Idea globalizacji a globalizacja urzeczywistniona

Email Drukuj PDF

Maria Szyszkowska

Epoka globalizacji, czyli ta w której żyjemy, bo tak się ją określa, odbiega od ideałów, które miały ją wyznaczać. Idea globalizacji zrodzona przez stoików i rozwinięta przez Kanta, ujmuje człowieka jako wartość najwyższą. W starożytności stoicy głosili powszechne braterstwo i zespolony z nim zakaz prowadzenia wojen. Wyjaśniali, że człowiek jest cząstką Ludzkości oraz cząstką Kosmosu.
Tę ideę globalizmu inaczej wyraził w XVIII wieku Kant także nie używając tego terminu. Zawarta jest ona w formule imperatywu praktycznego: „Postępuj tak byś człowieczeństwa tak w swej osobie, jako też w osobie każdego innego używał zawsze zarazem jako celu, nigdy tylko jako środka”. Filozof ten nadaje globalizmowi sens moralny. Uznając człowieka za wartość fundamentalną stwierdza, że nawet Bóg, o ile istnieje, nie mógłby traktować człowieka jako środka do celu, nawet wzniosłego. Takie ujmowanie człowieka, wyjaśnia Kant, wyklucza prowadzenie jakiejkolwiek wojny. Otóż wojna powoduje to, że człowiek zostaje zredukowany do roli środka, ponieważ celem wojny jest zwycięstwo.
Neoliberalizm ekonomiczny, który w Polsce został wprowadzony 30 lat temu, pozostaje w sprzeczności z ideą globalizacji. Takie rozwiązanie ekonomiczne sprowadza bowiem człowieka do „kapitału ludzkiego”, lub „zasobu ludzkiego”. Ponadto neoliberalizm ekonomiczny nakłania do rywalizacji i konkurencji, co nie jest możliwe do pogodzenia z powszechnym poczuciem braterstwa. Człowiek przestaje być traktowany jako cząstka ludzkości i co więcej zostaje uprawniony do niszczenia przyrody w imię zaspokajania indywidualnych interesów, głównie żądzy zysku.
Wskazywanie w naszej epoce na wartości materialne jako rzekomo nadrzędne sprawia, że aprobowane są wojny. Jednakże zakłamanie powoduje, że określa się je często mianem „misji pokojowych”, bądź na przykład „niesieniem demokracji”, czy „zwalczaniem terroryzmu”, bądź „troską o ochronę praw człowieka”. Zakłamanie świadczy, moim zdaniem, o tym, że wywołując wojny, trzeba spychać ze świadomości okrucieństwo zabijania.
Nasilają się konflikty w naszej epoce. A ponadto człowiek niszczy świat przyrody w którym żyje. Nie czyni tego żadna inna żywa istota. Narastają wrogie podziały ludzkości na rasy, narody, religie, partie polityczne, płeć. Niewiele jest wyznań religijnych zabraniających wyznawcom brania broni do ręki. Filozofowie chrześcijańscy, począwszy od św. Augustyna, który żył w V wieku po Chrystusie, stali się zwolennikami wojen słusznych czyli sprawiedliwych. Są to wojny obronne oraz religijne. Ten pogląd przejął św. Tomasz z Akwinu, a jego filozofia została uznana w 1879 roku przez Watykan wieku za oficjalną naukę kościoła rzymskokatolickiego. Istotną – ale w Polsce niezauważalną – zmianę wprowadził papież Franciszek orzekając, że każda wojna jest bezwzględnym złem. Większość ocenia taki pogląd jako utopijny, chociaż miłości bliźniego nie ocenia się jako utopii mimo, że od tak wielu pokoleń nie została urzeczywistniona.
Deklaracje o częściowym rozbrojeniu nie doprowadzą do zahamowania wojen, a więc nie przybliżają urzeczywistnienia idei globalizacji. Tej roli również nie pełnią deklaracje praw człowieka. Wojny w XXI wieku służą przekształcaniu kolejnych państw w rynki zbytu dla międzynarodowych koncernów. Globalizacja urzeczywistniana nie ma nic wspólnego z szerzeniem wartości pokoju, a więc nie ma nic wspólnego z ideą globalizacji.
Wojny towarzyszą ludzkości od początku dziejów, ale nie jest to dowód, że pacyfiści się mylą. Należy starannie odróżniać świat jaki jest od świata jakim on być powinien. I trzeba tu wziąć pod uwagę, że pacyfiści nie są dopuszczani do mediów, a więc nie mają wpływu na kształtowanie świadomości milionów jednostek. I dlatego nie mogą zaszczepiać swoich ideałów.
Jest oczywiste, że człowiek nie ma wpływu na świat przyrody, bowiem go zastał i jego praw nie jest ws tanie zmieniać. Jesteśmy zdolni jedynie do niszczenia go, co potęguje się w naszych czasach w związku z rozkwitem cywilizacji. Natomiast świat kultury tworzy człowiek. Tworzymy go wciąż wadliwie, bowiem aprobując wojny, oddalamy się od urzeczywistnienia idei globalizacji.
Należy zdać sobie wyraźnie sprawę z tego, że przeszkodą w urzeczywistnieniu idei globalizacji jest neoliberalizm ekonomiczny. Wprowadzanie określonej teorii ekonomicznej zależy od świadomości tych, którzy mają władzę. Manipuluje się świadomością społeczeństw pisząc o rzekomo obiektywnych prawach rynku, którym mają podlegać rozwiązania ekonomiczne i całe życie społeczeństw z edukacją włącznie. To nie rynek jednak lecz ci, którzy mają władzę decydują o określonym sposobie gospodarowania. Ten neokapitalistyczny stanowi zaporę dla urzeczywistnienia idei globalizacji.
Sytuacja człowieka byłaby korzystniejsza jeśli zatrzymałoby się dzisiejszą karykaturalną formę globalizacji. Mówi się o globalizacji i kultywuje ją, ale tym słowom towarzyszy militaryzacja, niszczenie przyrody, drastyczne rozwarstwienie materialne, wzbudzanie nadmiernych potrzeb materialnych, aprobata dla wojen, szerzenie nienawiści i dyskryminacja tych, którzy myślą niepoprawnie, to znaczy wbrew poglądom funkcjonującym w mediach. Karykaturalna – w porównaniu z ideą – globalizacja wyraża się w działaniach międzynarodowych koncernów, które produkują dla wszystkich coca colę, pizzę, dżinsy, jednakowe lekarstwa dla milionów, etc. Podporządkowane koncernom media nie nasycają świadomości milionów odbiorców wyższymi wartościami, dążenie do których nadaje sens naszemu istnieniu. Media zaśmiecają uwagę milionów meczami, kabaretami na niskim poziomie, filmami usypiającymi świadomość, nachalnymi reklamami.
Pozory globalizacji wiążą się z uznawaniem własności prywatnej jako jedynej właściwej formy własności. Natomiast poważni rzecznicy globalizacji, by wymienić Edwarda Abramowskiego, mistrza Stefana Żeromskiego, byli przekonani, że idea globalizacji wymaga wyeliminowania własności prywatnej na rzecz własności spółdzielczej. Ta ostatnia bowiem zespolona jest z ideą braterstwa, a więc harmonii międzyludzkiej służącej światowemu pokojowi. A jest oczywiste, że pokój stanowi istotną komponentę globalizacji. Wszak albo globalizacja, albo wojny, nienawiść, wrogie podziały ludzkości. W XXI wieku funkcjonuje siła pieniędzy, która przewyższyła siłę ideałów, a w tym właściwie rozumianą globalizacji.
Aprobowanie jedynie własności prywatnej doprowadziło do rozkwitu chciwości, do wyzwolenia namiętnej chęci posiadania nawet kosztem bliskich osób. Tę sytuację wzmaga i usprawiedliwia etyka pragmatyzmu, nurtu zrodzonego w Stanach Zjednoczonych. Otóż etyka pragmatyzmu aprobuje dążenia jednostek do zaspokojenia własnych interesów uznając, że tak należy pojmować dobro. Uleganie więc poglądom epoki globalizacji zupełnie jej nie sprzyja, bowiem rozbija wspólnoty. Globalne społeczeństwo na Ziemi wymaga wspólnych ideałów a nie aprobaty sposobu życia ukierunkowanego przez indywidualne interesy.
Wspólne ideały dla ludzkości wskazywali na przykład stoicy, a potem wyraźnie o tym pisał Kant. Ideałem ważnym dla każdego pokolenia ma być jego zdaniem dążenie do poznania rzeczy samych w sobie oraz dążenie do utworzenia państwa celów, jednego tylko pastwa na Ziemi, którego obywatele będą wzajemnie odnosić się do siebie jako do celów samych w sobie, a więc wartości najwyższych. Natomiast, jak wyjaśnia Kant, w czasie wojny człowiek jest jedynie środkiem do celu. Celem jest zwycięstwo.
Jedność kulturowa wyrażająca się w zespoleniu ludzkości analogicznymi ideałami powinna wyprzedzać budowanie jedności gospodarczej świata. Owa jedność gospodarcza, którą wymuszają koncerny, ma znaczenie głównie dla wielkiego biznesu oraz dla przewagi Stanów Zjednoczonych. Pytanie retoryczne czy faktyczne dziś deprecjonowanie znaczenia artystów, pisarzy i uczonych sprzyja globalizacji takiej jaką ona być powinna.
Zespolenie globalizmu z pacyfizmem jest konieczne. Wiedziano o tym już w starożytności w której odnajdujemy korzenie kultury europejskiej, czyli grecką filozofię oraz podstawowe zasady prawne sformułowane przez starożytnych prawników w Rzymie. Na marginesie dodam, że wbrew poglądom wyrażanym w mediach, błędem jest wskazywanie na chrześcijaństwo jako na korzenie europejskiej kultury; jest ono pniem, jeśli pozostać przy porównaniu do roślin, do drzewa. Niestety, na mentalność Europejczyków wpłynął mocno także pogląd epoki starożytności: chcesz pokoju – szykuj się do wojny. Stanowi zaprzeczenie możliwości procesów globalizacji.
Rozwinęli ideę globalizacji wywodzącą się od stoików i Kanta przedstawiciele New Age w XX wieku, żądając likwidacji kościołów rozmaitych wyznań, a także zniesienia funkcji kapłańskich. Ten prąd kulturowy nie głosi ateizmu, aprobuje różnorodne wyznania religijne lecz wyjaśnia, że instytucje dzielą ludzkość. Skoro wierzy się w istnienie wszechwiedzącego Boga, to w takim razie każdy człowiek może skontaktować się z Nim bez pośrednika. Twórcy nurtu New Age pragną doprowadzić do wspólnoty jednostek oddających się swojej indywidualnej pasji oraz zespolonych ideą ludzkości zmierzającej do trwałego pokoju.
Aktualnie zachodzące jednoczenie gospodarcze ludzkości nie prowadzi do zmniejszenia rasizmu, nienawiści między narodami, niechęci kulturowych, w tym religijnych. W procesie przez nas obecnie obserwowanym i doświadczanym nie wytwarza się taki stanu świadomości jednostek, który doprowadzi do rzeczywistej globalizacji. Również urzeczywistnieniu idei globalizacji nie pomaga dzisiejsza edukacja, bowiem nie jest ona – w przeciwieństwie do edukacji czasów PRL – nasycona wartością pokoju.
Przykładem nie jednoczenia się ludzkości lecz niepokojącego dzielenia, może być relacja między Polską a Rosją. Nigdy, nawet w czasach zaborów, nie nasycano polskiego społeczeństwa tak wielką nienawiścią do sąsiadów. Nigdy też, porównawczo, prezydentów Stanów Zjednoczonych nie obrzucano takimi obraźliwymi epitetami jak czyni się to w stosunku do prezydenta Rosji. A prowadzili wszak wojny, by wymienić na przykład Wietnam, Afganistan, Irak.
Zmierzanie ku globalizacji na miarę jej ideału wymaga zmiany świadomości ludzkości. Otóż wbrew potocznie powtarzanemu porzekadłu, świadomość kształtuje byt. Sam fakt istnienia dwóch jedynie – a nie wielu – ośrodków władzy światowej, to znaczy Chin i USA, rozbija ludzkość zamiast ją łączyć. Poszczególne państwa są zmuszane do opowiedzenia się po jednej ze stron. Utrudnia scalanie się ludzkości także to, że na przykład w Polsce media chociaż pozostają w rękach odmiennych partii politycznych, ale szerzą zgodnie nienawiść do określonych państw. Dwubiegunowość świata nie pozwala więc na nadzieję, że ludzkość się zespoli.
Moim zdaniem, drogą do globalizacji mogłaby się stać jedna spośród wielu teorii socjalizmu. Mam na myśli taką teorię socjalizmu, która wiąże to rozwiązanie gospodarcze i społeczne z wartością trwałego pokoju. Jako przykład podam teorię socjalizmu Edwarda Abramowskiego, czy neokantowskie teorie socjalizmu.
Urzeczywistnienie globalizacji wymaga również wprowadzenia zmian do edukacji oraz przywrócenia w społeczeństwie roli nauczycieli i pedagogów, a także zrozumienia potrzeby samoedukacji.

Maria Szyszkowska

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

Redaktor Maciej Roślicki nie ustaje w promowaniu idei pokoju, pokojowego współistnienia i szerokiego porozumienia ludzi celem realizacji tych idei. W roku 2022 odbyła się w Krakowie Konferencja „Wojna w Europie – jaka będzie Unia Europejska”, która zgromadziła wielu wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, duchowieństwa, uczonych i dziennikarzy.

Więcej …
 

„Przemoc, pokój, prawa człowieka” to książka Jerzego Oniszczuka wydana co prawda w roku 2016, niemniej jej aktualność w ostatnich latach okazała się niezwykle ważna, dotyczy bowiem filozofii konfliktu i dopuszczalności przemocy, co autor wyraźnie podkreśla we wstępie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 57 gości 

Statystyka

Odsłon : 7991096

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

USA - Europa dziś

Dwadzieścia lat temu relacje transatlantyckie opierały się na oczywistym aksjomacie: Europa jako szybko rozwijający się partner, a USA jako gwarant bezpieczeństwa. Dziś dokument NSS 2025 odwraca tę perspektywę. Ameryka nie postrzega już Europy jako równorzędnego partnera, lecz jako kontynent ulegający cywilizacyjnemu osłabieniu, demograficznemu kurczeniu się, szkodliwym wpływom imigracji, erozji tożsamości narodowych, cenzurze i ograniczeniom dla opozycji.

Więcej …
 
Brak nam racjonalizmu

Racjonalizm oznacza kierowanie się rozumem w ocenie rzeczywistości, czyli logiczne myślenie i dowody, a nie emocje, wiara i uprzedzenia. Takie myślenie praktykuje się w zarzadzaniu biznesem. Nie ocenia się partnerów biznesowych przez sympatię, czy uprzedzenia, a tylko przez realną ocenę aktywów.

Więcej …
 

Na lewicy

Koło PPS Łódź Polesie w dniu 6 grudnia 2025 roku przyjęło stanowisko przeciw próbom delegalizacji Komunistycznej Partii Polski, podkreślając że pluralizm polityczny jako podstawę polskiej demokracji.

Więcej …
 

W dniu 15 listopada 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Tego  dnia w 1904 roku miało miejsce starcie warszawskich robotników pod dowództwem PPS z Kozakami cara rosyjskiego. Zginęło wielu demonstrantów. Dzień ten przeszedł do historii Polski jako chrzest bojowy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2025 roku w Warszawie przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego odbyła się manifestacja przedstawicieli ugrupowań lewicowych z okazji kolejnej rocznicy powstania w Lublinie w nocy 6/7 listopada 1918 roku Rządu Ludowego z premierem Ignacym Daszyńskim.

Więcej …
 

W dniu 11 października 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Wojewódzkiej PPS – Mazowsze. Podjęto sprawy bieżące oraz problemy dotyczące roli i umacniania  pozycji PPS na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2025 roku w siedzibie węgierskiego Instytutu Liszta w Warszawie odbył się  pokaz fabularyzowanego dokumentu w reżyserii Grzegorza Łubczyka „ŻYCIE NA KRAWĘDZI. Henryk Sławik – József Antall senior".
Prezentowany film ukazuje wojenne losy Polaków i dzieci żydowskich, którzy trafili na Węgry w 1939 roku w wyniku wybuchu II wojny światowej i agresji niemieckiej na Polskę.

Więcej …
 

W dniu 30 sierpnia 2025 roku nowy Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie Pan Lu Shan złożył wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego przy Placu Krasińskich.
Na stronie Ambasady ChRL ukazał się podpisany przez Ambasadora tekst poświęcony relacjom polsko-chińskim w kontekście rocznicy Powstania.

Więcej …
 

Członkowie PPS rokrocznie biorą udział w uroczystościach upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego.

Więcej …
 

W 81 rocznicę opublikowania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 22 lipca 1944 r. odbyło się spotkanie Społecznego Forum Wymiany Myśli w Bydgoszczy.

Więcej …
 

Nowa Rada Ministrów
W dniu 24 lipca 2025 roku w Warszawie prezydent Andrzej Duda dokonał zaprzysiężenia nowego rządu, który w wyniku inicjatywy premiera – Donalda Tuska został sformowany po wyborach prezydenckich.

Więcej …
 

W dniu 20 lipca 2025 roku obchodziliśmy 120 rocznicę bohaterskiej śmierci Stefana Okrzei, warszawskiego robotnika, członka PPS skazanego przez władze carskie i straconego na stokach Cytadeli Warszawskiej.

Więcej …
 

W dniu 27 czerwca 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Zarządu Głównego stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów z udziałem przedstawicieli Głównej Komisji Rewizyjnej.
Podczas posiedzenia przyjęto bilans za rok 2024.

Więcej …