Nienawistnym bełkotem ku jedności?

Drukuj PDF

Ryszard Sławiński
Felieton – Refleksje z prowincji

Podstawowym narzędziem w polityce jest język, ten mówiony i pisany. Najczęściej używany jest ten pierwszy. Z reguły bowiem jest tak, że zanim się coś napisze, to się wypowie. W przeszłości wytworzyły się różne języki m.in. literacki, ludowy/gwarowy, zawodowy/slangi, dyplomatyczny i parlamentarny. Nie zamierzam analizować poszczególnych „języków”, zasygnalizuję jedynie, że w ostatnich latach mamy do czynienia ze straszliwym zbrukaniem języka powszechnego, parlamentarnego i uproszczeniem, zubożeniem dyplomatycznego.
W latach 1997 – 2005 podczas moich dwóch kadencji Senatu Rzeczpospolitej, w tym nieco ponad roku członkostwa w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji uczestniczyłem w językowym komunikowaniu się między politykami różnych opcji. Nie przypominam sobie abyśmy w publicznych wystąpieniach używali ciężkich, czy brzydkich słów przeciw sobie. W IV kadencji byliśmy w mniejszości, czyli opozycji, w piątej my lewica mieliśmy ogromną przewagę - na 100 senatorów było nas 75. W pierwszej mojej kadencji, mimo wyraźnych i bardzo istotnych różnic programowych, ideowych, ideologicznych między opozycją a dominującą AWS, nie kierowano w naszą stronę słów powszechnie uznawanych za nieparlamentarne lub wręcz brzydkie. W drugiej my, mający tak ogromną przewagę także posługiwaliśmy się językiem obowiązującym w kanonie kultury politycznej. W KRRiT nie miałem okazji, by obniżyć jakość wyrażania myśli i poglądów.
Zmiany zaczęły się w kadencji 2005 – 2007, kiedy nie doszło do koalicji PO-PiS. Na początku były uszczypliwości, choć nie brakowało grubszych „zarzutów” jak: „tutaj my, a oni tam gdzie stało ZOMO”. Rozpoczynał się sygnalizowany jedynie dziwny i moim zdaniem nieprawdziwy podział na PiS jako prawicę i PO jako lewicującą czy wręcz lewicową orientację polityczną. Potem w latach 2007 – 2015 było w pierwszych latach w miarę przyzwoicie, ale zaostrzenie języka w polityce nastąpiło po katastrofie smoleńskiej. Obu stronom można wiele zarzucić, ale dominującą rolę w chamieniu językowym zaczęła odgrywać opozycyjna wtedy prawica z Jarosławem Kaczyńskim na czele.
Wyborcze zwycięstwo Zjednoczonej Prawicy w 2015 roku jak się okazało, usytuowało tę formację na dłużej. Rozpoczęło się od „komunistów i złodziei”, oficjalnego przekazu o gorszym sorcie, hańbie i chamstwie (Jarosław Kaczyński w Sejmie), a potem jak lecące z góry kamienie pojawiały się kolejne złośliwości, nazwania, obraźliwe sformułowania. Rozpoczęła się epoka narastającej nienawiści. Decyzje PiS w dziedzinie praworządności wywoływały masowe protesty, podczas których pojawiła się cała gama zawołań z grupy określanych jako wulgarne. K…a, p….olony, j…ć PiS i inne. Szybko zadomowiły się w publicznym dyskursie. Owszem, to jest wulgarne – słyszałem – ale oddaje wagę problemu i staje się w pełni zrozumiałym i dosadnym przekazem dla wszystkich, przede wszystkim dla podstawowych grup społeczeństwa, mówiono. Hm…
W ostatnich kilku już miesiącach mamy prekampanię, a więc kampanię wyborczą przed ogłoszeniem terminu wyborów. W epitetach przodują bonzowie grupy rządzącej. Głównym celem ich ataków i pomówień stał się Donald Tusk. Całkiem niedawno Jarosław Kaczyński oświadczył, że Tusk nie może rządzić krajem, niech idzie do Niemiec, bo tam się czuje najlepiej, jest prawdziwym wrogiem narodu a jego/ich program to doprowadzenie nas do nędzy, a do tego Tusk jest ryży. Te zdania prezes wygłosił podczas jednego spotkania w Stawiskach. Premier bryluje na spotkaniach, stara się być lepszy od prezesa w obraźliwych sformułowaniach, kłamstwach i zmyśleniach. I co? Tusk i jego koledzy rewanżują się także coraz cięższymi określeniami, opisami zdarzeń przeszłych i współczesnych. Nie jestem w stanie ich przytaczać, zresztą nie oto chodzi. Sygnalizuję jedynie dramatyczne obniżenie publicznej debaty i całkowity brak możliwości rozmowy między prawicową Zjednoczoną Prawicą a „lewicująco/lewicową” KO/PO. Pewnym pocieszeniem jest, że ludzie Lewicy w tych brutalnych językowych atakach nie biorą udziału.  
Te haniebne ataki wzajemne i obecny sposób komunikowania a także polityczne i ustrojowe decyzje zyskały nazwę populizmu. No, nie wiem.
Jeśli piszę o tym fatalnym obniżeniu się poziomu publicznych wypowiedzi polityków różnych opcji, to trzeba wspomnieć o głębokich, coraz bardziej znaczących podziałach w społeczeństwie jako całości, w poszczególnych grupach a przede wszystkim w rodzinach. Tak nigdy nie było, podkreślam NIGDY, nawet w stanie wojennym.
Mam w swoim życiorysie 25 lat pracy dziennikarskiej w okresie Polski Ludowej. Pamiętam ataki na opozycję, wiem, że uczyniono jej wiele krzywdy, ale tak masowych, głębokich podziałów nie wywołano, takim językiem się nie posługiwano.
Słowa znaczą. Potrafią cieszyć, budzić optymizm, ale też potrafią obrażać, poniżać i ranić. Ten klimat ostatnich lat, te podziały, nie znikną po wyborach na przykład wygranych przez opozycję. Można szybko zburzyć fabrykę i wznieść nową. Słów obraźliwych, wulgarnych, poniżających zapomnieć nie sposób. Trudno też liczyć na zasypanie podziałów między wyznawcami PiS i wyborcami opozycji. Mam poczucie smutku z powodu stanu publicznej świadomości. Nie dożyję zapewne poprawy sytuacji. Czy uda się to naprawić naszym dzieciom i wnukom? Chciałbym.
I na koniec, Podczas uroczystości państwowych prezydent RP, czasem premier, od czasu do czasu prezes, wygłaszają strzeliste teksty, odwołują się do nas wszystkich, że to coś zrobimy razem, wspólnie, dla dobra naszej ukochanej Ojczyzny. Niestety brzmi to wszystko jak marny żart w słabym kabarecie.

Ryszard Sławiński

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Stanisław Dubois to niewątpliwie lider młodzieży robotniczej w Drugiej Rzeczpospolitej, od początku swojej działalności zaangażowany w poprawę jej bytu. Przykładał ogromną wagę do wciągnięcia jej w orbitę wpływów PPS, do jej aktywności w życiu publicznym, łącząc walory edukacyjne z wypoczynkiem, łącząc młodzież pod jednym sztandarem.

Więcej …
 

Redaktor Maciej Roślicki nie ustaje w promowaniu idei pokoju, pokojowego współistnienia i szerokiego porozumienia ludzi celem realizacji tych idei. W roku 2022 odbyła się w Krakowie Konferencja „Wojna w Europie – jaka będzie Unia Europejska”, która zgromadziła wielu wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, duchowieństwa, uczonych i dziennikarzy.

Więcej …
 

„Przemoc, pokój, prawa człowieka” to książka Jerzego Oniszczuka wydana co prawda w roku 2016, niemniej jej aktualność w ostatnich latach okazała się niezwykle ważna, dotyczy bowiem filozofii konfliktu i dopuszczalności przemocy, co autor wyraźnie podkreśla we wstępie.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 

Statystyka

Odsłon : 8046466

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

"Łapy Trumpa w Wenezueli"

Atak sił zbrojnych/specjalnych USA na stolicę Wenezueli - Caracas i prezydenta Maduro - był przede wszystkim bandycki, pozbawiony wcześniejszej zgody amerykańskiego Kongresu, a ponadto jakiejkolwiek legitymacji prawa międzynarodowego. Oparty jedynie na zasadzie siły. Maduro był dyktatorem, a jego samego i jego otoczenie toczyły rozliczne, i poważne, choroby władzy. Jednak z inicjatywy Trumpa obalono go również w iście dyktatorski sposób.

Więcej …
 
Prawda o PRL

Co słychać (?), tradycyjnie pyta Fb. Ano słychać tak, że ręce opadają. Jeden z głównych wątków tzw. "debaty" publicznej to ocena PRLu. A zwłaszcza krytycznych momentów naszej historii z okresu 1945/1989.

Więcej …
 

Wywiad tygodnia

Gospodarstwa rodzinne – co dalej?

Rozmowa z dr. Bolesławem Borysiukiem przewodniczącym Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony”.

Jak wynika z informacji medialnych, w ostatnich dniach skierowaliście jako związek zawodowy reprezentujący głównie rolników indywidualnych list z poważnymi postulatami do prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji w polskim rolnictwie. Jest on szczególnie ważny w okresie przekształceń rynków rolnych w Polsce i w skali globalnej. Co jest powodem bardzo krytycznego stanowiska związku wobec aktualnej polityki rolnej państwa?

Więcej …

Na lewicy

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniach 13-14 grudnia 2025 roku w Warszawie odbywał się Kongres Nowej Lewicy. Przyjęto założenia programowe i wybrano nowe władze partii.

Więcej …
 

Koło PPS Łódź Polesie w dniu 6 grudnia 2025 roku przyjęło stanowisko przeciw próbom delegalizacji Komunistycznej Partii Polski, podkreślając że pluralizm polityczny jako podstawę polskiej demokracji.

Więcej …
 

W dniu 15 listopada 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

Tego  dnia w 1904 roku miało miejsce starcie warszawskich robotników pod dowództwem PPS z Kozakami cara rosyjskiego. Zginęło wielu demonstrantów. Dzień ten przeszedł do historii Polski jako chrzest bojowy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Więcej …
 

W dniu 7 listopada 2025 roku w Warszawie przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego odbyła się manifestacja przedstawicieli ugrupowań lewicowych z okazji kolejnej rocznicy powstania w Lublinie w nocy 6/7 listopada 1918 roku Rządu Ludowego z premierem Ignacym Daszyńskim.

Więcej …
 

W dniu 11 października 2025 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Wojewódzkiej PPS – Mazowsze. Podjęto sprawy bieżące oraz problemy dotyczące roli i umacniania  pozycji PPS na scenie politycznej.

Więcej …
 

W dniu 18 września 2025 roku w siedzibie węgierskiego Instytutu Liszta w Warszawie odbył się  pokaz fabularyzowanego dokumentu w reżyserii Grzegorza Łubczyka „ŻYCIE NA KRAWĘDZI. Henryk Sławik – József Antall senior".
Prezentowany film ukazuje wojenne losy Polaków i dzieci żydowskich, którzy trafili na Węgry w 1939 roku w wyniku wybuchu II wojny światowej i agresji niemieckiej na Polskę.

Więcej …
 

W dniu 30 sierpnia 2025 roku nowy Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie Pan Lu Shan złożył wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego przy Placu Krasińskich.
Na stronie Ambasady ChRL ukazał się podpisany przez Ambasadora tekst poświęcony relacjom polsko-chińskim w kontekście rocznicy Powstania.

Więcej …
 

Członkowie PPS rokrocznie biorą udział w uroczystościach upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego.

Więcej …
 

W 81 rocznicę opublikowania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 22 lipca 1944 r. odbyło się spotkanie Społecznego Forum Wymiany Myśli w Bydgoszczy.

Więcej …
 

Nowa Rada Ministrów
W dniu 24 lipca 2025 roku w Warszawie prezydent Andrzej Duda dokonał zaprzysiężenia nowego rządu, który w wyniku inicjatywy premiera – Donalda Tuska został sformowany po wyborach prezydenckich.

Więcej …