Wypowiedzenie

Jestem człowiekiem lewicy, z „odchyleniem konserwatywnym”, co oznacza parafialną skłonność do traktowania wszystkich ludzi jak siostry i braci, nawet jeśli robią wszystko, by na widok ich działań odwracać głowę. Wybaczam innym, że nie są tak doskonali, jakbym tego od nich oczekiwał. Co najwyżej nie znoszę złej woli, jawnej i bezczelnej.
Od prawie zawsze traktuję spółdzielczość, samorządność, różnorodność i humanizm – jak niezbędną podstawę relacji między ludźmi. Dobrze byłoby, aby pod słowem „spółdzielczość” rozumieć kolektywną-wspólnotową przedsiębiorczość na rzecz tzw. małej ojczyzny i swojego w niej „środowisteczka” (a nie prywatne, grupowe firmy łupieskie korzystające ze spółdzielczej formuły prawnej). Dobrze byłoby samorządu nie mylić z administracją lokalną zależną wprost od rządu, posługującą się „przygłuszonymi-obłaskawionymi” radnymi jako narzędziem autorytarnych rządów lokalnych. Dobrze byłoby różnorodność pojmować jako „spontaniczny bezład”, najlepiej rozkwitający bez jakiegokolwiek jarzma. Dobrze byłoby humanizm pojmować jako zdolność rzeczywistego, bez obrzydzenia i bez oskarżania, wczucia się w drugiego człowieka, jego los, jego poglądy, jego oczekiwania. Zdolność kochania i szanowania bliźniego jak siebie samego, bez ściemy, bez egzaltacji, bez pozoranctwa.
W tych sprawach jestem autorem niejednej inicjatywy, w większości były one nieudane (nie nabrały rozpędu), ale niektóre całkiem fajnie się powiodły.
Na tej podstawie czuję się nosicielem tradycji socjalistycznej (szczególnie) i ludowej (ze względu na miejsce wychowania): nie czuję się tej tradycji (ludowość z socjalizmem w Polsce przeplatają się nierozerwalnie) ani uzurpatorem, ani łże-czcicielem: tyle sam zainicjowałem spraw, że jeśli Tradycje pojmować nie brązowo-pomnikowo – to jestem jej współ-ożywicielem.
Będąc – z oczywistych względów – od lat szczenięcych blisko formacji PZPR, z jej młodzieżowymi i koalicyjnymi dostawkami – doświadczałem na własnej skórze, jak daleko była ta partia od Tradycji, o której mówię: co najwyżej gdzieś tam dbała o wizerunkowe fasady, wdrażając jako dominujące – zupełnie inne rozwiązania, przede wszystkim centralistyczne, arbitralno-odgórne, pogardliwe wobec „mas”.
W okresie Transformacji zachowanie rozmaitych ugrupowań noszących w sobie ciągłość PZPR (SdRP, SLD, SDPL, Lewica i Demokraci, itp.) – daleko odbiega(ło) od tego, co nazwałem wyżej spółdzielczością, samorządnością, różnorodnością i humanizmem.
Nie oskarżam: w polityce ma każdy prawo ogłupiać swój elektorat i czerpać z tego korzyści.
Zauważam natomiast, że jedyny nosiciel „polityczny” tradycji socjalistycznej – Polska Partia Socjalistyczna – jest „używany” przez głównego jak dotąd gracza lewicowego jak „broszka”. To jest poniżające i nieuczciwe. Uważam, że tak jak PSL powinien był po 1989 roku dokonać wielkiego otwarcia na zmiażdżony po II Wojnie ruch ludowy, używając słowa „przepraszam” jako wstępu do czegokolwiek – tak potomstwo polityczne PZPR powinno było w niskim ukłonie przeprosić PPS za powojenne wchłonięcie i represje wobec tych, którzy raczej z rezerwą do tego podeszli. Inaczej wszelka „kontynuacja” jest pozorna, fałszywa.
Ze swojej strony osobistej, jednostkowej, indywidualnej, jako ten, który niejedno dla tej tradycji zrobił – odmawiam kierownictwu SLD prawa do używania „wizytówki” z nadrukiem „Tradycja Lewicy” w przedsięwzięciach politycznych. Tym bardziej, że trudno po 1989 roku znaleźć choćby fasadowy, naciągany przykład „restartu” SLD w oparciu o tę tradycję. A przed 1989 PZPR zrobiła wiele, by tę tradycję zbrukać, przeinaczyć, dręczyć w kazamatach, marginalizować, zdeptać.
Chyba, że to co po 1948, a potem po 1989 – nazywa się tam „dorobkiem i tradycją”. Ale wtedy niech może sobie SLD znajdzie inne słowo, np. Dziedzictwo PZPR i nie wprowadza zamieszania pojęciowego.
Na niedawnych obchodach 125-lecia Tradycji Lewicowej (PPS) – obecni byli ludzie z SLD. Dwoje-troje (przepraszam, kogo nie zauważyłem). I jakoś nikt nie zauważył dobrodziejskiego wkładu SLD w tę tradycję. Może faktycznie nie było czego zauważać, bo konferencja zamieniłaby się w gorzkie żale…
Dość udawania.

Jan Herman

Więcej: http://publications.webnode.com/news/wypowiedzenie/

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Statystyka

Odsłon : 8436916

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Spory na lewicy i "samozadowolenie" rządu

6 października br. poseł Adrian Zandberg z koła Razem podczas obrad Sejmu skrytykował zapisy projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zwrócił uwagę na zachodzący wzrost inflacji i stwierdził, że "grubo ponad 3 miliony pracowników w wyniku przyjęcia obecnego kształtu budżetu realnie zbiednieją". Podkreślił, że jednym ze źródeł obecnego wzrostu cen są koszty paliw, co wiąże się z sytuacją międzynarodową, ale odpowiedzialność za sposób reagowania na to zjawisko spoczywa na rządzących. Jak zaznaczył, zaplanowany w ustawie budżetowej nominalny wzrost najniższych wynagrodzeń nie zrekompensuje polskim pracownikom kosztów związanych z inflacją.

Więcej …
 
PPS Łódź-Polesie - powrót do korzeni

Polska Partia Socjalistyczna znajduje się dzisiaj na zakręcie, z którego wyjście wymaga odważnego zwrotu wstecz – do jej własnych, bezkompromisowych fundamentów. Latami polska lewica ulegała iluzji, że nowoczesna polityka prospołeczna polega na stałym poszukiwaniu kompromisu z rynkiem, gładzeniu pod włos wielkiego kapitału i rozmywaniu własnej tożsamości na rzecz bezpiecznego, centrowego pragmatyzmu. Efekt? Całkowita marginalizacja tradycyjnej myśli socjalistycznej i utrata wiarygodności w oczach ludzi pracy.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …