Socjaliści są potrzebni ludziom

Email Drukuj PDF
Rozmowa z Rafałem Kurantem (24), kandydatem na radnego Włocławka z listy Komitetu Wyborczego Wyborców „Socjaliści dla Włocławka”.

Z socjalistycznymi poglądami startujesz do samorządu. To rzadki widok na naszej scenie politycznej. Dlaczego zdecydowałeś się w nich wziąć udział?

- Start w wyborach to kolejny etap mojej działalności. Zacząłem ją 4 lata temu, zakładając i budując od podstaw okręg włocławski Młodych Socjalistów. Miałem już dosyć oglądania pseudolewicowych „gadających głów”, na dobrą sprawę niczym nieróżniących się od prawicowców. Wiem, że autentyczni socjaliści są potrzebni ludziom, tak we Włocławku, jak i w całym kraju, że musimy być głosem nieobecnych w mediach najuboższych współobywateli. Jeżeli ktoś nie zacznie działać, pokazywać ludziom alternatywę, to zmiany na lepsze nie przyjdą nigdy. Czas wziąć sprawy w swoje ręce.

Startujesz z Włocławka. Na jakie problemy napotykają mieszkańcy i co Ty sam chciałbyś zmienić w swoim mieście?

- W końcu lat 90. Włocławek z dnia na dzień z miasta wojewódzkiego, równego Bydgoszczy czy Toruniowi, stał się prowincjonalną stolicą powiatu. Tak naprawdę degrengolada trwa znacznie dłużej, bo od ponad 20 lat. Z robotniczego, tętniącego życiem skupiska Włocławek stał się pozbawionym nadziei miastem biednych emerytów, sprytnych „biznesmenów” i coraz częściej wyjeżdżającej stąd młodzieży. Znów rośnie bezrobocie, utrzymujące się na poziomie 17-18%. Ostatnimi czasy smutnym symbolem upadku miasta było zburzenie komina sławnej na całą Polskę fabryki Celulozy. Postanowiliśmy działać. Komitet Wyborczy Wyborców Socjaliści dla Włocławka proponuje ludziom zmianę sposobu myślenia i aktywizację. Nasze hasło to „Miasto społeczne Włocławek”. Jesteśmy jedynym komitetem, który twardo mówi „nie!” prywatyzacji, komercjalizacji i tym podobnym haniebnym procederom. Pragniemy przenieść dobre wzorce na polu partycypacji budżetu miejskiego. Chcemy, aby ludzie mieli wpływ na magistrat i radnych nie tylko w dniu wyborów, ale przez całą kadencję. Ważne dla nas jest wdrożenie szerokiego zakresu samorządu, z referendami i konsultacjami społecznymi. Popieramy rozwój lokalnego sportu, także amatorskiego, i turystyki. Łączymy tradycję z nowoczesnością – pragniemy wskrzesić ducha dawnego, wielonarodowego Włocławka, dumnej stolicy Kujaw, poprzez budowę Centrum Kultury Mniejszości. Będziemy zabiegać o utworzenie państwowych studiów drugiego stopnia (magisterskich) we włocławskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Ja sam startuję z osiedla Zazamcze, któremu bardzo przydałyby się m.in. nocne linie autobusowe, odnowa Stadionu Przylesie i boisk przy ulicy Budowlanych oraz remont dróg. Socjaliści nie są jakimiś wyrwanymi z XIX wieku marzycielami, tylko normalnymi członkami swoich społeczności. Dlatego właśnie ja i wszyscy startujący z naszej listy chcemy walczyć o rzeczy prozaiczne, których kandydaci „wielkich partii” od lat nie dostrzegają. Korzystając z okazji zapraszam wszystkich na stronę internetową naszego komitetu, gdzie można zapoznać się z programem i pełną listą kandydatów: http://socjaliscidlawloclawka.pl/

Nie było szans na szerszą koalicję we Włocławku?

- Przede wszystkim nie było sił politycznych i społecznych, z którymi autentyczna lewica mogłaby choćby zacząć jakiekolwiek rozmowy. Oprócz nas startuje jeszcze 8 komitetów wyborczych, ale wchodzenie w układy z klerykalną prawicą czy niezmieniającymi się, „zabetonowanymi” od dziesiątków lat działaczami SLD i SDPL nas nie zadowala. Tutejsze związki zawodowe również pozostawiają wiele do życzenia, a kierujący nimi „bonzowie” przedstawiają podobny, żałosny poziom co sponsorujący ich politycy. W tym przypadku lepiej było postawić na jakość, a nie ilość. Oczywiście bolejemy nad słabością włocławskiego ruchu związkowego i „trzeciego sektora”. Może właśnie nasz start pobudzi sennych dotąd społeczników i szeregowych związkowców do czynu i niepoddawania się zastanej rzeczywistości.

Jak obecnie wyglądają kontakty Młodych Socjalistów z PPS po rozstaniu? Współpraca nadal jest możliwa?

- We Włocławku PPS nie istnieje od prawie 10 lat. Człowiek, który na przełomie tysiącleci był liderem Organizacji Młodzieżowej PPS w naszym mieście działa obecnie w PiS, natomiast większość byłych członków Partii znajduje się w SDPL i chyba wolą nie pamiętać o swojej bytności „u Ikonowicza”… W naszej małej ojczyźnie jesteśmy jedynym ugrupowaniem otwarcie nawiązującym do dorobku polskich demokratycznych socjalistów. Co do współpracy to my, Socjaliści dla Włocławka, życzylibyśmy sobie, aby wszystkie prospołeczne, lewicowe organizacje znalazły wspólny język, przełamały niechęć, poskromiły zapędy swych przywódców i wreszcie zjednoczone działały wspólnie. Cała pracująca Polska bardzo tego potrzebuje.

Wasz Komitet wyborczy nie jest rozpoznawalny. Może więc start w wyborach to błąd?

- Nie od razu Kraków zbudowano. We Francji radykalna lewica, mająca świetne w porównaniu z Polską zaplecze, startuje w każdych wyborach od zakończenia II wojny światowej. Na początku zdobywała śladowe ilości głosów, a teraz w całym kraju ma kilkuset przedstawicieli w samorządach. Czemu w Polsce nie miałoby być podobnie? Nie powinniśmy od razu rezygnować, przecież to pierwszy start naszego komitetu, a początki zwykle są trudne. Najważniejsze to dotrzeć do ludzi, zapisać się w ich świadomości, zrozumieć problemy innych. Nie startujemy na pokaz.

Prezydentem Włocławka jest Andrzej Pałucki z SLD. Jak Młodzi Socjaliści oceniają jego prezydenturę z lewicowej perspektywy? To dobry gospodarz?

- Pan Andrzej Pałucki jest podobny do reszty ludzi SLD. Nie dość, że nie szuka przyczyn problemów społecznych, to jeszcze bardzo mało robi, aby przezwyciężyć ich skutki. Różnica między Pałuckim i włocławskim SLD a nami jest widoczna gołym okiem. Podam przykład: zdaniem prezydenckich doradców najlepszym sposobem na ożywienie gospodarcze miasta jest pozyskanie bogatych inwestorów, których przyciągnąć mają jeszcze większe niż dotąd ulgi. Efektem tych zabiegów jest nieograniczona władza pracodawców, co skrzętnie wykorzystują na oszukiwaniu władz, pomiataniu pracownikami, a koniec końcem powodowaniu upadku firm, brania monstrualnych odpraw i wysyłania ludzi na bruk. My proponujemy spółdzielczość pracowniczą jako alternatywę dla skompromitowanej prywatyzacji, zaś w zakładach komunalnych i państwowych na terenie miasta popieramy tworzenie rad pracowniczych, aby robotnicy nawet w ograniczonym zakresie mogli decydować o swoim miejscu pracy. Pomiędzy nami a Sojuszem jest wielka przepaść, a kolejne lata SLD–owskich rządów tylko ją pogłębiają.

Nie obawiasz się, że szybko możecie zniechęcić się do aktywnej polityki jeśli nie osiągniecie sukcesu w wyborach? Jest wiele partii i organizacji na lewicy, którym sie nie udało i dziś ograniczają się jedynie do komentowania bieżących wydarzeń. Młodzi Socjaliści mają odpowiedź na takie zagrożenie?
 
- Jesteśmy socjalistami, wierzymy w demokratyczne mechanizmy i siłę zbiorowości ludzkiej. To nie wina społeczeństwa, że jest omamione przez propagandę mass mediów. Jeśli teraz nie wystartujemy to przyczynimy się tylko do pogłębienia społecznego przyzwolenia dla ultraliberalnej koncepcji TINA. Nasz start może być zaczątkiem szerokiego ruchu, który stanie się poważną siłą dla rządzących. Żeby tak się stało nie możemy zasypywać gruszek w popiele.

Wybory Samorządowe to preludium do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Są już jakieś pomysły na te wybory? Z kim i czy w ogóle weźmiecie w nich udział?

- Owszem, mamy pewne pomysły na przyszłoroczne wybory parlamentarne. Jako socjaliści nie jesteśmy przesądni, ale wolelibyśmy jednak nie zdradzać pomysłów. Jak to mówią: licho nie śpi…

 
Rozmawiał Przemysław Prekiel
 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 37 gości 

Statystyka

Odsłon : 8457041

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Dwukadencyjność dla włodarzy

Wśród medialnej burzy wokół zniknięcia pana Ziobro, afer z działkami pod CPK i wniosków azylowych składanych przez poszukiwanych przestępców, pojawił się temat ważny dla samorządu i nas, „szarych” wyborców. Mowa o dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zasada ta została wprowadzona z inicjatywy PiS ustawą z 11 stycznia 2018 r., która zmieniła przepisy dotyczące wyborów samorządowych.

Więcej …
 
Czy Kraków symbolem przyszłości?

Łukasz Gibała... to co stało się w Krakowie wskazuje, że Wyborcy szukają alternatywy dla tego co nas otacza, dla tego czym "karmi" nas tzw. klasa polityczna. Wybory Prezydenta Krakowa wskazują na niechęć czy wręcz obrzydzenie partyjnym "dyktatem" oraz wskazują na brak akceptacji obecnych "liderów" partyjnych. Tak, największymi przegranymi w tych wyborach są liderzy partyjni.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 1 października 2026 roku w Płocku odbyła się promocja monografii „O racji stanu. Ignacy Daszyński (1866-1936)”, której organizatorem było Towarzystwo Naukowe Płockie. Monografia powstała pod redakcją naukową dra Andrzeja Ziemskiego. Wyboru tekstów i opracowania dokonał redaktor Przemysław Prekiel.

Więcej …
 

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …