Odessa nie mieści się na mapie

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

To jedna z największych zalet tej książki. Odessa nie pojawia się tutaj od razu jako miejsce konfliktu, ale jako zwyczajne, trochę absurdalne, wielojęzyczne miasto pełne starych kamienic, bazarów, portowych zaułków, pomników i śladów radzieckiej przeszłości. Są ludzie, których poglądy nie układają się jeszcze w dwa szczelnie oddzielone obozy, są rozmowy, znajomości, praca, spacery i drobne absurdy codzienności.
Sanocki przyjeżdża do Odessy w 2012 roku jako ekspert unijnej misji EUBAM. Mieszka w centrum, pracuje, poznaje miasto, fotografuje je i pisze, że pokochał atmosferę miejsca „otwartego na świat, tolerancyjnego i wielokulturowego”. Czytając te fragmenty, trudno jednak nie myśleć o tym, co wydarzy się później. Zwykłe sceny z miasta nabierają przez to dodatkowego ciężaru, bo wiemy, że ta normalność zacznie się rozpadać. Nie dzieje się to nagle: najpierw zmienia się język, przybywa symboli, demonstracji i coraz ostrzejszych słów. Ludzie zaczynają częściej określać siebie i innych przez polityczną przynależność, a sąsiad, znajomy czy człowiek spotkany na ulicy coraz łatwiej staje się „banderowcem”, „separatystą”, „faszystą”, „kacapem” albo „zdrajcą”. W pewnym momencie spór przeradza się w przemoc, a 2 maja 2014 roku wydarzenia przybierają tragiczny obrót.
Właśnie tutaj znajduje się najbardziej wstrząsająca, a zarazem najbardziej sporna część książki. Autorzy nie opisują tragedii Domu Związków Zawodowych wyłącznie jako śmierci ludzi uwięzionych w pożarze. Stawiają znacznie cięższe oskarżenie: że część znajdujących się w budynku osób została zamordowana. Sanocki dochodzi do tego przekonania przede wszystkim na podstawie fotografii i nagrań oglądanych już po wydarzeniach, wskazując na widoczne rany postrzałowe, obrażenia od ostrych narzędzi i inne ślady, które interpretuje jako dowody przemocy wobec ofiar. Sam przy tym zaznacza, że nie jest specjalistą kryminalistyki. To ważne rozróżnienie: książka nie przedstawia w tym miejscu ekspertyzy sądowej, lecz świadectwo człowieka próbującego po fakcie zrozumieć obrazy, których nie potrafi zapomnieć.
Od tego momentu książkę czyta się inaczej. Nie wszystko, co autorzy później piszą o wydarzeniach tamtego dnia, przekonuje w równym stopniu. Są miejsca, w których osobiste świadectwo przechodzi w rekonstrukcję, rekonstrukcja w przypuszczenie, a przypuszczenie zostaje przedstawione z większą pewnością, niż pozwalają na to dostępne fakty. Sam Sanocki przyznaje zresztą, że bezpośrednio po tragedii miał za mało informacji, by uporządkować wszystko, co zobaczył. Nie jest to jednak powód, by jego relację odrzucić, lecz raczej by czytać ją jako świadectwo człowieka, który znalazł się bardzo blisko wydarzeń, ale nie mógł widzieć i wiedzieć wszystkiego. Właśnie wtedy polityka przestaje być dyskusją o historii, granicach czy orientacji państwa i zaczyna mieć bardzo konkretny wymiar: są ludzie uciekający przed ogniem do Domu Związków Zawodowych, ludzie uwięzieni w płonącym budynku, ci, którzy wyskakują z okien, i rodziny, które później próbują dowiedzieć się, co właściwie stało się z ich bliskimi.
Po latach do wydarzeń w Odessie wrócił Europejski Trybunał Praw Człowieka, wskazując na poważne zaniedbania państwa ukraińskiego przy zapobieganiu przemocy, prowadzeniu akcji ratunkowej i późniejszego śledztwa. Sama książka przywołuje ten wyrok pod koniec opowieści. W tym miejscu historia Odessy zaczyna wykraczać poza Ukrainę, bo trudno czytać o tamtych wydarzeniach i nie pomyśleć o tym, jak łatwo przychodzi nam dzielić ofiary na te, z którymi potrafimy się utożsamić, i te, przy których od razu pojawia się jakieś „ale”. Prawa człowieka brzmią przekonująco dopóty, dopóki dotyczą ludzi, których poglądy są nam bliskie; ich prawdziwy sens ujawnia się jednak wtedy, gdy trzeba ich bronić także wobec kogoś, z kim politycznie nie chcielibyśmy mieć nic wspólnego. Odessa jest niewygodna właśnie z tego powodu, że nie pozwala łatwo uporządkować umarłych według politycznych sympatii.
W książce pojawia się też jeszcze jeden, mniej oczywisty trop. W pewnym momencie, wspominając dawne Kresy, Sanocki zauważa, że chłopi nie byli wykorzystywani dlatego, że byli Polakami, Ukraińcami, Litwinami czy Białorusinami, ale dlatego, że byli chłopami podporządkowanymi właścicielowi ziemi. Szkoda, że ta myśl nie wraca później z większą siłą, bo pasuje również do Ukrainy opisywanej w dalszej części książki. W jednym miejscu czytamy o formacjach dobrze wyposażonych dzięki pieniądzom oligarchów, a zaraz obok o poborowych, którym brakowało mundurów, butów, hełmów czy żywności i na których wyposażenie zbierano pieniądze na ulicach. To niewielki fragment, ale dobrze pokazuje, jak wiele w opowieściach o wojnie mówi się o narodach, granicach, bezpieczeństwie i racji stanu, a jak mało o tym, kto faktycznie ponosi koszty tych racji.
Najczęściej nie są to ludzie posiadający media, majątki i polityczne wpływy, lecz ci, którzy mają pracę, rodzinę, mieszkanie i trochę oszczędności, a potem dostają mundur albo po prostu znajdują się w miejscu, w którym historia przyspiesza. W tym sensie gorzko symboliczne jest to, że jednym z najważniejszych miejsc tragedii stał się Dom Związków Zawodowych, podczas gdy sama kwestia klasowa prawie znika z opowieści o konflikcie. Na pierwszym planie pozostają narody, państwa, pamięć historyczna i geopolityczne interesy, a gdzieś pod nimi zwykli ludzie, którzy ponoszą ich skutki.
Dobrze działa też fotograficzne zakończenie książki. Po setkach stron opowieści zostaje Odessa na zdjęciach: port, ulice, bazar, pomniki, psy, wojskowe uroczystości, wypalone samochody, polityczne plakaty i manifestacje. Fotografie niczego nie rozstrzygają i nie podpowiadają, kto miał rację ani kto ponosi ostateczną odpowiedzialność za cały bieg historii. Właśnie dlatego są tak potrzebne, bo po kilkuset stronach komentarzy pozwalają przez chwilę po prostu popatrzeć na miasto. Z czasem obraz się zmienia: pojawia się coraz więcej flag, transparentów, ludzi stojących naprzeciwko siebie, a w ostatnim kadrze działo. Nie wiadomo, czy autorzy planowali z tego metaforę, ale trudno nie odczytać tego jako zapisu narastania napięcia, które ostatecznie wypiera zwyczajność.
Może właśnie dlatego warto przeczytać „Odessan”. Nie po to, żeby znaleźć w nich gotową odpowiedź na pytanie, kto miał rację, bo książka jest zbyt osobista i zbyt mocno uwikłana w tamte wydarzenia, by mogła być ostatnim słowem w tej sprawie. Jej wartość leży gdzie indziej: przypomina, jak łatwo wielkie polityczne opowieści zasłaniają ludzi, których dotyczą, i jak szybko miasto, które jeszcze niedawno było po prostu miejscem do życia, może zostać zamienione w punkt na mapie konfliktu. Dla tych, którzy tam mieszkają, nigdy jednak nie jest tylko punktem na mapie, lecz miejscem własnego życia, pamięci i straty.

Czesław Kulesza
___

Aneta Wybieralska, Janek Sanocki, Odessanie. Krwawe cienie przemilczanej zbrodni, Wydawnictwo Brda, 2026, 418 s.

 

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 42 gości 

Statystyka

Odsłon : 8416775

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi zainicjowała seria medialnych doniesień o milionerskich wynagrodzeniach niektórych lekarzy w wielu publicznych placówkach ochrony zdrowia w Polsce.

Więcej …
 
Kto nas informuje?

W mediach publicznych występują głównie politycy i dziennikarze z nimi związani. Mówią najczęściej banały, powielają przekazy swoich partii. Dziennikarze polityków nie egzaminują, bo często niewiele wiedzą, a poza tym zwykle są stroną politycznego sporu. Z jednaj strony mamy ślamazarną propagandę rządową w TVP i TVN, a drugiej wulgarne kłamstwa Republiki. Polsat próbuje pokazywać obie strony.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …