Złowieszcza remilitaryzacja Japonii
Sylwester Szafarz
Pierwsza i „druga” Japonia
Piszę ten tekst jako cichy i skromny obywatel Rzeczypospolitej Polskiej przemianowanej, po raz pierwszy, przez Lecha Wałęsę (L.W.) na „drugą” Japonię; działo się to na konferencji prasowej w dniu 24.09.1980., czyli wkrótce po utworzeniu Solidarności (17.09.1980.). Przewodniczący L.W. oświadczył wówczas, co następuje: „zbudujemy w naszym kraju drugą Japonię”, po czym powtarzał tę obietnicę jeszcze wiele razy w swych późniejszych wypowiedziach. Obecnie, po upływie już prawie półwiecza od owych historycznych wydarzeń, nadeszła pora, aby zastanowić się nad tym, na ile nader optymistyczne proroctwa wałęsowe sprawdziły się (lub nie) w praktyce życia społeczno-gospodarczego oraz we współpracy pomiędzy obydwoma czcigodnymi państwami partnerskimi chlubiącymi się bielą i czerwienią swych flag narodowych.
Więcej…
HISTORIA MAGISTRA VITAE EST?
Sylwester Szafarz
(81-wsza rocznica zakończenia II wojny światowej)
Rozmyślania wstępne
81-wsza rocznica zakończenia II wojny światowej (WWII = World War II) skłania do głębokiej zadumy i do refleksji również nad jej współczesnymi konsekwencjami dla naszej cywilizacji w świecie targanym przeróżnymi i groźnymi kryzysami, patologiami oraz niebezpieczeństwami egzystencjalnymi. Tymże refleksjom oraz wnioskom poświęcam niniejsze opracowanie pod ww. starożytnym tytułem: „historia jest nauczycielką życia”. Raczej powinna być, ale, niestety, nie jest! Powiedzenie to sformułował po raz pierwszy wybitny myśliciel rzymski Marcus Tullus Cicero (106 r.p.n.e. - 43 r.p.n.e.). Zapewne nie spodziewałby się on, że owo zawołanie uaktualni się jeszcze bardziej w naszych jakże niepewnych i niespokojnych czasach; oraz w warunkach ostrej konfrontacji między siłami dobra i zła, humanizmu i zezwierzęcenia, pokoju i wojny, pacyfizmu i militaryzmu oraz między Hard Power (siła, przemoc) i Soft Power (dyplomacja, negocjacje). Zdumiewający, wręcz niepojęty jest fakt, że każda dotychczasowa wojna kończyła się zazwyczaj rozmowami i traktatami pokojowymi.
Więcej…
Czy właśnie obserwujemy koniec starego porządku świata?
Radek Kobiałko
Świat nie zmienia porządku jednym ruchem. Świat przeciąża mechanizmy starego porządku, które coraz częściej działają już tylko na słowo honoru. Jeśli szybko nie zostaną dostosowane albo zastąpione nowymi, katastrofa nie przyjdzie z jednego miejsca. Przyjdzie równocześnie z wielu stron. Największym błędem, jaki dziś popełniamy, jest myślenie o świecie w kategoriach zmiany jednego porządku na drugi, jakby historia była dobrze napisanym scenariuszem, w którym jeden akt kończy się wyraźnie, a drugi zaczyna z nową logiką i nowymi bohaterami. Nic takiego się nie dzieje. Chiny budują system płatności i rozliczeń coraz mniej zależny od dolara. Europa, po latach wygodnego życia pod amerykańskim parasolem, zaczyna myśleć o własnym bezpieczeństwie. Kanada, sąsiad i jeden z najważniejszych partnerów USA, coraz głośniej patrzy w stronę Unii Europejskiej, bo polityka Trumpa pokazała, że geografia nie wystarcza, jeśli partner przestaje być przewidywalny.
Więcej…
Obrady Parlamentu Chińskiego 2026
Sylwester Szafarz
Zgodnie z istniejącą tradycją polityczną w ChRL, w I połowie marca 2026 r., w Pałacu Ludowym w Pekinie miały miejscu dwa doroczne posiedzenia (sławetne Two Sessions) obydwu Izb parlamentarnych. Najpierw (04.- 11.03.2026.) odbyły się obrady Izby doradczej - Chińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej (CLPKK); a następnie (05. - 12.03.2026.) trwało posiedzenie Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL). W inauguracyjnych (oraz w końcowych) sesjach obydwu Izb uczestniczyli najwyżsi przedstawiciele władz partyjnych i państwowych, na czele z Przewodniczącym Xi Jinpingiem.
Więcej…
Świat 2026
Krzysztof Podgórski
Nowy rok 2026 — wszystko na to wskazuje — będzie rokiem wojen. Zatem Szczęśliwego Nowego Roku, bo szczęście będzie nam potrzebne jak rzadko kiedy. Niezapomniana powieść, nasza lektura ze szkoły średniej, „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza, jak Państwo zapewne pamiętają, zaczyna się tak: „Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”. Podobnie było w kończącym się dziś 2025 roku. Rozmaite znaki wskazują, że rok 2026 będzie pełen klęsk, a na pewno wojen.
Więcej…
Toniemy w oceanie głupoty!
Sylwester Szafarz
Od „Adama i Ewy” poczynając, aż do dziś, również głupota ludzka (angielska formuła: „human stupidity” pochodzi od łacińskiego czasownika stupere) jest niezwykle szkodliwym i permanentnym zjawiskiem (czy też „instytucją” – jak kto woli?) w odwiecznej nader burzliwej ewolucji człowieczeństwa oraz jego kolejnych pokoleń. Zjawisko to szerzy się nieprzerwanie we wszystkich dziedzinach życia, pracy i działalności ludzi, poszczególnych społeczeństw oraz ogółu ludzkości, w funkcjonowaniu państw i organizacji międzynarodowych, w teorii i w praktyce, słowem wszędzie tam, gdzie człowiek coś robi lub nic nie robi z ewidentną stratą dla siebie. Bez wątpienia, można mówić o odwiecznej globalizacji głupoty. Niepewność, szkody i zagrożenia antyludzkie są coraz poważniejsze, jako że głupoty ciągle przybywa, ale skutecznego lekarstwa na nią jeszcze nie znaleziono. Nie wiem, kiedy i jak ten gigantyczny dylemat cywilizacyjny może zostać rozwiązany, tak aby racjonalna mądrość mogła zniweczyć irracjonalną głupotę?
Więcej…
Gorące spory o zimną Arktykę
Sylwester Szafarz
Generalna analiza sytuacji
Podobnie jak cały świat również Polki i Polacy ekscytują się coraz bardziej skomplikowaną sytuacją międzynarodową, oraz, w szczególności, licznymi ogniskami napięć, konfliktami zbrojnymi i niszczycielskimi wojnami, jak np. na Ukrainie, w Palestynie, w Sudanie i in. Nie ma pewności, czy współczesne pokolenia doczekają się jeszcze spokojniejszych i pomyślniejszych czasów? Mamy do czynienia z niektórymi bojowo usposobionymi przywódcami, jacy każą mordować i rujnować oraz z takimi, którzy woleliby przywrócić ludziom nadzieję, pokój, bezpieczeństwo oraz lepszą wspólną przyszłość. W takiej to zagmatwanej, skrajnie sprzecznej i bezprecedensowo niebezpiecznej sytuacji międzynarodowej doszło niedawno do spotkania na Alasce, (której północna część jest zaliczana do Arktyki) dwóch Panów Prezydentów: Donalda Trumpa i Władimira Putina.
Więcej…
Globalne bogactwo i potęga kierują się na Wschód
Douglas Macgregor
Historia się toczy. Chiny budują, Indie rosną w siłę, BRICS wyprzedza G7 – podczas gdy Ameryka karze sojuszników i wzmacnia swoich wrogów. Na Zachodzie rok 1492 jest pamiętany z dwóch wydarzeń: przybycia Kolumba do Ameryki i upadku Grenady, ostatniej twierdzy mauretańskiej Hiszpanii. Jednak jego poważniejsze konsekwencje miały charakter geopolityczny: igła kompasu przesunęła się na zachód, zapoczątkowując trwającą wieki zmianę w globalnych losach. Bogactwo, które niegdyś płynęło w kierunku Azji, przekształciło się w rzeki napędzające rozwój Europy. Srebro, złoto, cukier i przyprawy z Ameryki działały jak paliwo lotnicze. Napędzały naukę, przemysł i imperium. Hiszpania, Francja, Wielka Brytania i Holandia – drapieżniki morskie i handlowe – podniosły się na fali, wydrążając świat osmański i kierując handel z Indii i Chin do Nowego Świata.
Więcej…
|
|