Zaczipowani?

Drukuj PDF

Cezary Żurawski
Felieton – Świat przeciwieństw

Nie tak dawno miałem przyjemność uczestniczyć w rozmowie, może nawet dyskusji, na temat rozwoju informatyzacji w Polsce, w najbliższej przyszłości. Pojawiły się tematy dotyczące futurologii, możliwości technologicznych i sposobów wykorzystywania ich w przyszłości przez aparat państwowy. Ktoś wrzucił temat osobistych „chipów” ułatwiających identyfikację i dostęp do danych, które nas opisują w wielu wymiarach. Domniemaną zaletą takiego wszczepianego chipa miałby być natychmiastowy dostęp do naszych danych zwiększających nasze bezpieczeństwo. Na tak przedstawiony pogląd gwałtownie zareagowała moja znajoma, prawnik z wykształcenia. Wyliczyła, ile w takim rozwiązaniu znajduje się możliwości naruszenia prawa, ograniczenia naszych konstytucyjnych wolności w tym prawa do prywatności.
W bardzo zdecydowany sposób stwierdziła, że nie da sobie niczego wszczepiać i non possumus, i no pasaran. O naiwna koleżanko, to nie jest futurologia, ani coś, na co masz wpływ. To już się dzieje!
Od paru dni media zachwycają się nowinką oferowaną nam przez organa administracyjne. Nie musimy mieć przy sobie prawa jazdy podczas kontroli drogowej. I bez tego dokumentu policja państwowa zidentyfikuje nas na podstawie innych „papierów”, a gdy i tych zabraknie, na podstawie identyfikacji twarzy. Sprawdzi także ubezpieczenie i nasze prawo do własności pojazdu, którym się poruszamy.
W ofercie jest nawet więcej. Nasz dowód rejestracyjny, jeżeli nie dopełnimy obowiązków diagnostycznych, może być „zatrzymany” wirtualnie, diagnosta po badaniu na stacji, wirtualnie powiadomi o pozytywnym wyniku urząd starosty, a ten wirtualnie go odblokuje. Ma to nas uchronić przed staniem w długich kolejkach do urzędu komunikacji albo ułatwić zachowanie starego osobistego numeru rejestracyjnego przy zmianie pojazdów. Po prostu raj.
Coś jednak nie daje mi spokoju. Nie bardzo rozumiem, na czym ma polegać korzyść z nienoszenia prawa jazdy w portfelu, wraz z innymi dokumentami i kartami kredytowymi, od których się niczym specjalnym nie różnią, a noszenia tych ostatnich ze sobą chyba nikt nie neguje. „Konia z rzędem” dla tego, kto udowodni, jak sugerują media, że to tak bolesna uciążliwość.
Kiedy zastanawiam się nad tym wątpliwym „ułatwieniem”, rośnie mój niepokój o to, ile informacji na mój temat hula po różnych służbach i urzędach bez mojej zgody i kontroli. Nawet mój wizerunek teoretycznie chroniony prawem jest dostępny, a wszystko dla mojego bezpieczeństwa.
Żyjemy w ciekawych czasach, jak mawiają Chińczycy. Polacy podzielili się w poglądach z powodu różnego obrazu państwa, w którym chcą żyć. Toczy się niegasnący bój o władzę między PiS a PO. Będąca u władzy Zjednoczona Prawica uskrzydlona zwycięstwem wyborczym coraz skuteczniej wdraża elementy autokratyzmu.
W takiej sytuacji ludzie mający poglądy różniące się od oczekiwań obozu władzy stają się niewygodni. W dziele uciszania ich, a także marginalizowania różnych organizacji niezależnych może służyć represyjny system inwigilacji ukryty pod płaszczykiem troski o bezpieczeństwo. Bon mot pana ministra Ziobro: „Niewinni nie muszą się obawiać” był używany przez wielu dyktatorów.
Jesteśmy obserwowani przez system monitoringu, ma on nas chronić. Na mojej uliczce, która z biegiem lat awansowała do rangi dwupasmowej alei, już trzykrotnie cudem uniknąłem śmierci na pasach i zielonym świetle a wieczorami kilku facetów jeździ motorem na jednym kole. Nie zauważyłem większej ilości patroli, ale mój i wielu moich kolegów, udział w kilku protestach na ulicach mojego miasta jest dosyć dobrze udokumentowany. Obawiam się, że bliski jest czas, kiedy ktoś to wykorzysta. Każda władza stara się legitymizować swoje działania tworzonym przez siebie prawem.
Przyjrzyjmy się stanowi epidemii wprowadzonemu na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 na podstawie ustawę „O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi” z 2008 (Dz.U. 2008 nr 234 poz. 1570). Rozporządzenie to miało nas chronić przed skutkami epidemii koronawirusa. Zdecydowana większość działań rządu rzeczywiście miała na celu ratowanie naszego zdrowia i życia, ale diabeł tkwi w szczegółach.
W ramach tej regulacji prawnej przemycono za pomocą tzw. tarcz antykryzysowych rozwiązania, które ze zdrowiem nie mają nic wspólnego, między innymi zwolniono funkcjonariuszy państwowych z odpowiedzialności za działalność gospodarczą, obciążono finanse państwa kosztami wyborów, których nie było i nadano prawo do karania obywateli przez organ administracji bez zgody sądu z rygorem natychmiastowego wykonania. To rozwiązanie jest żywcem zaczerpnięte z II RP, która uruchomiła obóz w Berezie Kartuskiej.
Sama ustawa z 2008 roku jest w mojej opinii niekonstytucyjna, gdyż wprowadza quasi-stan nadzwyczajny ograniczający nasze prawa wbrew zapisom II rozdziału Konstytucji. Definiuje on wszystkie formy stanu nadzwyczajnego wraz z uwarunkowaniami prawnymi.
Z tym stanem rzeczy bezpośrednio wiąże się rosnąca możliwość do inwigilacji indywidualnej i zbiorowej z pominięciem kontroli sądowej (Pegassus, system rozpoznawania twarzy i kilka innych). Kłopotliwy obywatel może w niedalekiej przyszłości zarobić mandat tylko na podstawie swojej fotki w niewłaściwym miejscu, a może niepokornego wpisu w mediach albo niepoprawnej wypowiedzi?
Trzeba będzie wyrzucić smartfon, włożyć maseczkę (zalecane) i siedzieć w domu. A wszystko to dla naszego zdrowia.

Cezary Żurawski

 

Wydanie bieżące

Recenzje

W roku 2018 ukazała się książka dra Kai-Fu Lee – AI Superpowers, China, Silicon Valley, and the New World Order. Jej polskie tłumaczenie ukazało się w roku 2019 pt. Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny i USA i przyszłość świata.

Więcej …
 

Opublikowana przez Wydawnictwo Ruthenus z Krosna książka J. Ewy Leśniewskiej „Jan Gotlieb Bloch (1836 – 1902) i dzieje rodu” jest dziełem imponującym i stanowi najbardziej – jak dotąd – wyczerpującą biografię jednego z największych kapitalistów XIX stulecia, pacyfisty i filantropa, wsławionego w świecie głównie przez 6-tomowe opracowanie „Przyszła wojna pod względem technicznym, ekonomicznym i politycznym”, nazywane „biblią pacyfizmu” – pierwszego Polaka, który został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla.

Więcej …
 

W 2018 roku ukazała się wizjonerska książka Jamie Bartlett’a „Ludzie przeciw technologii. Jak Internet zabija demokrację”. Jest ona analizą relacji człowieka ze światem cyfrowym, w który dopiero wchodzimy. Szczególnie wiele miejsca autor poświęca ewolucji liberalnego modelu demokracji w starciu z nowymi technologiami, ich przemożnym wpływem na człowieka i budowane od wieków struktury państwa demokratycznego.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 21 gości 

Statystyka

Odsłon : 5130124

Temat dnia

Prognoza

Dzisiaj kluczowa jest gospodarka, a szerzej warunki życia ludzi. Polska epidemię przechodzi lżej, niż w krajach zachodniej Europy, choć gorzej niż w krajach sąsiednich. Recesja definiowana jako spadek PKB w dwóch kolejnych kwartałach będzie niższa, niż w większości krajów UE.

Więcej …

Na lewicy

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 12 sierpnia 2020 roku "List otwarty PPS do ludzi pracy Republiki Białoruskiej". List związany jest z aktualną sytuacją w tym kraju po wyborach prezydenckich i wzajemnymi relacjami Polska - Białoruś.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna opublikowaław dniu 11 sierpnia 2020 roku stanowisko Prezydium RN PPS w sprawie wydarzeń, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w Warszawie.

Więcej …
 

Delegacja Polskiej Partii Socjalistycznej w dniu 31 lipca 2020 roku złożyła kwiaty przed pomnikiem zgrupowania „Żywiciel” oraz przy tablicy pamiątkowej na „Kotłowni WSM” pamięci poległym w pierwszym boju Powstania, powstańcom z Batalionu OW PPS im. gen. J. Dąbrowskiego.

Więcej …
 

W dniu 25 lipca 2020 roku na sosnowieckim cmentarzu spotkali się ludzie pamiętający o 19 rocznicy śmierci polskiego przywódcy okresu Polski Ludowej - Edwarda Gierka.

Więcej …
 

Stefan Aleksander Okrzeja członek organizacji Bojowej PPS, bohater walki o niepodległość Polski i przemiany społeczne został przypomniany i uczczony przez przedstawicieli Rady Naczelnej PPS w dniu 21 lipca 2020 roku.

Więcej …
 

W dniu 13 lipca 2020 roku tuż przed godziną 20. Państwowa Komisja Wyborcza przekazała wyniki głosowania w II turze wyborów prezydenckich na podstawie danych ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Jak poinformował przewodniczący PKW, Andrzej Duda w II turze wyborów uzyskał 51,03 proc. głosów - zagłosowało na niego 10 440 648 osób. Z kolei Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. - zagłosowało na niego 10 018 263 osób.

 

Prezydium Rady Naczelnej PPS przyjęło w dniu 6 lipca 2020 roku uchwałę w sprawie II tury wyborów prezydenckich.

Więcej …
 

PKW podała w dniu 30 czerwca 2020 roku ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Więcej …
 

Wg portalu Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu 26 czerwca 2020 roku na zaproszenie koła Śródmieście PPS  w warszawskiej siedzibie partii, odbyło się spotkanie promocyjne nowego numeru "Przeglądu Socjalistycznego".

Więcej …
 

Sąd Najwyższy w dniu 12 czerwca 2020 roku postanowił uchylić decyzję PKW w sprawie odrzucenia wniosku Komitetu Wyborczego Waldemara Witkowskiego o wpisanie na listę kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta RP.
Tym samym Państwowa Komisja Wyborcza zobowiązana została do wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich, które odbędą się w dniu 28 czerwca 2020 roku kandydata Waldemara Witkowskiego. Inne skargi na decyzje PKW zostały odrzucone.

Więcej …
 

Rada Naczelna Polskiej Partii Ssocjalistycznej zebrała się na posiedzeniu poświęconym omówieniu stanowiska partii w sprawie wyborów na urząd Prezydenta RP oraz bieżących zagadnień dotyczących działalności organizacji.

Więcej …
 

Wg informacji rzecznika PPS w dniu 30 czerwca 2020 roku Organizacja Młodzieżowa PPS, „Czerwona Młodzież” uczestniczyła w demonstracji ruchów lewicowych przed Sejmem RP, zorganizowanej przez ZSP Związek Wielobranżowy Warszawa, Komitet Obrony Praw Lokatorów i Federację Anarchistyczną, Wrocław.

Więcej …