Na okoliczność 8 marca, jak co roku, przetoczyła się w mediach dyskusja na temat nierównouprawnienia kobiet. Niższe zarobki, niższa aktywność zawodowa, mniejszy udział w zarządzaniu, itp.
Nic nie dzieje się bez przyczyny.
Wystarczy spojrzeć jak te sprawy wyglądają na świecie i od razu widać, że kobiety są równorzędnie traktowane w społeczeństwach gdzie rządzą partie centrowe i lewicowe – generalizując oczywiście. W krajach konserwatywnych, z dużym wpływem konserwatywnego kościoła, kobiety są spychane na pobocze życia. Polska obecnie jest takim krajem i aż dziw bierze, że rola kobiet i tak powoli jest coraz większa. Nie wszystko może jednak stracone. Zdecydowana większość obywateli, w tym także kobiet, głosuje na skrajną prawicę i centroprawicę. Nie można więc oczekiwać, że ci politycy, promujący tradycyjny model rodziny i wyznaczający kobiecie miejsce w kuchni i przy dzieciach, będą promowali ich emancypację. Głosujące na prawicę kobiety, choć mniej licznie niż mężczyźni, szczególnie ci mniej wykształceni, akceptują taki właśnie swój status. Tak więc, skoro jesteśmy społeczeństwem konserwatywnym i pod, wpływem wstecznego kościoła, to kobietom nadal lekko nie będzie.
Konserwatywni i zaściankowi politycy i polityczki to symbol naszego kraju. Niech kobiety głosując na nich nie liczą, że szybko zmieni się ich status społeczny. Pozostaje nadzieja w młodym pokoleniu, które obecna władza, wszelkimi sposobami, chce ogłupić i uczynić posłusznym woli konserwatywnej władzy i kościołowi. Jak to im się uda kobiety nadal będą dodatkiem do męskiego świata.
Czesław Cyrul, Facebook 9.03.2021


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
