Dekomunizacja prawdy historycznej

Drukuj PDF

Przemysław Prekiel

Sejm RP przyjął tzw. ustawę dekomunizacyjną. Z ulic polskich miast mają zniknąć nazwy – według IPN – propagujące komunizm. W Sejmie nie znalazł się ani jeden poseł, który zagłosowałby przeciwko ustawie. Z ulic ma zniknąć ok. 1400 nazw, które nawiązują do okresu Polski Ludowej. Historię zawsze piszą zwycięzcy.
Jak to będzie wyglądać w praktyce? Za wprowadzenie zmian odpowiadać będą samorządy, a ściśle rzecz biorąc, wojewodowie z nadania PiS. Jeśli wojewoda uzna, że patron np. nowej ulicy nawiązuje do komunistycznej symboliki, to po zasięgnięciu opinii IPN, będzie mógł unieważnić uchwałę samorządu. Jednak tylko wtedy, gdy IPN potwierdzi niezgodność nazwy lub patrona z ustawą. Jeśli samorząd po uchyleniu uchwały nie nada nowej nazwy w terminie trzech miesięcy, to zrobi to za niego wojewoda. Za projektem dekomunizacyjnym stoi senator PiS, Robert Mamątow, który przyznaje, iż znał wielu porządnych ludzi z PZPR. Zapewne chodzi o tych, którzy dziś są w partii Jarosława Kaczyńskiego. Ci, którzy nie wyparli się swoich życiorysów, nie są godni miana porządnych. Oprócz zmian ulic, IPN domaga się zburzenia pomników wdzięczności żołnierzom Armii Czerwonej, których uważa za nowych okupantów.
Polityka historyczna polskiej prawicy, przy wydatnej pomocy IPN, historię traktuje jako narzędzie władzy. Skutecznie i konsekwentnie wypiera z narodowej świadomości prawdę historyczną, tę traktowaną na chłodno, bez zbędnych emocji i rusofobiocznej postawy.

Ofiarą dekomunizacji mają paść m.in. Dąbrowszczacy, czyli polscy ochotnicy w walce o demokratyczną Hiszpanię. Wiele mitów, a niekiedy zwyczajnych fałszerstw, pojawiało się przy okazji tych żołnierzy. Trzeba jednak przyznać, iż IPN konsekwentnie zwalcza ich pamięć, oskarżając ich o zdradę narodową, jakież to typowe dla prawicy, i wpływy sowieckie. Swego czasu bowiem, były już Prezes IPN,  stwierdził wprost, iż są to żołnierze „polskojęzycznych” oddziałów walczących w czasie „wojny domowej i sowieckiej interwencji (sic!) w Hiszpanii”. Zdaniem IPN, dąbrowszczacy „ściśle współpracowali z sowieckim wywiadem” i byli realizatorami „stalinowskiej polityki na Półwyspie Iberyjskim”, dążącymi do „budowy w Hiszpanii państwa stalinowskiego” i „rozszerzenia zasięgu totalitarnego ZSRS  na inne kraje Europy”. Ulic Dąbrowszczaków jest w Polsce już niewiele. One również są celem IPN. Warto na chłodno przeanalizować ich los. Kim byli i o co się bili?

Kategorycznie należy stwierdzić, iż polscy ochotnicy w Hiszpanii to nie byli tylko i wyłącznie komuniści. Znaczną grupę stanowili tam socjaliści, anarchiści oraz syndykaliści. Dla IPN-u zapewne to wszystko jedno. Radziecka pomoc, w przeciwieństwie do pomocy nazistowskich Niemiec i faszystowskich Włoch, była w Hiszpanii znikoma. Co więcej, nie była bezinteresowna. Republikanie zapłacili za symboliczną pomoc ponad 1,5 miliarda peset. Za dostawy broni i doradców wojskowych z ZSRR rząd republikański zapłacił z rezerw Banku Hiszpanii złotem. Gdy skończyły się zapasy złota, pomoc ustała. Taka to była pełna internacjonalistycznej pomocy, ideowa jedność. Można dziś odnieść wrażenie, iż polscy ochotnicy w wojnie domowej w Hiszpanii są bardziej cenieni przez rządy hiszpańskie, niż polskie. Na hiszpańskiej ziemi śmierć poniosło 3200 ochotników z 5000 tysięcy, którzy walczyli z bronią w ręku. 
W 1996 roku, w rocznicę wybuchu wojny domowej w Hiszpanii, wszyscy weterani Brygad Międzynarodowych, a więc i Dąbrowszczacy, otrzymali honorowe obywatelstwo Hiszpanii. Przez Brygady Międzynarodowe, w skład której wchodziła Brygada im. Jarosława Dąbrowskiego, przewinęło się ponad 50 tys. ochotników z 54 państw. Tylko Polska wymazuje ich ze zbiorowej świadomości. Podobnie jak to robiła Sanacyjna Polska, która odbierała polskim ochotnikom obywatelstwo, nie chcąc zadrażniać stosunków z III Rzeszą. Wielkie wyróżnienie spotkało polskiego ochotnika, Bolesława Małojca, który, jako jedyny polski ochotnik walczący w Hiszpanii, otrzymał z rąk premiera Juana Negrina najwyższe odznaczenie bojowe Republiki Hiszpańskiej – Medal Za Dzielność.

Do odstrzału pójdą również żołnierze lewicowych formacji wojskowych, takich jak Armia Ludowa czy Gwardia Ludowa. Oczywiście amnestia nie obejmie Wojska Polskiego, które u boku ZSRR wyzwalało Polskę spod niemieckiej okupacji. Nie będzie mowy o wkładzie polskich żołnierzy w wyzwalaniu Kołobrzegu, Gdańska, Szczecina, Słupska, Olsztyna i wielu innych miast. Jeśli zmienia się nazwy ulic, może IPN będzie postulował przywrócenie tym wszystkim miastom wyzwalane przez „okupantów” poprzednich nazw? Przelana wówczas krew dla IPN i obecnej władzy, nie znaczy nic. Danina krwi była ogromna. I tak np. w walkach na Wale Pomorskim WP straciło: 3130 poległych, 5905 rannych, 1957 zaginionych oraz 349 ewakuowanych od szpitali. Podkreślić należy fakt, iż były to największe straty Wojska Polskiego na całym szlaku bojowym od Lenino do Berlina poniesione w jednej operacji. Dzielenie krwi polskiego żołnierza na lepszą i gorszą ma pod sztandarem polskiej prawicy długą tradycję. Podobny los spotkać może pamięć o bitwie pod Lenino. Był to chrzest bojowy polskich żołnierzy w ZSRR.
Symboliczną datą był dzień 1 września 1943 roku, kiedy to Pierwsza Dywizja Piechoty wyruszyła na front. Cztery lata wcześniej rozpoczęła się bowiem wojna, której następstwem był obecność polskich żołnierzy w tym miejscu. Do symboliki przywiązywano olbrzymią rolę. W doktrynie wojennej ZSRR straty wojenne nie były najważniejsze, życie żołnierza było dość cynicznie wykorzystywane. I o ile to potężne imperium miało olbrzymie zapasy siły ludzkiej, o tyle każda kropla polskiej krwi kosztowała wiele. Ta historyczna, zwycięska bitwa kosztowała życie 510 Kościuszkowców, 652 zaginęło bez wieści a 116 dostało się do niewoli. To bagatela 23,7 proc. stanu osobowego! Ta danina krwi nie może pozostać zapomniana! Polacy wykazali się męstwem i wielką walecznością. W bitwie pod Lenino Polacy zadali Niemcom duże straty – ok. 1500 żołnierzy niemieckich zginęło, a 326 dostało się do niewoli. To trzy razy więcej, niż straty własne! Warto przy tym zauważyć, iż pierwszy i ostatni raz w tej wojnie władze ZSRR uhonorowały troje Polaków tytułami Bohaterów Związku Radzieckiego. Wśród odznaczonych była kobieta.
Z kolei podczas Powstania warszawskiego, olbrzymim męstwem wykazał się Edwin Rozłubirski ps. Gustaw, partyzant lewicowej Armii Ludowej, generał Wojska Polskiego. Za walki w Powstaniu otrzymał on od gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari. W 2008 roku, podczas 65 rocznicy bitwy pod Lenino, odczytano list Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którym prezydent wyraził uznanie dla ducha i determinacji polskich żołnierzy walczących pod Lenino stawiając ich w gronie bohaterów, którym należy się szacunek polskiego narodu. PiS często powołuje się na spuściznę po byłym prezydencie. Warto odrobić tę lekcję. Sławomir Cenckiewicz, opętany antykomunistyczną histerią historyk IPN i od niedawna dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego stwierdził, iż „żołnierze 1. i 2. Armii Wojska Polskiego nie są Wojskiem Polskim”, a ich szlak bojowy „nie jest częścią historii oręża polskiego”. To wbrew logice i prawdzie historycznej. Artykuł 19 Konstytucji RP mówi jasno: „Rzeczpospolita Polska specjalną opieką otacza weteranów walk o niepodległość, zwłaszcza inwalidów wojennych”.

Ogromną dyskusję wzbudzają również pomniki Armii Czerwonej, które dla prawicy są synonimem okupacji. Prawda jednak jest taka, iż to radzieccy i polscy żołnierze wyzwolili kraj spod trwającej prawie sześć lat okupacji. Czy to się komuś podoba, czy nie. Realia kończącej się wojny były bezlitosne. Polska mogła być tylko taka, jaka powstała. Uznana przez ONZ i cały cywilizowany świat. Po wojnie mogły powstać nowe fabryki, utworzono nowe uczelnie, umożliwiono młodzieży wiejskiej, na masową skalę, dostęp do edukacji i kultury. Mówiono po polsku, śpiewano Mazurka Dąbrowskiego. Awans cywilizacyjny proletariatu to nie banał, ale fakt. Zlikwidowano analfabetyzm, który był plagą patriotycznej II RP. Ludzie chcieli pracować i żyć, cieszyć się, że to już koniec tragedii. W ziemi polskiej spoczywa 600 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Z 55 mln ofiar w czasie II wojny światowej ponad połowa - ponad połowa! - to obywatele Związku Radzieckiego. Ich danina krwi nie może zostać zapomniana. Ta pamięć, choć dziś sponiewierana, nie może zostać zapomniana. Należy przy tym pamiętać, że polityka usuwania pomników pamięci, może odbić się na nas rykoszetem. Na Wschodzie nie brakuje polskich cmentarzy wojennych, miejsc pamięci narodowej, które chcielibyśmy, aby były godnie zabezpieczone. Zobowiązuje do tego umowa polsko-rosyjska z 1994 roku, „o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji”, na mocy której  obie strony zobowiązały się do sprawowania ochrony i opieki nad takimi miejscami. W Polsce następuje jednak nie ochrona i opieka, ale ich demontaż.

Wszystko to napawa mnie smutkiem.

Przemysław Prekiel

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 31 gości 

Statystyka

Odsłon : 8437201

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Spory na lewicy i "samozadowolenie" rządu

6 października br. poseł Adrian Zandberg z koła Razem podczas obrad Sejmu skrytykował zapisy projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zwrócił uwagę na zachodzący wzrost inflacji i stwierdził, że "grubo ponad 3 miliony pracowników w wyniku przyjęcia obecnego kształtu budżetu realnie zbiednieją". Podkreślił, że jednym ze źródeł obecnego wzrostu cen są koszty paliw, co wiąże się z sytuacją międzynarodową, ale odpowiedzialność za sposób reagowania na to zjawisko spoczywa na rządzących. Jak zaznaczył, zaplanowany w ustawie budżetowej nominalny wzrost najniższych wynagrodzeń nie zrekompensuje polskim pracownikom kosztów związanych z inflacją.

Więcej …
 
PPS Łódź-Polesie - powrót do korzeni

Polska Partia Socjalistyczna znajduje się dzisiaj na zakręcie, z którego wyjście wymaga odważnego zwrotu wstecz – do jej własnych, bezkompromisowych fundamentów. Latami polska lewica ulegała iluzji, że nowoczesna polityka prospołeczna polega na stałym poszukiwaniu kompromisu z rynkiem, gładzeniu pod włos wielkiego kapitału i rozmywaniu własnej tożsamości na rzecz bezpiecznego, centrowego pragmatyzmu. Efekt? Całkowita marginalizacja tradycyjnej myśli socjalistycznej i utrata wiarygodności w oczach ludzi pracy.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …