Oglądałem kolejną debatę. Pod względem czasu była dla takich jak ja, którzy nie muszą wcześnie wstawać. Ale intelektualnie to raczej dla słabych maturzystów.
Jak wypadli ważniejsi? Dyskusja była o sprawach kraju, nie o uprawnieniach Prezydenta. Było tylko dwoje ekonomistów, w tym doktor zaczadzony nacjonalizmem. Pani Profesor jedyna ekonomicznie racjonalna. Nie było żadnego inżyniera.
Sami humaniści wypowiadający się o ekonomii, energetyce, technice. Nie bardzo rozumieją jak buduje się elektrownię jądrową. Intencje często podzielałem, konkrety były nietrafione. Dwaj główni wypadli słabo, trzeci jak automat, u wodzireja forma dominowała nad treścią, lewicowcy mieli niedopracowane instrumenty realizacji swoich celów (wykształcenie humanistyczne), inni to folklor.
Sądzę, że ludzie o poglądach zbliżonych do moich wiedzą na kogo głosować w drugiej turze. Ale jak głosować w pierwszej? Premier Tusk, a także kandydat Trzaskowski mają poglądy zgodne z poparciem społecznym. Platforma na tle UE jest prawicowa i konserwatywna. Zachowuje się tak, jak wskaże na to deklarowane poparcie.
Głosowanie w pierwszej turze wyborów na Trzaskowskiego oznacza, że nie będzie wsparcia dla wartości lewicowych. Proszę zauważyć, że najazd Brauna na szpital w Oleśnicy potępiła tylko lewica. Platforma i Hołownia przemilczeli sprawę. Obie partie są bardziej konserwatywne, niż społeczeństwo, które na nich głosuje. I nadal tak będą się zachowywać, jeśli nie zobaczą solidnej reprezentacji lewicowej. Trzaskowskiemu bliskie są lewicowe postulaty, poprze je, gdy będzie widział za nimi głosy wyborców, którzy przejdą do niego z pierwszej tury. Głosy oddane na niego w pierwszej turze są oznaką poparcia dla PO.
Uznawane wartości trzeba demonstrować, a nie ukrywać. Rozumie to prezydent Kwaśniewski deklarując glosowanie na Magdę Biejat. Ja z własnych motywacji też tak zrobię (jestem mało stadny), choć brak mi u kandydatki odcięcia się od wojennego amoku panującego w kraju. Dlaczego nie Zandberg? Bo dziecinne jest żądanie: wszystko, albo nic. Chyba, że robi się rewolucję, ale to jednak nie ta osoba. A w drugiej turze poprę Trzaskowskiego, choć kompromituje go wydawanie na wojsko 5% PKB, a to 20% budżetu, bez podnoszenia podatku. Ale taki los polskich wyborców, gdy jest to jedyna logiczna postawa trochę wyprowadzająca Polskę z konserwatywnego zaułka Europy.
Wiesław Żółtkowski - Facebook 13.05.2025


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
