Kto wyznacza cele (w) Europie Środkowej?

Drukuj PDF

Jan Herman

Napiszmy po imieniu: Albania, Austria, Białoruś, Bułgaria, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Macedonia, Mołdawia, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Ukraina, Węgry, do tego enklawy takie jak Obwód Kaliningradzki, Naddniestrze, Kosowo. Dwukrotnie obszar ten był zarządzany autonomicznie (z politycznie suwerennym ośrodkiem decyzyjnym na tym terenie), choć nie w całości: było to za czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów oraz Austro-Węgier. Nigdy nie miała miejsca całkowita integracja tego terenu, bo nawet w czasach globalizacji dwubiegunowej Jugosławia i Rumunia (a może i Albania) miały swoje „ale, ale” wobec ZSRR.



Kulturowo obszar ten od wieków pozostaje pod wpływem trzech żywiołów: Orientu (Tatarzy-Mongołowie, Turcy, prawosławie, pra-Węgrzy, pra-Bułgarzy, Romowie), Rosji (począwszy od przepychanek o Kozaczyznę – Dzikie Pola, z apogeum w postaci tzw. obozu państw socjalistycznych), Europy (Imperium Romanum, Święte Cesarstwo Rzymskie, Francja, apogeum w postaci Unii Europejskiej). Gospodarczo mamy tu do czynienia z „jednogłośnym” oswojeniem formuł technicznych Zachodu: pełna gotowość wyprzedaży „swojego” za bezcen, byle pozyskać – przepłacając – gadgety i rozwiązania europejskie (potem, echem, amerykański czy japońskie). Dziś Orient postrzegany tu jest jako egzotyczna ciekawostka, Rosja jako pogardzany barbarzyńca, Europa (i jej przerośnięta amerykańska córka) jako wzorzec postępu cywilizacyjnego.

Na obszarze tym występują historyczne i współczesne przesłanki sprzyjające zredagowaniu własnej myśli pan-narodowej: przede wszystkim liczne uniwersytety z tradycjami (Wilno, Kraków, Praga, Budapeszt, Lwów, Wiedeń), ale też silne odwołania do kultury Celtów, Traków, Daków, Bałtów, Słowian, charakterystyczny typ osiedleń, samorządności, spółdzielczości, obywatelstwa (swojszczyzny), silne doświadczenie Kozaczyzny (która zaowocowała Konstytucją Pyłypa Orłyka). Międzynarodowy tygiel tego regionu obejmuje kilkadziesiąt etnosów, zarówno państwowotwórczych (np. Polacy), jak też śladowych (na terenie Polski: Łemkowie, Łużyczanie, Kaszubi).

Najnowsza inicjatywa integracyjna – rozpostarta między formuły Grupy Wyszehradzkiej i CEFTA – odchodzi do lamusa, zanim została na dobre zaaplikowana (nie bez znaczenia jest silne oswojenie Europą).

Podstawową wewnątrz-obszarową przeszkodą dla integracji regionu jest Polska, niezdolna do wykreowania podmiotowej gospodarki, za to wyposażona w przerośnięte ambicje polityczno-regionalne (ostatnio podsycane przez Amerykę, całkowicie instrumentalnie) i narcystycznie pojmująca swoją rolę „przywódcy regionu”.

I co?

Europa Środkowa nigdy nie wyszła owocnie poza etap „integracji przez spór”: traktaty i rozejmy nigdy nie spotkały się z „następnym krokiem” w postaci wytyczenia wspólnych strategii, a przyczyny tego należy szukać w swoistym „wycofaniu politycznym”, polegającym na szukaniu „arbitra zewnętrznego”, na odmowie samym sobie wzięcia ciężaru odpowiedzialności za regionalną podmiotowość. Arbitra poszukiwano – niekiedy za wszelką cenę – u imperatorów z Niemiec, Francji, Rosji, Watykanu, chwilowo nawet Turcji.

Dziś Europa Środkowa ma „dwóch Panów”: suwerenem gospodarczym jest Budżet Brukselski (który nie tylko szafuje dotacjami, ale też definiuje sposoby rozwoju poprzez alokacje w takie a nie inne „wynalazki”, gdzie spektakularnym, przemijającym już dowodem są osławione Euroregiony), a suwerenem politycznym są równolegle Unia Europejska (ustanawiająca nowe ramy cywilizacyjne suwerenności państw) i Ameryka (pilnująca tu swoich interesów jako wiodąca siła NATO).

Niektórym politykom środkowo-europejskim wypsnie się regionalizm postawiony sztorcem wobec Europy czy Rosji: Kaczyński, Orban, Klaus. Nie ma w tym jednak środkowo-europejskiej pan-myśli (na przykład koncept jagielloński jest kotletem po raz kolejny odgrzewanym). Poza tym większe znaczenie polityczne (choć nie tak spektakularne) mają w krajach środkowo-europejskich rzecznicy interesów rosyjskich, europejskich czy amerykańskich. Najbardziej jaskrawym przykładem polskim jest Radosław Sikorski, mający wciąż kłopoty z tożsamością obywatelską, rozpostarty między Waszyngton, Londyn i Berlin (w tej kolejności), dominujący nad Tuskiem i Komorowskim „stanowczością wyboru”, czemu sprzyja jego formalna pozycja w polskim państwie. Obecność takich postaci jak Sikorski, Lewandowski, Hibner w „polskim obrocie dyplomatycznym” – niezależnie od oceny ich kompetencji i zasług (nikt poza nierychliwą Historią nie garnie się do oceny tych zasług) – niewątpliwie zamyka Polsce drogę do poważnego działania środkowo-europejskiego.

Przypadek ukraiński pokazał lepiej niż wszelkie doktoraty, na czym polega omawiany tu problem niemocy środkowo-europejskiej: zawierucha od początku stymulowana była (umownie) z Brukseli (Majdan w reakcji na wileńską odmowę Janukowycza) i z Moskwy (przedwileńska sekretna rozmowa Janukowycza z Putinem), przy czym – jak zwykle – w krytycznym momencie w tyglu zamieszała Ameryka i dziś pośród ruin dyplomatycznych dokonuje „zbawczej militaryzacji” regionu, jak zwykle na rachunek państewek skrzykniętych w Warszawie na komendę Wielkiego BO, zresztą już po raz drugi. A Polska, która poszła w tę sprawę jak w dym, swoje chciejstwo ogłaszając jak fakt bezspornie dokonany – wyszła jak zwykle na durnia, sponsorując całość przynajmniej kolejnym gwoździem do trumny swojego dobrego imienia.

Wszystko wskazuje na to, że Europa Środkowa – wobec impotencji Polski i Ukrainy, wobec „moja chata z kraja” Czech, Węgier, Rumunii, Serbii, Litwy – zmierza dziarsko ku kolonizacji nowego typu, której osnową będzie formuła komisyjnego zarządu nad tzw. rynkami i tzw. inwestycjami kierunkowymi: do komisyjnego zarządu wysyłać będą swoich plenipotentów Ameryka, Rosja i Europa, pilnując tam się wzajemnie, aby ich własne bankructwa były buforowane „ofiarnością i zapałem” oraz entuzjazmem środkowo-europejczyków, powoli przeistaczającą się w „masę futrowaną”, bo przecież nie konsumencką.


Jan Herman, niezależny publicysta


Tekst pierwotnie ukazał się na witrynie webnode.com .Tekst publikujemy za zgodą autora.
Więcej: http://publications.webnode.com/news/kto-wyznacza-cele-w-europie-%c5%9brodkowej-/#.U5KY6YYbUCs.facebook

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 43 gości 

Statystyka

Odsłon : 8437216

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Spory na lewicy i "samozadowolenie" rządu

6 października br. poseł Adrian Zandberg z koła Razem podczas obrad Sejmu skrytykował zapisy projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zwrócił uwagę na zachodzący wzrost inflacji i stwierdził, że "grubo ponad 3 miliony pracowników w wyniku przyjęcia obecnego kształtu budżetu realnie zbiednieją". Podkreślił, że jednym ze źródeł obecnego wzrostu cen są koszty paliw, co wiąże się z sytuacją międzynarodową, ale odpowiedzialność za sposób reagowania na to zjawisko spoczywa na rządzących. Jak zaznaczył, zaplanowany w ustawie budżetowej nominalny wzrost najniższych wynagrodzeń nie zrekompensuje polskim pracownikom kosztów związanych z inflacją.

Więcej …
 
PPS Łódź-Polesie - powrót do korzeni

Polska Partia Socjalistyczna znajduje się dzisiaj na zakręcie, z którego wyjście wymaga odważnego zwrotu wstecz – do jej własnych, bezkompromisowych fundamentów. Latami polska lewica ulegała iluzji, że nowoczesna polityka prospołeczna polega na stałym poszukiwaniu kompromisu z rynkiem, gładzeniu pod włos wielkiego kapitału i rozmywaniu własnej tożsamości na rzecz bezpiecznego, centrowego pragmatyzmu. Efekt? Całkowita marginalizacja tradycyjnej myśli socjalistycznej i utrata wiarygodności w oczach ludzi pracy.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …