Urojone imaginaria
Jacek Bartosiak
W Polsce odbyły się wybory, a w tle wojny Izraela z Hamasem swoje przemówienie wygłosił prezydent USA Joe Biden, ogłaszając odważnie światu, że Amerykanie będą „arsenałem demokracji” i nie mają zamiaru rezygnować ze swojej strategii prymatu światowego pomimo widocznego gołym okiem nacisku Kontynentu na pozycję geostrategiczną USA. W kontekście pogarszającej się sytuacji międzynarodowej i coraz bardziej ciążącej na Polsce kwestii wojny o Eurazję powstaje (właściwie filozoficzne) pytanie, czy ludzie wiedzą, na co w zasadzie głosują oraz czym się w istocie kierują, głosując tak, a nie inaczej? Czy robią to, kierując się swoimi interesami (co nie jest powodem do wstydu), czy jedynie kierują się swoistym imaginarium, czyli wyobrażeniem, jak świat według nich powinien wyglądać? I która z opcji politycznych do tego świata ich zaprowadzi (to kolejne imaginarium, bo politycy nie robią tego, co ochoczo obiecywali przed wyborami; robią tylko to, co MUSZĄ, kiedy strukturalna rzeczywistość – już powyborcza – ich do tego zmusi).
Więcej…
Zmierzch dolara amerykańskiego?
Sylwester Szafarz
Miłe złego początki
Dolar słabnie. Nie jestem tym zaskoczony. Za najmocniejszą walutę świata uważany jest obecnie…dinar kuwejcki (!) głównie używany na Bliskim Wschodzie w transakcjach dotyczących ropy naftowej i gazu ziemnego (1 KWD to 3,23 USD). Proces osłabiania dolara już od dawna ulega intensyfikacji i jest jedną z głównych przyczyn, a także konsekwencją zarazem obecnej wielostronnej zapaści kryzysowej w USA oraz na świecie, szczególnie w sferze ekonomiczno-finansowej, a także w międzynarodowych płatnościach, w inwestycjach i w handlu. Coraz słabszy obecnie dolar był, jeszcze do niedawna, symbolem wyolbrzymianej potęgi USA oraz główną walutą w płatnościach i w gromadzeniu rezerw dewizowych wielu państw. Teraz jednak staje się on coraz wyraźniej odwrotnością lub wręcz zaprzeczeniem swej pierwotnej roli.
Więcej…
Ewolucja BRICS w Nowej Erze
Sylwester SZAFARZ
XV Konferencja na szczycie w Johannesburgu
Bezprecedensowe wydarzenie
Przyznaję bez jakichkolwiek przechwałek, że publikowałem systematycznie opracowania o kolejnych Konferencjach na szczycie BRICS od samego początku funkcjonowania tej Organizacji po dziś dzień. Napisałem też książkę pt.”Ewolucja BRICS”, która ukazała się w 2017 r. nakładem warszawskiego Wydawnictwa „Kto jest Kim”. Tak więc analizowana problematyka nie jest mi obca. Wbrew czarnowidztwu i pesymistycznym prognozom neoliberalnych nieprzyjaciół, przewidywałem od zarania pomyślny rozwój i wielki pożytek dla świata wynikający z istnienia oraz z doskonalenia programów i praktycznego funkcjonowania tej Organizacji. To było do przewidzenia od dawien dawna. Niemniej jednak nie taję bynajmniej, że przebieg i dorobek XV Konferencji na szczycie BRICS w Johannesburgu (22-24.08.2023.) przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Istotnie, XV Konferencja jest unikalnym wydarzeniem bez precedensu w całej, zresztą dość krótkiej, historii i teraźniejszości BRICS, w rozwoju której też nastała niewątpliwie Nowa Era.
Więcej…
Globalne wrzenie klimatu
Sylwester Szafarz
Nieomalże cały świat wzdłuż i wszerz oraz jego obywatele, od Australii i Indii do Kanady i USA, od Afryki Południowej do Grenlandii, poprzez Afrykę Północną, Europę Południową i in., cierpią w wyniku bezprecedensowych upałów, powodzi, suszy i pożarów, jakie nawiedziły szczególnie te regiony latem 2023 r. Dzień 06.07.2023. był najgorętszym dniem na świecie (średnia temperatura 17,18 st. C) to najwyższy wskaźnik w całym okresie pomiarów średnich temperatur zapoczątkowanych w 1979 r. Powiada się, że klimat zwariował! Gospodarka ponosi ogromne straty, jak np. rolnictwo, ekologia, handel, inwestycje, turystyka i in. Konsekwencje ocieplenia klimatu są już straszne i nieobliczalne np. niszczycielskie pożary, powodzie, tajfuny, trąby powietrzne, wodne itp. Gołym okiem widać, że dokonuje się totalna i negatywna przemiana, wręcz swoista „rewolucja” klimatyczno-pogodowa na świecie. Wielu nie kryje zaskoczenia i zażenowania z tego powodu.
Więcej…
W obronie życia na ziemi
Sylwester Szafarz
W czym rzecz?
Głównym przedmiotem moich rozważań w tym opracowaniu jest problematyka globalnego głodu oraz tragedii zdrowotnej w świecie. Obecne rozliczne i ostre kryzysy międzynarodowe (polityczny, ideologiczny, moralny, strategiczny, militarny, nuklearny, terrorystyczny, hybrydowy, kosmiczny, społeczny, zdrowotny, gospodarczy, finansowy, żywnościowy, surowcowy, energetyczny, klimatyczny, ekologiczny, hydrologiczny i in.) doprowadziły już do bezprecedensowego jakościowego pogorszenia losu i warunków bytowania ponad 8 mld obywateli Ziemi oraz wszystkich istot żywych wśród fauny i flory. Z powodu różnych chorób i epidemii umierają niepotrzebnie miliony ludzi (łącznie ponad 67 mln rocznie, zaś z powodu głodu 9 mln, w tym 3,1 mln dzieci); a jednocześnie ginie coraz więcej gatunków zwierząt i roślin (w granicach od 100 do 10.000 rocznie). Postępująca intensyfikacja owych śmiercionośnych procesów wiedzie wprost ku zagładzie życia na Ziemi. Miejmy wreszcie tego świadomość i nie lekceważmy coraz poważniejszej wizji Armagedonu. Człowiek sam gotuje sobie taki okrutny los. Człowiek - to za dużo i zbyt ogólnie powiedziane. Bowiem winowajcami nie są bynajmniej owe już ponad 8-mio miliardowe rzesze ludzkie, przecież najbardziej cierpiące i Bogu ducha winne, lecz ci nieliczni władcy i decydenci, którzy „od Adama i Ewy” pretendowali i pretendują nadal do poniewierania słabszych, do panowania nad światem oraz do czerpania ogromnych zysków i korzyści z tego tytułu.
Więcej…
Narodziny świata wielobiegunowego
Sylwester Szafarz
Współczesne przemiany
Im bardziej zgłębiam przyczyny, przebieg i skutki obecnych rozmaitych kryzysów globalnych (politycznego, strategicznego, gospodarczego, społecznego, zdrowotnego, energetycznego, żywnościowego, surowcowego i in.), to tym bardziej dochodzę do przekonania, że są one także wynikiem dwóch nadrzędnych powodów makro. A mianowicie: - braku uniwersalnego, optymalnego i skutecznego systemu stosunków międzynarodowych oraz - nieistnienia odpowiednich mechanizmów zarządzania tymi stosunkami. Ale jednocześnie pojawia się światełko w tym mrocznym tunelu bowiem jesteśmy obecnie świadkami bezprecedensowych przeobrażeń – rodzi się nowy (lepszy?) wielobiegunowy (multilateralny) ład i układ sił na świecie. Wielkie kryzysy z przełomu pierwszego i drugiego dziesięciolecia XXI wieku odgrywają rolę bardzo silnego katalizatora w zakresie przemian jakościowych i strukturalnych w globalnej konfiguracji sił politycznych, strategicznych, społecznych i gospodarczych.
Więcej…
Być albo nie być?
Sylwester Szafarz
Geneza wrogości
„To be or not to be, that is the question .Genialny William Szekspir (ur. w 1564 r. - zm. w 1616 r.) napisał te prorocze słowa w dawnych latach (1598 r. - 1601 r.), kiedy spod jego pióra wyszła sławna i znana na całym świecie tragedia „Hamlet” (o perypetiach duńskiego księcia, akt III, scena I). Nie ma najmniejszej przesady w stwierdzeniu, że owe proroctwo chyba jeszcze nigdy nie było tak aktualne jak obecnie w naszych podłych, niepewnych i dramatycznych czasach! Powiadam: jeszcze nigdy…- a to chociażby z uwagi na coraz większą bezprecedensową możliwość zastosowania broni masowej zagłady, na zahamowanie rozwoju, na nędzę i na upokorzenie zdecydowanej większości spośród już ponad 8-mio miliardowej masy ludzkiej zasiedlającej planetę Ziemia oraz na liczne inne kryzysy, tragedie, plagi i nieszczęścia powodowane przez niektórych pazernych oraz egocentrycznych władców i decydentów.
Więcej…
Nie wolno igrać z ogniem nuklearnym!
Sylwester Szafarz Rys historyczny
Obecna amerykańsko/NATOwsko-rosyjska wojna o Ukrainę oraz liczne inne wojny i konflikty zbrojne (około 50-ciu) toczące się współcześnie na świecie (np. w Afryce) stanowią dobitne świadectwo gruntownych zmian jakościowych, jakie dokonują się w zakresie trybu, instrumentów i metodologii oraz skutków prowadzenia tych wojen. W przypadku ukraińskim zaczęło się to od „kolorowej rewolucji” na Majdanie (18.-23.02.2014.) i od jej follow up (tzn. dalszego ciągu), w wyniku którego władzę w Kijowie zdobyli posłuszni Ameryce ludzie o wściekłym usposobieniu antyrosyjskim. Następnie, w przypadku ukraińskim (afgańskim i in.) USA wybrały tryb tzw. wojny przez pełnomocnika (per procura, proxy war), aby podporządkować sobie Ukrainę w maksymalnym stopniu i z bliska zagrozić Rosji. Owym pełnomocnikiem jest głównie wojsko ukraińskie, którego trupy żołnierzy i oficerów (oraz niewinnych cywilów) zaścielają ziemie tego kraju już coraz bardziej gęstniejącą powłoką. Jego wsie, miasteczka i miasta oraz infrastruktura gospodarcza obracana jest w gruzy.
Więcej…
|
|