„Brunatne fakty”

Drukuj PDF
Przemysław Prekiel

Wydarzenia ostatnich dni, kiedy to grupki narodowej młodzieży - rzekomo inspirowane przez służby specjalne, jakby chciał naczelny pisarz science fiction Rafał Ziemkiewicz - ten pokorny, który wrócił na Hajdarowicza łono - skutecznie zakłócały wykłady na polskich uniwersytetach. Jak wielu zastanawiałem się, czy mamy do czynienia z powtórką z rozrywki, gdy w latach 30-tych XX wieku, na dużą większą skalę i o dużo większym natężeniu, narodowe i faszystowskie bojówki pilnowały zasady Numerus nullus, jako swoistego 11 przykazania.
Mainstream przez długi czas nie dostrzegał, bądź co chyba gorsze, lekceważył zagrożenie ze strony skrajnej prawicy, która po każdym 11 listopada i tzw. Marszu Niepodległości rośnie w siłę gromadząc tysiące osób na ulicach Warszawy, ze szkodą zarówno dla mieszkańców jak i samego miasta, zostawiając po sobie ogrom zniszczenia.

To, czego nie widzi ów mainstream od lat widzi polska ulica. Tę nienawiść widać codziennie na murach naszych miast, szkołach, cmentarzach żydowskich, radzieckich, gdzie usiane są whitepowerowe slogany w stylu „Jude Raus', „Żydzi do gazu”, itp. Na naszych stadionach wrzask „Śmierć krzywym nosom” jest wyrazem osobliwego patriotyzmu. A na naszych ulicach codziennie dochodzi do fizycznych ataków na ludzi wyglądających inaczej. Wciąż działa strona internetowa Red Watch Polska, w której podawane są adresy i numery telefonów osób uznanych za „zdrajców rasy”, z którymi nasi rodzimi faszyści chcieliby rozliczyć się fizycznie. Z takimi i innymi przypadkami rasistowskich zachowań walczy od lat antyfaszystowskie Stowarzyszenie Nigdy Więcej. Opublikowana przez tę organizację kolejna już edycja Brunatnej Księgi 2011-2012 (po Brunatnej Księdze 1987-2009, oraz Brunatnej Księdze 2009-2010) Marcina Kornaka stanowi doskonały oręż w dyskusjach z ludźmi negującym i umniejszającym obecność rasizmu w naszym społeczeństwie.

Nie ma zgody na ignorowanie najmniejszych chociażby przykładów tolerowania zła, jakim jest rasizm. Wielokrotnie słychać, że to przesada, że to nic wielkiego, że to tylko nie winne wygłupy, judeosceptycznie nastawionej młodzieży, że na zachodzie wcale nie jest lepiej. Ale właśnie dlatego, że żyjemy w Polsce, kraju który wycierpiał jak mało który przez zbrodniczą ideologię faszystowską, musimy dmuchać na zimne, aby zło nie powróciło. Były czeski prezydent Vaclav Havel powiedział kiedyś, że demokracja wiąże ręce ludziom przyzwoitym a pozwala je rozpętać tym drugim. I coś jest na rzeczy, bowiem liderom skrajnie prawicowym organizacjom wolno więcej. Nie liczą się ze słowami, mówiąc publicznie o obaleniu republiki, której bać mają się „lewaki i pedały”. Dzielni chłopcy narodowcy wielokrotnie już wznoszą hasła „precz z komuną”, chyba nie zauważyli, że system totalitarny upadł ponad dwie dekady temu a jedyna prawdziwie komunistyczna partia w Polsce została zlikwidowana jeszcze przed wojną. Jakże są dzielni wykrzykując takie hasła 24 lata po upadku PRL-u, prawda?

Przemysław Holocher na pytanie jak wygląda obecnie podejście ONR-u do kwestii antysemityzmu odpowiedział bez ogródek, że „ antysemityzm w ONR wygląda tak, jak wyglądał przed wojną”. Szef ONR-u nawet nie krył się w takim razie ze swoim antysemityzmem, bowiem ONR jako organizacja neofaszystowska swój antysemityzm miała wpisany na sztandarach. Oto rozkaz Wydziału Wykonawczego ONR-ABC: „W wykonaniu numerus nullus poleca się wszystkim członkom ONR, gdyby kto spotkał Żyda na uczelni, pobić go i wyrzucić z terenu uczelni. Jeśli okazałaby się przeważająca siła Żydów lub woźnych, którzy by stawali w obronie Żydów, należy zaalarmować innych kolegów do pomocy. Rozkaz niniejszy bezwzględnie musi być wykonany. Numerus nullus musi być zrealizowany tak, jak rok temu realizowane zostało getto”. Jak to dobrze, że Chrystus urodził się 2000 lat wcześniej.

W publikacji znajdziemy cały szereg przykładów świadczących o tym, że brunatna fala to nie wymysł garstki przewrażliwionych antyfaszystowskich działaczy mających fobię na tym punkcie. Okres dwóch lat, jakie obejmuje ta książka, to codzienne ataki fizyczne, werbalne bądź chuligańskie na tle rasistowskim, antysemickim, ksenofobicznych bądź homofobicznym. Nie ma dnia, aby jakieś zdarzenia na tym tle nie miało miejsca. Te zachowania nie spotykają się z masowym potępieniem może głównie dlatego, że prawica, która sprawuje w Polsce rząd dusz skutecznie wmówiła opinii publicznej, że ów atak to zwykłe chuligańskie wybryki a nie żadne realne zagrożenie. Publicznie nawet padają czasem wypowiedzi o rasistowskim tle ludzi, którzy albo zasiadają w Parlamencie albo aspirują, aby tam zasiąść. I tak, uczestnik MŚ w piłce nożnej Jan Tomaszewski 17 września w auli Centrum Kształcenia Ustawicznego wypowiedział się o piłkarzu reprezentacji Polski, Damianie Perquisie: „Jakiś śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał, gra u nas...(...) Brzydzę się też takiej reprezentacji. Że on gra w koszulce z orłem, w której my, prawdziwy Polacy, zdobywaliśmy medale dla Polski”. Były medalista MŚ wyznał wprost, że na EURO 2012 kibicował reprezentacji Niemiec, gdyż tam grają piłkarze pochodzący z Polski. Jednak ich żaden niemiecki piłkarz nie nazwał polskimi śmieciami. Ot taki patriotyzm.

Z kolei falę oburzenia wywołał znany ze swoich homofobicznych wypowiedzi Janusz Karwin-Mikke, który na swoim blogu opublikował felieton, w którym lżył z osoby niepełnosprawne: „W telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, uczciwych, silnych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów”. Zastanawia czy lider Nowej Prawicy oglądał u schyłku pontyfikatu Jana Pawła II, który już mocno schorowany nie wyglądał najlepiej.

Po przeczytaniu tych prawie 200 stron Brunatnej Księgi zdumiewa to, jak polskie prawo delikatnie odnosi się do przestępstw na tle rasistowskim. Ilość umorzonych spraw i niemożność znalezienia „nieznanych sprawców” skłania do pytań o priorytety naszego wymiaru sprawiedliwości. Przypomnę tylko, że Art. 256. stanowi jasno: „ Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 oraz Art. 257: „Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Chciałoby się powiedzieć i co z tego?! Mamy zapis o świeckim charakterze państwa, a kościelne instytucje są finansowane z budżetu państwa, mamy kosztowną religijną indoktrynację w polskich szkołach. Mamy zapis o społecznej gospodarce rynkowej, a z ostatnio opublikowanych badań przez GUS wynika, że w Polsce aż 2 miliony ludzi żyje w nędzy. Suche konstytucyjne zapisy muszą być w końcu przestrzegane i respektowane. Jednak dopóki problem rasizmu nie będzie potraktowany z należytą powagą, akty rasizmu pozostaną bezkarne, a ich atrakcyjność w pewnych kręgach będzie rosła. Zwłaszcza w czasach kryzysu.

Imponuje mi konsekwencja i determinacja Stowarzyszenia Nigdy Więcej, które samo wielokrotnie spotykało się z szyderstwem i atakami ze strony neofaszystów. Nie ma do tej pory żadnej publikacji o podobnym charakterze, która przedstawiałaby rzekome ataki „lewaków, pedałów czy ateistów”, które to środowiska oskarża się o wszelkie zło. Bo to po prostu wyimaginowane historie, niemające pokrycia w rzeczywistości. Nie ma brygad Al-Darwina, Organizacji Bojowej PPS, czy bojowników tęczowej rewolucji. Jeśli bowiem codziennie wybryki ze strony skrajnej prawicy mają miejsce i są na taką skalę, co potwierdzają suche fakty zawarte w tej publikacji, to tak wygląda margines?

Przemysław Prekiel

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 26 gości 

Statystyka

Odsłon : 8437190

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Spory na lewicy i "samozadowolenie" rządu

6 października br. poseł Adrian Zandberg z koła Razem podczas obrad Sejmu skrytykował zapisy projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zwrócił uwagę na zachodzący wzrost inflacji i stwierdził, że "grubo ponad 3 miliony pracowników w wyniku przyjęcia obecnego kształtu budżetu realnie zbiednieją". Podkreślił, że jednym ze źródeł obecnego wzrostu cen są koszty paliw, co wiąże się z sytuacją międzynarodową, ale odpowiedzialność za sposób reagowania na to zjawisko spoczywa na rządzących. Jak zaznaczył, zaplanowany w ustawie budżetowej nominalny wzrost najniższych wynagrodzeń nie zrekompensuje polskim pracownikom kosztów związanych z inflacją.

Więcej …
 
PPS Łódź-Polesie - powrót do korzeni

Polska Partia Socjalistyczna znajduje się dzisiaj na zakręcie, z którego wyjście wymaga odważnego zwrotu wstecz – do jej własnych, bezkompromisowych fundamentów. Latami polska lewica ulegała iluzji, że nowoczesna polityka prospołeczna polega na stałym poszukiwaniu kompromisu z rynkiem, gładzeniu pod włos wielkiego kapitału i rozmywaniu własnej tożsamości na rzecz bezpiecznego, centrowego pragmatyzmu. Efekt? Całkowita marginalizacja tradycyjnej myśli socjalistycznej i utrata wiarygodności w oczach ludzi pracy.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …