Wykształcenie i osobowość
Wojciech Pomykało
1. Pojęcia „wykształcenia” i „osobowości” oraz ich znaczenia dla rzeczywistego realizowania szeroko rozumianych praw człowieka we współczesnym świecie[1]
Przez wykształcenie rozumiem określony zasób wiedzy i umiejętności potwierdzony świadectwem lub dyplomem szkoły czy uczelni oraz innych instytucji uprawnionych do wydawania tego rodzaju dokumentów. W dotychczasowej historii ludzkości rola wykształcenia systematycznie wzrasta i stanowi znaczącą podstawę zarówno wykonywania przez człowieka coraz bardziej skomplikowanej, opartej na wykorzystaniu coraz nowocześniejszej techniki pracy, jak też niezbędny fundament jego aktywności w innych sferach życia, w tym zwłaszcza działalności społeczno-politycznej, ze szczególnym uwzględnieniem roli jednostki ludzkiej i zbiorowości ludzkich w realizacji praw człowieka. Wzajemny związek wykształcenia i realizacji praw człowieka zwiększa się coraz bardziej, choć warunkiem zwiększenia roli wykształcenia w efektywnym, masowym realizowaniu praw człowieka, jest to, jakie treści zwłaszcza społeczno-humanistyczne upowszechniane są w ramach wykształcenia, zwłaszcza w wyższych jego poziomach i rodzajach. Nie wchodząc w tym miejscu w szczegółowe rozpatrywanie tych relacji chciałbym tylko skonstatować, że pomiędzy efektywnym wykształceniem a rzeczywistym i pełnym realizowaniem przez daną jednostkę ludzką i zbiorowości ludzkie rzeczywistej podmiotowości społeczno-politycznej nie występują – jak się przekonamy – zbyt proste i zbyt oczywiste związki, jakby to pozornie mogło się wydawać.
Więcej…
Ukraina to suwerenny kraj
Rozmowa z dr. Adamem Bobrykiem politologiem z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach
Kiedy konflikt ukraiński rozpoczął się tak naprawdę? To było obalenie prezydenta Wiktora Janukowycza?
Ukraina od początku swojej niepodległości przeszła już szereg konfliktów, które do dziś w większości nie zostały rozwiązane. „Pomarańczowa rewolucja”, czy niedawne wydarzenia na Majdanie, były jednymi z kulminacyjnych wydarzeń, ale one ani nie kończyły sporów, ani były ich początkiem. Kraj ten jest bardzo podzielony, nie tylko politycznie, ale również ekonomicznie, społecznie, narodowościowo, językowo. W pewnym sensie można tą sytuację przyrównać do węzła gordyjskiego, który obecnie chce się nie tyle przeciąć, co wypalić ogniem, zarówno w przenośni jak i w dosłownym znaczeniu.Przewrót związany z obaleniem Wiktora Janukowycza był tylko jednym z etapów. Najgorsze jest to, że wyraźnie widać brak woli porozumienia. Nie podejmuje się dialogu, co wyeliminowałoby szereg zagrożeń, a zawarty z Janukowyczem kompromis zerwano po kilku godzinach. Jedynie czynione są czasami ruchy pozorne, na użytek zachodniej opinii publicznej, jak rozmowy okrągłego stołu, na które nie tylko, że nie zaproszono stron konfliktu, ale nawet nie wszystkich przedstawicieli sił reprezentowanych przez środowisko promajdanowskie. To nie wróży dobrze przyszłości Ukrainy.
Więcej…
Kto wyznacza cele (w) Europie Środkowej?
Jan Herman
Napiszmy po imieniu: Albania, Austria, Białoruś, Bułgaria, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Macedonia, Mołdawia, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Ukraina, Węgry, do tego enklawy takie jak Obwód Kaliningradzki, Naddniestrze, Kosowo. Dwukrotnie obszar ten był zarządzany autonomicznie (z politycznie suwerennym ośrodkiem decyzyjnym na tym terenie), choć nie w całości: było to za czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów oraz Austro-Węgier. Nigdy nie miała miejsca całkowita integracja tego terenu, bo nawet w czasach globalizacji dwubiegunowej Jugosławia i Rumunia (a może i Albania) miały swoje „ale, ale” wobec ZSRR.
Więcej…
Nadrabianie zapóźnień. Skok w nowoczesność
Lech Kańtoch
O tym, że istnieją centra rozwoju i zapóźnione peryferie wiadomo nie od dziś. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, co to oznacza. Jakie mogą być tego konsekwencje. Często żyjemy po prostu własnym rytmem i nie zdajemy sobie sprawy z otaczającego nas świata. Zwłaszcza, że kiedyś w przeszłości ustalone zostały granice rozwoju cywilizacyjnego. A konsekwencje tego są widoczne do dziś.
Więcej…
Wziąć odpowiedzialność za Polskę i Europę
Rozmowa z Krzysztofem Gawkowskim – sekretarzem generalnym Sojuszu Lewicy Demokratycznej
Jak ważne są wybory europejskie 25 maja? Kilka miesięcy temu Leszek Miller stwierdził, że dla lewicy dużo ważniejsze będą wybory samorządowe. - Mamy do czynienia z niespotykaną w historii polskiej demokracji 15-miesięczną permanentną kampanią wyborczą. Zaczynamy wyborami europejskimi, następnie będą wybory samorządowe, prezydenckie i parlamentarne. Wybory do Parlamentu Europejskiego zdecydują o jaką stawkę będzie walczyć lewica w kolejnych wyborach, a co za tym idzie jaki będzie wpływ lewicy na polskie życie publiczne. Wybory do Parlamentu Europejskiego mają oczywiście swój wymiar europejski. To starcie między koncepcją Europy Socjalnej a koncepcją i praktyką demontażu państwa opiekuńczego. Lewica zdecydowanie staje po stronie ludzi i taką wizję Unii Europejskiej w tych wyborach w swoim programie prezentuje.
Więcej…
Mini Jałta - w Genewie
Sylwester Szafarz Dnia 17 kwietnia 2014 r. odbyła się w Genewie czterostronna konferencja międzynarodowa na tematy ukraińskie – na szczeblu ministrów spraw zagranicznych UE, USA, Rosji i Ukrainy. Zwołano ją w trybie nagłym, wręcz panikarskim, kiedy ostry kryzys u naszego wschodniego sąsiada wkraczał w fazę wojny domowej (jako minimum) lub – wręcz – bezpośredniego starcia militarnego USA/NATO – Rosja, czyli III-ciej wojny światowej (jako maksimum). Jestem daleki od snucia tanich analogii i porównań rażących sztucznością. Ale, tym razem, nieodparcie przychodzi mi na myśl następujące skojarzenie: kiedyś - zmowa jałtańsko-poczdamska, po II-giej wojnie światowej; teraz – zmowa genewska, przed (ewentualną) III-cią wojną światową. Dlaczego do zmowy jałtańskiej nie doszło przed II-gą wojną światową, żeby do niej nie dopuścić? Oto jest pytanie. Historia i metodologia powtarza się nieubłaganie w przypadku obydwu zmów, choć ich kontekst europejski i globalny jest diametralnie odmienny.
Więcej…
10 wyzwań dla lewicy
Andrzej Ziemski
Na najbliższy czas polska lewica ma dwa główne wyzwania: dokonanie krytycznej analizy własnych błędów i zaniechań oraz wygranie wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Jeśli się jej to nie uda, czeka ją „długi marsz” i przegrupowanie – zarówno programowe jak i pokoleniowe.
Głębszy sens ma w związku z tym formułowanie celów na dłuższą metę, bowiem daje to możliwość ich właściwego rozpoznania i dostosowania do przekształcającej się dynamicznie rzeczywistości. Wielu polityków i publicystów jednoznacznie twierdzi, że nasza cywilizacja znajduje się na historycznym zakręcie. Podzielam tę tezę, widzę bowiem charakterystyczne, od co najmniej momentu rozpoczęcia globalnego kryzysu w 2007 roku, przegrupowania i poszukiwanie nowych idei rozwojowych w miejsce upadającego neoliberalizmu. Świat znalazł się na krawędzi nie z powodu dokonania w ostatnim ćwierćwieczu wielkiego skoku cywilizacyjnego i zawirowań z tym związanych, ale z powodu powstania różnorodnych, sprzecznych wzajemnie zjawisk, rodzących potencjalnie konflikt globalny. Ich istota ma charakter złożony, przy czym dwa warte są zasygnalizowania. To po pierwsze: nagromadzenie wielkiej energii protestu przeciw narastającym nierównościom i wykluczeniom dotykającym ponad połowę populacji globu i po drugie: dojście cywilizacji do zauważalnych granic wzrostu uwarunkowanych zasobami planety.
Więcej…
Wymiana doświadczeń Polska – Ukraina
Wojciech Pomykało
Autoprezentacja
Podejmując współcześnie fundamentalne, kontrowersyjne tematy, sądzę, że jest celowe, aby autor danej publikacji – zaraz na jej początku przedstawił się oraz wyjaśnił kim jest i dlaczego podejmuje dany temat i jakie ma kompetencje do jego podjęcia. Osobiście jestem czynnym profesorem pedagogiki, ale specjalizuje się w problematyce kształtowania osobowości w szerokim kontekście zarówno przemian społeczno-gospodarczych współczesnego świata, jak i celowych działań, które też w znacznym stopniu decydują o efektach zmian dokonujących się we współczesnych osobowościach Z tego punktu widzenia studiowałem te problematykę zarówno w mojej ojczyźnie, jak i w Rosji i na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Włoszech. Jeśli chodzi o Ukrainę, to w efekcie moich studiów, wykładów oraz udziału w pracach badawczych 18 lutego 2003 roku Minister Oświaty i Nauki Ukrainy prof. W.G. Kremień nadał mi medal ukraiński w uznaniu moich zasług dla ukraińskiego systemu oświatowo-wychowawczego.
Więcej…
|
|