Konstytucja sprawdziła się
Rozmowa z Jackiem Dubois – adwokatem
Polska Konstytucja ma 20 lat. Sprawdziła się przez ten czas?
Konstytucja sprawdziła się jako nowoczesna ustawa zasadnicza będąca mądrym i wyważonym intelektualnym kompromisem wielu środowisk. Dzięki niej przez 20 lat byliśmy demokratycznym państwem. Nie obywało się bez słabszych momentów, ale na pewno Państwo funkcjonowało w poszanowaniu zasad. Konstytucja nie sprawdziła się jednak w tym, że nie potrafi obronić się przed wrogami, bo ludzie nie wierzący w zasady demokratyczne, nie szanujący zasad państwa prawa i twórców takiego państwa, dziś tę Konstytucję mogą niweczyć. Konstytucja nie stworzyła niezniszczalnych zabezpieczeń dla niezawisłości trzeciej władzy, ani pozostałych demokratycznych instytucji. Jej twórcy nie przewidzieli, że znajdzie się sejmowa większość chętna do burzenia fundamentów prawnych.
Więcej…
"Trzeci plan"
Gabriel Zmarzliński
8 maja 2017 r. minęło 30 lat od ogłoszenia „Planu zmniejszenia zbrojeń i zwiększenia zaufania w Europie Środkowej”. W świecie mediów i dyplomacji nazwany Planem Jaruzelskiego. Pozwalał on opowiedzieć się za czymś, a nie przeciw komuś. Wymagał nie tylko etyki pracy, ale również etyki nowego myślenia. Stąd stał się oryginalną propozycją, o pomyślnym skutku dla Polski i Europy. Zapewne wielu jeszcze Czytelników „Przeglądu Socjalistycznego” (PS) pamięta wezwanie – „Nigdy więcej wojny”, swoiste pokłosie najstraszliwszej i najkrwawszej z wojen, jakie dotąd znała ludzkość. Dla Polaków II wojna światowa trwała 2078 dni i nocy. Straciło życie 6 mln 28 tys. obywateli. To oznaczało, iż codziennie, statystycznie ginęło ok. 3 tys. osób. Z każdego tysiąca obywateli – statystycznie zginęło 225 osób, czyli każda rodzina czteroosobowa straciła jedną osobę. Wojenne zniszczenia 38% majątku trwałego państwa w nowych granicach były porównywalnie 25 razy wyższe od strat Francji i 47 razy od strat Wielkiej Brytanii. Polska poniosła największe straty osobowe i materialne ze wszystkich państw objętych wojną. Spośród państw walczących w II wojnie światowej, Polska straciła 17,22% ludności, ZSRR – 13,7%, Grecja – 11,17%, Czechosłowacja – 2,43%, Francja –1,44%, Wielka Brytania – 0,94%, USA – 0,32%. Hitlerowski plan eksterminacji narodów słowiańskich, postawił naród polski na krawędzi biologicznego unicestwienia. Podniesienie kraju z ruin wymagało nadludzkiego wysiłku, by „Polska mogła żyć”. Warto pamiętać o tym, przypominać młodzieży i uczonym, szczególnie z „IPN-owskiego chowu”.
Więcej…
Wyklęci inaczej
Janina Łagoda
Rządzący wespół z poplecznikami popadli w trans grawerowania historii utopią tzw. żołnierzy wyklętych, których biogramy są preparowane jako krystaliczne wzorce niezłomnej walki o powojenną suwerenność RP. Ich czynami są przysłaniane wojenne konspiracyjne zbrojne sprzysiężenia. Odnosi się wrażenie, jakoby w czasie okupacji to wyłącznie oni stawiali opór hitlerowskiemu najeźdźcy, a później w rozpędzie obrali kurs na tych, co uratowali rodaków od ostatecznego rozwiązania zadekretowanego przez okupanta. Dziwnym trafem w zapomnienie popadają AK-owcy, AL-owcy, PPS-owcy ze swoimi zbrojnymi oddziałami, chłopskie bataliony (BCH) i inni. Nie wspominając o żołnierzach I i II Armii Wojska Polskiego, działających w obrębie wschodniego alianta, bo innej wersji być nie mogło. Wszyscy oni osłabiali okupanta. Wielu z nich poległo, a ci co przeżyli – po roztropnej refleksji – rozpoczęło odbudowę kraju, tworząc fundament powojennej Rzeczpospolitej. Dzisiaj w politycznym zamęcie trafiają na lustracyjne sita, a paradoksalny zarzut kolaborowania z własnym państwem (sic!) stanowi główny punkt oskarżeń. Wszystko to pomysły rządzących intrygantów rodzące się w przykominkowych fotelach i w bezpiecznej odległości od czasów okupacji i powojnia, prowokując nienawistne paralele, tym razem wprawdzie wolne od krwi, lecz jątrzące szare komórki.
Więcej…
PiS robi nam z dzieci „Hiltlerjugend” i materiał na hunwejbinów
Krzysztof Podgórski
„Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”, powiedział przeszło 400 lat temu Kanclerz Wielki Koronny Jan Zamoyski. To co zobaczyliśmy 1 czerwca w Sejmie, wystąpienia szkolnej młodzieży jest wstrząsającym świadectwem, że nikczemna i podła ideologia nienawiści jaką zasiał PiS wśród Polek i Polaków, przynosi zepsute owoce w strefie szczególnie wrażliwej, pośród naszych dzieci. To ostatni dzwonek, aby barbarzyńców prawicowych powstrzymać przed psuciem przyszłej Polski i niszczeniem wspólnej ojczyzny, jaką jest Unia Europejska. No pasaran! To hasło winno brzmieć w uszach wszystkich postępowych sił politycznych w Polsce, którym na sercu leży to, aby przyszła Rzeczpospolita była światła, demokratyczna, tolerancyjna oraz otwarta i sprawiedliwa.
Więcej…
Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa
Leszek Piecyk
WSM powstała 95 lat temu. Od początku inicjowała modelowe rozwiązania społecznego osiedla. Korzystano z najlepszych europejskich rozwiązań w zakresie urbanistyki i funkcjonalnego zagospodarowania powierzchni mieszkalnej. Celem było zapewnienie mieszkańcom optymalnych warunków wypoczynku, ochrony zdrowia, dostępu do kultury i opieki dla dzieci i młodzieży. Działalność „Szklanych Domów” w popularyzacji kultury sprzyjała budowaniu trwałych, lokalnych więzi. Opisuję WSM lat 1921-1957.
Więcej…
Przesiewanie historii
Janina Łagoda
Trwa w najlepsze odczytywanie historycznych faktów wedle schematu poręcznego dla rządzących, gdzie zawołanie: Bóg, honor, ojczyzna wypełnia niewygodne szczeliny zdarzeń z przeszłości. Nowe szaty mają koić rozterki. Czy to, aby na pewno uczciwy opis naszych dziejów, zwłaszcza tych nieodległych? Są wątpliwości.
Czas klęski
Wrzesień 1939 roku, to synteza strategii dwudziestolecia międzywojennego. Pozytywne czyny międzywojnia zostały przysłonięte partyjnymi waśniami i niezborną polityką społeczno-gospodarczą oraz zagraniczną. Dzisiaj tamtą przegraną rządzący cedują na ówczesnych sojuszników, którzy w porę nie przyszli nam z natychmiastową militarną odsieczą. A jeśli nałożymy na to hitlerowsko-stalinowskie rozbiorcze porozumienie, to wychodzi, że rządy II RP, będące wzorcem dla dobrej zmiany w niczym nie zawiniły, a tylko otoczenie nam nie sprzyjało. Wersja upadku z polskim wkładem nie wchodzi w rachubę. Zdaje się, że to nasza ulubiona ścieżka, także dzisiejsza, z której trudno zejść.
Więcej…
PPS wobec wydarzeń w Niemczech i Austrii (1933-1934) a czas obecny
Tomasz Karbowniczek
Przejęcie władzy w Republice Weimarskiej przez Adolfa Hitlera i jego partię Narodowosocjalistyczną Niemiecką Partię Robotniczą (NSDAP) w roku 1933 doprowadziło do szoku w Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). Jednym z powodów była kompromitacja Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) w swojej polityce wewnętrznej. Większość historyków podkreśla kapitulanckie podejście niemieckich socjalistów wobec A. Hitlera i NSDAP. Podkreślić także należy rolę Komunistycznej Partii Niemiec (KPD). Jako jedna z sekcji III Międzynarodówki była pod jej wpływem. Jednym z błędnych poczynań było nazywanie SPD jako „socjalfaszystów”. Tu należy zwrócić uwagę, że walka dwóch kierunków reformizmu i rewolucjonizmu nadal trwała, gdzie korzeniami sięga lat 90. XIX wieku. KPD dążyła do zdobycia pełni władzy, nawet przez podważanie systemu wersalskiego. Spokojnie można napisać, że występowała przeciw Republice Weimarskiej. Tą samą drogą szła NSDAP.
Więcej…
Rekonkwista
Leszek Pietrzak
Od ponad siedemdziesięciu lat Niemcy podejmują starania, aby odebrać Polsce Ziemie Zachodnie. Pod koniec lat 90. działania polityczne przestawiono na długofalowe przejęcie kontroli nad gospodarką tych ziem, a także dążenie do wspierania autonomii w regionach, które przed 1937 r. należały do Niemiec. Państwo niemieckie po cichu wspiera zwolenników autonomii Śląska czy Mazur. Niemcy nie porzucili też myśli o odebraniu Królewca (Kaliningradu) Rosjanom. Także w tym wypadku sondowali uczynienie z tego okręgu wolnej strefy gospodarczej na wzór Hongkongu.
Więcej…
|
|