NIE dla zacierania pamięci historycznej !
Podpisz petycję w sprawie planowanego usunięcia, w ramach tzw. „dekomunizacji” pomników polskich żołnierzy idących na Berlin w 1945 roku! Adresatami listu otwartego jest wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Instytut Pamięci Narodowej, oddział Szczecin.
Celem listu otwartego jest wyrażenie sprzeciwu przeciwko usuwania pomników i kamiennych monumentów, upamiętniających przełamanie Wału Pomorskiego. Te pomniki historii przypominają o przeszłości polskiego wybrzeża i Ziem Odzyskanych, włączonych do Polski w 1945 roku. Pomniki upamiętniają także ofiarę, jaką ponieśli żołnierze walczący w szeregach I Armii Wojska Polskiego.
Więcej…
Dobra zmiana – fatalne skutki
Janina Łagoda
Niekwestionowanym prawem wyborczych zwycięzców jest moderowanie na swój sposób zasad funkcjonowania instytucji państwa. Metodologia ingerowania w zastane struktury ma różne oblicza. Dla jednych to kosmetyka niwelująca niedoskonałości, dla innych to burzycielski amok. Ten drugi wariant przylgnął do aktualnie rządzących, którzy już na wstępie wzruszyli posady działów państwa wedle nieodgadnionego modułu z podsypką zemsty. Ingerencja w oświatę, szkolnictwo wyższe, sądownictwo, wojsko, policję, służby specjalne, media etc. oznajmia, że skala restauracji państwa zaczyna przerastać możliwości intelektualne firmy remontowej z Nowogrodzkiej, a to już zapowiedź nowego przetargu. Program ambitny, co kontrowersyjny, bo ćwiartuje społeczne więzi i preferuje izolację Polski w świecie, skąd płyną impulsy hossy lub bessy. Już doświadczamy upokorzeń, a zysków żadnych. Refleksji ze strony władców brak. Jeśli się pojawiają, to w otoczce sarkazmu. Ambicją rządzących jest również reformowanie na własną modłę Unii Europejskiej. Chyba odżył romantyczny kult Winkelrieda Narodów, któremu towarzyszył okrzyk: Droga do Wolności. Wątpliwe, aby był to patent na sukces Polski. A już na pewno nie stanie się nim premierowskie hasło o chrystianizacji Europy. Efektem tego będzie co najwyżej kolejny uduchowiony rozdział w historii polskiej literatury z trudnym przekładem na rzeczywistość.
Więcej…
Polityka bez agresji
Maria Szyszkowska
Do niedawna Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny nie był obecny w rozgrywkach politycznych. Trójpodział władzy państwa również nie interesował ogółu społeczeństwa. Przypomnę, że problem związany z tymi Sądami wywołała PO lękając się możliwej przegranej w ostatnich wyborach. Ten lęk spowodował, że rządząca uprzednio koalicja przedterminowo wybrała dwóch sędziów do Trybunału Konstytucyjnego naruszając przepisy prawne. Z kolei PiS, w trosce o wprowadzanie zapowiadanych ustaw reformujących polską rzeczywistość, zmienia pospiesznie wymiar sprawiedliwości. Możliwa bowiem byłaby sytuacja blokowania uchwalanych przez parlament ustaw, przez Trybunał Konstytucyjny obsadzony sędziami upolitycznionymi, sprzyjającymi powrotowi rządów PO-PSL.
Więcej…
Z żołnierskiego życiorysu…
Gabriel Zmarzliński
„Ważne jakiej Polsce służysz, ale nie mniej ważne jak jej służysz”. „Prawem żołnierza jest być dobrze dowodzonym”
6 lipca tego roku skończyłby 95 lat żołnierskiego życia. W mundurze przesłużył 48 lat (1943-1991). Generałem był 58 lat (1956-2014). Rocznica urodzin gen. Wojciecha Jaruzelskiego skłania do różnych refleksji. Generała oceniali wszyscy, przełożeni i podwładni, duchowni i politycy, przyjaciele i przeciwnicy – słowem, każdy. Najbardziej surowymi sędziami są ci, którzy urodzili się po 1989 roku. Ci, o służbie wojskowej wiedzą najmniej. Niewiele o sprawowaniu urzędów państwowych czy politycznych, a jeszcze mniej o własnej na nich odpowiedzialności i poczuciu godności, o honorze nie mówiąc. Ci, co wiedzą o tych arkanach niego więcej, wydaje im się, że posiedli wszelką mądrość i są nieomylni. Im obca jest sztuka zrozumienia i wyobrażenia okoliczności, uwarunkowań, których opis emocjonalnego oddziaływania na – często brzemienne w skutki-decyzje i działania polityków, nie zawiera żaden dokument urzędowy, nawet najtajniejszy. Ci z godną podziwu pryncypialnością stroją się w szaty rzymskiego Katona, wygłaszają gromkie oskarżenia. Słyszałem ich na sali sądowej, czytałem i czytam w prasie… Ostatnio jeden z ważnych urzędników rządowych, „błysnął talentem” twierdząc, że „Wojsko Polskie i Polskę spotkało wszystko, co najgorsze”, należy więc Generała zdegradować. Cóż, gdyby znał choć smród żołnierskich onuc, może rozum byłby trzeźwiejszy. Odpowiedzi udzielili mu internauci – 55,8% osób jest przeciwko degradacji.
Więcej…
Apeluję o respektowanie prawa i Konstytucji
Z Dorotą Gardias, przewodniczącą Forum Związków Zawodowych, rozmawia Przemysław Prekiel
Gratuluję Pani przewodniczącej objęcia ponowie przewodnictwa Forum Związków Zawodowych. Jakie cele i wyzwania przez trzecią centralą związkową w Polsce?
Dziękuję za życzenia. Dla mnie osobiście to w dużej mierze kontynuacja tego, co robiłam w poprzedniej kadencji. Przed nami ustawa o związkach zawodowych, które wchodzi w życie. Wyzwaniem będzie również przewodnictwo w Radzie Dialogu Społecznego, które najprawdopodobniej obejmiemy jako FZZ w listopadzie.
Czym przyciąga Forum Związków Zawodowych? Jest to najmłodsza centrala w Polsce.
Jesteśmy przede wszystkim niezależni i apolityczni. Co nie można powiedzieć o tych dwóch centralach. Dla nas najważniejszy jest pracownik, bez względu na to, czy głosuje na PiS, PO, PSL, SLD czy Kukiz15. Forum Związków Zawodowych nie angażuje się w sprawy światopoglądowe i polityczne. Uznajemy bowiem, że naszą domeną jest przede wszystkim ochrona ludzi pracy. Weźmy Solidarność. To jest dla mnie nowe rozdanie w kwestii funkcjonowania związków zawodowych. Nie pamiętam czasów, po 1989 roku, kiedy to jakiś związek zawodowy miał tak duży wpływ na rządzących. Z kolei związki OPZZ z SLD są znane od lat. My staramy się być związkiem zrównoważonym i obiektywnym.
Więcej…
Odpowiedzialności zbiorowej ciąg dalszy
Janina Łagoda
Od lat dziewięćdziesiątych trwa tzw. rozliczanie przeszłości. Matowość procedur obciąża rzetelność ich stosowania, co w praktyce sprowadza się do bezrefleksyjnego weryfikowania przez dzisiejszych władców życiorysów, a właściwie mechanicznego sporządzania list proskrypcyjnych tych, którzy byli aktywni w powojennej RP. W ocenach przeraża apodyktyczność spojona hipokryzją bez jakiegokolwiek odnośnika do polityczno-geograficznych uwarunkowań darowanego nam państwa. Winą za jałtańskie decyzje, a więc za posadowienie granicznych słupów w rzekomo nieodpowiednich miejscach i wybór systemu zarządzania państwem, dzisiejsi władcy obciążają nie ówczesnych Wielkich, ale rodaków, którym przyszło żyć w owym czasie. Inkwizytorzy inspirowani emocjonalnymi przemyśleniami emitowanymi z warszawskiej Nowogrodzkiej zrzekają się tamtego rozdziału naszych dziejów. Problem w tym, że nie wiadomo na czyją rzecz.
Więcej…
Jak Stalin podporządkowywał sobie Polskę
Lech Kańtoch
Zagadnienia wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie polskie i powstanie Polski Ludowej wciąż są przedmiotem licznych kontrowersji, dyskusji i publikacji. W czasach PRL to Armia Czerwona wyzwoliła Polskę, a powstanie Polski Ludowej było efektem zmian systemowych, przejścia z kapitalizmu do socjalizmu. Nie wszyscy się z tym jednak zgadzali. Zasadniczo odmienne podejście pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku zaprezentowała profesor Krystyna Kersten w znakomitej publikacji „Narodziny systemu władzy. Polska 1943-1948” Nie są to bynajmniej jedyne publikacje na ten temat. Jest ich więcej m.in. Tadeusza Żenczykowskiego „Polska Lubelska 1944”. Warto omówić dwie publikacje o nieco szokujących tytułach: Nikołaja Iwanowa „Komunizm po polsku. Historia komunizacji Polski widziana z Kremla” oraz Anne Applebaum „Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956”. Wymienione prace różnią się znacznie między sobą, mają trochę inne podejście do tematu, inna jest ich struktura, inne jest też doświadczenie życiowe ich Autorów.
Więcej…
Polska Partia Socjalistyczna - ODEZWA PIERWSZOMAJOWA
1 maja - Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy, ma w tym roku wymiar szczególny, ponieważ obchodzimy go w Stulecie Odrodzenia Państwa Polskiego. My członkowie Polskiej Partii Socjalistycznej przypominamy całemu społeczeństwu polskiemu o wielkim wysiłku wielu pokoleń Polaków, szczególnie socjalistów, którzy uczestniczyli w odbudowie Rzeczpospolitej i walczyli o jej niepodległość, działali na rzecz praw pracowniczych i socjalnych, przeciwstawiali się nacjonalizmowi i faszyzmowi. Wspieraliśmy postępowe ruchy społeczne, upominaliśmy się o prawa kobiet, mniejszości narodowych i wykluczonych. Polska jest niepodległa i demokratyczna. Skończył się czas przemocy, lecz wciąż istnieje potrzeba by upominać się o prawa ludzi pracy, sprawiedliwość społeczną i wolności obywatelskie. To nasza rola.
Więcej…
|
|