Europa różni się od USA odpowiedzialnością za los wspólnoty, a nie tylko indywidualną odpowiedzialnością za siebie. U nas zmiany w kierunku rozwiązań amerykańskich następują w wielu obszarach. Prywatyzujemy usługi dotychczas publiczne.
Ochrona zdrowia zależy od zamożności chorego, który spotyka się z alternatywą: zabieg w publicznej służbie zdrowia za dwa lata lub zaraz za pieniądze. Skutki w pełni sprywatyzowanych usług dentystycznych widać w stanie uzębienia większości Polaków. W USA medycyna prywatna jest na najwyższym poziomie, inna jak w krajach trzeciego świata. Szkoły publiczne borykają się z niskimi płacami nauczycieli i ich brakiem. Równocześnie rośnie liczba szkół prywatnych, które kosztują, ale mogą więcej zapłacić nauczycielom. Wąska grupa młodzieży uczy się w najlepszych liceach, korzysta z korepetycji i studiuje na zagranicznych uniwersytetach. Większość uczestniczy w edukacji na niskim poziomie. Zmierzamy do modelu amerykańskiego charakteryzującego się nauką przodującą w świecie i wielkimi obszarami edukacji nieuków.
W polityce mamy dwie partie dysponujące wielkim wsparciem finansowo-medialnym. PIS z mediów publicznych uczynił podporządkowane sobie narzędzia partyjne. PO ma pełne wsparcie prywatnej TVN. Inni nie istnieją w tych mediach. Polityka się sprywatyzowała.
Kulturowo różnimy się od krajów europejskich. Tam są preferowane własne filmy i dzieła sztuki. U nas oglądamy głównie amerykańskie produkcyjniaki, w który policja walczy z gangsterami, a życie społeczne toczy się w środowiskach mundurowych lub przestępczych. USA ma najwięcej więźniów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców spośród znaczących krajów. Nasza polityka penitencjarna zmierza w tym samym kierunku. Do tego dochodzi nowy duch militaryzmu.
W Polsce nawet partie lewicowe są bardziej proamerykańskie, niż związane z lewicowymi ruchami krajów europejskich. W USA nie ma lewicy w rozumieniu europejskim. Jestem przywiązany do wartości europejskich i nie rozumiem tego odwoływania się do wartości amerykańskiego imperium. Nie jestem z większością, ale to chyba jeszcze nie jest karane.
Wiesław Żółtkowski - Facebook 6.08.2023


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
