Się umówmy politycznie

Drukuj PDF

Felieton - Moja Polska

Jan Herman

Polska w ciągu ostatnich stu lat miała zaledwie kilku przywódców na miarę więcej niż jednego pokolenia. W dodatku każdemu można przypiąć jakąś paskudną łatkę.
Józef Piłsudski miał dla Polski i Polaków jedną-jedyną propozycję: NIEPODLEGŁOŚĆ. Rozumiał ją nie tylko jako suwerenność i podmiotowość w przestrzeni międzynarodowej, ale też jako rządy Polaków w państwie wielokulturowym, przy czym również między Polakami wyraźnie odróżniał „swój zakon” (legionowy) od pozostałych. Jako osoba był – z wiekiem coraz bardziej – apodyktyczny, a więc coraz bardziej nie do wytrzymania. Na jego biografii cieniem kładą się sprawy terroru (młodość), zakulisowych kontaktów z niemieckojęzycznymi zaborami (w okresie finalizowania europejskiej szachownicy po I Wojnie) oraz rok 1926 z Berezą na deser (para-faszyzm).


Władysław Sikorski wpisał się w historię Polski epizodem Rządu na Uchodźctwie (jego kariera wojskowa była typowa, choć wybitna): uosabiał ten nurt polityczny, który nie dawał mocarstwom zapomnieć o istnieniu Polski i kilkudziesięciomilionowego narodu w środku Europy, co zmuszało Zachód do odpowiedzi na różne związane z terenem Polski pytania, a Stalina do specjalnych starań o Polskę. Sikorski konsekwentnie nie przyjmował do wiadomości, że „państwa przechodnie” (w tym Polska) zostały przez Amerykę sprzedane Rosji za jej zgodę na przejęcie faktycznej kontroli nad Niemcami. Przypłacił to życiem.
Władysław Gomułka – wziąwszy poprawkę na nieuchronność włączenia Polski do „plejady stalinowskiej” – pobudzał wyobraźnię większości Narodu (koniecznie z tą poprawką). Jego nazwiskiem można – czasem „doredagowując fakty” – wiązać takie okoliczności PRL, jak duży udział sektora prywatnego w rolnictwie, przetwórstwie spożywczym, rzemiośle i drobnym przemyśle, handlu (niekiedy te sektory ukrywały się pod formułą spółdzielczą). Nie przestał być mentalnie wieśniakiem: powoli, może i siermiężnie, ale „na swoim”. Nazwano to z czasem polską drogą do socjalizmu. Gomułka zakończył swoje przywództwo najgorzej, jak tylko się dało: masakrą gdańską.
Edward Gierek pod każdym względem był niemal biegunowym przeciwieństwem Gomułki. Zaczął od jednostronnej „ugody z dysydentami”: prozachodnie koncepty intelektualne zeszły z indeksu, penalizowano „po staremu” jedynie wystąpienia w oczywisty sposób antypaństwowe. Dał się wpuścić w więcierz petrodolarowy, ale zadłużenie, jakie generował, nie poszło w „prywatę”, tylko w fabryki domów, w „polskiego volkswagena”, w szeroką ofertę AGD, w infrastrukturę krytyczną, w nowoczesne formuły polityki rolno-spożywczo-żywieniowej. Był pierwszym powojennym sekretarzem, którego traktowano „normalnie” (jak sekretarzy włoskich czy francuskich).
Wojciech Jaruzelski – choć odcisnął ważne na wieki piętno na polskiej państwowości – nigdy nie pobudzał powszechnej wyobraźni.
Lech Wałęsa – skoro jeszcze jest obecny między nami, należy mu się ludzka szansa zmiany swojego wizerunku. Niezależnie od tego, że do największych swoich osiągnięć  popychany był naturą straceńca-chuligana – został na zawsze wpisany do historii Polski jako noblista, przywódca osobliwości politycznej pod nazwą Solidarność, wykonawca uwertury do obalenia Muru Berlińskiego (świat zapamiętał i docenia Mur wyżej niż Solidarność). Sprawa jego uwikłania w szemrane kontakty z władzą oraz kuriozalnie znacząca rola „kierowcy i przyjaciela domu” w polskiej polityce – kładzie się poważnym cieniem na jego wizerunku. Powtarzam: żyje, ma szansę coś w tej sprawie uczynić.
Po Wałęsie (po jego prezydenturze) Polska się rozsypała i nie wydała z siebie przywódcy jednoznacznie akceptowanego przez wszystkich. Wymienię tu kilka nazwisk „małych i dużych”, z których żadne – mimo zaklinania – nie uzyskało zgody wszystkich Polaków co do swojej wybitności: dodatkową trudność sprawia to, że większość z nich żyje. Pośród nich najważniejsze role w państwie odgrywali Kwaśniewski-Miller,  Bracia Kaczyńscy i Tusk, ale mowa też o niezależnych kometach takich jak chadek Jurek, socjalista Ikonowicz, narodowiec-demokrata Kukiz, ostatnio bezideowiec Kijowski czy naczelny błazen opozycji Petru (niestety, jego błazeństwa nie mają nic wspólnego ze Stańczykiem). Czytelnicy zapewne mają swoje nazwiska do tej listy.

*   *  *

Mam niemal pewność, że pokolenie 25-35-latków właśnie generuje spośród siebie przyszłego idola politycznego: oby okazał się mężem stanu, dla którego formuła „idol” będzie jedynie narzędziem czynienia dobra na miarę męża stanu.
Ważniejsze jednak jest to, czy istnieje taka idea, która zjednoczy ludzi ku dobremu. Moja propozycja – zaorać „państwa w państwie” i przywrócić polską kontrolę nad kluczowymi węzłami gospodarki, a do tego przywrócić właściwą kondycję infrastrukturze krytycznej. Najbardziej nośny jest punkt pierwszy (państwa w państwie), ale wymaga mocnego „transparentu”.
Tu przerywam. Ale ja tu jeszcze wrócę!

Jan Herman

Więcej: http://publications.webnode.com/news/sie-umowmy-politycznie/#.WG-G3WihtK4.facebook

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.

Więcej …
 

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o pasjonującą powieść poświęconą ludziom lewicy. Dosyć często pomija się ich wkład w kształtowanie polskiej państwowości czy w walkę o sprawiedliwość społeczną. Szablonowo traktuje się ich losy, wpisując w obowiązującą narrację.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 

Statystyka

Odsłon : 4877778

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

W poszukiwaniu męża stanu

Nie napawają optymizmem badania dotyczące wyłonienia liderów opozycji w Polsce. Aż 41,2 proc. Polaków przyznało, że nie są w stanie wskazać lidera opozycji. Z polityków, którzy pojawili się w zestawieniu, najwięcej głosów (12,1 proc.) zdobył prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – to wynik sondażu SW Research dla portalu rp.pl. Chociaż zdecydowanie największą partią opozycyjną w Sejmie jest Platforma Obywatelska, Polacy nie docenili szefa tego ugrupowania.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 9 listopada 2019 roku w warszawskiej siedzibie PPS odbyło się posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej PPS poświęcone bieżącej sytuacji politycznej po wyborach do parlamentu oraz przygotowaniu do posiedzenia Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 8 listopada 2019 roku w Klubie Księgarza  w Warszawie odbyła się promocja nowej książki Andrzeja Ziemskiego „Rewolucja Konstytucyjna”, która ukazała się w październiku. Promocję organizowali: „Porozumienie Socjalistów” i Wydawnictwo „Kto jest Kim”.

Więcej …
 

W dniu 9 listopada 2019 roku jak podała PAP, obradowała w Warszawie Rada Krajowa SLD. Przyjęto postanowienia m.in. w sprawie organizacji Klubu Parlamentarnego Lewica.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2019 roku w Warszawie z inicjatywy Porozumienia Socjalistów, przedstawiciele organizacji i partii lewicy złożyli kwiaty pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego z okazji 101 rocznicy powołania Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, którego premierem został socjalista, przewodniczący PPS-D Galicji – Ignacy Daszyński.

Więcej …
 

W dniu 6 listopada 2019 roku w Lublinie odbyło się sympozjum naukowe „101 lat niepodległości Polski” z udziałem licznego grona naukowców, studentów i działaczy lewicy.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Zarządu Porozumienia Socjalistów. Stowarzyszenie kontynuuje działalność Ruchu Społecznego „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”, które zostało zarejestrowane wiosną 2004 roku.

Więcej …
 

W dniu 30 października 2019 roku w Warszawie odbyło się statutowe, comiesięczne zebranie Koła PPS Warszawa-Śródmieście. Tematem zebrania była wstępna ocena sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych.

Więcej …
 

Biuro Prasowe PPS opublikowało w dniu 16 października 2019 roku informację na temat udziału PPS w wyborach parlamentarnych 2019.

Więcej …
 

Państwowa Komisja Wyborcza podała w dniu 14 października 2019 roku oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych 2019. W Sejmie Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 235 mandatów (43,59 procent głosów); Koalicja Obywatelska - 134 mandaty (27,40 procent głosów); SLD - 49 mandatów (12,56 procent głosów);

Więcej …
 

W dniu 11 października 2019 roku w Warszawie Porozumienie Socjalistów zorganizowało konferencję naukową z okazji 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej oraz 70. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami a Polską.
W części oficjalnej konferencji wystąpili: ambasador nadzwyczajny i pełnomocny ChRL w Polsce, JE Liu Guangyuan oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, prof. Bogusław Liberadzki.

Więcej …
 

Jak podała PAP, w dniu 5 października 2019 roku odbyła się Konwencja Lewicy w Katowicach. Wziął w niej udział m.in. były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Więcej …
 

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych ma nowego Przewodniczącego. W dniu 25 września 2019 roku głosami członków Rady OPZZ został nim Andrzej Radzikowski, który do tej pory pełnił funkcje Wiceprzewodniczącego OPZZ.

Więcej …