dwóch kadencji w tej samej gminie miejskiej lub wiejskiej zostało przyjęte pod rządami Zjednoczonej Prawicy (głównie partii Prawo i Sprawiedliwość) ustawą z 2018 r. i zaczęło obowiązywać od, wydłużonej w związku z tzw. pandemią, kadencji samorządowej 2018-2024. Oznacza ono, że prezydenci, burmistrzowie czy też wójtowie w danej miejscowości, którzy wygrali wybory na te stanowiska w 2018 r. - mogli jeszcze ponownie kandydować na nie w 2024 r., jednak z zakazem kandydowania i obejmowania ich w kolejnych takich wyborach w 2029 r. W związku z ogólną zasadą zakazu „działania prawa wstecz” - nie ma przy tym znaczenia, czy przed wprowadzeniem nowych przepisów, a więc przed 2018 r., także pełnili te same funkcje oraz ew. przez ile kadencji. Jako cel wprowadzenia takiego ograniczenia podawano do wiadomości publicznej chęć odnowienia lokalnych elit i przeciwdziałania utrzymywaniu się układów. Reforma ta została pozytywnie odebrana i oceniona przez wiele niezależnych organizacji pozarządowych, prowadzących działalność na rzecz transparentności władzy oraz społeczeństwa obywatelskiego i uczestniczącego.

Więcej…
 

Pisarz narodowy moralnego niepokoju i tęsknot rodaków

Tadeusz Stolarski

W 100-lecie śmierci Stefana Żeromskiego

Kielecczyzna to jeden z najbogatszych pod względem tradycji literackich region, z którym łączą się nazwiska wielu twórców literatury, a wśród nich gwiazdą pierwszej wielkości jest niewątpliwie Stefan Żeromski[1]. Urodził się półtora roku po powstaniu styczniowym, 14 października 1864 r. (w metryce 1 listopada) w niezamożnej rodzinie szlacheckiej w Strawczynie w ówczesnej guberni kieleckiej. Jego ojciec, Wincenty Żeromski, utraciwszy majątek w 1863 r., był dzierżawcą folwarcznym. Miejsce i okolice swego urodzenia pisarz głęboko ukochał i będzie do nich wracał przez całe życie w swej twórczości w postaci bohaterów utworów literackich. Ziemia świętokrzyska otrzymała najpiękniejszy bodaj wizerunek spośród wszystkich upamiętnionych w literaturze regionów kraju. Po przemieszkaniu w Strawczynie około roku rodzice przenieśli się do Woli Kopcowej, po trzech latach do Krajna, a stąd do Ciekot – u podnóża Gór Świętokrzyskich. Chłopiec – jako 10-latek – po kilkumiesięcznym pobycie w elementarnej szkole w Psarach koło Bodzentyna – zostaje uczniem klasy wstępnej kieleckiego gimnazjum (1874 r.). Lubi czytać książki w samotności. To matka, Józefa z Katerlów[2], urodzona we wsi Boczkowice niedaleko Włoszczowy (rodzice przyszłego pisarza brali ślub w kościele parafialnym w Węgleszynie w pobliżu Oksy) rozbudziła w swym jedynaku zainteresowanie poezją i książkami. Bardzo wcześnie, bo już w latach gimnazjalnych, musiał pracować na utrzymanie, udzielając korepetycji. Rodzice zmarli dość wcześnie – matka w 1879 r., ojciec – pięć lat później. Jeszcze przez wiele lat będzie borykał się z trudnościami materialnymi.

Więcej…
 

Zjednoczeni w imię przetrwania

Felieton - Czas nagli
Czesław Kulesza

Donald Tusk zapowiedział formalne połączenie Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. Oficjalnie mówi się o „racjonalizacji” i „wzmocnieniu zaplecza rządowego”. W praktyce to raczej ruch defensywny – próba utrzymania równowagi w coraz bardziej rozedrganej koalicji i pokazania, że przynajmniej jedna część układu władzy ma plan.
Bo wokół widać zmęczenie. Polska 2050 przeżywa kryzys tożsamości – ugrupowanie, które miało być nową jakością, stało się politycznym dylematem: ani do końca liberalne, ani naprawdę centrowe, bez wyraźnej twarzy i z liderem, który coraz częściej przypomina komentatora niż uczestnika gry. PSL, widząc słabość partnera, walczy o swoje – tradycyjnie pragmatycznie, trochę po chłopsku, ale coraz bardziej otwarcie. Próbując balansować między lokalnym realizmem a ogólnopolską widocznością, szuka sposobu, by nie stać się przybudówką Tuska.

Więcej…
 

Czyja wojna?

Paweł Mościcki

Wciąż nic się nie zmieniło: dla naszego społeczeństwa dołączenie Polski do wojny będzie katastrofą. Ale nasze elity polityczne i medialne dążą do niej wytrwale - tu też nic się nie zmieniło.

„When I make friends with enemy. I destroy the enemy”.
Abraham Lincoln

„Najpierw ona mi powiedziała, że ma dwie wiadomości: dobrą i złą. Przechylając się przez bar: To którą chcę najpierw. Ja mówię, że dobrą. To ona mi powiedziała, że w mieście jest podobno wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”.1
Dorota Masłowska


Wojna czy nie wojna?

Przeżywamy w dzisiejszej Polsce osobliwy moment. Osobliwy pod wieloma względami, ale chyba najbardziej pod względem mentalnym. Za wschodnią granicą toczy się od ponad trzech lat wojna, a my nie wiemy dokładnie co nas w zasadzie z nią wiąże. Poza tym, że jesteśmy obiektem wojny hybrydowej. Ale kto nas w niej atakuje? I czy na pewno ci, którzy podobno nas bronią, nie atakują nas także? Coraz trudniej o dobrą orientację w tym grząskim terenie.

Więcej…
 

Wojna polsko-polska: dwie twarze, jeden skutek

Felieton – Czas nagli
Czesław Kulesza

Polska od lat żyje w cieniu wojny domowej — nie z bronią w ręku, lecz z mikrofonem na mównicy i kamerą telewizyjną w tle. „Wojna polsko-polska” toczy się nieustannie: liberałowie i narodowi konserwatyści walczą o rząd dusz, a obie strony z równą pasją oskarżają się o zdradę, brak patriotyzmu czy brak nowoczesności.
Na pierwszy rzut oka konflikt wydaje się prawdziwy — zderzenie dwóch wizji Polski. Ale jeśli przyjrzeć się bliżej, można dostrzec, że gra toczy się przede wszystkim o władzę, wpływy i kapitał polityczny. W praktyce liberałowie i narodowi konserwatyści potrzebują siebie nawzajem. Jeden obóz bez drugiego nie miałby sensu: liberałowie potrzebują Kaczyńskiego, by straszyć „ciemnogrodem”; konserwatyści potrzebują Tuska, by mobilizować „prawdziwych Polaków” przeciw elitom.

Więcej…
 

Gorące spory o zimną Arktykę

Sylwester Szafarz

Generalna analiza sytuacji

Podobnie jak cały świat również Polki i Polacy ekscytują się coraz bardziej skomplikowaną sytuacją międzynarodową, oraz, w szczególności, licznymi ogniskami napięć, konfliktami zbrojnymi i niszczycielskimi wojnami, jak np. na Ukrainie, w Palestynie, w Sudanie i in. Nie ma pewności, czy współczesne  pokolenia doczekają się jeszcze spokojniejszych i pomyślniejszych czasów? Mamy do czynienia z niektórymi bojowo usposobionymi przywódcami, jacy każą mordować i rujnować oraz z takimi, którzy woleliby przywrócić ludziom nadzieję, pokój, bezpieczeństwo oraz lepszą wspólną przyszłość. W takiej to zagmatwanej, skrajnie sprzecznej i bezprecedensowo niebezpiecznej sytuacji międzynarodowej doszło niedawno do spotkania na Alasce, (której północna część jest zaliczana do Arktyki) dwóch Panów Prezydentów: Donalda Trumpa i Władimira Putina.

Więcej…
   

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

Redaktor Maciej Roślicki nie ustaje w promowaniu idei pokoju, pokojowego współistnienia i szerokiego porozumienia ludzi celem realizacji tych idei. W roku 2022 odbyła się w Krakowie Konferencja „Wojna w Europie – jaka będzie Unia Europejska”, która zgromadziła wielu wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, duchowieństwa, uczonych i dziennikarzy.

Więcej …
 

„Przemoc, pokój, prawa człowieka” to książka Jerzego Oniszczuka wydana co prawda w roku 2016, niemniej jej aktualność w ostatnich latach okazała się niezwykle ważna, dotyczy bowiem filozofii konfliktu i dopuszczalności przemocy, co autor wyraźnie podkreśla we wstępie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 46 gości 

Statystyka

Odsłon : 8049315

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

"Łapy Trumpa w Wenezueli"

Atak sił zbrojnych/specjalnych USA na stolicę Wenezueli - Caracas i prezydenta Maduro - był przede wszystkim bandycki, pozbawiony wcześniejszej zgody amerykańskiego Kongresu, a ponadto jakiejkolwiek legitymacji prawa międzynarodowego. Oparty jedynie na zasadzie siły. Maduro był dyktatorem, a jego samego i jego otoczenie toczyły rozliczne, i poważne, choroby władzy. Jednak z inicjatywy Trumpa obalono go również w iście dyktatorski sposób.

Więcej …
 
Prawda o PRL

Co słychać (?), tradycyjnie pyta Fb. Ano słychać tak, że ręce opadają. Jeden z głównych wątków tzw. "debaty" publicznej to ocena PRLu. A zwłaszcza krytycznych momentów naszej historii z okresu 1945/1989.

Więcej …
 

Wywiad tygodnia

Gospodarstwa rodzinne – co dalej?

Rozmowa z dr. Bolesławem Borysiukiem przewodniczącym Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony”.

Jak wynika z informacji medialnych, w ostatnich dniach skierowaliście jako związek zawodowy reprezentujący głównie rolników indywidualnych list z poważnymi postulatami do prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji w polskim rolnictwie. Jest on szczególnie ważny w okresie przekształceń rynków rolnych w Polsce i w skali globalnej. Co jest powodem bardzo krytycznego stanowiska związku wobec aktualnej polityki rolnej państwa?

Więcej …

Na lewicy

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniach 13-14 grudnia 2025 roku w Warszawie odbywał się Kongres Nowej Lewicy. Przyjęto założenia programowe i wybrano nowe władze partii.

Więcej …
 

Koło PPS Łódź Polesie w dniu 6 grudnia 2025 roku przyjęło stanowisko przeciw próbom delegalizacji Komunistycznej Partii Polski, podkreślając że pluralizm polityczny jako podstawę polskiej demokracji.

Więcej …
 

W dniu 15 listopada 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Tego  dnia w 1904 roku miało miejsce starcie warszawskich robotników pod dowództwem PPS z Kozakami cara rosyjskiego. Zginęło wielu demonstrantów. Dzień ten przeszedł do historii Polski jako chrzest bojowy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2025 roku w Warszawie przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego odbyła się manifestacja przedstawicieli ugrupowań lewicowych z okazji kolejnej rocznicy powstania w Lublinie w nocy 6/7 listopada 1918 roku Rządu Ludowego z premierem Ignacym Daszyńskim.

Więcej …
 

W dniu 11 października 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Wojewódzkiej PPS – Mazowsze. Podjęto sprawy bieżące oraz problemy dotyczące roli i umacniania  pozycji PPS na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2025 roku w siedzibie węgierskiego Instytutu Liszta w Warszawie odbył się  pokaz fabularyzowanego dokumentu w reżyserii Grzegorza Łubczyka „ŻYCIE NA KRAWĘDZI. Henryk Sławik – József Antall senior".
Prezentowany film ukazuje wojenne losy Polaków i dzieci żydowskich, którzy trafili na Węgry w 1939 roku w wyniku wybuchu II wojny światowej i agresji niemieckiej na Polskę.

Więcej …
 

W dniu 30 sierpnia 2025 roku nowy Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie Pan Lu Shan złożył wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego przy Placu Krasińskich.
Na stronie Ambasady ChRL ukazał się podpisany przez Ambasadora tekst poświęcony relacjom polsko-chińskim w kontekście rocznicy Powstania.

Więcej …
 

Członkowie PPS rokrocznie biorą udział w uroczystościach upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego.

Więcej …
 

W 81 rocznicę opublikowania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 22 lipca 1944 r. odbyło się spotkanie Społecznego Forum Wymiany Myśli w Bydgoszczy.

Więcej …