Świat zbliżył się do niebezpiecznego punktu, a mocarstwa gotowe są rozpocząć nieobliczalną w skutkach wojnę. Przeciągający się konflikt na Ukrainie popycha władze rosyjskie do radykalniejszych kroków. Dokonują się zmiany w rosyjskim ustawodawstwie, w tym te dotyczące mobilizacji.
Budzi obawy w Stanach Zjednoczonych i Zachodniej Europie pogłębianie się sojuszu w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). Rodzi ich obawy rosnąca globalna pozycja Chin. Świat jaki znamy się zmienia z dnia na dzień. W sporej części świata obserwujemy proces przyśpieszonej ewolucji, w kilku jednak miejscach widzimy zmiany gwałtowne i niebezpieczne. W zglobalizowanym świecie wszystkie one w mniejszym lub większym stopniu oddziaływają na Polskę. Więc tym samym są istotne dla naszego narodu.
Siły finansowo-militarne dominujące w tej chwili wiedzą, że przestają stopniowo kontrolować cały glob. By powstrzymać rodzącą się wielobiegunowość i wyhamować rosnącą potęgę krajów Azji podsycają stare konflikty i próbują wyhodować nowe.
Po części udaje się sytuacje ustabilizować. Dobrym przykładem jest tutaj Kirgistan i Tadżykistan. Podpisały protokół o stabilizacji sytuacji na granicy i ustanowieniu pokoju między państwami. Stało się tak po tym jak Władimir Putin wezwał do deeskalacji konfliktu granicznego. Znacząca jest globalna rola papieża Kościoła rzymskokatolickiego Franciszka, który nieustannie wzywa do pokoju i dialogu.
Siły prowojenne chcą za wszelką cenę sprowokować konflikt zbrojny dotyczący zbuntowanego Tajwanu. Niedawno w tym celu przybyła tam Nancy Pelosi. Prezydent USA Joe Biden w ostatnich dniach oświadczył w wywiadzie dla CBS, że w przypadku ataku Chin na Tajwan wojska USA będą go bronić.
Władze uznawanych przez Moskwę republik Ługańskiej i Donieckiej, a także zajętych terytoriów obwodów zaporoskiego i chersońskiego ogłosiły referenda w sprawie przyłączenia do Rosji. Mają one odbyć się już w tym tygodniu, od 23 do 27 września. Wyniki są dla wszystkich jasne.
Działania wojenne na tych terenach już po referendum, będą wtedy potraktowane jako atak na samą Rosję. Oznaczać będzie to pełnowymiarową wojnę z wszystkimi jej konsekwencjami. Wtedy efekt domina stałby się zupełnie realny. A to oznaczałoby trzecią wojnę światową, czyli zbrojne starcie NATO z Rosją. To z kolei mogłoby spowodować kolejne wojny - Azja Środkowa, Tajwan, Bliski Wschód a być może również Ameryka Środkowa i Afryka.
Miejmy nadzieję że w tej chwili obserwujemy walkę olbrzymich hipopotamów. Otwierają pyski, ryczą, straszą, podgryzają, kaleczą się - ale nie chcą stoczyć bitwy na śmierć i życie. Bo znają konsekwencje.
Zapewne trwają jakieś zakulisowe rozmowy, ponieważ wczorajsze orędzie prezydenta Putina zostało przeniesione na dzisiaj. Wraca również ambasador USA do Rosji. Została nią Lynne Tracy. John Sullivan, dotychczasowy ambasador USA w Rosji, opuścił Moskwę 4 września w związku z upłynięciem jego kadencji. Nie spełniły się tym samym zaklęcia tych co opowiadali, że Stany Zjednoczone będą przedłużać sprawy techniczne tak by placówka pozostała pusta.
Dla nas Polaków jako narodu, konflikt globalny ze względu na położenie geopolityczne a również charakter narodowy byłby katastrofalny. To co Polska, może zrobić w dzisiejszych układach, to trzymać się od jak najdalej od konfliktów. Ograniczyć się do sensownej pomocy humanitarnej rzeczywistym ofiarą. Powinniśmy promować jakiś rodzaj nowego "Plan Rapackiego". Roztropnie byłoby gdyby znaczące osobistości w naszym kraju zapoczątkowały takie rozwiązanie. Nie tyle by wpłynąć na wielkich i możnych tego świata, ale by dotrzeć do społeczeństwa z inną narracją. W naszym polskim interesie należy działać na rzecz pokoju i utworzenia jak najszerszej strefy bezatomowej. Miejmy w głowach mądre słowa premiera Andrzeja Leppera "Każda wojna jest niesprawiedliwa, nie ma wojen słusznych i niesłusznych, jest nośnikiem zniszczenia i bezmiaru nieszczęścia, pociąga za sobą niepotrzebne ludzkie ofiary".
Łukasz Marcin Jastrzębski Facebook 21.09.2022


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
