Łże-Utopia. A sprawy dzieją się po amerykańsku

Drukuj PDF

Felieton – Moja Polska
Jan Herman

Tylko nieliczni zaprzeczą, że trwa aktywna (a nie jakaś tam „zimna”) wojna między dwiema globalnymi drużynami, z których jedna (w skrócie: amerykańska) kieruje się autorytaryzmem wobec „narodów maluczkich”, stawia na koncept „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” (dziś: wszystkie dobra świata służą Ameryce), posługuje się wszelkimi dobrodziejstwami postępu technicznego w dziedzinie militarno-inwigilacyjno-kosmicznej – a druga (w skrócie” chińska) stawia na harmonię różnorodności (wiele kultur i ustrojów, jeden cel: dostatek), współpracę wszystkich w stylu znanym niegdyś jako „współzawodnictwo pracy”, niespotykane w Historii wielkie projekty państwowe (ćwiczone niegdyś przez ZSRR czy USA, ostatnio zaś przez same Chiny).
Ameryka wszelkie swoje działania „drużynowe” podporządkowuje formowaniu „globalnej żelaznej pięści”, która „uderzywszy” – otwiera się by zgarnąć rozsypane od uderzenia, zdobyczne dobra, sojuszników zaś poklepać po plecach z tym amerykańskim uśmiechem przeznaczonym dla frajerów.
Chiny zaś idą „po dobroci”, zapraszają wszystkich do współ-budowania zamków z piasku, aby – po ich uposadowieniu – wstrzyknąć w nie substancję utrwalającą, a świat stanie się wspólnym dziełem człowieka, nieodwracalnie z naturalnego przeistoczy się w syntetyczny, zaprojektowany.
Obie „szkoły geopolityczne” są imperialne, a każdy z nas w swoim sumieniu o w swoich kalkulacjach praktycznych może (jeszcze) decydować, jakiemu imperium powierzyć się w zaufaniu.
Polska jest – coraz bardziej – w drużynie amerykańskiej, z którą „kolaboruje” już od Reykyaviku (szczyt Reagan-Gorbaczow, październik 1986), początkowo korzystając z subtelnego wsparcia Watykanu (polityczno-globalna konsekwencja zamachu Ali Agcy z maja 1981 roku), a potem jako nuworysz „świata zachodniej demokracji”, uprawiający politykę „pokornego cielęcia” (Unia Europejska i NATO). Dziś już nie ma wątpliwości, że spośród dwóch „matek” nasze polskie cielątko woli tę zza Oceanu, choć jeszcze zagląda do wysychającego korytka europejskiego.
Najważniejszy „amerykanizm” w polskiej polityce – to zawieszenie na kołku chińskiego projektu znanego u nas pod nazwą „Nowy Jedwabny Szlak”. Chińczycy w tej sprawie gotowi są „dać z siebie wszystko” – ale dla jasności wzajemnych relacji w tym bezprecedensowym projekcie zakładają „spółdzielnię” z udziałem krajów „wzdłuż Szlaku”. Powstaje silna ludnościowo i silna potencjałem naukowo-wytwórczym przestrzeń global-gospodarcza, która od początku jest „poza kontrolą” amerykańską, za to potencjałem wytwórczym już przerasta tamtą drużynę, zwłaszcza jeśli w obu przypadkach od GBDP (gross business development product) odjąć kumulowane i przepływowe finanse. Polska aktywnie uczestniczy w „podstawianiu nogi” projektowi chińskiemu, montując dla niego w Europie Środkowej zapadnie i topiele.
Niemal równie ważny z naszych „amerykanizmów” – to przebudowa ustroju konstytucyjnego (tu czyny wyprzedzają legislację) na modłę „samodzierżawia” (jedna z form monarchii absolutnej). Od absolutyzmu klasycznego i oświeconego samodzierżawie różni się brakiem fundamentalnych praw monarchii, od despotyzmu samodzierżawie różni się tym, że władca nie jest uznawany za żywego boga, choć politycznie jest bogom równy. Formuła hrabiego Siergieja Uwarowa „prawosławie - samodzierżawie - ludowość (narodnost`)” została w Polsce „przebarwiona” amerykańskim zawołaniem łże-wolności: totalna inwigilacja, wszechwładza aparatu ścigania i wymiaru sprawiedliwości, oprycznina wobec inno-myślących.
Pozornie „technicznym”, ale w rzeczywistości kluczowym „amerykanizmem” w stosunkach wewnętrznych Polski – jest trwająca właśnie drobna „korekta” Kodeksu Wyborczego, realizowana etapami. Los dał polskiemu „elektoratowi” triathlon wyborczy: 2018 (administracja lokalna), 2019 Parlament (czyli Premier-Rząd)) oraz 2020 (Prezydent, czyli resorty siłowe i dyplomacja). Wymarzona sekwencja. Zatem powtarzać ją interwałowo- bezcenne. Już wydłużono kadencję „samorządów”, a w niedługim czasie po jesieni (założymy się?) również Parlament będzie 5-letni. Ustrojowo to oznacza, że po głosowaniach 2020 rozpocznie się kampania przebudowująca administrację lokalną (łże-samorządy) w nowo-jakościową miriadę garnizonową (garnizonia – to ustrój Imperium Romanum, a obecnie USA, oparty na symbiozie „faktorii” odsysających obce gospodarki i „fortów” chroniących ten drenażowy układ przed „terroryzmem”).

Wskażmy na trzy różniące się „imperializmy”, których dotąd doświadcza(ła) Polska:
CARSKO-RADZIECKI
Batiuszka (czasem „groznyj”) nasyła na „bliską zagranicę” korpusy ekspedycyjne, które pod względem gospodarczym i kulturowym policyjnym trybem  „rusyfikują” prowincje
KRZYŻACKO-UNIJNY
Papiestwo korzysta z usług „zbrojnego ramienia” dla „łże-chrystianizacji”, a faktycznie dla kolonizacji nowych obszarów, stosując prawną metodę faktów ustrojowo dokonanych
AMERYKAŃSKI
Przy niekończącej się „fecie” wolnościowo-demokratycznej dokonywany jest ustawiczny „zasiew” faktorii i fortów, wokół którego tyglą się kiście „słusznego” geszefciarstwa

Amerykanizacja Polski w trój-cyklach wyborczych idzie już pełną parą. Rozmaite ćwiczenia, takie jak te paramilitarne (uprawnienia myśliwych, obrona terytorialna, maccartyzm nagonek i linczów) – to zaledwie forpoczta. Ludzie zaKODowani plotą coś o faszyzmie, ale neo-Sanacja to nie żaden tam faszyzm, tak jak kult Dziadka i Kasztanki faszyzmem w rzeczywistości nie był. To jest po prostu łże-Utopia, tym różniąca się od tamtych pierwotnych (np. Platona czy Morusa, Campanelli czy Bacona) – że trzymać chce ludzi na powrozie, za wszelką cenę gasić w nich obywatelskość.
Sięgnę do Pedii: Utopie zajmują poczesne miejsce w intelektualnym dorobku ludzkości, zdają się być zbiorami najszlachetniejszych intencji, bywają traktowane jako formy wysublimowane etycznie i intelektualnie, prezentują się jak swoiste katalogi do zrealizowania w imię Dobra bądź też jako kwintesencje zbiorowych nadziei artykułowanych przez jednostki wybitne, kontestujące zastany porządek społeczny i chcących radykalnych, dogłębnych zmian w imię lepszego jutra wszystkich ludzi. Bywały konstruktami traktowanymi jak „plany budowy mostów” , lecz żaden z mostów budowanych w oparciu o takie plany nie udźwignął ciężaru człowieka. Wszystkie łączyły zamiary stworzenia świata dobrych dla dobrych i wszyscy przekonywali się ile zła może przynieść żarliwe, bezkompromisowe dążenie do idealizowanych celów, co i tak summa summarum zawsze kończyło się spektakularnymi klęskami.
Żaden imperializm nie jest niczym dobrym, zwłaszcza dla „poddanych. Ale jeśli – zupełnie inaczej niż w trzech formułach z powyższej tabelki – imperialista „z dalekich stron” proponuje mojemu Państwu przystąpienie do giga-inwestycyjnej spółdzielni – to ja staję się anty-amerykański. O kto mi zabroni (póki co)?

Jan Herman

Więcej: https://publications.webnode.com/news/lze-utopia-a-sprawy-dzieja-sie-po-amerykansku/#.WnayzC_PZ3g.facebook

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois zaliczany do grona Wielkich Socjalistów  jest postacią znaną, choć niezbyt upowszechnianą i lubianą przez historyków i media m.in. ze względu na swe usytuowanie polityczne na lewicy Polskiej Partii Socjalistycznej i nietrzymające się konwencji zasady działania. Zawsze wznosił się ponad interes własny, był niepoprawnym idealistą, których w PPS było wielu. On jednak wyróżniał się zawsze swą ideowością i patriotyzmem.

Więcej …
 

„Chińskie Marzenie” jest  kolejnym, po „Innowacyjnych Chinach”, dziełem przywódcy chińskiego – Prezydenta ChRL i Sekretarza Generalnego KC KPCh – Pana Xi Jinpinga, opublikowanym po polsku i poświęconym polityce KPCh oraz rozwojowi Chińskiej Republiki Ludowej. 

Więcej …
 

 
 
centrum
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 26 gości 

Statystyka

Odsłon : 4007867

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Wiadomości z PPS

Wiadomości z PPS nie docierają szeroko, rezonują one znacznie słabiej w opinii publicznej, niż eventy dotyczące niektórych celebrytów, również lewicowych, czy też opisy krwawych zdarzeń na ulicach polskich miast i miasteczek. Cóż, takie życie – polityka, szczególnie ideowa, ma swoje ograniczenia. Pomimo tego, chcę dziś napisać kilka zdań o życiu wewnątrzpartyjnym w Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …

Na lewicy

Tylko na prawdzie historycznej i na zgodzie narodowej możemy budować przyszłość naszej Ojczyzny stwierdza Dolnośląska Rada SLD w dniu 14 lutego 2018 roku.

Więcej …
 

Wg gazety Dziennik.pl z dnia 14 lutego 2018 roku w wyborach do sejmików Sojusz Lewicy Demokratycznej nie będzie tworzył koalicji z PO, Nowoczesną czy PSL – oświadczył szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty. Partia wraz z innymi ugrupowaniami pójdzie do wyborów pod szyldem SLD Lewica Razem.

Więcej …
 

W dniu 10 lutego 2018 roku obradowała Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej. Podjęto najbardziej aktualne problemy bieżące, m.in. aktualną sytuację polityczną w kraju, sytuację na lewicy przed wyborami i obchody 100lecia niepodległości Polski.

Więcej …
 

W Warszawie w dniu 9 lutego 2018 roku odbyła się uroczystość wręczenia nagród Fundacji im. Hanki Bożyk „Pogotowie ratunkowe, dlaczego nie zdążyło”.

Więcej …
 

W dniu 27 stycznia 2018 roku w Warszawie odbyła się Konferencja "O aktualności Programu Radomskiego PPS". Organizatorem konferencji było Stowarzyszenie im. I. Daszyńskiego.

Więcej …
 

W dniu 13 stycznia 2018 roku w Warszawie odbyła się debata "Tożsamość i wizerunek lewicy. Co dalej?", której organizatorami byli: Forum Postępu i Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy.

Więcej …
 

W dniu 9 stycznia 2018 roku o godz. 14.00, na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, odbyły się uroczystości upamiętniające trzecią rocznicę śmierci Józefa Oleksego, powszechnie znanego przywódcy Socjaldemokracji RP, SLD, premiera, Marszałka Sejmu.

Więcej …
 

W dniu 7 stycznia 2018 roku w Warszawie odbyło się spotkanie zorganizowane przez Społeczne Forum Wymiany Myśli.
Od dłuższego czasu politycy, dziennikarze i środowiska akademickie lewicy mówią o wyczerpaniu się formuły ustrojowej III RP i zagrożeniu, jakie z sobą niesie koncepcja IV Rzeczpospolitej.

Więcej …
 

6 stycznia 2018, 105 rocznica urodzin Edwarda Gierka. Mimo brutalnego kursu polityki historycznej, negującej osiągnięcia Polski Ludowej, są one ewidentne. Dotyczy to przede wszystkim polityki inwestycyjnej, która w ciągu kilku lat zmieniła nasz kraj. Nie można nie wspomnieć o polityce socjalnej, kulturalnej, systemie edukacji.

Więcej …
 

W dniu 3 stycznia 2018 r. odbyło się w Sandomierzu tradycyjne spotkanie noworoczne środowisk lewicowych. Spotkało się ono z szerokim zainteresowaniem. Licznie obecny był aktyw SLD z powiatu sandomierskiego, a także środowisko "Pokoleń".

Więcej …
 

W dniu 9 grudnia 2017 roku w Warszawie odbyła się sesja naukowa „125 lat Kongresu Paryskiego i powstania Polskiej Partii Socjalistycznej”. Organizatorem sesji była Komisja Historyczna RN PPS.

Więcej …
 

Mamy już dla pomnika Ignacego Daszyńskiego decyzję lokalizacyjną Rady M.St. Warszawy – poinformowali liderzy SLD i PPS podczas wspólnej konferencji prasowej 5  listopada 2017 r. w Warszawie.

Więcej …