O realizmie na temat Rosji

Witold Modzelewski, znany ze swej działalności naukowej i doradczej w dziedzinie prawa podatkowego napisał i wydał w ostatnich latach cztery książki na temat relacji Polska-Rosja. W roku 2014: Polska-Rosja. Szkice. W roku 2015: Polska-Rosja. Co dalej? W roku 2016: Polska-Rosja. Wojny nie będzie. I ostatnią, w roku 2017: Polska-Rosja. Refleksje na stulecie bolszewickiej rewolucji. Przedmiotem tej recenzji jest książka ostatnia, refleksyjny zbiór esejów historyczno-politologicznych ukazujących historyczny kontekst Rewolucji Październikowej, jej kreatorów i realizatorów, układ interesów w ówczesnym świecie, który doprowadził do tego wydarzenia i długofalowe konsekwencje sprawowania władzy w Rosji przez bolszewików.
Jeżeli przyjąć za pewnik wszystkie przedstawione w książce fakty historyczne dotyczące projektu „Rewolucja Październikowa”, to należy od nowa napisać historię Rosji, Europy i świata, wskazując na innych bohaterów i zupełnie inny układ wydarzeń, które przeorały naszą cywilizację i zmieniły świat. Celem publikacji jest bowiem naświetlenie od nowa układu interesów w przedrewolucyjnej Rosji, jak też relacji w układzie ówczesnych graczy globalnych: Rosji, Niemiec, Austrii, W. Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Główną siłą napędową wydarzeń był wówczas wg autora plan marginalizacji rozwijającej się dynamicznie na przełomie XIX i XX wieku Rosji i sprowadzenie jej w perspektywie do roli kraju zależnego, głównie od Niemiec. Istotą planu było wywołanie chaosu w Rosji, jej ewentualny podział i sprowadzenie do roli dostarczyciela surowców, a nie kraju rozwiniętego przemysłowo i kulturalnie. Rolę siły dezintegrującej wzięli na siebie bolszewicy, których działalność od początku miała charakter destrukcyjny, antyrosyjski.
Jednym z głównych wątków książki jest sprawa relacji: bolszewizm a narodowy interes Rosji. Autor jednoznacznie argumentuje, że istnieje głęboki rozdział i faktyczna sprzeczność pomiędzy celami i dążeniami bolszewików a narodem rosyjskim. Bolszewicy, ich ideologia i program, to było narzędzie mające na celu zniszczenie Rosji.
W książce ukazującej się na rok przed 100-leciem odzyskania niepodległości przez Polskę obecny jest pogłębiony wątek polski, zarysowany pod kątem rozpoznania i zewidencjonowania wszystkich faktów i argumentów i historycznych a także współczesnych, za i przeciw zbliżeniu stosunków Polski z Rosją. Autor w swej analizie procesów historycznych sięga do nieznanych kulis układów europejskich i globalnych w końcowych latach XIX wieku, ukazując grę pomiędzy ówczesnymi mocarstwami. Zwraca szczególnie uwagę na interesy polskie w konfrontacji z wielkomocarstwową polityką Niemiec, Rosji, W. Brytanii i Francji. Szczegółowo analizuje długofalowe aspekty polityki niemieckiej, wskazując na jej ciągłość w całym okresie istnienia państwa niemieckiego od momentu jego ukształtowania w XIX wieku.
Na uwagę zasługuje wątek książki dotyczący praktycznego wymiaru aktualnych relacji Polska-Rosja w obszarze kreowanych w Polsce opinii. Autor powołuje się na wydane już książki na temat Rosji i wyciąga z nich jedno ważne zdanie: „Rosja to jest skomplikowana rzeczywistość”. Witold Modzelewski twierdzi, że osób nie rozumiejących w Polsce rosyjskiej rzeczywistości jest wiele. Można podzielić polskie społeczeństwo na kilka charakterystycznych grup, w oparciu o przypisane im, kreowane aktualnie opinie dotyczące Rosji. Wymieniając po kolei za autorem książki są to: rusofobi zadeklarowani, którzy twierdzą, że Rosja to „azjatycka dzicz” zaludniona przez pijanych, śmierdzących gnojem „kacapów”. Druga grupa to antykomuniści, którzy wciąż nienawidzą Związku Radzieckiego. Dla nich całe zło bolszewizmu ma wyłącznie rosyjskie korzenie, a Władzimir Putin jest kryptokomunistą, który dąży do odtworzenia ZSRR. Trzecią grupę stanowią post Polacy, czyli Europejczycy. Dla nich ojczyzną jest zjednoczona Europa. Reszta ich nie obchodzi. Wreszcie czwarta grupa to niedouczona część pokolenia III RP – Lemingi, którym myli się Powstanie Styczniowe z Powstaniem Warszawskim. Generalnie wg autora „mają wszystko w dupie”.
Ciekawe rozważania snuje autor wobec problemu strachu przed Rosją. W swoim wariancie realistycznym uważa, że „…strach jest wyłącznie tworem medialnym tych nielicznych, którzy się boją, a chcą zmobilizować większość, by bała się razem z nimi… Z tego co wiem, nikt na przysłowiowej ulicy nie boi się Putina. Wręcz odwrotnie – zwykli ludzie, widząc wszechobecny, „liberalny” bajzel i niemoc twierdzą, że ktoś na tę miarę przydałby się w Polsce. Nie wyjaśnia to jednak przyczyn strachu „elyt”; może to jest strach irracjonalny”. Twierdzi on dalej, że „…poprawność narzucona przez wszechobecnych rusofobów, którzy uważają, że między współczesną (i historyczną) Rosją a państwem bolszewickim nie ma żadnych różnic, wiąże się z bezkrytycznym uwielbieniem i wiernością wobec wszystkich (bez wyjątku) władz amerykańskich…”.
Sięgając do historii przemian w Europie po I wojnie światowej i powstania m.in. niepodległego państwa polskiego autor zadaje kilka dość zasadniczych pytań inspirujących do przeszukiwania archiwów berlińskich i wiedeńskich, tak się bowiem złożyło, że Niemcy kajzerowskie i cesarska Austria współdziałając tworzyły podwaliny nowej Europy na początku XX wieku. Pytania dotyczą m.in. Józefa Piłsudskiego i jego roli po uwolnieniu w 1918 roku z magdeburskiego więzienia a także skali współpracy polskich i bolszewickich socjalistów, kontakty trwały bowiem aż do śmierci Piłsudskiego. Inne zasadnicze pytanie autora dotyczy przewrotu bolszewickiego w listopadzie 1918 roku, który zmienił historię świata. Czy został on wykonany na rozkaz z Berlina obalenia tymczasowego rządu Republiki Rosyjskiej, z którym chciał zawrzeć pokój główny sojusznik – austriacki Wiedeń.
Poza wątkami historycznymi i wielu pytaniami, książka Witolda Modzelewskiego zawiera obszerny wątek współczesny, który można określić jako ważny problem współczesności: „kiedy i dokąd od bolszewizmu i zimnej wojny?”.
- Od ćwierć wieku – czytamy w książce Witolda Modzelewskiego – nie ma radzieckich armii pancernych nad Łabą, nie ma radzieckiego komunizmu, nie ma nawet tamtego państwa. Zostało jednak zredukowane militarnie NATO, którego sensem istnienia jest wykreowanie Rosji jako wroga… Dziś nikt, ani państwa naszego europejskiego zadupia, ani tym bardziej Ameryka, nie chce się uwikłać w żaden nowy, długotrwały konflikt militarny, zwłaszcza z kimś, kto był, jest i będzie groźny. Aby tak się stało, trzeba odsunąć w cień tych, dla których straszenie wojną jest treścią istnienia… Nowy prezydent USA prędzej, czy później zakończy polityczną izolację Rosji, wpychając ją tylko w ramiona Chin, i rozpocznie coś, co ma już nazwę – proces pokojowy…”.
W swej dogłębnej diagnozie autor stawia dość zasadniczy problem dotyczący roli Polski w nowym układzie postjałtańskim, w którym mamy stabilne granice, a na wschodzie i zachodzie dwa konkurencyjne mocarstwa, które nie wyzbyły się swych przyzwyczajeń i doświadczeń historycznych. Uważa on, że my Polacy nie powinniśmy popełnić błędu w generalnej diagnozie status quo, gdy oceniamy współcześnie Rosję i jej politykę. Zasadnicze pytanie dotyczy prawidłowości poglądu, że dzisiejsza Rosja jest czwartą wersją państwa bolszewickiego lub alternatywnie jest państwem, które chce pozbyć się bolszewickiego piętna, stać się przedrewolucyjną Rosją i kontynuować jej tradycję i wartości.
W przypadku pierwszym Polska znajduje się pomiędzy dwoma współpracującymi ze sobą mocarstwami, dla których wojna 1941-45 była epizodem, a Rosja pozostanie państwem realizującym niemieckie teorie socjalistyczne, wrogie samej Rosji, jej tradycji, słowiańszczyźnie i chrześcijaństwu. Patrząc z tej pozycji berlińscy politycy uważają Moskwę za swego najważniejszego partnera i z tego wypływa ich stosunek do Polski, jako największego kraju środkowej Europy. W tym przypadku twierdzi autor, osią polskiej polityki powinno być antagonizowanie stosunków niemiecko-rosyjskich, na ile to będzie możliwe.
W drugiej diagnozie inaczej rysuje się pozycja Polski, bowiem Niemcy i Rosja jako konkurenci na forum europejskim i globalnym będą walczyli o swoją pozycję gospodarczą i polityczną. Polem konfrontacji będzie też Europa środkowa i wpływy w Polsce. Polska może wówczas stać się znacznie ważniejszym graczem, który może wykorzystać swoje położenie jako atut, a nie przekleństwo. Możemy wówczas być symetrystami, zwiększyć swą niezależność, stać się pełnoprawnym uczestnikiem i beneficjentem polityki regionalnej, również licytować, kto da więcej. Nie przeczyłoby to też naszej obecności i pozycji w Unii Europejskiej i NATO.
W konkluzji autor stwierdza: „A jaka diagnoza dominuje w oficjalnej, polskiej narracji? Zdecydowanie pierwsza. I to nas pcha, czy chcemy czy nie chcemy, w objęcia Berlina…”
Przyznam, że z dużym zainteresowaniem i uwagą czytałem tę książkę. Zawiera ona bowiem niezwykle bogaty materiał faktograficzny dotyczący tematu Polska-Rosja-Niemcy zarówno w sensie historycznym, jak i merytorycznym. Chodzi o niezwykle ciekawe interpretacje historyczne i politologiczne, wielowątkowość rozważań i poszukiwanie mądrych alternatyw, jeśli chodzi o sferę rozważań perspektywicznych.
Książka ta nie spodoba się wszystkim, bowiem jest do bólu prawdziwa i szczera. Autor nie zagłaskuje rzeczywistości, nie pomija niewygodnych faktów historycznych.
Obiektywizm tej książki bierze się z faktu, że autor nie wkracza na zdradliwe pole konfrontacji ideologicznej. Warto ją przeczytać, polskim elitom rusofobicznym potrzebny jest zimny prysznic i odrobina refleksji.

Andrzej Ziemski

---
Witold Modzelewski, Polska-Rosja. Refleksje na stulecie bolszewickiej rewolucji. Instytut Studiów Podatkowych. Warszawa 2017, stron 255.

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.

Więcej …
 

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o pasjonującą powieść poświęconą ludziom lewicy. Dosyć często pomija się ich wkład w kształtowanie polskiej państwowości czy w walkę o sprawiedliwość społeczną. Szablonowo traktuje się ich losy, wpisując w obowiązującą narrację.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 

Statystyka

Odsłon : 4838232

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Wybory, wybory, i już po…

Mimo niepewności, co do wyników wyborów, tę najtrudniejszą po 1989 roku kampanię mamy już za sobą. Obfitowała ona w emocje, jakich nikt od lat nie zafundował Polakom. Walka toczyła się o zwycięstwo zjednoczonych: prawicowej koalicji i częściowo zjednoczonej, ale podzielonej nadal i pełnej determinacji opozycji. Bez względu na wynik tych wyborów, dwa co najmniej fakty są pewne. Po pierwsze – scena polityczna nie będzie zmierzać, mimo starań pana d’Hondta, do modelu dwubiegunowego i po drugie – na scenie tej znajdzie się na pewno na powrót, koalicja lewicowa.

Więcej …

Na lewicy

Biuro Prasowe PPS opublikowało w dniu 16 października 2019 roku informację na temat udziału PPS w wyborach parlamentarnych 2019.

Więcej …
 

Państwowa Komisja Wyborcza podała w dniu 14 października 2019 roku oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych 2019. W Sejmie Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 235 mandatów (43,59 procent głosów); Koalicja Obywatelska - 134 mandaty (27,40 procent głosów); SLD - 49 mandatów (12,56 procent głosów);

Więcej …
 

W dniu 11 października 2019 roku w Warszawie Porozumienie Socjalistów zorganizowało konferencję naukową z okazji 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej oraz 70. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami a Polską.
W części oficjalnej konferencji wystąpili: ambasador nadzwyczajny i pełnomocny ChRL w Polsce, JE Liu Guangyuan oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, prof. Bogusław Liberadzki.

Więcej …
 

Jak podała PAP, w dniu 5 października 2019 roku odbyła się Konwencja Lewicy w Katowicach. Wziął w niej udział m.in. były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Więcej …
 

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych ma nowego Przewodniczącego. W dniu 25 września 2019 roku głosami członków Rady OPZZ został nim Andrzej Radzikowski, który do tej pory pełnił funkcje Wiceprzewodniczącego OPZZ.

Więcej …
 

Polacy mają głód solidarności. Tylko Lewica może go zaspokoić – to motto wyborcze odbywającej się w dniu 20 września 2019 roku w Studiu Filmowym „Panika” w Gdyni Konwencji wyborczej Lewicy. Podczas Konwencji zaprezentowali się liderzy list na Pomorzu, a także liderzy ugrupowań: Wiosny, Razem i SLD.

Więcej …
 

W dniu 10 września 2019 roku odbyło się w Warszawie spotkanie sygnatariuszy Porozumienia Socjalistów. Przedyskutowano sytuację polityczną przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2019 roku. Przyjęta została deklaracja „Polsce potrzebna jest lewica”, w której podkreślono wzrost oczekiwań społecznych, co potwierdzają badania, na aktywny udział lewicy w nowym Sejmie i Senacie oraz zwiększenie wpływu wartości ideowych lewicy na treści stanowionego prawa.

Więcej …
 

W dniu 31 sierpnia 2019 roku uległa uprawomocnieniu decyzja Krajowego Rejestru Sądowego w sprawie rejestracji stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów.

Więcej …
 

W dniu 31 sierpnia 2019 roku obradowała w Warszawie Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej. Przedyskutowano sprawy związane z wyborami parlamentarnymi.

Więcej …
 

W dniu 18 sierpnia 2019 roku w Warszawie odbyła się prezentacja kandydatów na pierwsze miejsca na listach wyborczych Lewicy. Działacze Lewicy Razem otrzymali 6 miejsc, działacze SLD – 17 a działacze Wiosny – 18.

Więcej …
 

W dniu 14 sierpnia 2019 roku Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej uzupełnił wady zawiadomienia do Państwowej Komisji Wyborczej dotyczące skrótu nazwy komitetu; nowy skrót to "KW Sojusz Lewicy Demokratycznej", a nie "KW Lewica" - poinformowała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak.

Więcej …
 

11 sierpnia 2019 roku Prezydium RN PPS odbyło posiedzenie poświęcone ocenie przebiegu kampanii wyborczej do parlamentu RP 2019 roku. Towarzysze zapoznali się z działaniami sztabów wyborczych i udziałem w nich członków naszej Partii.

Więcej …