Brazylia, kraj sprzeczności

Książka Brazylia, kraj przyszłości? pojawia się w momencie, w którym świat zwraca swoją uwagę w stronę Brazylii. Jednak medialny przekaz niepewnej polityczno-społecznej sytuacji w tym kraju wydaje się jednostronny i zbyt powierzchowny. Odwołanie przez tamtejszy Senat prezydentki Dilmy Rousseff światowe media wiążą z potężnym skandalem korupcyjnym w Petrobrasie oraz rosnącym niezadowoleniem społecznym spowodowanym wydatkami na organizację wielkich imprez sportowych: Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014 i Igrzysk Olimpijskich 2016. Zarzucają też Rousseff defraudację środków publicznych. Na razie, dodajmy, mimo impeachmentu, nie potwierdzono jeszcze tych zarzutów. Ten jednostronny obraz rzeczywistości Brazylii oraz rządzącej już ponad dekadę Partii Pracujących komplikuje lektura książki pod redakcją Janiny Petelczyc i Marka Cichego – członków fundacji Terra Brasilis. 
Ogromnymi zaletami książki – będącej obok wyżej wspomnianych redaktorów także wspólnym dziełem kilkunastu innych osób specjalizujących się w różnych dyscyplinach naukowych – są jej aktualność oraz rozpiętość tematyczna. W istocie trudno nie zgodzić się z opinią skądinąd innego znawcy Ameryki Łacińskiej, autora Gorączki latynoamerykańskiej – Artura Domosławskiego, który publikację tę nazywa „nieturystycznym przewodnikiem po Brazylii”. Jest to przewodnik po historii, polityce, gospodarce i społeczeństwie. Nakreśla nam obraz brazylijskiego sportu, religii, filmu i literatury. Dodałbym jeszcze do tego: to książka wnikliwa, odkłamująca wizerunek Brazylii mocno uproszczony przez mainstreamowe media, weryfikująca powielane od lat stereotypy o tej części świata. Jej aktualność polega na tym, że jest ona obszernym komentarzem (a często też głosem polemicznym) do tego co na naszych oczach dzieje się w Brazylii. Tłumacząc zawiłą rzeczywistość społeczno-polityczną tego regionu, autorzy nie ignorują kontekstu historycznego, bez którego trudno byłoby zrozumieć współczesną Brazylię.
Słusznie, rzecz jasna, łajające skorumpowanych polityków Partii Pracujących media, nie powiedzą nam jednak już o tym, że w ciągu dekady rządów socjalistów, głównie dzięki ogromnemu programowi społecznemu Bolsa Família, ze skrajnej biedy wyciągnięto około 30 milionów obywateli! Do tego znacznie zmniejszono analfabetyzm i bezrobocie, wprowadzono wielkie masy ludzi w obieg kulturowy. Kolejne liczby równie będą szokować nas, mieszkańców neoliberalnego państwa, coraz mniej skutecznie przekonywanych o tym, że żyjemy w najlepszym z możliwym światów: 15 milionów nowych miejsc pracy w ciągu 8 lat, awans 39 milionów osób do klasy średniej. To właśnie brazylijskie miasto Porto Alegre jest pionierem tego, co i dziś w Polsce (z różnym skutkiem) próbuje się wprowadzać – mowa tu o budżecie partycypacyjnym. Ale oprócz sukcesów istnieją też porażki, wynikające w dużej mierze z kolonialnej przeszłości kraju. Tak, Brazylia to kraj sprzeczności. Państwo szybko się demokratyzujące z wciąż widocznymi deficytami demokracji; kraj o rzekomo łagodnym niewolnictwie, od lat dążący do sprawiedliwości społecznej, zarazem wciąż odczuwający skutki podziału na białą elitę i kolorowych potomków niewolników. Społeczeństwo aktywne i buntujące się przeciw niesprawiedliwości, ale i poddające się konformizmowi, uwikłane w imperialistyczne dążenia Stanów Zjednoczonych. To kraj o długiej tradycji tolerancji (związki homoseksualne są tam legalne od r. 1830!), zarazem miejsce, gdzie wciąż kultura macho wydaje zatrute owoce: przemoc domową, gwałty na kobietach… Jest to kraj religijny, w różnych zresztą odmianach, w którym to katolicyzm bywa bardziej postępowy (ojczyzna teologii wyzwolenia) niż kościoły reformowane, na czele z Ruchami Zielonoświątkowców. Rosnące znaczenie neopentekostalizmu ma też swoje konsekwencje polityczno-społeczne. Ich teologia „sukcesu”, niechętna wszystkiemu co ludowe, uznająca bogacenie się za błogosławieństwo stoi w opozycji do łączącej chrześcijaństwo z socjalizmem, popierającej ruchy chłopskie teologii wyzwolenia. Teologia „sukcesu” w istocie zdaje się być zaprzeczeniem  postulowanej bardzo mocno przez teologów wyzwolenia idei „preferencyjnej opcji na rzecz ubogich”. Nie można też zapomnieć, że w Brazylii wciąż dużą rolę w kształtowaniu życia religijnego odgrywają religie plemienne.
Książka ta nie jest jednak laurką wystawioną Partii Pracujących. Zarzuca się jej m.in. właśnie zbyt mały radykalizm… oraz korupcję, która, cechuje niestety całą brazylijską klasę polityczną. Korupcja, na nieszczęście dla tego kraju, łączy polityków ponad podziałami. Ta swoista „choroba” zjada powoli zaufanie do niegdyś bezkompromisowych, torturowanych przez prawicowe junty wojskowe działaczy. Dziś ci sami ludzie stali się politykami „w garniturach” i choć, co lektura książki świetnie pokazuje, mają na swoim koncie naprawdę duże osiągnięcia, to jednak ich awans do struktur skorumpowanych elit sprawił, że przejęli od nich wiele wad. Znamy to skądś, prawda? 
Wieloaspektowość i przystępność książki sprawia, że jej lektura może być bardziej egalitarna, łączyć różne grupy czytelników. Mogą do niej zaglądnąć ludzie zainteresowani naprawdę różnymi dziedzinami: od socjologii, ekonomii i polityki po film, literaturę, religię a także sport. Co jednak ważne, autorzy starają się łączyć ze sobą te nieraz odległe dyscypliny. Rozdział o sporcie jest zarazem rozdziałem o uwikłaniu brazylijskiego sportu w politykę a także… demokrację. Warto wspomnieć tu o zespole piłkarskim Corinthians, który już na początku lat 80. zainicjował to, co w Polsce próbuje teraz robić AKS Zły Warszawa, mianowicie stworzył (niestety na krótko) klub oparty o prawdziwie demokratyczne zasady, gdzie decyzję podejmują ludzie a nie pieniądze czy politycy. „Wygrywać lub przegrywać, ale zawsze demokratycznie”, takie motto przyświecało temu demokratycznemu i pozbawionemu uprzedzeń środowisku sportowemu, w którym grało wielu zaangażowanych politycznie piłkarzy, m.in. słynny Sócrates.
Książka jest różnorodna także pod względem form w niej zawartych. Pojawiają się tu więc reportaże, wywiady, teksty naukowe oraz popularno-naukowe. Współtworzą ją takie osoby jak ekonomista i doradca prezydenta Luli Ladislau Dowbor czy badaczka zajmująca się wpływem innowacji demokratycznych na jakość demokracji, Thamy Pogrebinschi, ale także spotkane przez Aleksandrę Plutę kobiety zaangażowane w politykę na różnych szczeblach.
Brazylia, kraj przyszłości? komplikuje też obraz samych Brazylijczyków i Brazylijek. Wyjaśnia nam m.in. jak należy rozumieć w ich kontekście sformułowanie „człowiek serdeczny”, dlaczego tak ważny temat jak nierównośc, będący, jak zostało to zaznaczone przez redaktorów we wstępie, klamrą spinającą wszystkie nieraz odległe tematy, jest pomijany przez klasę średnią i często zakrywany przez inną wspomnianą tu już „chorobę” tego regionu, korupcję. Książka uświadamia nam też to, co choć wiemy, to często o tym zapominamy, mianowicie, rolę mediów w kreacji rzeczywistości. Wyjaśnia nam choćby powody politycznej stronniczości stacji telewizyjnych, które opanowane przez burżuazyjne familie, odgrywają niepoślednią rolę w próbie obalenia prezydent Rousseff. Obok protestów przeciwników Partii Pracujących organizowane są również nie mniej liczne kontrmanifestacje jej obrońców. O nich, rzecz jasna, media nie informują.
Jak widać pytanie postawione w tytule książki da się obronić. Historia Brazylii ostatnich lat pokazuje, jak wiele eksperymentów w nim się odbyło. Te próby zmiany rzeczywistości, czasami udane w całości, niekiedy tylko połowicznie, choć dotyczyły różnych obszar życia społecznego, dążyły do jednego: prawdziwej demokracji. Na przykładzie tego kraju możemy my, Europejczycy, Polacy wiele się nauczyć. I to w momencie, w którym dalszy rozwój tego „kraju przyszłości” stoi właśnie pod znakiem zapytania. 

Mundek Koterba
---
Brazylia, kraj przyszłości? Red. J. Petelczyc, M. Cichy. Instytut Wydawniczy Książka i Prasa. Warszawa 2016, liczba stron: 377.

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku opozycja w Polskiej Partii Socjalistycznej na emigracji oskarżała władze partii o zdradę ideałów socjalizmu i demokracji. Partyjna lewica negowała sens współpracy z „reakcją” (zwłaszcza ze Stronnictwem Narodowym), odrzucała również emigracyjny legalizm, opowiadając się za współdziałaniem z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Więcej …
 

Mało jest w polskiej polityce takich kobiet o których trudno zapomnieć. To domena samców alfa, gdzie nie ma sentymentów a kobiety są tylko kwiatkiem do kożucha. Przeczy temu Aleksandra Jakubowska, czyli słynna „lwica lewicy”, która w wywiadzie-rzece powraca w wielkim stylu.

Więcej …
 

 
 
centrum
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 

Statystyka

Odsłon : 3431160

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Nienaprawialne szkody

Uważam, że ta sprawa nie obeszła się bez gigantycznej łapówki, bo jak nie rozumiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
W trybie nagłym, żeby nie było czasu na protesty, PiS wprowadził przepisy dopuszczające wycinanie drzew na własnym terenie.

Więcej …

Wywiad tygodnia

Czy Gdańsk może być Lepszy?

Z Jędrzejem Włodarczykiem ze stowarzyszenia Lepszy Gdańsk rozmawia Przemysław Prekiel

Jak wygląda obecnie sytuacja lewicy w Gdańsku i szerzej, w Trójmieście?


Gdańsk i okolice to tradycyjnie dość trudny teren dla ugrupowań lewicowych. Ja bym jednak chciał zacząć od ostatecznego ustalenia – czym ta lewica jest?

Więcej …

Na lewicy

W dnu 15 marca 2017 roku odbyła się pod patronatem naukowym prof. Marii Szyszkowskiej konferencja: „Patriotyzm, pacyfizm, socjalizm - idee Ignacego Daszyńskiego w XXI wieku”.

Więcej …
 

W dniu 14 marca 2017 roku w Sejmie RP odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli organizacji i partii lewicowych w związku z przygotowywaniem ustawy dotyczącej obchodów 100. rocznicy uzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918.

Więcej …
 

Wszystkim Paniom, szczególnie Socjalistkom, wszystkiego dobrego z okazji

Dnia Kobiet

 

W dniu 5 marca 2017 roku w Warszawie i w innych miastach odbyły się demonstracje, głównie kobiet, walczących o swoje prawa w coraz bardziej ponurej rzeczywistości. Manifa, to demonstracja organizowana co roku z okazji Dnia Kobiet.

Więcej …
 

W dniu 14 lutego 2017 roku odbyło się zebranie Warszawskiego Komitetu Okręgowego PPS. Głównym punktem obrad było przedyskutowanie i przyjęcie uchwały dotyczącej ogłoszonych w ostatnim czasie przez rządzącą koalicję koncepcji zmiany ustroju m. st. Warszawy.

Więcej …
 

W dniu 14 lutego 2017 roku w Warszawie odbyło się spotkanie sygnatariuszy Porozumienia Socjalistów. W związku z sytuacją polityczną w kraju oraz mało zachęcającymi wynikami sondażowymi notowań lewicy postanowiono podjąć dalsze działania służące umocnieniu wizerunku i pozycji lewicy na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 9 lutego 2017 roku w Warszawie odbyła się, organizowana po raz siódmy, uroczystość wręczenia nagród Fundacji im. Hanki Bożyk – Pogotowie Ratunkowe dlaczego nie zdążyło?

Więcej …
 

Dnia 4 lutego 2017 roku obradowała Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej. Omówiono aktualną sytuację polityczną w kraju, przyjęto uchwały m.in. program obchodów 125. rocznicy powstania PPS, która przypada w listopadzie br.

Więcej …
 

Andrzej Kurz, prezes krakowskiej "Kuźnicy" - niezwykle zasłużonego dla polskiej kultury stowarzyszenia i gremium intelektualnego, przesłał w dniu 27 stycznia 2017 roku stanowisko przyjęte przez Radę "Kuźnicy" w sprawach dotyczących aktualnej sytuacji w Polsce i polskiej racji stanu.

Więcej …
 

W dniu 25 stycznia 2017 roku w Warszawie zebrała się rada Dialogu i Porozumienia Lewicy. Przyjęto stanowisko krytyczne wobec wdrażanej reformy edukacji.

Więcej …
 

Blisko tysiąc osób żegnało na warszawskich Powązkach w dniu 21 stycznia 2017 roku Tomasza Kalitę, działacza lewicy, byłego rzecznika prasowego SLD. Zmarł on w dniu 16 stycznia w wyniku choroby nowotworowej.

Więcej …
 

17 stycznia 2017 roku przedstawiciele lewicy złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikami poświęconymi bohaterskim żołnierzom I Armii Wojska Polskiego i Armii Czerwonej, którzy 72 lata temu wyzwolili Warszawę spod okupacji niemieckiej.

Więcej …